poniedziałek, 5 grudnia 2011

Donegal - Pop Pink Leo naklejki na paznokcie (+instrukcja)

Jakiś czas temu pojawiła się u mnie recenzja brokatowych naklejek na paznokcie z firmy Donegal ( tutaj link do recenzji ). Byłam z nich zadowolona, nie licząc faktu, że były zbyt wąskie, ale poza tym ogólnie wszystko na plus. Niestety nie mogę tego samego powiedzieć o wersji Pop Pink Leo..ale od początku!

Pop Pink Leo to różowe tło i brązowa panterka, spodobały mi się na pierwszy rzut oka bardziej niż brokatowy mix z poprzedniej recenzji.


Postanowiłam przetestować je tym razem nie na moich paznokciach. Na moich wiekszość lakierów (wiec myślę, że naklejki też) bardzo dobrze się trzyma, wiec chciałam żeby miały trudniejsze zadanie. Poza tym pazurki ,na których miały się znaleźć naklejki mają głębszy tunel (tak to się chyba nazywa), moje są bardziej płaskie (mimo, że płaskie nie są), wiec byłam ciekawa czy do takiej płytki też się dobrze dopasują.


W opakowaniu mamy 20 sztuk i dodatkowo mini pilniczek, który jest moim zdaniem akurat naprawdę fajnym pomysłem.


Teraz pokażę Wam mniej więcej krok po kroku w jaki sposób ja używałam naklejek.

1. Na czyste, niepomalowane paznokcie delikatnie przyklejam pasującą kształtem naklejkę. Ma tylko narazie lekko złapac, bo trzeba ją dobrze dopasować, zobaczyć czy naklejka jest na środku płytki itp.
Kiedy stwierdzimy, że jest tam gdzie powinna można ją zacząć dociskać, wygładzając tak żeby możliwie było najmniej nierówności.


2. Następnie zaginam wystającą część naklejki pod płytkę (przy dłuższych paznokciach), lub na opuszek palca.


3. Pilniczkiem piłuję krawędź paznokcia, wystająca część naklejki bardzo łatwo odrywa się.


4. I to wszystko, nie zajmuje to wiele czasu.



Co sądzę o tych naklejkach?
Niestety są o wiele gorsze od brokatowej wersji! Zresztą sami zobaczcie na zdjęcia, gołym okiem widać że nie da się ich ładnie dopasować do płytki, widać nierowności, zagięcia, w niektórych miejscach odklejają się..
Brokatowe były bardziej "miękkie", a w wersji panterkowej naklejki są sztywniejsze. Są też zbyt wąskie. O ile mogłam to przeboleć przy brokatowym bracie, bo po prostu fajnie wyglądał i potrafił się ładnie dopasować tu tutaj nie.
W efekcie końcowym mamy zbyt wąskie naklejki, z nierównościami, wyglądają po prostu nieestetycznie.
Na dodatek podczas piłowania końcówki dość mocno się wytarły.

Spróbowałam też na moich paznokciach ale zachowywały się podobnie. Może nierówności i miejsc, w którzych nie chciały się przykleić było mniej, bo jak już wspomniałam mam bardziej płaską płytkę, ale nadal były widoczne.


Podsumowując, będę z Wami szczera - nie polecam! Moim zdaniem nie nadają się do noszenia, już naprawdę lepiej spróbować zmalować własnoręcznie panterkę na lakierze, nawet jak ktoś nie ma do tego ręki.
Brokatowa wersja była nieporównywalnie lepsza.

Kupic mozna np. na stronie Donegal, a kosztuja 7,69 zł.

Ten produkt został mi wysłany do recenzji ale nie wpływa to w żaden sposob na moją opinię.

42 komentarze:

  1. no fakt efekt nie zafajny,ale wzorek calkiem calkiem:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. musze wypróbowac naklejki..moje paznokcie są bardzo wąskie, mój kciuk ma 15 mm szerokości- będa pasowac?:)

    OdpowiedzUsuń
  4. wzór dosyc ciekawy, ale faktycznie niezbyt dokładnie mozna je nałożyć;(

    OdpowiedzUsuń
  5. Efekt wygląda rzeczywiście średnio...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładny wzór, ale okropnie się dopasowują.

    OdpowiedzUsuń
  7. Gdzie się podziały Twoje pazurki? ;) Może na nich naklejki miałyby szansę się bardziej pokazać? ;)
    A tak na serio, to druga recenzja w ostatnim czasie z negatywną opinią. Ciekawe czemu taka różnica w jakości.

    OdpowiedzUsuń
  8. piękne paznokcie :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że tak kiepsko się dopasowują, bo wzór bardzo mi się podoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolorowy Pieprz, akurat te "kciukowe" są dość szerokie, ale mają własnie dokładnie 15mm. Za to np. te na serdeczny mają 9mm. Moim zdaniem bardzo wąskie.

    hatsu-hinoiri, hehe eee na moich też lipa, dopasować się nie chciały za cholere;). Mi się zdaje, ze sa po prostu z czegoś innego wykonane, przy brokatowych miałam wrażenie że to sam brokat z klejem (miękki) a tu sztywna folia.

    OdpowiedzUsuń
  11. wzór niczego sobie, ale brokatowe ładniejsze :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda , że bubel bo całkiem ciekawy wzorek :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Byłam zachwycona po Twojej recenzji brokatowych naklejek, ale te wyglądają fatalnie...

    OdpowiedzUsuń
  14. połączenie kolorystyczne całkiem ładne,ale wygląd tragiczny, dobrze wiedzieć, dzięki

    OdpowiedzUsuń
  15. Super to wygląda!! Szkoda, że bubel.

    OdpowiedzUsuń
  16. szkoda że takie nie praktyczne , ale wzorek super ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ładny wzór, ale ja coś wątpię w łatwość obsługi naklejek :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Powinni już przestać produkować ten typ naklejek, nie rozumiem jak można zrobić taki bubel, nie testowali tego wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
  19. Już się przestraszyłam, że obcięłaś paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Brokatowymi naklejkami byłam zachwycona, te mi się nie podobają.

    OdpowiedzUsuń
  21. Niewypał te naklejki.. Brzydko się prezentują ;/

    OdpowiedzUsuń
  22. też mam zaokrąglone paznokcie i nie sprawdzily się kompletnie :( straszne

    OdpowiedzUsuń
  23. nie próbowałam żadnych naklejek, ale nawet pozytywne opinie nie za bardzo mnie do nich zachęcają.. brokatowe wyglądały o niebo lepiej

    OdpowiedzUsuń
  24. wlasnie naklejki jakos nie przemawiaja do mnie..

    OdpowiedzUsuń
  25. Popieram - śliczne są :)
    Choć - prawda, że w malowaniu jest jednak coś ekscytującego? ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Faktycznie marny efekt...
    ja jeszcze nigdy nie używałam naklejek, być może nie chce się pozbawiać przyjemności z malowania paznokci lakierem... :)

    OdpowiedzUsuń
  27. pomysł może i fajny, ale nie wygląda to estetycznie na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawa jestem czy umiałabym to zrobić :D
    A kuszą mnie naklejki na paznokcie dające efekt lustra... :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Hej, teraz tak buszowałam po stronce Donegal i oni tam mają interesujące rzeczy w świetnych cenach. W tej chwili np przeglądam brokaty różnorakiego użytku.
    Super, dziękuję Ci :)

    OdpowiedzUsuń
  30. No nie, jednak nie wszystkie ceny są aż tak rewelacyjne, ale co tam.
    W każdym razie naklejki bardzo mi się podobają [to znaczy deseń]. No szkoda, że trochę niewypaliły, kurczę.

    OdpowiedzUsuń
  31. ja na pewno bym sobie nie poradziła z żadnymi nalepkami

    OdpowiedzUsuń
  32. kochana kleopatre..udało się...Kochana udało się!!!Już się tak bałam...odinstalowałam przeglądarkę i jeszcze raz zainstalowałam :)i wszystko o.k
    a co do paznokci to powiem Ci że wzorek jest nawet fajny..w życiu bym nie pomyślała że to naklejki gdyby pasowały jak ulał do płytki to wyglądały by jak malowane

    OdpowiedzUsuń
  33. Wzorek jest śliczny, to fakt...ale mnie jakoś nigdy nie przekonywały naklejki - przecież ile kobiet, tyle kształtów paznokci, nie da się zrobić czegoś, co będzie pasowało wszystkim... tak mi się wydaje :))

    OdpowiedzUsuń
  34. ładny wzorek, aczkolwiek mnie te naklejki nie przekonują.
    Jak zobaczyłam zdjęcie (przed przeczytaniem) to zastanawiałam się gdzie się podziały Twoje długaśne pazurki:P

    OdpowiedzUsuń
  35. na pierwszy rzut oka widac ze problemowe

    OdpowiedzUsuń
  36. śliczny wzór ale naklejki sie są dla mnie bo uwielbiam sam proces malowania:D a do tego sa problematyczne;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Fajny wzorek, ale widać od razu, że nie sa "łatwe"

    OdpowiedzUsuń
  38. świetny wzór ale to ewidentna lipa... a szkoda :)

    OdpowiedzUsuń