czwartek, 18 sierpnia 2011

Hean - Perfect Make Up Base

Mam mieszane uczucia co do tej bazy. Czasem wydawało mi się, że działa świetnie, a innym razem, że nie działa wogóle. W końcu nałożyłam bazę tylko na połowę twarzy i szczerze mówiąc różnic żadnych nie było..

Opakowanie to poręczna tubka - 30ml. Baza jest bardzo wydajna, myślę że wystarczy naprawdę na dłuugo. Baza jest przezroczysta i ma kosmetyczny, ale nie bardzo nachalny zapach. Rozprowadza się genialnie, jak to silikonowe bazy, podczas rozsmarowywania daje niesamowicie gładkie, przyjemne, lekkie uczucie. Po nałożeniu bazy skóra jest jedwabiście gładka i mocno zmatowiona - bazy można spokojnie używać na krem, oczywiście czekając aż krem dobrze się wchłonie.
Podkład na bazie rozprowadza się zdecydowanie lepiej. Mimo początkowego efektu zmatowienia skóry baza jednak nie matuje cery na długo. Moja skóra zależnie od podkładu - błyszczy się bardziej lub mniej, ale nie są to mocne problemy. Z bazą czy bez - zaczynałam się "świecić" po tym samym czasie. Nie zauważyłam też żeby baza przedłużyła trwałość makijażu, jeśli podkład miał tendencję do ścierania i warzenia i tak to nastąpiło.





Plusy:
-przystępna cena
-poręczne opakowanie
-świetnie się rozprowadza
-natychmiastowy efekt zmatowienia skóry
-skóra w dotyku jest niezwykle gładka
-podkład lepiej się rozprowadza

Minusy:
-nie matuje na długo
-nie przedłuża trwałości makijażu

Podsumowując - jeśli oczekujecie długich godzin bez błyszczenia cery i utrwalonego makijażu możecie sobie odpuścić ten kosmetyk. Jeśli macie ochotę po prostu wyprobować jakąs silikonową bazę, jako "gadżet" czy "umilacz podczas nakładania podkładu" to w tej roli się sprawdzi, a jest w całkiem przystępnej cenie. Producent mówi o tym, że skóra łatwiej oddycha - ja radziłabym jednak używać bazy tylko od czasu do czasu, w końcu to same silikony;).

Bazę dostaniecie np. w sklepie internetowym Hean TUTAJ, w cenie 17,49 zł.

Produkt został mi wysłany do recenzji ale nie wpływa to w żaden sposób na moją opinię. 

24 komentarze:

  1. dziwna ta baza :/
    baza która nie ma właściwości bazy ? :0

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeżeli nie przedłuża trwałości makijażu to dziękuje ;D
    Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. To ostatni produkt jaki został mi do recenzji i ociągam się z tym bo też mam mieszane uczucia. Być może jest to też kwestia pory roku, bo w lecie z tą trwałością makijażu zawsze gorzej i obawiam się że nawet baza nie da sobie rady.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nigdy nie używałan bazy i chyba narazie podziękuje ;)
    beautyandfashion95.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmmm... Dziwną ma konstystencję troszkę. Ogólnie nie przekonała mnie.

    Napisałaś (na moim blogu w komentarzu), że interesują Cię lakiery z Virtuala Street Fashion. Dziś napisałam recenzję, a więc zapraszam: http://sleepingbeauty0.blogspot.com/2011/08/recenzja-lakieru-do-paznokci-street.html

    OdpowiedzUsuń
  6. ja miałam kiedyś Dax Cosmetics, Cashmere Secret i pamiętam, ze byla bardzo fajna!:) POLECAM

    OdpowiedzUsuń
  7. bazy sostuję tylko na większe wyjścia, ale dobrze wiedzieć, że ta raczej nie robi większej róznicy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja używam bazy z dax cosmetics i jestem z niej zadowolona, więc raczej nie zmienię w najbliższym czasie;
    dziękuje za info w sprawie fimo:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Baza, która nie przedłuża makijażu, połączenie egoztyczne, nowatorski wynalazek ;). Wiadomo czego unikać. Pewnie pozostanę wierna Kobo.

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam ją :) kupiłam przed weselem.. nie matowiła mojej skóry.. makijaż ledwo przetrwał na niej.. a w dodatku mnie okropnie zapchała.. po weselu miałam mnóstwo takich bolących pryszczy pod skórą.. poszła dalej w świat już jakiś czas temu..;)

    OdpowiedzUsuń
  11. używam jej i w sumie nie mam do niej dużo zastrzeżeń, nie używam jej często, ale matowiła coś.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. To bez sensu, skoro nie działa...
    A zapewne silikony w składzie ma i zapychają... :(

    OdpowiedzUsuń
  13. szukam jakiejś bazy pod makijaż, używałam tej firmy Soraya i też nie byłam zadowlona, dobrze, że nie zdążyłam spróbować tej-odpuszczę sobie

    OdpowiedzUsuń
  14. W sumie fajna ale co to za baza która nie przedłuża trwałości..?

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie używam bazy na stałe, ale lubię - łatwiej rozprowadza mi się na niej podkład. Nie znoszę jednak zapychać skóry twarzy dlatego żadna baza nie zagości u mnie na dłużej.

    OdpowiedzUsuń
  16. Przydatna recenzja, już wiem, czego nigdy nie kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. polecam bazeę z dax cosmetics. jest naprawdę dobr

    OdpowiedzUsuń
  18. Myślałam o kupnie tej bazy, dzięki za recenzję, na pewno skreślam ją z listy ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Czyli tak naprawdę szału nie ma

    OdpowiedzUsuń
  20. Za 18 zł można sobie poprawić humor lepszymi kosmetykami :). Jeszcze nie używałam żadnej bazy pod podkład- moja skóra ma tendencję do zapychania, wolę jej nie prowokować.

    OdpowiedzUsuń
  21. Hej! Otagowałam Cię :)
    http://agusiak747.blogspot.com/2011/08/tag-10-pytan-kosmetycznych.html

    Mnie bazy zapychają :((

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja od jakiegoś czasu używam bazy Ingrid. Z początku podkład nakładałam od razu po bazie, a potem odkryłam, że dobrze odczekać tak 5-10 minut. I teraz podkład od 7 rano do 14 z zegarkiem w ręku trzyma się świetnie i w ogóle się nie świecę. Baza kosztowała jakieś 10 zł i jak dla mnie bomba.

    OdpowiedzUsuń