piątek, 4 listopada 2011

Pazdziernikowe zakupy

Pazdziernik to tez miesiac skromnych zakupow, chyba to moje najmniejsze zakupy od roku, biorac jeszcze pod uwage ,ze czesc dostalam, wiec kupilam naprawde niewiele. Jednak nie ma sie czym chwalic, bo to nie bylo oszczedzanie z wyboru tylko z przymusu;P.


My Secret Denim Love

Cienie:
-Daylight
-Walk at Sunset
Kredki:
-Plum
-Blueberry
Recenzja sie pojawi za jakis czas:)
 Henna Khadi Orzechowy Braz
 Olejek do wlosow Amla Dabour

Henne juz uzylam, ale wstrzymuje sie narazie z recenzja, bo chce zobaczyc po jakim czasie sie wyplucze itp.
Olejek jak narazie sluzy mi swietnie:).
 MAC Glitter&Ice - Such Flare! pomadka

Glitter&Ice na zywo zrobila na mnie mniejsze wrazenie niz na zdjeciach, ale i tak wpadlo mi w oko kilka rzeczy. Moglam sobie pozwolic tylko na jeden kosmetyk, wiec wybralam w koncu szminke Such Flare! piekna klasyczna czerwien o matowym wykonczeniu.
 Catrice C'mon Chameleon cien

Slawny juz kameleon, dalam sie skusic i nie zawiodlam sie, ten cien jest piekny! Jakosciowo tez mnie bardzo pozytywnie zaskoczyl, napewno w przyszlosci kupie tez inne odcienie z pojedynczych cieni Catrice:).
-My Secret Storm Clouds
-My Secret Heather Mist
-My Secret Berry Lea

Lakiery z limitowanki Denim Love, fajne, zwlaszcza ciemna sliwka:).
 -Art de Lautrec 46
 -China Glaze Cracked Concrete

Art de Lautrec to jesienny, flejksowy braz, moj pierwszy lakier z tej firmy, a szary pekacz z ChG mam z wymianki:).
 Ostatnio na blogu Iwetto wypatrzylam te swieczki i wybralam sie do Biedronki:). Wersji zapachowych bylo kilka, ja wybralam wanilia-pomarancza bo uwielbiam wanilie. Swieca kosztuje ok 4,50zl wiec moim zdaniem nieduzo, pachnie bardzo przyjemnie. Mysle, ze kupie tez inne wersje zapachowe:)!
 W Biedronce kupilam sobie tez kubek, jest spory, lekki i bardzo mi sie podoba:). Kubki sa w roznych wzorach, kosztuja ok 8zl.














I moja ostatnia zdobycz - mini ksiazeczka z przepisami na napoje gorace, zwlaszcza zainteresowala mnie czesc o czekoladzie i kawie. Przepisy sa banalne, ale jest sporo bardzo prostych a jednoczesnie zaskakujacych polaczen. Sa tez napoje mleczne (fanka mleka nie jestem, ale w fajnym wydaniu raz na dlugi czas moze byc). Dzisiaj robilam affogato czyli kawa z lodami :D. Wszystko fajnie tylko przydaloby sie zrzucic z 3kg....



I bonusowo moj wczorajszy makijaz. Nie pokazuje Wam calej buzi bo mialam recznik na wlosach a sie spieszylam, wiec tak na szybko zrobilam zdjecie. Mialam ochote na cos liliowego:).


Glownie uzylam paletki Monaco Sleek, brwi depilowane w pragramie graficznym ...

A na ustach Discover Purple Pluto z OOS Catrice.

65 komentarzy:

  1. proszę zrób recenzję tego olejku do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pikletka, bedzie recenzja napewno tylko musze jeszcze pouzywac :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zakupy może i małe ale wszystkie cieszą:) Makijaż jest prześliczny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Na tej olejek to bym się skusiła ;)
    www.beauty-fresh.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. O, będę czekała na recenzję henny :)

    A, i na miłość boską - WYPŁUCZE!! a nie wypłuka :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Greatdee, dzieki za zwrocenie uwagi, juz poprawione:) Nie mam na ogol problemow z ortografia ale jak widac zdarzaja mi sie wyjatki;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też zakochałam się w kameleonie:) niedawno kupiłam i to chyba będzie mój jesienny ulubieniec.

    OdpowiedzUsuń
  8. Też czekam na recenzje henny, bo myśle nad nią tą tylko wersją niby bezbarwną :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Faktycznie troszkę skromnie w tym miesiącu - pogratulować? :)
    Kolejny śliczny makijaż - no weź no, bo to już się robi nudne ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ to Twoje tęczowe oko wraz Twoimi z ustami przepięknie połyskuje! No ja szaleję za takimi rzeczami, widzę tylko to :)

    OdpowiedzUsuń
  11. piękne oczko ;) henna raczej się nie wypłukuje, to jej zaleta ;) zmienia kolor i utlenia się jedynie. no i przy używaniu lejków stymulujących problemem są pojawiające się prawie natychmiast odrosty, ale to już taka wado- zaleta :)

    OdpowiedzUsuń
  12. swietne zakupy i świeczka na pewno swietnie relaxuje

    OdpowiedzUsuń
  13. Makijaż śliczny!
    Też uwielbiam wanilie i mam ta biedronkowa świeczkę, ale nie pachnie tak mocno jakbym chciała:/ Kameleona i Amle tez i jestem z obu ogromnie zadowolona :)
    Czekam na recenzje i zdjęcia szminki MAC-wygląda cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Zakuoy są świetne:)
    Śliczniutki kubek:)
    a świeczka daje dobrze wyczuwalny zapach? bo zawsze jak kupię świeczkę to prawie w ogóle nie czuć zapachu...;P
    super makijaż;D
    I jeszcze jedno - jak już będziesz miała sprawdzony przepis na czekoladę to mam nadzieję, że się z nami podzielisz:D

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczny makijaż. Chyba muszę częściej sięgać po Monaco ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. makijaż świetny ! a jak tak wspomniałaś o tych brwiach to chyba muszę zająć się swoimi :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Super zakupy i piękny makijaż :))

    OdpowiedzUsuń
  18. MACowa pomadka ma przepiękny kolor! Czekam na makijaż z nią w roli głównej! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajne zakupy :) Cienie my secret Daylight i Catrice 410 również posiadam ;) Czekam na recenzję olejku do włosów Amla Dabour - może w końcu sama skuszę się na olejowanie włosów. Poza tym bardzo podoba mi się makijaż oka - świetny! :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pomadka jest prześliczna!! Czekam na recenzję! Na kredki z My Secret nie zwróciłam uwagi, a szkoda, by śliczne. ;) Cieniami Catrice też muszę się zainteresować. Ja dostałam z Vipery cień o podobnym odcieniu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetny kubek :)
    A liliowy makijaż jest przecudny.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja też ostatnio niewiele kupowałam :) trochę z przymusu, trochę z powodu nadmiarów, które muszę poużywać. Czekam na recenzje henny :) Sama będę po weekendzie farbować henną, ale Heenarą. Trochę się obawiam co z tego wyjdzie ;))

    OdpowiedzUsuń
  23. Rzeczywiście to chyba najskromniejsze Twoje zakupy:) Ale z pewnością udane. Gdzie kupujesz lakiery art de Lautrec?:)

    OdpowiedzUsuń
  24. śmigałam ostatnio w takim samym makijazu, też zmalowany paletką Monaco :) zakupy super, bardzo mi się spodobał kubek, ciekawe czy u mnie w Biedronce jeszcze są :)

    OdpowiedzUsuń
  25. To znowu ja - wasz naczelny Natręt ;D

    Piszę tu ponownie, ponieważ znów jestem pod wrażeniem czyjegoś makijażu! Najpierw Aga, teraz Ty :)

    Na pewno widziałaś wnętrze muszli małża - jest pokryte warstwą masy perłowej. Twoje oko wygląda równie ślicznie, jak ta połyskująca perła - wspaniale dobrałaś kolory.

    Kurczę, jak ja lubię naśladowanie piękna przyrody - a jest co naśladować! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. fajne zakupy, makijaz bardzo mi sie podoba

    OdpowiedzUsuń
  27. świetne zakupy, z chęcia bym Ci je zabrała;D świetny kubek:)

    OdpowiedzUsuń
  28. super zakupy, a makijaż przepiękny ;))

    OdpowiedzUsuń
  29. Malwina, dla mnie zapach swieczki jest wyczuwalny, gdyby byl mocniejszy bylby dla mnie meczacy, ale to juz od nosa zalezy:) A przepisem chetnie sie podziele, jak znajde taki naj naj:D

    Mavia, odpisalam u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ta książeczka jest bardzo fajna, chętnie bym poczytała trochę przepisów.
    Makijaż bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam książkę o gorących napojach i bardzo często z niej korzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Udane zakupy :) Jestem ciekawa henny Khadi :-) A świecie z Biedronki faktycznie są super!

    OdpowiedzUsuń
  33. sporo tego ;) U mnie niestety kameleon w większość zachowuje się jak brąz, nawet jak go wklepię.. chyba nie umiem się nim dobrze posłużyć :(

    OdpowiedzUsuń
  34. aaaaach, piękny makijaż :) śliczne połączenie kolorków :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Śliczne oko:) a zakupy jak widać bardzo udane! Ja ostatnio powstrzymuję się od zakupów z kolorówki:(

    OdpowiedzUsuń
  36. kubki w biedronce? to chyba muszę omijać ją bo mam manię kubków :D a nad zakupem olejku sie zastanwiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie mogę się napatrzyć na Twoje oczy - są piękne. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  38. świetne zakupy ! :) a makijaż bardzo ładny:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Będzie super jak zamieścisz ulubione przepisy z tej książeczki :>

    i śliczny makijaż!

    OdpowiedzUsuń
  40. Makijaż jest naprawdę śliczny.

    a kubeczki z biedry naprawdę fajowe :)

    OdpowiedzUsuń
  41. ale śliczny makijaz oka :) czekam na recenzje tego olejku do włosów bo nie wiem czy warto kupowac :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Taka książeczka z gorącymi napojami też by mi się przydała - na esienne i zimowe wieczory ;) świetny ten kubek:)

    OdpowiedzUsuń
  43. fajne zakupy, czekam na recenzję :P świeczke z biedronki też posiadam i pachnie cudnie:)

    pozdrawiam i zapraszam do mnie (:

    OdpowiedzUsuń
  44. Coraz bardziej namawiacie mnie na Cameleona, a uparłam się, że na razie koniec kupowania cieni! :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Tak bardzo chciałabym kupić cienie Catrice jednak nie ma ich w moim mieście:(

    OdpowiedzUsuń
  46. Też mam nową kolekcję od My Secret :)
    Podobnie jak ty fioletowy lakier najbardziej mi się podoba :)

    Kochana mogłabyś napisać o czerwonej akcji u siebie? Może któraś z Twoich czytelniczek też by się przyłączyła? Byłoby mi b. miło ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. najbardziej oczywiście jak zwykle zazdroszczę pomadki :D :))

    OdpowiedzUsuń
  48. Cudowny makijaż... gapię się i gapię:P Bardzo ładne cienie i lakiery, nabrałam też ochoty na tą świeczkę;)

    OdpowiedzUsuń
  49. widzę ,że zaszalałaś z My Secret :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja tą świece z biedronki i też bardzo ją lubię,a co do cienie z catris ile kosztyuje i jaki numer ??

    OdpowiedzUsuń
  51. blizniaczki09, 410 a kosztuje chyba 11,99zl:)

    OdpowiedzUsuń
  52. makijaż oka cudowny :)
    podobają mi się lakiery Secret, ładne odcienie, no a szminka ognista :D

    OdpowiedzUsuń
  53. Super zakupy, wcale nie takie skromne :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Kocham tę hennę. Farbowałam nią włosy około 2 miesięcy temu i nie zauważyłam jakiegoś znacznego wypłukiwania (przy każdym myciu piana jest jedynie lekko szara), za to kolor zyskuje coraz fajniejszego odcienia :)

    OdpowiedzUsuń
  55. hmmm... może zbyt mało nałożyłaś, albo zbyt krótko 'dojrzewała' ;/ albo może tak właśnie ma być z tym kolorem :) ja farbuję tą czerwoną i szczerze mówiąc, gdyby nie odrost to w ogóle nie musiałabym ponawiać farbowania ;/ tylko, że ona zmienia mi kolor niemal przez cały czas, dojrzewa, ciemnieje, ale nie wymywa się w ogóle...

    OdpowiedzUsuń
  56. wrzucam Ci linki do mojego farbowania - http://smokyeveningeyes.blogspot.com/2011/08/helfy-i-ogoszenia-parafialne.html

    http://smokyeveningeyes.blogspot.com/2011/09/henna-khadi-rezultaty-farbowania-i.html

    wiesz co, nie wiem, może spróbuj raz jeszcze, bo może faktycznie masz jeszcze obciążone włosy dotychczasową chemią ;/ ja np. widzę przepaść pomiędzy swoimi włosami 'przed' czyli na fryzjersko-drogeryjnych produktach, a teraz, kiedy używam samej natury. może one się po prostu muszą jeszcze oczyścić...

    OdpowiedzUsuń