środa, 24 sierpnia 2011

Demeter - Dirt

 Dziś post trochę inny niż zwykle - zapachowy:).

Jakiś czas temu miałam straszną "fazę" na wszystko co związane z ziemią i robactwem..w jakiejkolwiek postaci (czy to motyw na ubraniach, czy biżuteria, czy sama w sobie ziemia i robaki:D). Właściwie mam tą fazę nadal.
Zawsze też podobały mi się nietypowe zapachy - dlatego zdecydowałam się na "Dirt" Demeter.


Nie umiem tak pięknie opisywać zapachów jak prawdziwe perfumaniaczki, dlatego napiszę Wam z czym po prostu Dirt się kojarzy mojemu niewprawionemu nosowi;).
Dirt to najbardziej niezwykły i chociaż może dziwnie to zabrzmi - najładniejszy zapach w mojej naprawdę super skromnej zapachowej kolekcji. W pierwszej chwili czuć mocno zapach mokrej ziemi, takiej świeżo skopanej ziemi w ogródku. Zapach jest tak idealnie oddany, że z zawiązanymi oczami byłabym absolutnie pewna, że właśnie wącham ziemię. Nie ma w nim moim zdaniem najmniejszej nutki chemii, czy czegokolwiek innego - sama ziemia! Oczywiście można się doszukiwać zapachu roślin, korzonków itp ale nie znajdziemy tam niczego 'obcego'.
Po krótkim czasie zapach jest już bardzo delikatny, wtedy mam wrażenie, że czuję ziemię wysuszoną na słońcu.

Z tego co czytałam wadą zapachów Demeter jest trwałość - ja mam tylko Dirt, ale zgadzam się z tym niestety..Juz po kilku minutach zapach jest tak słaby, że muszę przystawiać nos do nadgarstka. Jest to co prawda Cologne Spray (czyli 'woda kolońska' , ma najniższą zawartość olejków zapachowych - tak czytałam), mimo wszystko zapach jest naprawdę nietrwały, po kilku godzinach nie czuć zupełnie nic a nic, a żeby był wyczuwalny przez drugą osobą, która stoi baardzo blisko potrzeba chyba z "dziesięć psików";). Moja 30ml już się kończy, a używałam jej naprawdę okazyjnie. Jest to z pewnością spora wada, ale czy zniechęca mnie w 100%? Napewno w sporej części, ale jak przeglądam inne dostępne zapachy to zapominam o tym - http://www.demeterfragrance.com/Default.aspx - same zobaczcie: zapach wosku pszczelego, ogniska, mleka skondensowanego, trawy, ciastoliny, grzybów, sushi czy kleju.. to lubię:D. Najbardziej chciałabym przetestować Salt Air, Funeral Home, Rain i Snow.

Z pewnością nie jest to zapach dla każdego. Jakie są opinie innych na temat Dirt? Że zgniłe liście, że torf, że fuj, ale znam też kogoś kto je bardzooo lubi:). Ja uwielbiam Dirt, lubię zwłaszcza latem podczas upałów, kiedy wszystkie zapachy mnie męczą (a te pseudo świeżo chemiczne już najbardziej) - zapach mokrej, świeżej ziemi jest wtedy idealny. Nie miałabym natomiast ochoty uzywac ich podczas deszczowej pogody.

31 komentarzy:

  1. Bardzo intrygujące i oryginalne... Nie wiem, czy bym się na taki zapach odważyła. Ale mogłabym pachnieć nadmorskim piaskiem (:

    OdpowiedzUsuń
  2. :) o ziemia;)
    ja go pasjami nie znoszę, za to mój chłopak uwielbia i sprawa rozwiązana, co zrobić z 30 ml;)
    no i zawsze w komunikacji publicznej po użyciu Dirt mam miejsce obok siebie puste - nikt nie lubi siedzieć koło kogoś, kto pachnie jak świeży grób;)
    zdecydowanie wolę Black Russian, ale to dlatego, że ja jestem z tych co preferują "słodycze"

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapach mleka skondensowanego? Chyba bym wypiła :D
    Zapach na pewno oryginalny, tego jestem pewna.

    Kiedyś słyszałam, że można kupić perfumy o zapachu... kupy. Fuj!

    OdpowiedzUsuń
  4. Czuję się zaciekawiona. Szkoda, że nie można przez neta powąchać. A może to i lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam Demeter tylko wirtualnie, ale za każdym razem, gdy widzę gdzieś flakonik, to mam ochotę kupić sobie swój własny. ;)
    Kuszą mnie szczególnie wersje owocowe. Podziwiam sympatię do zapachu ziemi. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. tez nie umie ładnie opisywać zapachów, ale tobie nieźle wyszło:)
    ciekawa jestem tego zapachu, mokra ziemia?

    OdpowiedzUsuń
  7. kurczę, bardzo interesujące, nie słyszałam o takich nietypowych zapachach :P

    gdzie dostępne są takie zapachy ? Chętnie przejdę się i powącham, bo na prawdę to bardzo intrygujące jak dla mnie :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa jestem tych zapachów Demeter zwłaszcza, że nie wrzucają tam do kotła wszystkich nut zapachowych jak leci. Nie skusiłabym się na perfumy o zapachu ziemni- nie moja bajka.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zostałaś otagowana!: http://drugastronalusterka.blogspot.com/2011/08/tagowa-mania.html
    :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie wiem czy to zapach dla mnie, ale zaciekawił mnie i szukałabym go, gdyby nie trwałość

    OdpowiedzUsuń
  11. Zostałaś otagowana! Po szczegóły zapraszam na http://truskawkowa-pomadeczka.blogspot.com/2011/08/az-3-tagi.html ^^,

    OdpowiedzUsuń
  12. chyba nie potrafiłabym pachnieć ziemią... co gorsza, zaczęłam wyobrażać sobie, że Funeral Home będzie pachnieć trupem i liliami....

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubie zapachy z biblioteki Demeter i udalo Ci sie ciekawie opisac Dirt:-)Brawo!
    Z tych, ktore chcialabys sprobowac mialam Rain i Snow.Trwalosc faktycznie jest slaba ale wiekszosc kiedy aplikowalam na ubranie byla diabelsko trwala tak jak w przypadku Cinnamon Bun, ktore niestety mnie uczulalo.Bardzo mile wspominam Earl Grey a w szczegolnoscie Egg nog :D

    OdpowiedzUsuń
  14. nie dla mnie:D ale ciekawa alternatywa;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapach oryginalny, chociaż nie wiem czy skusiłabym się na którykolwiek z nich :)

    OdpowiedzUsuń
  16. niestety nigdy nie miałam okazji powąchać, ale musi to być bardzo oryginalny zapach

    OdpowiedzUsuń
  17. O kurcze chyba coś dla mnie:) uwielbiam takie dziwne zapachy:D

    OdpowiedzUsuń
  18. Zapach mokrej ziemi z pewnościa spodobałby sie mojej mamie, uwielbia grzebać się w ziemi w swoim ogrodzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawy, ale czy ja wiem , na pewno nie dla wszystkich :P

    OdpowiedzUsuń
  20. kurczę, zaintrygowałaś mnie tym zapachem ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. strasznie mnie ciekawi zapach tych perfum :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Intrygujące są Twoje upodobania. ;) O ile umiłowanie do zapachu świeżo skopanej ziemi, skoszonej trawy itepe rozumiem, o tyle do robaków absolutnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. intrygujące :D bardzo mnie zaciekawiłaś, chciałabym go powąchać :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawie, aczkolwiek ja bym chyba nie miała odwagi, aczkolwiek musiałabym powąchać

    OdpowiedzUsuń
  25. Hmm bardzo interesująca recenzja, chętnie bym go "powąchała".

    OdpowiedzUsuń
  26. Interesujący zapach, ale zastanawia mnie jak może pachniec ten 'funeral home' :P

    OdpowiedzUsuń
  27. Swietna recenzja :D
    mam do Ciebie pytanie - szukałam na internecie właśnie tego zapachu ale znajduje mi tylko wode dla mężczyzn a dla kobiet nic nie ma, tak samo jest z Ocean i Grass :( czy moze ten zapach jest tylko dla mezczyzn? Czekam na odpowiedz :D

    OdpowiedzUsuń