czwartek, 6 stycznia 2011

Essence Crazy about Colour - multi colour blush - 01 Colourmania

Uważam ten róż za jeden z najlepszych kosmetyków Essence jakie udało mi się kupić :). Już z wyglądu róż robi wrażenie - składa się z pięciu perłowych paseczków: jasno różowego, waniliowego, różowego, łososiowego i różowo-brzoskwiniowego. Poza tym róż ma śliczny pudrowy, słodki zapach.

Róż jest bardzo mocno rozświetlający, daje bardzo delikatny kolor z mocnym połyskiem. Myślę, że na ciemnej cerze może dawać naprawdę słaby kolor. Jest dość twardy (bo to wypiekany róż :) ), dobrze mi się go nakłada ciut twardszym pędzelkiem. Nie sposób zrobić sobie nim krzywdę. Po zmieszaniu wszystkich paseczków otrzymujemy odcień perłowego ciepłego różu, wpadającego w taką morelkę :). Róż ślicznie podkreśla policzki , nie ma żadnych drobinek, na twarzy daje efekt jednolitej perłowej tafli (ale efekt jest subtelny, elegancki, absolutnie nie bazarowy). Szkoda, że nie ma go w stałej ofercie Essence. To jeden z moich ulubionych kosmetyków.





Kolory na skórze nie zmieszane (po kliknięciu na zdjęcie lepiej widać):

Tutaj kolory zmieszane:



8 komentarzy:

  1. cudnie wygląda :) a ja się na niego nie załapałam niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie sie nie sprawdził,powędrował w świat :D a szkoda, bo w opakowaniu wygląda rewelacyjnie...

    OdpowiedzUsuń
  3. za każdym razem jak natrafiam gdzieś na zdjęcie tego różu to pluję sobie w brodę, że go nie kupiłam...a jak mi się go zachciało to juz nigdzie go nie było ;/ swoja droga nie rozumiem polityki firmy Essence-te limitki maja takie branie, że przynajmniej te najlepiej sprzedające się produkty mogliby do stałej oferty wrzucić...

    OdpowiedzUsuń
  4. jaki fajny :) kolor mi się podoba strasznie szukam ładnej brzoskwinki od dłuższego czasu..
    szkoda że już go nie ma bo bym go kupiła od razu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja niestety za późno poznałam Essence by go kupić...

    OdpowiedzUsuń
  6. ejj :D

    pokaż mi jak te plastry wycinasz może ułatwi mi to regulację łuku brwiowego :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja kupiłam ten róż i nie jestem zadowolona, wygląda na mnie sztucznie i się strasznie błyszczy :(

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  8. o matko... chodzi za mną ten rozświetlaczo - róż, już prawie miałam go w koszyku, ale potem myśl - po co ci kobitko któryś z rzędu róż!? Teraz mi się wydaje, że on bardziej rozświetla niż różowi?

    A czy możesz go porównać ze znanym, ale niestety wycofanym AOH (All Over Highlighter Essence)? I czy zapycha pory?

    P.s. takie recenzje uwielbiam, zdjęcia produktu, swatche rewelacja!

    OdpowiedzUsuń