poniedziałek, 12 września 2011

Wella Pro Series Volume - szampon i odzywka

Volume to ostatnia linia Wella Pro Series, którą testowałam :). Po wypróbowaniu Shine, Colour i Volume mogę powiedzieć, że na moich włosach najlepiej spisała się Colour i Volume właśnie.


Szampon z serii Volume jest przezroczysty, konsystencja bardziej przypomina żelową niż kremową, w przeciwieństwie do szamponu Colour albo Shine. Ja osobiście wolę właśnie taką formułę szamponu, mam wtedy wrażenie ,że jest naprawdę lekki dla moich włosów. Ma delikatny, swieży zapach, dość typowy dla drogeryjnych szamponów. Bardzo dobrze się pieni, jest wydajny, dobrze oczyszcza włosy.
Odżywka także jest lekka, ale naszczęscie nie spływa z włosów. Daje natychmiastowy efekt super gładkich włosów.

Po zastosowaniu szamponu i odżywki moje włosy są lekkie, puszyste, przyjemne w dotyku. Oczywiście nie da spektakularnej objętości ale szczerze mówiąc nigdy nie liczę na to ,że szampon czy odżywka da efekt mega objętości, od tego są moim zdaniem kosmetyki stylizujące. Najbardziej podobało mi się, że moje włosy po całym dniu były nadal dość puszyste, a nie brzydko mówiąc "przylizane", czyli takie jak mam zwykle;). Szampon i odżywka nie obciążyły też moich cienkich, delikatnych włosów, co często się zdarza w przypadku drogeryjnych kosmetyków (zwykle unikam szamponów popularnych firm, używam głównie szamponu Babydream).

 szampon

odżywka 

Podusmowując, na moich włosach seria się sprawdziła. Moje włosy są delikatne i zazywaczaj oklepanięte więc objętość naprawdę im się przydaje. Pamiętajcie, że są różne włosy i nie na każdego te kosmetyki mogą zadziałać tak samo:)/

Produkt został mi wysłany do recenzji, ale nie wpływa to w żaden sposób na moją opinię.

12 komentarzy:

  1. Mam właśnie taki probelm, że po całym dniu włosy sa przylizane ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawią mnie te serie , muszę jeszcze o nich poczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. oo to ciekawy produkt..zawsze miałam chętkę wypróbować tą odżywkę..ale zawsze bałam się że fryzura będzie przy chlapnięta.

    OdpowiedzUsuń
  4. jeśli miałabym kiedyś je kupić, wybrałabym właśnie tą serię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie szampon Volume się nie spisał, jakoś strasznie obciążył mi włosy...

    OdpowiedzUsuń
  6. jeśli miałabym kupić to wybrałabym serię SHINE :P ale cieszę się że tobie przypadł do gustu :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze nie używałam produktów z tej serii - może wypróbuję :))

    OdpowiedzUsuń
  8. używam tej odżywki już długi czas, bardzo powoli ubywa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. jestem ciekawa tego duetu, ale zużywanie zapasów zajmie mi jeszcze jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń
  10. zapowiada się ciekawie, szczególnie jeśli mowa o objętości..

    zapraszam: www.zyciowyerror.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Też lubię tą serię :)
    szampon mam już na wykończeniu, a odżywki ponad pół opakowania ;)

    OdpowiedzUsuń