sobota, 14 stycznia 2012

Khadi Naturalna Henna Orzechowy Brąz

Od ponad roku starałam się zapuścić mój naturalny kolor włosów. Wcześniej regularnie farbowałam włosy na czarno, czerń nadal mi sie podoba ale chciałam po prostu jakiejś odmiany. Teraz moje włosy są krótsze, a farbowane włosy to tylko same końcówki, cała reszta to już mój naturalny kolor włosów więc stwierdziłam ,że to idealny moment aby wypróbować hennę : )!

Henna kusiła mnie już od dawna, bo słyszałam o niej same plusy (że bardzo trwała, nie niszczy włosów). Wybrałam dla siebie odcień Orzechowy Brąz. Mój naturalny kolor to ciemny, chłodny brąz.

Hennę Khadi dostajemy w kartoniku, a sam proszek jest zapakowany w woreczek i jeszcze dodatkowo w folię. Henny jest moim zdaniem naprawdę sporo, od razu stwierdziłam, że połowa w zupełności mi wystarczy. Myślę ,że jedno opakowanie wystarczy dla długich włosów, albo dwa razy na krótkie, chyba że ktoś ma bardzoo gęste włosy ..ale ogólnie ilość dwa razy większa niż chemicznej farby z drogerii.

DSCN0456

Henna ma postać zielonego proszku. Postępowałam oczywiście zgodnie z instrukcją, rozrobiłam hennę z ciepłą wodą na gładką pastę. Połowa opakowania wystarczyła mi na całe włosy, a nawet było jej trochę za dużo ; ). Rozrobiona henna łatwo nakłada się na włosy. Ma naturalny, ziołowy, w moim odczuciu przyjemny zapach. Jak dla mnie to ogromny plus! Przy chemicznych farbach czasem ciężko wytrzymać od intensywnego, nieprzyjemnego zapachu, który co gorsza lubi się utrzymywać potem przez jakiś czas na włosach:/. Zapach henny też utrzymywał się przez kilka dni na moim włosach, ale tak jak mówię – w moim odczuciu jest przyjemny. “Miksturę” trzymałam na włosach na pewno ponad godzinę.

Po zmyciu i wysuszeniu włosy są lekko szorstkie w dotyku, trochę przesuszone ale nie zniszczone. Wróciły do siebie w ciągu kilku dni. Henna zupełnie nie niszczy włosów, miałam wrażenie że włosy były odżywione, ładnie błyszczały.

DSCN0457

DSCN0458

Po zmyciu papki nie widziałam specjalnie różnicy w kolorze. Ale henna nabiera koloru w ciągu kilku dni (w ciągu mniej więcej dwóch dni jak się zaleca nie myłam włosów). Po tym czasie kolor nabrał głębi, włosy wyraźnie ściemniały. Przyznam szczerze, że efekt niesamowicie mi się podobał, kolor był naturalny ale nasycony. Mimo moich czarnych końcówek kolor był bardziej wyrównany, wyglądało to bardzo dobrze.

Jednak po tygodniu, dwóch nie było śladu po kolorze : (. Nie mam pojęcia czy to ja zawiniłam i zrobiłam coś źle (ale zaręczam ,że trzymałam się w 100% instrukcji i wszystkich wskazówek). Może moje włosy są oporne na farbowanie? Zawsze miałam wrażenie, że farby łatwo się z nich zmywają, ale nie wiem czy tylko tak mi się wydaje, czy naprawdę tak jest. Może mój naturalny kolor włosów był zbyt ciemny..? Mój naturalny kolor to naprawdę ciemny brąz, ale jednak zaraz po farbowaniu kolor był ciemniejszy.

Zrobiłam specjalnie zdjęcia “przed i po”, ale miałam po prostu pecha i ktoś/coś/lub ja skasowało te zdjęcia, akurat te : ]. Słowo! Jednak nie jest to wielka strata, bo jak napisałam – po kolorze śladu nie ma, wiec wrzucam tylko fotkę koloru po dwóch tygodniach od farbowania. Z lampą błyskową więc kolor trochę przekłamany, ale widać ciemniejszy dół i jaśniejszą górę. Na moje oko to przynajmniej w 90% mój naturalny kolor.

DSCN8613

Mam mieszane  uczucia. Z jednej strony farbowanie było bardzo przyjemne, włosy odżywione, błyszczące ale z drugiej strony koloru nie było po dwóch tygodniach..Nie mówię jednak, że to wina henny, ja mogłam zrobić coś źle.

***

Ostatnio dostałam maila od Ani, pozwolę sobie zacytować część wiadomości:

“Bratanek mojej przyjaciółki, ośmiomiesięczny Kuba ma poważną wadę
serca. W Polsce nikt nie robi tak skomplikowanych operacji, jedyną
opcją jest Monachium. Termin już jest - początek lutego jednak rodzina
potrzebuje ponad 20 tys. euro na operację.”

WSZYSTKIE INFORMACJE POD TYM LINKIEM: http://www.corinfantis.pl/index.php?text=427

Na pewno każda pomoc się przyda: )! Oprócz wpłaty można przekazac tez 1% podatku.

51 komentarzy:

  1. wiesz co... ja zmieniłam teraz czerwoną na indygo i muszę powiedzieć, że za pierwszym razem miałam bardzo podobnie, tzn, po bardzo krótkim czasie koloru jakby nie było, dlatego robiąc ją już drugi raz przetrzymałam ją ponad trzy godziny i efekt jest piorunujący w porównaniu z tamtym. więc może spróbuj przetrzymać ją znacznie dłużej, to nie jest chemia krzywdy włosom nie zrobisz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie może powinnam byla przetrzymać ją dłużej..Na razie mam w planach inną farbę ale nie wykluczone, że jeszcze wróce do tej henny, wtedy na pewno wydłużę czas. Dzięki:)

      Usuń
  2. Ja henne trzyłam 3,5 godz. Im dłużej trzymasz tym i im dłużej pozwalasz się jej utlenić tym lepiej. Może właśnie za krótko ją trzymałaś? A myłaś włosy szamponem bez silikonów przed hennowaniem?

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie henna trzymała się na włosach znacznie dłużej. Przed henną myłam włosy szamponem bez silikonów, po hennie nie myłam ich przez chyba 2 dni. Przez pierwszy tydzień nie używałam też olejów, na wszelki wypadek, bo słyszałam, że przyspieszają zmywanie henny. A, i na włosach trzymałam ją 2 godziny, kolor zmywał mi się stopniowo przez więcej niż miesiąc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, pamiętałam o silikonach. Bardzo możliwe, że problem w za krótkim czasie..Wybrałam "pośredni" czas trzymania.

      Usuń
  4. Może powinnaś zrobić najpierw wstępne farbowanie henną naturalną, a później dopiero orzechowy brąz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarodzielnico, dzięki za radę! To był dopiero mój pierwszy raz z henną:)

      Usuń
  5. Mnie henna zmyła się po 10 dniach (kolor ciemny brąz), a wszystko robiłam zgodnie z instrukcją... Może po prostu nie wszystkie włosy nadają się do koloryzacji henna? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A myślalam, że tylko ja miałam taki problem. Może..a może jednak lepiej się trzyma za drugim podejściem tak jak dziewczyny napisały hmm..

      Usuń
  6. ja niestety nic Ci nie poradzę, bo nigdy nie hennowałam włosów

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie nakładanie to koszmar, a mam krótkie włosy :/ Ja nakładałam ciemny brąz, też robiłam wszystko zgodnie z instrukcją i kolor rzeczywiście nie trzyma się za długo. Może rzeczywiście spróbuję trzymać ją dłużej? Chociaż, tak jak wspomniałam nakładanie jej skutecznie zniechęca mnie do kolejnych prób.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś nakładania nie wspominam źle:) Chociaż w sumie rozumiem, że może zniechęcać:)

      Usuń
  8. ale ladnie sie wlosy blyszcza..nigdy nie probowalamhenny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeśli to jest Twój naturalny kolor włosów, to szalenie zazdroszczę ;) Ja farbowałam włosy ostatnio henną dwa razy, ale nie khadi, ale Venitą - http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=46776. Może nie jest to henna z prawdziwego zdarzenia, ale jest naprawdę łatwa w użyciu i też nie niszczy włosów, a nawet wręcz przeciwnie. Co do szybkiego wypłukiwania - gdy farbowałam włosy 1szy raz henną (wcześniej farbowałam drogeryjnymi farbami) to kolor spłukał się po 2 tygodniach albo i szybciej, ale po drugim zafarbowaniu wypłukuje się wolniej. Może włosy po prostu potrzebują się przyzwyczaić do henny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ev, chyba faktycznie coś może w tym być. Tylko, że na razie chciałabym spróbować innego koloru więc chyba nie zdecyduję się w najbliższym czasie znów na hennę, ale może za jakiś czas...:)

      Usuń
  10. Masz bardzo ładny odcień, nie musisz farbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki,ale wiesz to lampa błyskowa:D W świetle dziennym, które z reguły jest chłodne odcien nie jest taki ciepły tylko szarawy i wygląda goooorzej :D

      Usuń
  11. bardzo loadny odcien, ja kiedys farbowalam sie henna a potem przestalam nie wiem czemy

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam się na hennach, więc nic nie podpowiem. Szkoda, że kolor nie chciał się trzymać :/

    OdpowiedzUsuń
  13. spróbuj henny z Lusha, może zacznij od caca brun. Od ponad roku używam tylko Lushowej henny, bo jest jakaś "mocniejsza". Tylko, że trzymam ją na włosach minimum 4 godziny.

    OdpowiedzUsuń
  14. Robiłam włosy henną jeden raz, pamiętam, że też dosyć szybko zmył się kolor.

    OdpowiedzUsuń
  15. Z tego co czytam to większość dziewczyn które używały henny khadi to piszą ,że kolor się krótko trzyma i ja właśnie nie wiem czy kupić ;/ a ja pozdrawiam i obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jest nie do zdarcia ;)

      Usuń
    2. u mnie, jeśli tylko naprawdę długo ją przetrzymam - również :) farbuję jedynie ze względu na odrost

      Usuń
  16. Henna czasami ma to do siebie, że ekspresowo znika... U niektórych trzyma się długo, u innych szybko wymywa.

    OdpowiedzUsuń
  17. też farbuję orzechową khadi,jestem po 2. farbowaniach i mam tak samo, ale czytałam, że brązy dopiero po kilkukrotnym hennowaniu przestają się wypłukiwać ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. oo jaki śliczny ten kolorek..brąz jest zdecydowanie piękniejszy od kruczej czerni...no piękny !

    OdpowiedzUsuń
  19. Właśnie się shennowałam wczoraj... Ciemnym brązem. Ciekawe, ile u mnie potrzyma kolor w takim razie :)

    Ja wyczytałam na opakowaniu że nałożenie oleju (np. Amli) przed umyciem włosów (te 24-48 godzin po zmyciu henny) na noc albo przynajmniej na godzinkę przedłuża trwałość koloru. Zamierzam spróbować :) Może i Ty na przyszłość zastosujesz? Ale zgadzam się z dziewczynami, że masz i tak śliczny kolor włosów i nie musisz farbować nawet henną :)

    Niedługo u mnie również pojawi się fotorelacja z hennowania.

    + Obserwuję rzecz jasna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki za wszystkie rady:)

      A co do koloru ze zdjęcia, naprawdę mój kolor w chłodnym dziennym świetle wygląda gorzej:D

      Usuń
  20. Ile zapłaciłaś za henne ?? i gdzie kupiłaś ?? :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Eh, widzę, że kolejna osoba ma ten sam problem co ja :P

    OdpowiedzUsuń
  22. słyszałam, że dobra jest ta henna: http://allegro.pl/henna-color-venita-nowe-odcienie-gratis-i2037069701.html, ale sama nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. blond henna??? takich cudów nie ma

      Usuń
    2. Też oczywiście nie mialam:) Możliwe ,że ma jakieś domieszki bo tez słyszałam ,że prawdziwa henna nie występuje w kolorze blond;)

      Usuń
  23. Ja farbuję henną niemieckiej marki Logona włosy od mniej więcej 12 lat i kolor trzyma się zawsze idealnie - wiadomo, że w ciągu pierwszego tygodnia sporo się wypłukuje, ale potem jak kolor się "ustabilizuje" to jest nie do zdarcia ;) do tego wygląda naprawdę super, bardzo naturalnie, już nieraz ludzie nie chcieli wierzyć, że to nie mój naturalny kolor włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  24. nigdy henny nie robiłam i na razie w planach nie mam, po prostu na moich farbowanych włosach raczej nie wyjdzie ;)) nie wiem może potrzymaj dłużej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli znów zdecyduję się na hennę to tak zrobię:)

      Usuń
  25. U mnie henna nie złapała dobrze, ale nie poddaję się i będę próbować ponownie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. zazdroszczę Ci że pdzyskałas naturalny kolor po czarnych! ja się cały czas męczę też schodzę z czarnego :) ładny kolorek ciekawe dlaczego tak zeszła z jednej stony to na plus bo mozna szybko odzyskac kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tzn ja zapuściłam czarne i obciełam:)

      Usuń
  27. Włosy wyglądają zdrowo :) Ładny ten Twój kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  28. o matko mam dokładnie to samo
    też wzięłam ciemny brąz, trzymałam ponad 2 godziny, postępowałam zgodnie z instrukcjami, chwyciło tylko przy nasadzie
    ok odczekałam i znowu bach henna na włosy
    wyrównało kolor a potem się zmyło...
    chyba faktycznie nie wszystkie włosy nadają się do henny :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie ma za co :). Dopiero po powrocie przeczytałam Twoją wiadomość:). Ja wzięłam ciemniejsze Boho oraz Foiled:). Jaśniejsze wygrałam kiedyś w konkursie ale gdyby nie to na pewno wpadłby mi do koszyka:).

    OdpowiedzUsuń
  30. Kurcze szkoda, że tak szybko znikł kolor bo nie mam checi co chwile farbować włosów, ale nie mówie że się nie skusze na henne. Choć jak mam ją trzymać na włosach pare godzin to jest to troche przerażające :) agnesfromsecondhand.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie wiem czy ktoś tu jeszcze zajrzy ale podpowiem. Indygo w mieszance z lawsonią tak się spiera. Dla długiego utrzymywania się koloru najpierw farbujemy czystą lawsonią na rudo a później przyciemniamy indygo. Kolor powinien się tak trzymać zdecydowanie lepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za komentarz:) Nie miałam o tym pojęcia. Czyli wynika z tego, że lepiej takich mieszanek w typie "orzechowy brąz" nie kupować jesli zależy nam na trwałosci>?

      Usuń
  32. Dokładnie, indygo zachowuje się zupełnie inaczej niż lawsonia. Lawsonia powinna poleżakować zalana letnią wodą z cytryną ok paru godzin a indygo należy użyć od razu po zalaniu. Dlatego takie mieszanki są o kant d... :P

    OdpowiedzUsuń
  33. Tylko uważaj na czas trzymania później indygo żeby z brązu nie zrobiła się czerń :)

    OdpowiedzUsuń