piątek, 18 listopada 2011

My Secret Denim Love - Plum i Blueberry kredki do oczu

W aktualnej kolekcji My Secret - Denim Love znalazly sie dwie kredki do oczu. My Secret znajdziecie oczywiscie w drogeriach Natura, a kredki kosztuja 8,49 zl :).

Tak jak napisalam do wyboru sa dwie wersje : Plum czyli jasniejszy fiolet i Blueberry czyli dosc ciemny fiolet.


Kredki sa drewniane, latwo sie temperuja, nie lamia sie. Sa miekkie, bardzo latwo nimi narysowac kreske, nie drapia ale tez nie sa na tyle miekkie zeby sie "slizgaly" po powiece. Pigmentacja jest taka sobie, nie jest zla, ale nie daja tez zdecydowanie mocnego, glebokiego koloru.
Ciezko mi sie wypowiadac co do trwalosci, moje powieki nie sa specjalnie problematyczne i wiekszosc kredek trzyma sie na nich dobrze. Pod wzgledem trwalosci glownie oceniam kredki na linii wodnej, ale tych kredek nie uzywalam w ten sposob, jak dla mnie daja zbyt lekki kolor na linie wodna.

Plum to sredni fiolet opalizujacy lekko na rozowo. Dobrze wyglada na gornej powiece, raczej w wersji solo, bo na cieniach (mam tu na mysli glownie lekko przydymione oko albo troche koloru) wypada troche slabo, jest dosc jasny, przynajmniej w moim odczuciu.

Blueberry to ciemny fiolet, praktycznie matowy. Lubie nim podkreslac dolna powieke:). Podoba mi sie bardziej niz Plum, ogolnie lubie kredki w takim odcieniu.

Ponizej kredki na rece, po lewej w chlodnym swietle dziennym, po prawej bezposrednio w sloncu.



Tak na oku wyglada Plum:


A tak Blueberry:


Porownalam odcien Blueberry z moja ulubiona ale wycofywana Touch of Glam z Essence (Long Lasting). Jest troche jasniejszy od kredki Essence.


Podsumowujac, jak dla mnie to calkiem fajne kredki w przystepnej cenie. Nie powalaja pigmentacja ale sa miekkie i ogolnie calkiem przyjemne:). Ladnie podkreslaja brazowe oczy. Mi osobiscie bardziej sie podoba odcien Blueberry i czesciej go uzywam:).

Kupiliscie te kredki:)?

34 komentarze:

  1. Blueberry jest całkiem ładna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe kolorki :) Ładnie rysujesz kreskę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. blueberry bardzo ładna, plum jakaś taka nijaka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam zielone oczy i świetnie pasują do nich wszelkie odcienie fioletu i różu, więc notka idelna jak dla mnie;)
    Pozdrawiam, zapraszam do mnie, obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  5. są genialne, mam obydwa i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi również bardziej odpowiada blueberry:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja nie kupię :) mam dużo kredek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie miałam uzywałam tylko Essence, blueberry bardziej mi się podoba ale obie by pasowały do moich oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczne kolorki...ja to nawet czarnej nie mam kredki ;P zapuściłam się ;))) jakoś zaniedbałąm kredki w moich zapasach i to bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  10. Blueberry jest świetna!
    Chyba się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  11. ladne kolorki ale maja za slaba pigmentacje bym mogla ich spokojnie uzyc nie wygladajac jakbym mnie pobili

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładne kolory :)
    Szczególnie ten ciemniejszy
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie na rozdanie :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Szczerze mówiąc, to nie widzę dużej różnicy na oku... Jakoś do mnie nie przemawiają, choć nazwy są przepyszne!

    OdpowiedzUsuń
  14. pieknie rysujesz te kreski, ja nie umiem dolnej z górną tak ładnie połączyć:/

    OdpowiedzUsuń
  15. Mi jakoś bardziej odpowiada Plum, ostatnio nawet jest ona w codziennym użyciu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. na ręce podoba mi sie plum a na oku ten drugi:D lubię fiolety<3

    OdpowiedzUsuń
  17. Blueberry ma ładny odcień, ale Touch of Glam...! nie dziwie się, że ją lubisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Blueberry jest świetna ;) Pięknie wygląda na oku

    OdpowiedzUsuń
  19. Kleo, zapraszam Cię do wzięcia udziału w TAGu przygotowanym przeze mnie, pt: moje kosmetyczne must have!

    http://lajfstyle.blogspot.com/2011/11/tag-kosmetyczne-must-have-wezmiecie.html

    Będzie mi miło, jeśli się przyłączysz :)

    OdpowiedzUsuń
  20. pięknie podkreślają Twoją tęczówkę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zafascynowała mnie ta blueberry. Ma taki szlachetny, tajemniczy połysk.

    W dodatku ta całkiem niezła cena - nie wiem tylko czy jeśli słabo z pigmentacją, utrzyma się na moich powiekach.

    One potrafią być nieznośne ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Widziałam te kredki w gablotce My Secret, ale się nie skusiłam. I w sumie dobrze, bo nie powalają z tego co widzę. Poza tym nie znoszę temperować kredek do oczu, wolę automatyczne :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Z tej serii do domu zabrałam tylko jeden lakier. Mimo, że lubię fiolety (właśnie siedzę sobie w fioletowej bluzce XD), to jakoś ta seria do mnie nie trafia ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Obie prezentują się bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. jagodowa wygląda fajnie :) Chociaż na oku obydwie wyglądają praktycznie identycznie

    OdpowiedzUsuń
  26. Ładne kolory, szkoda że mi nie pasują, bo na pewno bym kupiła;)

    OdpowiedzUsuń
  27. http://warszawa.gumtree.pl/c-Firmy-Uslugi-pielegnacja-uroda-Salon-Factory-Style-zaprasza-na-Manicure-Pedicure-Tipsy-W0QQAdIdZ331213078

    Tak myślę, że mogłoby Cię to zainteresować.

    OdpowiedzUsuń
  28. Blueberry podoba mi sie bardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wampiryczna kolekcja z daleka wygląda super, ale jak się jej przyjrzeć z bliska to nic mnie nie powaliło. Kilka rzeczy bardzo mi się spodobało, ale że muszę oszczędzać, zrezygnowałam. Choć może jeszcze się skuszę. A ty co wzięłaś? Pewnie lakiery? :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Niestety nie mam tych kredek, ale może kiedyś... Ładne odcienie fioletu.

    OdpowiedzUsuń