poniedziałek, 14 listopada 2011

Manicure: Bollywood

Szczerze mówiąc nie bardzo podoba mi się ten mani. Poszedł zaraz po zrobieniu pod zmywacz, ale i tak Wam go pokazuję, przeciez nie musi Wam też się podobac:D.

Lakier bazowy to Fullmoon Maple z Sensique Oriental Dream, a na to kilka innych lakierów (detale, kropeczki) i różne cyrkonie, bulion.



Chciałam w sumie, żeby było bardzo kolorowo i bogato, tak mi się kojarzą bollywoodzkie klimaty, ale ostatecznie ...no własnie zmyłam:D.

60 komentarzy:

  1. szkoda,ze zmylas mi sie podoba!;)

    OdpowiedzUsuń
  2. popieram przedmówczynie! szkoda , że zmyłaś, są bardzo fajne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładny, ale bardziej wychodny - i zmycie - rozumiem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bollywood jak nic;) czekam na inne inspiracje:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Czego tu nie ma :D
    Mani bardzo ciekawy, ale ja też rozumiem zmycie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Włożyłaś w to naprawdę dużo pracy, nie szkoda Ci było od razu zmywać? :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Izabela, przeciwnie, powstały bardzo szybko i łatwo się taki wzorek robi, wiec nie bylo mi szkoda:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądają genialnie, ale z takimi pazurami nie pokazałabym się na ulicy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. jak dla mnie za dużo tutaj tego wszystkiego

    OdpowiedzUsuń
  10. jestes absolutnie genialna jezeli chodzi o paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. JAK Ty to zrobiłaś, łomatkozcórką! :o :D

    Strasznie podziwiam 'utalentowane pazurkowo' :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi się, nazwę dobrałaś idealnie! Tam panuje permanentny dostatek ozdób wszelakich. Wszystko błyszczy, miga, kręci się pachnie, jest kolorowe, itp, itd.
    Ty zrobiłaś z tego cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uhuhu :) Rzeczywiście przepych. Do Bollywoodu pasuje jak ulał.

    OdpowiedzUsuń
  14. raczej nie wyszłabym z tym do pracy ;) , ale np. na imprezę, czemu nie.
    Bardzo pracochłonne i kolorowe są

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow prawdziwe bollywood! :) Efekt wygląda super :)

    OdpowiedzUsuń
  16. i teraz nic tylko tańczyć taniec brzucha ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. tyle pracy i zmyłaś? nie powala, ale jest ładny

    OdpowiedzUsuń
  18. Mi się bardzo podoba, ale chyba to nie na co dzień ;).

    OdpowiedzUsuń
  19. słodki kolorowy miszmasz :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jest przesłodki :)! Ale na pewno się napracowałaś!

    OdpowiedzUsuń
  21. zupełnie nie mój styl, ale na imprezę w stylu bollywood byłby idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. bollywood pełną gębą ;D
    jednak tak na co dzień jak dla mnie zbyt bogaty i kolorowy, ale na pewno fajnie by wyglądał np na jakaś imprezę karnawałową :D

    OdpowiedzUsuń
  23. To sa sztuczne paznokcie,ze takie dziwne wielkie jajcowate?

    OdpowiedzUsuń
  24. Mnie tam się podoba :) Może trochę za dużo tego wszystkiego no ale w końcu na bogato i bollywoodzko! :D

    OdpowiedzUsuń
  25. ciekawy pomysł - wygląda tak orientalnie :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Na bogato. Wygląda całkiem ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Po miniaturce sądziłam, że to mani na konkurs jakiś :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zapraszam na swojego nowego bloga!
    Więcej, lepiej, ciekawiej!
    Niedługo ciekawy konkurs. Polecam obserwować!
    www.zzabski.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  29. pełne bollywoodzkiego przepychu:D masz pomysły dziewczyno!;)

    OdpowiedzUsuń
  30. jest boolywoodzko, no ale.. no faktycznie aż za bogato ;d

    OdpowiedzUsuń
  31. wow, świetnie wyszło ale do noszenia na co dzień to rzeczywiście raczej nie ;))

    OdpowiedzUsuń
  32. Dzieki dziewczyny za wszystkie komentarze:)

    Anonimowy, te takie dziwne, wielkie, jajcowate to są moje naturalne paznokcie....;)

    OdpowiedzUsuń
  33. jazda bez trzymanki! :D ale na imprezę jak najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja je kupiłam w zwykłej drogerii, w większych sieciówkach chyba ich nie ma, widocznie jakaś mała firma :)

    OdpowiedzUsuń
  35. bardzo mi sie podoba! sama nigdy nic podobnego nie mialam.

    OdpowiedzUsuń
  36. Pięknie to wygląda! Podziwiam Cię za cierpliwość. :) Szkoda tylko, że do chodzenia na codzień chyba się nie nadaje. :) :D

    OdpowiedzUsuń
  37. wow :)
    http://painted-sheet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Na imprezę w stylu bollywood lub jakąś inną przebieraną jak najbardziej, na co dzień raczej nie bardzo. I też podziwiam Cię za cierpliwość! :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Mi się z cyrkiem skojarzyły :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Na jakąś zabawę jest ok:D ale nie do noszenia na co dzień :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Genialne! Szkoda, że zmyłaś. :(

    OdpowiedzUsuń
  42. Mnie się podoba, idealnie oddaje bollywoodzki klimat;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Od dłuższego czasu myślę nad zrobieniem Bollywoodzkiego mani ale do tej pory nie miałam na niego pomysłu. W Twoim wydaniu bardzo mi się podobają. Czuć ten klimat.

    OdpowiedzUsuń