środa, 25 stycznia 2012

Tydzień drugi: Zakalce

Drugi, słodki wzorkowy tydzień – chciałam namalować limonkowe babeczki, a wyszło co wyszło (zakalec). Niestety nie podobają mi się wcale i nawet nie przypominają babeczek:P Ble! Możecie śmiało krytykować, nie będę się obrażać :D.

Miętowy – My Secret Mint, brązowy – My Secret Cocoa, jasny żółty – My Secret Vanilla, mocna zieleń – Catrice z limitowanki Enter the Wonderland, cyrkonie z Born Pretty Store i fimosie z ebaya.

obraz 022 obraz 021

Tydzień drugi uważam za zaliczony, ale na dopuszczający :D

Wszystkich chętnych oczywiście zapraszam do zabawy, można się przyłączyć w dowolnym terminie:)

imgJPG

Macie już pomysł na tęcze? Bo ja mam:D

76 komentarzy:

  1. E tam, ładne są :D. Bardziej drinki przypominają niż babeczki :P. Choć fakt - umiesz lepiej ;).

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znasz się, mnie się podobają

    OdpowiedzUsuń
  3. Bo Ty nie wiesz, co malowałaś :P To jest pucharek z musem czekoladowym, bitą śmietaną, sosikiem z kiwi i limonką, o!
    Ja tam zakalce zawsze lubiłam XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o taaak, masz rację, też widzę taki pucharek :D

      Usuń
    2. Dzieki wielkie:) Ja coś się do nich i tak przekonać nie mogę ;)

      Hatsu, może:D ja też lubię zakalce:D:D

      Usuń
    3. Czepiasz się :P

      Popieram Hatsu, po pierwsze to jest pucharek z musem/puddingiem czekoladowym po drugie - też lubię zakalce! :D
      Ostatecznie wybieram jednak nazwę zakalce, bo fajnie brzmi i... emm... no... yy... rymuje się ze słowem zające! ;D

      Usuń
  4. babeczki czy nie, ale mi się i tak podobają :D dla mnie to lody z polewą :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Urocze, budzą apetyt na jakiś deserek;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Po wszędzie obecnym różu w tygodniu drugim, Twoje paznokcie są ciekawą alternatywą :)

    OdpowiedzUsuń
  7. oj nie marudz,bardzo ladne sa :DDD

    OdpowiedzUsuń
  8. nie wiem co Ci się w nich nie podoba, są fantastyczne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)

      Nie wiem, całe mi się nie widzą:D

      Usuń
  9. może dorób paseczki, tak żeby wyglądało, że babeczki są w papilotkach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lakierwonia, na jednej babeczce jeszcze wcześniej dorobiłam białe i wyglądało to makabrycznie:D Ale myślę, że biały nie był dobrym pomysłem, pewnie pasowałyby czarne:)

      Usuń
  10. wyszło czekoladowe ciasto z lemoniadą ;) smakowite :)

    OdpowiedzUsuń
  11. a wymyślasz ;d wyszło bardzo fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetne te limonki z fimo :)
    gdyby nie te limonki to skojarzyłoby mi się to z kawą z wielką ilością bitej śmietany! i jakimś syropem polanym na to i cyrkoniową wisienką :D

    OdpowiedzUsuń
  13. świetny pomysł! a paznokcie, chociaż niepodobne do babeczek, wyglądają cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  14. mi sie podobaja :) choc dla mnie to wyglada jak czekoladowy muss z bita smietana i polewa :D mmniam

    OdpowiedzUsuń
  15. mam pomysł na tęczę, ale boje się że będzie oklepany:P

    OdpowiedzUsuń
  16. ja też widzę pucharek lodów, mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. a ja myślałam, póki nie przeczytałam opisu, że to limonkowe lody z zieloną polewą:D ja też już mam pomysł na tęcze:)

    OdpowiedzUsuń
  18. A mi się podobają, przypominają mi miętowe czekoladki, które uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. nie mam od tego widoku bynajmniej kwaśnej miny :D pieknie wyszło

    OdpowiedzUsuń
  20. mnie rownież pierw skojarzyło się z lodami w wafelku ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie, że jednak się spodobały, dzięki:)
      Może na zdjęciu lepiej się prezentują niż w rzeczywistosci hehe;)

      Usuń
  21. cudne są, długo ci zajmuje namalowanie takich pazurków?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yasminello, nie patrzę nigdy na zegarek bo raz, że to dla mnie sama przyjemność:D a dwa - zwykle w międzyczasie robię coś jeszcze, wiec ciezko mi ocenic czas, ale chyba kiedys sproboje bo kilka osob juz o to pytało:)

      Usuń
  22. Paznokcie wyglądają jak słodki deserek w oryginalnych kolorach:)
    Mam kilka pomysłów na tęcze i nie wiem na co się zdecydować, a nie chciałabym wybrać akurat tego co się potem będzie powtarzać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jjustii dzięki:) Ja też mam ten problem, możliwe że nie tylko ja wpadłam na ten sam pomysl;)

      Usuń
  23. Mi się ten mani bardzo podoba.. :)
    A nad tęczą myślę ale jeszcze nic nie jest przesądzone.. Zwłaszcza, że brak mi np żółtego lakieru :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tani żółty polecam z Miss Sporty, ale raczej tylko do wzorków bo przebariwa pazurki:/

      Usuń
  24. I co dalej robisz jak już storzysz takie dzieło sztuki? Chyba nie idziesz sprzątac czy gotowac :)? Mnie byłoby strasznie szkoda zniszczyc takie cudeńko.
    Jak miałam 5 lat ulepiłam wyjątkowo udanego bałwana i potem gotowa byłam nocowac obok niego, żeby tylko nikt go nie zniszczył lub, żeby pilnowac aby się nie rozpuścił ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. krzykla, a ja mam akurat totalnie na odwrót:D I to nie tylko tyczy się paznokci, a własciwie wszystkiego innego co zrobię;). Jakoś nigdy mi nie żal zmyć wzorku, czasem nawet wzorek który uważam za wybitnie udany zmywam po jednym dniu - a do mycia garów itp zakładam czesto rekawiczki:)

      Usuń
  25. ile to pracy! podziwiam ja nie mam cierpliwości ;) to nie są zakalce mi to przypomina ciasto ukochane, murzynek przekładany :D

    OdpowiedzUsuń
  26. eeee tam, jaki zakalec?
    toż to lody pyszne są!! ;D

    OdpowiedzUsuń
  27. Może nie wyszło jak chciałaś ale i tak jest ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. ciekawe są! :D wyglądają na smakowity deseros :D

    OdpowiedzUsuń
  29. hehe w sumie mi sie slodkosci kojarza z mega rozowym :D :D ale Twoje sa ciekawe i fajnie wybrnelas z ich nazwa zakalec :DDD

    OdpowiedzUsuń
  30. A mi się podoba,bo wygląda jak mrożona czekolada z bitą smietaną, likierem miętowym i plasterkiem limonki :D

    OdpowiedzUsuń
  31. fajne są. i masz na czym malować.;) moje są teraz krótkie... :(

    OdpowiedzUsuń
  32. To są waniliowe góry porośnięte trawą, a obok jest czekoladowe morze :D

    OdpowiedzUsuń
  33. świetne są !:) bardzo oryginalne ;P

    pozdrawiam i zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. nie jest znowu tak najgorzej :) zrzędzisz kobieto!!!

    OdpowiedzUsuń
  35. ale gadasz głupoty!! :) piekne sa smaczne apetyczne uwielbiam ogladac Twoje pzaurkowe cuda:))) zrób kiedyś dla mnie paznokcie jak drink "mojito" (natchnelaś mnie tymi limonkami) :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki:) Monica, o postaram się zapamiętać pazurkowe mojito bo pomysł fajny:D

      Usuń
  36. Czyli widzę, że mamy takie samo podejście do tematu drugiego: mani jest, ale nie taki, jaki byśmy chciały :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Oj tam, oj tam... marudzisz ;)
    Na babeczki bym nie wpadła, ale deser jak najbardziej :) Dopóki nie przeczytałam komentarzy to skojarzenia miałam dwa: Panna Cotta z zieloną polewą (mniam), albo mus/lody czekoladowe z bitą śmietaną i musem z kiwi (mniam.. lubię, robię, zajadam... pycha:)
    Pazurki jak zwykle pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Jak ja Ci zazdroszczę, że potrafisz wyczarować takie cuda na paznokciach! Ja zwyczajnie nie mam cierpliwości ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. a mi sie bardzo podobaja te babeczki chociaz faktycznie babeczek nie przypominaja :D
    p3n3lop3

    OdpowiedzUsuń
  40. Deserek to jest dobre określenie :))

    OdpowiedzUsuń
  41. a ja sobie pozwolę się nie zgodzić. moim zdaniem są bardzo intrygujące. nie wszystko musi wiernie odwzorowywać rzeczywistość, idea babeczkowatości jest - jak dla mnie - całkiem czytelna :)

    OdpowiedzUsuń
  42. bardzo ładne wzorki, co z tego, że nie wyglądają jak babeczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Na babeczki bym może nie wpadła, ale paznokcie wyglądają przepysznie! Dla mnie są deserem lodowym. Mmmm... Pycha! :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Po pierwsze: kolory prześliczne (zwłaszcza miętowy <3). Po drugie - super pomysł z tą malutką limonką. ;) Po trzecie: cały wzór uważam za bardzo udany, zawijasek z ciemnej zieleni wygląda baaardzo apetycznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie wiem jak Ty to robisz :) po prostu śliczne :) ja nawet ładnych kropeczek nie potrafie zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Babeczki fajne :P

    Ja ma pierwszą wersję tęczy zrobioną, taką na czas sesji, ale dziś oddałam sprzęt do serwisu, więc chyba druga mi się przesunie, mogę się nie wyrobić z następnym tygodniem też :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki, na prawde nie sądziłam że mogą się spodobać serio:P

      dzolls, mozesz przeciez kontynouwac kiedy Ci bedzie najwygodniej :)))

      Usuń
  47. Jaaaakie świetne babeczki. ;) Gratuluję fantazji.

    OdpowiedzUsuń
  48. hej kochana!:* właśnie zostało kilka dni GIVEAWAYA u mnie! Wpadaj zostawić maila! Całuje mocno:*

    OdpowiedzUsuń
  49. tak się przyglądam i przyglądam i faktycznie to są babeczki i nawet jest galaretka hehe :) fajoweeee

    OdpowiedzUsuń
  50. bardzo oryginalne:) Mnie szalenie przypadły do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  51. zakochalam sie w twoim blogu :) codziennie normalnie go obserwuje gdyz moge godzinami podziwiac twoj talent :) pozdrawiam Drops

    OdpowiedzUsuń