piątek, 20 maja 2011

TOP 10 AWARD TAG

Wyróżnienie przywędrowało do mnie od:
http://vexgirl.blogspot.com/
http://simplyawoman86.blogspot.com/
http://belleoleum.blogspot.com/
Bardzo Wam dziekuje dziewczyny:*! Swoją drogą to najlepszy pomysł na TAG jaki widziałam:).

Wyróżniły mnie także dziewczyny, w innej blogowej zabawie, w której już kiedyś brałam udział:
http://barwne-zycie-moje.blogspot.com/
http://spill-the-time.blogspot.com/
Dziekuje:)!


Zasady:
1. Podziękuj za przyznanie wyróżnienia.
2. Zamieść u siebie link do bloga osoby, która Cię wyróżniła.
3. Wklej u siebie logo wyróżnienia.
4. Przekaż nagrodę 10 bloggerkom.
5. Zamieść linki do tych blogów.
6. Powiadom o tym nominowane osoby.
7. Stwórz listę 10 ulubionych kosmetyków

Ciężko jest mi wybrać tylko 10 blogów, bo naprawde o wieeeele więcej czytam i lubie je równie bardzo..ale coś wybrać trzeba. Starałam się wybrać takie blogi, które jeszcze nie brały udziału w zabawie lub nie dostały (tak mi się przynajmniej wydaje) zaproszeń od wielu osób:). Kolejność oczywiście nie ma znaczenia:). Top 10 TAG przekazuję dalej do:

http://wblaskuksiezyca.blogspot.com/
http://kropeczka33.blogspot.com/
http://dariasmakeup.blogspot.com/
http://ewwwa-makeup.blogspot.com/
http://82inez.blogspot.com/
http://mavia-nails.blogspot.com/
http://ewalucja.blogspot.com/
http://kasia-makijaz.blogspot.com/
http://yasminella-yasminella.blogspot.com/
http://spill-the-time.blogspot.com/

I pora na moją DZIESIĄTKĘ :)

1. Błyszczyki Glam Shine L'oreal
Uwielbiam je:). Bezdrobinkowe albo super-mieniące - lubię różne wersje. Mają jak dla mnie idealną konsystencję, ślicznie wyglądają na ustach i są w przyzwoitej cenie. Gdybym miała kupić tylko jeden błyszczyk nie wydając przy tym majątku wybrałabym właśnie Glam Shine. Żałuję jedynie, że nie ma w ofercie  jakiś mocniejszych, odważniejszych odcieni. Prędzej czy później zrobię im recenzję.


  2. Meteorites Pastel White Guerlain
Ich recenzję znajdziecie TUTAJ . Mają cudne opakowanie, jeszcze cudniejszy zapach i sprawiają, że buzia staje się gładsza, rozświetlona, rozbielona, a rysy łagodniejsze. Są naprawdę świetne, chętnie kupiłabym inne wersje meteorytków ale niestety cena...nie jest najniższa :/.


 3. Nafta kosmetyczna
Ja kupuję zwykle z firmy Anna. Przyznaję, że ostatnio prawie wogóle jej nie używam bo nie chce mi się wcierać we włosy a potem je porządnie domywać..ale to kosmetyk-cud, który bardzo mnie poratował kiedy mialam zniszczone włosy. Teraz mam naprawdę zdrowe, więc nie muszę systematycznie używać nafty. Po użyciu włosy zawsze są pięknie błyszczące:) Polecam! Kosztuje ok 5zł.



4. Lakiery Catrice
Nie potrafiłabym wybrać jednego odcienia. Wybór kolorów może nie jest tak porażający jak np. w Inglocie ale praktycznie KAŻDY odcień, jest naprawdę ciekawy, orginalny i do tego nadążający za aktualnymi trendami:D. Nie widuję żadnych nudnych, oklepanych kolorów w ofercie Catrice:). Poza tym bardzo odpowiada mi jakość, świetnie wyglądają na paznokciach, szybko schną, dobrze kryją. A kosztują ok 10zł (chyba 9,99zł).


5. Szminki MAC
Tutaj podobnie nie umiem wskazać jednego ulubionego odcienia. Mają różne wykończenia, różne kolory - wszystkie je kocham! Uwielbiam je za rewelacyjną pigmentację, piękny wygląd na ustach, ogromny wybór kolorów w stałej ofercie, wykończenia takie jak całkowity mat, lekki waniliowy zapach i od czasu do czasu limitowane opakowania. Moje najbardziej ulubione szminki!


6. Kredka Essence Long Lasting - 08 Touch of Glam
Nieczesto używam kredek do oczu, mogłyby przestać istnieć i pewnie bym tego nie zauważyła:D. Kredki Long Lasting Essence bardzo lubię bo są miękkie, łatwe i przyjemne w użyciu, bardzo tanie i do tego naprawdę trwałe. Ale tak jak mówię używam kredek sporadycznie...oprócz odcienia Touch of Glam! Sama nie wiem dlaczego tak go lubię. Może dlatego że ten bardzo ciemny, zgaszony fiolet zawsze idealnie pasuje do każdego makijażu w chłodnych kolorkach ;)?


7. Carmex
Jedni go kochają, inni nienawidzą. Ja mój Carmex używam zwykle w krytycznych sytuacjach (zachciało mi się mocnej szminki a moje usta są przesuszone) i wtedy spisuje się rewelacyjnie, w minutę "naprawia" usta. Stosowany jednak często na dłuższą metę przesuszał mi usta...ale tak jak mówię - raz na jakiś czas- geniusz!


8. Pędzelek do Smokey Eye Essence
Rewelacyjny, bardzo mięciutki pędzelek za 6zł. Malowanie się przy jego użyciu to przyjemność:).


9. Samoopalacz Sun Ozon Rossmann
Samoopalaczy używam tylko latem, ten jest dla mnie idealny. Jedno użycie i już widzę wyraźny efekt! Kolor opalenizny jest fajny, naturalny, nie pomarańczowy czy żółto-szary czego nieznosze. Stosowany codziennie przez dłuższy czas wysusza skórę, ale nie przeszkadza mi to bo jedno, góra dwa użycia i już mam widoczne efekty!


10. .....jak widać nie umiem liczyć:D. Myślalam ,że zrobiłam 10 zdjęc ....
Może to i dobrze, bo bardzo ciężko mi było wybrać te 9 najlepszych kosmetyków. Mam sporo naprawdę dobrych, a nawet te, które tu wymieniałam posiadają też jakieś wady. Więc żeby "dziesiątka" nie została taka pusta, wymienię kilka kosmetyków które BARDZO lubię ale potrafiłabym bez nich żyć:):
-olejki myjące Biochemia Urody
-żelowe eyelinery ELF
-pigmenty MAC, a konkretnie mój nowiutki Blue Brown
-róż Purple Garden My Secret

Macie coś z mojej dziesiątki...sory dziewiątki:D? Jeśli coś Was bardziej zainteresowało to piszcie:*

29 komentarzy:

  1. z wymienionego zestawu posiadam pędzelek essence i również uważam, że jest świetny, używam codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne zdjęcia ;) muszę spróbować tej nafty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję Kochana:*
    Świetna sesja! Chyba ja trochę odmałpuje jeżeli pozwolisz:)
    Uwielbiam lakiery Catrice! Maja piękne kolory i bardzo długo trzymają się na paznokciach:) A pedzlek Essence to tez mój ulubieniec;)


    Kleo czy mogłabyś zdradzić jakiego aparatu uzywasz? Twoje fotki są zawsze bardzo wyraźne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. cuudowne zdjęcia! muszę wypróbować tę naftę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. http://idealna-kobieta.blogspot.com/2011/05/top-10-award.html zostałaś otagowana :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję baardzo! :) Jutro dodam posta :).

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczne zdjęcia porobiłaś - dobry pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam o lakierach z Catrice i szminkach z MACa :) Aczkolwiek nie miałam okazji z nich korzystać ;)
    Zgadzam się że miałaś świetny pomysł z zdjęciami w plenerze!
    Pozdrawiam ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Pisałam, że odgapie ten Topper z Essence i odgapiłam. Wczoraj byłam w naturze i sobie kupilam taki sam. Jest cuuudny, pięknie wygląda na pazurkach i to dzieki tobie, bo sama bez twoich zdjęć i notki bym sobie chyba nie kupiła. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne zdjęcia! Masz taki śliczny ogródek? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Carmexa uwielbiam :) za to z lakierami Catrice się nie polubiłam... kupiłam jeden i leży nie używany:(

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyróżniłam Cię w Sunshine Award. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepięknie zrobiłaś te zdjęcia:). A pomysł z Carmeksem "kiełkującym" naprawdę mnie rozbawił:). Błyszczyki L'Oreal - uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne ;) Pozdrawiam i zapraszam do siebie: onthefloor14.blogspot.com oraz amazingstory14.blogspot.com. <33 ;*

    OdpowiedzUsuń
  15. Jej, te zdjęcia są śliczne.

    Mam pytanie, który carmex jest najlepszy? Sztyft, w słoiczku...

    OdpowiedzUsuń
  16. ZAPRASZAM NA GIVEAWAY! LOSOWANIE ODBĘDZIE SIĘ KIEDY OSIĄGNIEMY LICZBĘ 20 OBSERWATORÓW, DO WYGRANIA SKROMNE LECZ FAJNE NAGRODY!
    SZCZEGÓŁY: madlenfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Kleo mam pytanie, pamiętam że jakiś czas temu kupiłaś krem do twarzy z filtrem, możesz mi napisać jak się sprawuje?

    OdpowiedzUsuń
  18. Dzięki :* mam normalną więc bedzie ok :) byłam właśnie ciekawa jak z podkładem, ale jeśli piszesz że dobrze to super :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziękuje bardzo za wyróżnienie :) Poza tym świetny pomysł na zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Postanowiłam w końcu napisać notkę moich top 10 :)
    Chciałam Cię poinformować, że zostałaś wyróżniona :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziękuje Kochana za info o aparacie:* Twoje zdjęcia są naprawdę bardzo wyraźne:)Też planuje kupić lepszy niż ten co mam;)

    Co do ulubionego różu inglota to miałam ich kilka i ciągle szukam ulubionego;) Niestety projekt denko działa i został mi o dziwo tylko jeden róż inglota! I jest to nr 76(naturalna brzoskiwnka) o ile się nie mylę bo numerki na różach inglota ścierają sie blyskawicznie:/
    Miałam tez nr 87 (ciemna cegiełka) i bodajże 98 lub 91 (ale bardziej 98)-o tym 98/91 mówiła tez Brunetka-to jest jeden z niewielu różowych róży ktory nie gubi sie na bronzerze;)

    Musze wybrać sie do Inglota uzupełnić braki:P

    Buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
  22. Hej. Oooo fajny musi być ten samoopalacz z rossmana, muszę go mieć, skoro polecasz:)) Może się sprawdzi i u mnie:) :)) Kamcia z woman-revolution.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. mam konkurs na blogu, weźmiesz udział?:) Takie piekne wzorki robisz :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zostałaś wyróżniona :) http://kawaii-doll-kawaii-doll.blogspot.com/2011/05/zostaam-wyruzniona.html

    OdpowiedzUsuń
  25. Dziekuje :*
    carmex wchodzi do nory ^^

    OdpowiedzUsuń
  26. dziekuje bardzo za wyroznienie strasznie mi miło :)
    wyslalam do Ciebie paczki (zostawilam probke korektora w domu i musialam wyslac drugi raz - idiotka:)) ale zrobilam to tego samego dnia wiec powinno przyjsc razem

    koniecznie daj znac jak przyjdzie i zdaj relacji jak Ci sie sprawdza :*

    OdpowiedzUsuń
  27. Gratuluję. Zarówno nagrody, jak i fantastycznego pomysłu na pokazanie kosmetycznych ulubieńców. Zdjęcia są atrakcją samą w sobie. :)
    Odpowiedź na ten tag dopiero przede mną, ale już wiem, że tak pięknie to u mnie nie będzie... ;)))

    OdpowiedzUsuń