niedziela, 27 listopada 2011

Lovely Cracking Magic 01

Srebrny pękacz od Lovely (Wibo). To jest takie drobinkowe srebro, całkiem całkiem;). Dobrze się rozprowadza, podczas nakładania wydawał mi się półprzezroczysty, ale kiedy pojawiły się spękania był całkiem dobrze kryjący. Jak pęka widać na zdjęciach;). Podoba mi się na niebieskich lakierach (tutaj na Sky over Silk Road Sensique, nie do końca podobają mi się razem), mam w planach przetestować go jeszcze na czymś ciemnym,granatowym, brokatowym i może na jakimś szarym lakierze.

Czytałam, że sporo osób narzeka na te pękacze, że szybko gęstnieją. Ja mam kilka od Lovely i narazie jest z nimi wszystko w porządku, te których użyłam dwa czy trzy razy są trochę bardziej gęste, ale to samo mam z pękaczami innych firm (mam na myśli te tańsze, typu Essence czy Golden Rose). Także ja jestem narazie zadowolona i kusi mnie jeszcze kilka odcieni... jak zwykle;).




Przepraszam za końcówki, są trochę starte;).
To połączenie nie podoba mi się jakoś specjalnie, ale chciałam Wam głównie pokazać sam srebrny pękacz.

Niestety znów wpadłam tutaj tylko na chwilę, bo jestem strasznie zmęczona :/.

42 komentarze:

  1. całkiem fajny :) ja do tej pory wypróbowałam tylko czarne "pękacze"

    OdpowiedzUsuń
  2. u Ciebie wygląda świetnie. Ja również posiadam tego pękacza w swoim zbiorku i nie lubię go.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się co do połączenie kolorów... Ale lakier niebieski zabójczy :)

    Zapraszam na mojego bloga:
    kasieczqa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam od kilku mcy srebrny (z p2) i ani razu go nie użyłam. Jakoś nie mam pomysłu na srebrny - chociaż u Ciebie fajnie wygląda

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurcze, wyglada nawet fajnie... Ja mam ten pekacz od około miesiąca i nawet go jeszcze nie spróbowałam;(

    OdpowiedzUsuń
  6. nareszcie inny kolor pękacza :) a nie tylko czarny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jakoś w ogóle mi się te pękacze nie podobają, ale ten no całkiem fajny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  8. a moim zdaniem całkiem ciekawie to wyszło . jak pazury królowej śniegu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładnie pęka:) mam dwa pękacze Lovely i mi gęstnieją bardzo szybko w porównaniu do pękacza z P2 który mam dłużej i jest ciągle taki sam jak w dniu zakupu:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super, uwielbiam połączenie srebra i błękitu na paznokciach i nie tylko :) Bardzo mi się podoba ten efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio kupiłam sobie pierwszy pękający lakier... Ciekawy efekt daje. A co do zestawienia błękitu ze srebrem - rewelacja- tak mroźno i zimowo :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakoś podchodziłam do nich sceptycznie, bo się naczytałam dużo złych opinii, ale u Ciebie efekt mi się nawet podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładnie to wygląda.
    Wszystkie pękacze z czasem gęstnieją, nawet te droższe (Isadora).

    OdpowiedzUsuń
  14. fajny efekt "zmrożonych" paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakby "Pani Zima" malowała paznokcie to na pewno uzyskiwałaby taki efekt jak Ty:)
    Bardzo fajnie to wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  16. wygląda tak zimowo :) ja ostatnio stałam pół godziny przy szafie lovely i myślałam, który tu pękacz sobie kupić... i chyba juz zdecydowałam !

    OdpowiedzUsuń
  17. Mnie ten pękacz jakoś się nie podoba. Ładnie połączyłaś kolory.

    OdpowiedzUsuń
  18. W sobotę byłam w Rossmannie i podobał mi się szczególnie jeden kolor tych pękaczy brokatowych Widząc jak on wygląda na pazurkach to chyba się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. całkiem ładny efekt ;) Ja mam tylko pękacza z essence, ale też się sprawdza ;d

    OdpowiedzUsuń
  20. też mam pękasza od wibo z brokaterm, tyle że złotym i pęknął mi na "większe kawałki " :P ale bardzo go lubię :P

    pozdrawiam i zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Taka wężowa skóra ze srebrzystego węża ;)
    Podoba mi się, efektownie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  22. takie świąteczne ! ;)))

    Zapraszam ;
    http://anothermyowninspiration.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawy efekt. Jeszcze nie mam pękacza z tej firmy, ale może kupię...

    OdpowiedzUsuń
  24. Hej, mam pytanie :-)

    Czy ten idealnie równy kształt zamalowanej części paznokcia - przy skórkach - osiągasz wprawą w malowaniu czy jakoś poprawiasz to miejsce potem zmywaczem/korektorem/czymś innym, żeby miało taki cudownie symetryczny kształt półksiężyca?

    OdpowiedzUsuń
  25. fajny efekt..ale srebrny pękacz jakoś nie jest w moim guście.

    OdpowiedzUsuń
  26. A nawet fajnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Niby mi się podoba, ale nie kupiłabym go :P

    OdpowiedzUsuń
  28. mają super wybór kolorów :) i cena jest świetna. mam ten kolor ale jeszcze nie uzywalam bo nie mialam na niego pomysłu, chyba zpapuguje twoj pomysł, na granacie będzie super, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kasiu, kwestia wprawy ale czasem zdarza mi sie gdzies odrobine "wyjechac" co widac na zdjeciach a na zywo zupelnie sie nie rzuca w oczy, wtedy robie retusz na komputerze w programie. Jednak zeby nie bylo ze paznokcie sa malowane w Corelu:D to bardzo drobne "poprawki" i nie na wszytkich zdjeciach:D

    OdpowiedzUsuń
  30. Troszkę słabo pęka, ale efekt i tak mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  31. całkiem fajne wygląda ;) jak szron na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ja jakoś nie przepadam za tymi pękającymi lakierami nie wiem po prostu nie w moim guście ...zapraszam do siebie i będę śledzić następne posty pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. To jest chyba pierwszy pękacz który do mnie przemówił :P i mówi: kup mnie, kup! :P

    OdpowiedzUsuń
  34. mi się już znudziły pękacze;d mam srebrny z p2 i jakos nie mam pomysłu na jakie kolory go kłaść, niby mozna na praktycznie wszystkie, ale efekt taki sobie..
    co i tak nie pobije czerwonego pękacza na który już w ogóle nie mam pomysłu^^

    OdpowiedzUsuń
  35. hello holo nie mam, a przecież niepotrzebny mi kolejny lakier.. czy żeby wykorzystać to co się ma trzeba kupić coś nowego? to błędne koło, z tego się nie da wyjść;d

    OdpowiedzUsuń