środa, 15 czerwca 2011

Golden Rose Graffiti Nail Art 04

Dziś pokażę Wam obiecany różowy pękacz od Golden Rose :).

Lakier dostajemy w kartonowym opakowaniu co bardzo mi się podoba. Pęka w całkiem fajny sposób, przynajmniej mi takie pęknięcia się podobają:). Oczywiście sposób pękania zależy od grubości nałożonej warstwy, przy cieniutkiej warstwie utworzy się "siateczka" a przy grubej odstępy między "łatkami" potrafią być naprawdę spore. Mój kolor 04 to fajny, intensywny róż, dość dobrze kryjący jeśli nałożymy go dość grubą warstwą. Wysycha właściwie do matu, dlatego dołożyłam warstwę bezbarwnego top coatu. Jedyne co mi się w nim nie podoba to fakt, że po około 3 użyciach maluje się nim zdecydowanie gorzej, jest jak dla mnie zbyt gęsty. Jeśli za jakiś czas zgęstnieje jeszcze bardziej oczywiście zaznaczę to w recenzji.
Kupiłam go w drogerii Firlit na Długiej w Krakowie, za 11,99zł. Szukajcie w niesieciowych drogeriach lub na Allegro i sklepach internetowych.





Bazowy lakier to Inglot 696.
Lakier pęka oczywiście na każdym lakierze. Podczas pękania "zbiera" nieco lakier bazowy, więc jeśli użyłyście np. tylko jednej warstwy lakieru bazowego możecie domalować warstwę bezbarwnym top coatem na lakier bazowy i dopiero kłaść pękacz.

Golden Rose Graffiti Nail Art są dostępne w 8 kolorach:
01 biały
02 czarny
03 czerwony
04 różowy
05 fioletowy
06 zielony
07 granatowy
08 cytrynowy

45 komentarzy:

  1. nawet sie nie spodziewałam że ten duet tak idealnie sie bd ze sobą komponował :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ładny efekt i masz genialne paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pazurki wyglądają pięknie!!! Strasznie podoba mi się połączenie kolorów, niby słodko, ale też trochę drapieżnie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. jakie pazurki - wymarzone jak dla mnie ! ;D
    ja mam pękacz z Golden Rose nr. 05 ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnyy! Ja mam 5 i 6, też zauważyłam, że po kilku użyciach będą do niczego. Wszystkie pękacze szybko zasychają. Ciekawe czy taki rozcieńczalnik do lakierów by popsuł ich właściwości :D Coś czuję, że niebawem przeprowadzę test :P
    Z resztą zauważyłam, że po otwarciu nadaje się do użycia przez 8 miesięcy- krótko jak na lakier.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow piękny ten Twój pękacz jeszcze ładniejszy niż Inglot :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. podoba mi się to połączenie kolorów.

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo ładny kolor :o zastanawiam się nad wypróbowaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Również go mam :) Dużo lepiej wygląda na lakierach jaśniejszych od siebie :) Bardzo podoba mi się to połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super! Jak dorwę, to na pewno kupię! Różowy na pewno będzie mój :D
    Mam już biały pękacz z Bell i pęka chyba nawet ładniej niż ten z Golden Rose :P Miałam wstawić zdjęcia na bloga, ale baterie w aparacie mi się wyczerpały :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne połączenie kolorków. Ja na ten róż na pewno bym się nie zdecydowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale efekt! Świetnie to wygląda =] i widzę, że na liście kolorów z tej serii jest biały, to dobrze będzie na co polować =]

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładny jest!
    Myślałam, że już żaden mi się nie spodoba, a tu prosze, no, no... chyba poszukam :]
    Kleo skarbie jeszcze raz dziękuję, i za super próbkę z clinique też! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. super to wygląda! bardzo mi się podoba :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wiem, może ten lakier z You rock! mi nie pasuje, bo nie mam wprawy w malowaniu? Bo kolor mi się podoba i na paznokciach i w butelce =]

    OdpowiedzUsuń
  16. bosko to wygląda :) można dostać oczopląsu od kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  17. no i oczywiście na stoiskach GR można szukać :D

    super połączenie, ale masz już długie paznokcie :o

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny efekt na pazurkach daje. Bardzo mi się podoba. :) Ty to w ogóle masz talenta, jeśli chodzi o malowanie pazurków. :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziekuje Wam za wszystkie komentarze:)

    Przeszkodo, dzięki, cieszę sie ze wpadasz do mnie:). Paznokcie długie:D ale niestety jeden mi się nadłamuje i bede musiała trochę skrócić :(

    OdpowiedzUsuń
  20. no te lakiery sa super!!!:D

    OdpowiedzUsuń
  21. Co do aparatu - ja kupuję w rossmannie, takie wielkie, czarne niepozorne i.. tanie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. wiesz, fioletowy kolorek nie pasuje w wielu
    połączeniach ;( . Gdy miałam go na pazurkach to
    czasami wydawał się być czarny nie wiem czy to
    dobrze - muszę jeszcze pokombinować ;)

    Poproszę o zdjęcie oczu gdy użyjesz sztucznych
    rzęs Catrice tych z motylkami bo straaaaasznie mi się podobają i jestem ciekawa jak będą
    się prezentować ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wypróbuj, ja jestem wprost zakochana w tym plynie :) prawie zawsze mam go w swojej lazience i jest na prawdę ogromny!

    Perelek nie uzywalam, nigdy nie widzialam w rossmannie.. ale ciekawe ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ładny kontrast, bardzo fajny, jednak nie do końca podoba mi się wykończenie tego pękacza. Wygląda jakbyś sama sobie ten lakier zdrapała xD

    OdpowiedzUsuń
  25. fajny efekt :) szkoda,że kiepsko z dostępnością tych lakierów.

    OdpowiedzUsuń
  26. jakie długie paznokcie :)
    podoba mi się efekt jaki daje ten pękacz z Golden Rose, no i kolor ekstra :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kojarzy mi się z gumą balonową (połączenie błękitnego i różowego) :D

    OdpowiedzUsuń
  28. jaki fajny. ! Trzeba się wybrać do drogerii . ;D

    OdpowiedzUsuń
  29. Dziękuję :*

    Świetny efekt, lakier bardzo fajnie pęka i do tego super połączenie kolorystyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  30. do pękaczy jakoś nie jestem przekonana, ale kolor tego Golden Rose mi się bardzo podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Wygląda to tak inaczej, ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  32. śliczny kolor pękacza i chciałabym zobaczyć całą resztę :)

    OdpowiedzUsuń
  33. tak bardzo podoba mi się ten pękacz , że musze go MIEĆ :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Ale super wygląda! Naprawdę świetnie :D.

    OdpowiedzUsuń
  35. dziękuje za poradę :) aaaa musisz koniecznie dać posta jak krok po kroku robisz jakieś wzorki ale żeby każdy sobie z tym poradził
    plisss uwielbiam Twoje wykonania są bardzo pomysłowe!!!!

    OdpowiedzUsuń
  36. Chyba się skuszę na jakiś pękający lakier, wszyscy sobie chwalą ;)

    OdpowiedzUsuń