wtorek, 11 stycznia 2011

Inglot AMC Lip Pencil - Ołówek do ust nr 31

Kupiłam tą kredkę w promocji, wszystkie kolory były przecenione o 50% (normlana cena to coś ok. 18 zł). Żałuję, że nie wzięłam wtedy jeszcze chociaż jednego kolorku - kredka jest bardzo fajna:). Wszystkie kredki dają matowe wykończenie.

Nr 31 to śliczny rozbielony różowo - fioletowy odcień. Zdjęcia niestety troszkę przekłamują rzeczywisty kolor, a szkoda, bo ten odcień jest naprawdę ładny. Jestem bardzo zadowolona z tej kredki, podoba mi się zupełnie matowe wykończenie, jak dla mnie to fajna odmiana od wszystkich błyszczyków i błyszczących szminek;). Długo utrzymuje się na ustach i dobrze się rozprowadza (myślalam, że będzie gorzej). Nie wysusza ust:).
Mogę ją śmiało polecić (chyba, że ktoś nie lubi matowego efektu - niech wtedy omija tą kredkę szerokim łukiem). Liczę, że jeszcze kiedyś załapię się na promocję tych kredek, bo są jeszcze fajne odcienie czerwieni, koralowe i cieliste.

Zdjęcia na ustach: 



Z lampą błyskową: 

Zdjęcia kredki:


Zdjęcia na skórze i na papierze:


12 komentarzy:

  1. Ehh, a ja nad nią myślałam, ale w końcu nie wzięłam. Teraz żałuję. Jutro pojadę, może jeszcze będzie. :P

    OdpowiedzUsuń
  2. faktycznie fajna, a byłam pewna że będzie wysuszała usta, a jak nie to muszę się jej przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam 2 kredki z tej serii i bardzo je lubię. Minusem jest tylko to, że strasznie wysuszają usta przy dłuższym stosowaniu. Ale jednorazowo spisują się świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tu widzę bardzo intensywny żarówiasty róż, który bardzo mi się podoba, ale wiadomo - aparat przekłamuje kolory a na dodatek na komputerze też widać je inaczej, więc jutro chyba zajrzę do Inglota obejrzeć kolor na żywo. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. weisse_taube bo ten odcień jest intensywny:) tylko ma jednak domieszkę bieli, nie jest to taka żarówa jak farbka prosto z tubki, tylko lekko rozbielony odcień:)

    OdpowiedzUsuń
  6. uuuu sliczny kolorek!:) musze isc do swojego Inglota;) szkoda, ze tak daleko mam....

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja przez kredkę Sensique z Exotic Flower, zakochałam się w kredkach do ust! Pewnie kupię kiedyś i tą! :) Jest piękna!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nic nie napisałaś- czy ją się temperuje czy wykręca? :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Probowalam dzisiaj taki sam, tyle ze czerwony olowek, zateperowac i tragedia.. Jest z plastiku i sie polamalo wszystko :( jakies rady?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One są bardzo oporne przy temperowaniu, jedyna rada to dobra kosmtyczna temperówka.

      Usuń