wtorek, 13 września 2011

Krok po kroku: Pomaranczowa Lilia

Dzisiaj makijaz zdecydowanie nie na codzien, a wlasciwie to taki moj eksperyment tyle, ze w wersji krok po kroku;).



1. Zawsze zaczynam makijaz od nalozenia korektora pod oczy (Dermacol), lekkiego przypudrowania, nalozenia bazy pod cienie (Hean, Stay On) i podkreslenia brwi (zestawik Essence).
Na ruchoma powieke od wewnetrznego kacika oka do 1/3 powieki nakladam zolty matowy cien (Sleek Curacao - Screwdriver).


2. Na srodek ruchomej powieki, odrazu lekko rozcierajac granice z zoltym cieniem nakladam matowy koralowy cien (Inglot 361 Matte).


3. Na zewnetrzny kacik oka, podkreslajac takze dolna powieke nakladam czerwony matowy cien (Sensique, Oriental Dream, Holi Festival). Rozcieram granice miedzy koralowym cieniem.


4. Uzywajac ponownie koralowego matu (Inglot 361 Matte) rozcieram czerwony cienie dookola oka - nabieram odrobine cienia na pedzelek do blendowania (fioletowy kulkowy Essence) i rozcieram w brwi ,a takze przy dolnej powiece :).


5. Pod luk brwiowy nalozylam odrobine bezu mieniacego sie zlotymi drobinkami (Inglot 463, Double Sparkle).
Maluje czerwona kreske cieniutkim pedzelkiem (Sensique, Oriental Dream, Holi Festival z odrobina Duraline Inglota). Na linii wodnej dodaje biala kreske (Sephora, Crayon Yeux).


6. Na cienki pedzelek do eyelinera nabieram odrobine korektora (Dermacol) i maluje nim kreseczke pod czerwona kreska. Na sam koniec korektorowej kreski nalozylam troszke bialego cienia a zaraz przy zewnetrznym kaciku oka - zolty cien. Korektor mial polplynna konsystencje dlatego cienie dobrze sie "przyczepily".


7. Korektorem (Dermacol) namalowalam tez kropeczki.


8. Na kropeczki nalozylam zolty cien (Sleek Curacao, Screvdriver). Uzylam do tego szerszego pedzelka bo korektor dobrze zlapal cien, a reszte cienia mozna delikatnie strzepnac pedzelkiem.
Wytuszowalam rzesy (Kobo ,Lash Modelling Mascara).


9. Zolte kropeczki byly moim zdaniem zbyt mocne, wiec na pedzelek do blendowania nabralam bialy perlowy   cien (Sleek Curacao, Martini) i roztarlam od zalamania powieki pod same brwi. Taki efekt calkiem mi sie podobal:).



A pomysl z mojego zdjecia z ogrodka ;) :



Ciekawa jestem co myslicie:)

74 komentarze:

  1. wygląda świetnie! :) zazdroszczę pomysłów i umiejętności ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękny make up! Kolorki nieziemskie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy, ale na pewno nie na co dzień :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Te kropeczki są urocze ;) Też musze pochodzić po ogródku w poszukiwaniu inspiracji :)

    OdpowiedzUsuń
  5. genialny :) strasznie mi sie podoba :) i widzę, że ta czerwień z nowych paletek Sensique jest naprawde...czerwona :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Pracowita z ciebie pszczółka. Niesamowite kolory.Podoba mi się czerwona kreska

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny :D ale mi by było w takim okropnie... musiałabym tę czerwoną krechę zamienić na czerń ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mi się podoba, ale dodałabym czarną kreskę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Znów świetny makijaż, strasznie lubię jak dajesz wersje krok po kroku, fajnie się ogląda jak powstawało Twoje cudeńko.

    OdpowiedzUsuń
  10. przepiękny! wykorzystam pomysł na jakąś imprezkę :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Łooo. To już jest wyższy poziom wtajemniczenia. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładny eksperyment, zdecydowanie rajski :). Lubię Twoje stepy, aż się sama z nich trochę uczę ;).

    OdpowiedzUsuń
  13. nigdy bym nie pomyslala o takim zastosowaniu korektora :) efekt jest powalajacy

    OdpowiedzUsuń
  14. wow! ale mi się podoba :)) boski makijaż!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajny pomysł :) Ładne kolory, no ale nie na co dzień , zresztą jak pisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  16. świetnie wygląda, jak się patrzy na takie cudo, to baterie same się naładowują :D

    OdpowiedzUsuń
  17. kolejny boski makijaż !!!!!!!!!!!!!!!!
    oj chciałabym robić takie jak ty !

    OdpowiedzUsuń
  18. jak zwykle, nieziemsko ;)

    http://bajeczneopowisci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. cudowne, a ten koralowy cien jest neisamowity ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. chcę ten cień inglota :<

    a w ogóle nie umiem tego badziewnego zółtego ze sleek nakładać bu :<

    OdpowiedzUsuń
  21. No pięknie! :) I tak jakby trochę magicznie?

    OdpowiedzUsuń
  22. efekt śliczny:) ty tO masz głowę pełną pomysłów;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wygląda bosko! :) Te kolory są śliczne :) Mój aparat niestety nigdy nie pokazuje jakie są w rzeczywistości :/

    OdpowiedzUsuń
  24. Mmmm ślicznie, i bardzo przejrzysty step, dzięki właśnie takim zaczynam się uczyć malowania. :):)

    OdpowiedzUsuń
  25. Super to wygląda, ale to zdecydowanie "okazyjny" makijaż :) Jednak myślę, że patent z podobą kreską można z powodzeniem wykorzystać przy jakimś "dzienniaczku" ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. masz naprawdę wprawną rękę do makijaży! ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Przepiekny! Kolory genialne:)

    OdpowiedzUsuń
  28. To jest cudowne!!! Kleo, jesteś niesamowita :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciekawa inspiracja - super wyszło :))

    OdpowiedzUsuń
  30. Śliczne!!!!!! Masz talent:)


    http://kobiece-wariacje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie mogę się napatrzeć :) dobre te cienie sensique?

    OdpowiedzUsuń
  32. jest MEGA! musze zainwestowac w cienie z inglota bo coraz bardziej podobaja mi sie ich kolory

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo lubię oryginalność twoich makijazy:-):*Pieknie!

    OdpowiedzUsuń
  34. Ależ on jest piękny :) Masz ogromny talent :) Bardzo.... ale to bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  35. twoje makijaże są zabójcze - oby więcej takich stepów
    pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Piekny makijaz, fajne fotki =)

    Szkoda ze lato sie konczy.

    OdpowiedzUsuń
  37. ahh, jeszcze tak kolorowo i wakacyjnie, - PRZEŚLICZNIE !

    OdpowiedzUsuń
  38. Oj podoba mi się podoba, szkoda, że nie dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  39. Świtny aż zapragnełam znowu lata :) zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  40. Ciekawa jestem jak prezentowała by się cała twarz przy takich wesołych kolorkach na oczach :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Śliczny :). Ale nie wyszłabym w nim na miasto :D.
    Piękny ten koralowy cień z Inglota, będę miała go w pamięci :)

    OdpowiedzUsuń
  42. cudowny! też chciałabym umieć się tak malowac ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Dziekuje Wam bardzo, ciesze sie ze makijaz przypadl Wam do gustu:)

    Kobrii - w ciagu najblizszych dni opublikuje recenzje tych nowych cieni Sensique:)

    OdpowiedzUsuń
  44. A dlaczego nie na co dzien???:P mnie sie bardzo podoba i jestem za tym aby poszalec od czasu do czasu w wersji dziennej!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  45. Prześliczny makijaż, strasznie Ci zazdroszczę umiejętności..

    OdpowiedzUsuń
  46. nie moge się napatrzeć - świetnie ci to wyszło

    OdpowiedzUsuń
  47. świtne!!! wow ale super;D
    obserwuję i czekam na to smao;)

    OdpowiedzUsuń
  48. świetna inspiracja i jak pięknie wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Jak zwykle pięknie i oryginalnie :D

    OdpowiedzUsuń
  50. zostałaś u mnie oTAGowana ;) zapraszam ;) pooozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. cudowny makijaż :) zazdroszczę umiejętności i pomysłów :)

    OdpowiedzUsuń
  52. ja bym go nazwała lot na marsa :)

    OdpowiedzUsuń
  53. super! bardzo kreatywnie :) świetnie dobrane kolory. wesoły, optymistyczny, ale nieco "inny" makijaż :)! rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
  54. Cudowny jest ten makijaż! Szukam natchnienia na makijaż sylwestrowy i ten mnie zainspirował. Kolorki idealnie będą pasowały do mojego stroju i rozweselą trochę ten bury krajobraz za oknem.

    Pozdrawiam!
    Sandra :-)

    OdpowiedzUsuń
  55. piękne kolory cieni! takie ostre ;D

    OdpowiedzUsuń