sobota, 2 kwietnia 2011

MAC Quite Cute - swatches, reviews, photos

Podzielę się z Wami moimi pierwszymi wrażeniami z tego co kupiłam z edycji limitowanej Quite Cute MAC. Limitowanka pojawiła się w Polsce w salonach MACa wczoraj :). Ja wzięłam jasno-fioletową szminkę Quite Cute i lawendowy róż Sakura.



MAC Sakura Mineralize Blush 

Odkąd zobaczyłam zapowiedzi Quite Cute w internecie ten róż mnie zauroczył. Ma piękny jasno fioletowy odcień, niespotykany jak na kolor różu. Nie spotykam się z takimi odcieniami jeśli chodzi właśnie o róże do policzków, dlatego musial być mój:). Poza tym wszystkie róże z tej kolekcji mają takie słodkie serduszka!

Sakura to jasniutki fioletowy kolor z domieszką różu o wykończeniu satynowym, delikatnie rozświetlającym - natomiast serduszko jest w kolorze mocnego różu, takiej lekko fioletowawej fuksji (o wykończeniu błyszczącym). Róż jest miękki, ale nie zbyt miękki, jedwabiście się rozprowadza, jest taki gładki ,porpostu genialny! Nie do końca podoba mi się odcień samego serduszka bo przez to, że jest mocno rożowe - roż na policzkach wypada jak chlodny rożowy odcień, a liczyłam jednak ,że będzie to bardziej fioletowy kolor.
 Na buzi wygląda cukierkowo i bardzo dziewczęco, daje dość mocny efekt - po pierwszych testach jestem jak najbardziej na tak!





Swatche na skórze (po lewej część fioletowa, po środku - serduszkowa, po prawej zmieszane):


 MAC Cremesheen Lipstick Quite Cute

 Kupiłam również szminkę, dla której także przepadłam zupełnie po zobaczeniu pierwszych zapowiedzi! Uwielbiam fiolety na ustach i od dawna szukam rożnych fioletowych szminek, ale w chłodnych odcieniach a nie fioletowo-różowych. A szminka Quite Cute to bardzo jasny, chlodny kolorek! Genialny! Kolor jest bardzo nietypowy, powiedzialabym nawet, że jest na granicy odcieni, ktore nadają się do "chodzenia po ulicy" a wiecie, że ja jestem zwolenniczką odcieni odważnych. I co najdziwniejsze - w Krakowie te szminki rozeszły się w ciągu niecałej godziny! Także niestety w Krakowie już nie można jej kupić.

Quite Cute to kolor bardzo jasny, moim zdaniem pasuje tylko do jasnej i chłodnej cery. Jest baaardzo trudny w noszeniu, wymaga odpowiedniej oprawy aby wyglądać dobrze. Kolor jest świetny, ale wiem że jednak nie wszyscy gustują w takich kolorkach - ja oczywiście tradycyjnie zebrałam bardzo różne zdania od "rewelacyjnie" po "okropnie". W tym odcieniu nikt poporstu nie będzie wyglądał sympatycznie:).
Wykończenie to Cremesheen, półprzezroczysta, ale przy kilku warstwach praktycznie całkowicie kryjąca.
Wymaga idealnie gładkich, nawilżonych ust, bo podkreśla suche skórki i trochę wysusza.

Mimo to, kolor jest booooski, to będzie moja ulubiona wiosenna szminka:).







Możliwe ,że za jakiś czas kiedy poużywam trochę i rożu i szminki zrobię im więcej zdjęc i napiszę bardziej szczególową recenzję, bo jak same wiecie pierwsze wrażenia czasem bywają mylne.

21 komentarzy:

  1. Róż jest śliczny natomiast jeżeli chodzi o pomadkę to usta moim zdaniem wyglądają w niej na sine, no ale może jak zobaczę je z całością zmienie zdanie.

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. Padłam! Ta szminka to po prostu rewelacja. Faktycznie bardzo kontrowersyjny i odważny kolor, ale prześliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow, róż wygląda cudownie, serduszko jest przesłodkie :-)

    a co do pomadki to powiem Ci, że jesteś na prawdę odważna :-) podziwiam Cię za to :-)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie ta szminka nie przekonuje, dla siebie na pewno bym takiego koloru nie wybrała, ale poproooszę ładnie:), zrób jakiś makijaż z nią i pokaż, jak wyjdzie i do czego pasuje:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Róż jest przecudny! Możesz podać jego cenę?

    OdpowiedzUsuń
  6. pomadka jest kosmiczna! dla odważnych jak pisałaś :) ciekawa jestem jak wygląda w pełnym makijażu i liczę, że wrzucisz jakąś fotkę. róż jak dla mnie za słodki. pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mogę napatrzeć się na róż!:) Piękny:) Jakoś zupełnie zapomniałam o tej kolekcji!:/

    OdpowiedzUsuń
  8. szminka jest naprawdę bardzo ciekawa, zreszta roz tak samo :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Róż wygląda pięknie:) Lubię takie chłodne odcienie.
    Natomiast pomadka nie w moim guście..trochę taka trupia :) hehe

    OdpowiedzUsuń
  10. piekne kolorki! i roz i pomadka wygladaja bosko:P chyba zaczne ich gdziesz szukac....

    OdpowiedzUsuń
  11. ile płaciłaś za róż i za szminkę:>??

    OdpowiedzUsuń
  12. róż uroczy, ale szminka brrr wg mnie trupia taka :) ale co kto woli :))

    OdpowiedzUsuń
  13. strasznie słodka ta kolekcja :D

    kusiii

    OdpowiedzUsuń
  14. W takich momentach żałuję, że nie ma u mnie MACa ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Sakura boska!

    Zapraszam do mnie,z QC kupiłam Giggly i Sanit Germain :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ten róż jest przeuroczy :D szminka to nie moja bajka ale tym różem bym nie pogardziła-wygląda super!:)

    OdpowiedzUsuń
  17. kochana w jakiej cenie róż ?

    OdpowiedzUsuń
  18. Jejku, róż nie w moim kolorze, ale jest tak uroczy...że zjadłabym go ;)

    OdpowiedzUsuń