piątek, 23 marca 2012

Delia – Dwufazowy płyn do demakijażu oczu i ust

Niestety mój laptop chyba ostatnio umarł (na dobre) śmiercią naturalną..W najbliższym czasie będę musiała sobie jakoś radzić na cudzych komputerach, mam nadzieję, że to się jakoś uda ;). Na dzisiaj mam recenzję przyjemnego płynu do demakijażu z Delii, ale potem będzie jeszcze jedna notka:).

Płyn do demakijażu z Delii dostałam do recenzji – z początku podchodziłam do niego mimowolnie lekko “na nie”, Delia zwłaszcza jak chodzi o pielęgnację wzbudzała we mnie jakieś średnie skojarzenia.

DSCN2217

Okazało się jednak, że zupełnie niesłusznie, bo z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że płyn jest baardzo dobry. Nie mam wielkiego porównania z innymi płynami do demakijażu, jednak używałam kilku i ten wypada zdecydowanie najlepiej.

Przed użyciem należy oczywiście wstrząsnąć. Płyn jest praktycznie bezzapachowy. Z makijażem ust radzi sobie rewelacyjnie – łatwo usuwa mocne pomadki wżerające się w usta i przy tym nie wysusza ust. Nie zauważyłam też żadnego niedobrego smaku ale starałam się za każdym razem żeby nie zjeść czy raczej wypić:D płynu.

Z makijażem oczu jest równie dobrze, wystarczy na chwilę przytrzymać nasączony wacik i bez problemu usuwa dokładnie cały makijaż, tusz, cienie. Potem drugim (nasączonym) wacikiem domywam kredkę czy eyeliner. Ogólnie zmywa baardzo dobrze. Nie próbowałam na wodoodpornych tuszach, bo takiego po prostu nie posiadam. Nie podrażnia oczu, nie spowodował u mnie nigdy żadnego pieczenia czy nawet dyskomfortu. Jedynie lekką mgłę przed oczami ale to już moja wina – jak się zmywa makijaż uważnie to tak się nie dzieje:).

DSCN2218

Wady? Producent pisze, że nie zostawia tłustej warstwy ale jednak ja czuję lekko tłustawy film po zastosowaniu. Nie jest to taki uczucie jak warstwa oleju słonecznikowego, coś bardziej ślisko-tłustego. Mi to osobiście nie przeszkadza, bo ta warstwa nie jest wyczuwalna dla mnie na twarzy, jedynie jak przejadę palcami w okolicach oczu to widzę, że coś tam z płynu zostaje. Ale jeśli ktoś unika takich płynów to powinien brać to pod uwagę.

Opakowanie – estetyczne, zakrętka-zakręcana, nie odtykana. Wydajność – wydaje mi się, że w normie, nie używam go codziennie a po dwóch miesiącach zużyłam około pół butelki (zdjęcia stare dlatego ubytek mniejszy).

Podsumowując: polecam! Łagodny ale skuteczny, jestem z niego bardzo zadowolona.

59 komentarzy:

  1. ciekawy :) ja lubię bardzo płyn dwufazowy z Ziaji :) pisałam o nim na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z Ziaji miałam tylko "jednofazowy" :D

      Usuń
    2. Szkoda, bo już miałam prosic o porównanie ich:)

      Usuń
  2. ooo lubię Delię i gdy nie będzie mojego Marionka to zakupię na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ziaja mnie uczula, a dalia nie :) bardoz lubie ten płyn i wzasadzie zawsze stoi u mnie na półce, nawet z wodoodpornymi tuszam sobie radzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie radzi sobie przy drugim podejściu z eyelinerem z Inglota, który jest MEGA trwały, więc tak się spodziewałam że z wodoodpornym tuszem pewnie też da radę:)

      Usuń
  4. nie przepadam za dwufazówkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja chyba wolę właśnie dwufazowe:)

      Usuń
  5. Lubię produkty tej firmy. Tanie i dobre

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba nie mam żadnego innego kosmetyku Delii z pielęgnacji;)

      Usuń
  6. U mnie też jest jego recenzja. Znam się z produktami od delii, bo mieszkam w mieście w którym ich kosmetyki są produkowane, więc widac je na każdym kroku. Masz racje z tym, że zostawia tłusty film i zastanawiam się co producent miał na myśli pisząc nam, że nie zostawia?! Będzie go czuc aż się go nie zmyje... A z demakijażem radzi sobie rzeczywiście świetnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia..mi ten film nie przeszkadza, ale jednak jest, to fakt:)

      Usuń
  7. Bardzo lubię płyn micelarny właśnie Delii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam:) Ale po tym płynie skusiłabym się:)

      Usuń
  8. słyszałam wiele dobrego na jego temat już u kilku dziewczyn i chyba się na niego skuszę :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że powinnaś być zadowolona o ile nie przeszkadza Ci lekko tłusty film:)

      Usuń
  9. Korzystam z tego płynu i mogę potwierdzić, że jest bardzo dobry, wg. mnie lepszy od dwufazówki z Ziaji.

    OdpowiedzUsuń
  10. skuszę się, taki tani że nie będzie w razie co czego żałowac :P

    OdpowiedzUsuń
  11. a ja korzystam z plynu 2 fazowego z loreal'a jednak cenowo jest dla mnie dosc drogi ;/ delii nie probowalam, jednak po Twojej recenzji koniecznie bede musiala przetestowac - pozdrawiam southgirl :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie przypasuje to cenowo będzie mniejsza strata przynajmniej:)

      Usuń
  12. nie był zły, ale pozostanę wierna mleczkom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, ja wolę płyny do demakijażu albo micele niż mleczka:)

      Usuń
  13. bardzo sobie chwalę ten środek do zmywania makijażu ;) bez problemu radzi sobie za jednym razem z całym okiem-tak jak piszesz-wystarczy dłużej przytrzymać wacik, żeby dać mu czas do działania. zostawia lekko tłustą warstwę, ale ja daje mu za do plusa, bo nie podrażnia on mojej suchej naczynkowej skóry, zresztą jak komuś przeszkadza to-to tonik to ręki i po tłustym efekcie ;)zapłaciłam za niego 6zł bez grosza ;) ja polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O czyli nawet jeszcze tańszy niż informacja w internecie. Dla mnie ten tłustawy film też jest nawet lekko na plus, bo nie przesusza mi skóry pod oczami, a czasem zdarzają mi się 'suche placki'.

      Usuń
  14. jeśli nie podrażnia oczu, to już go lubię ;)dla mnie największym koszmarem jest pieczenie przy zmywaniu linera/kredki/tuszu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie podrażniają często mleczka, płyny micelarne..ten nie dlatego tak mi się spodobał, ale wiadomo, że każde oczy inne:)

      Usuń
  15. Mam dwufazę z Ziaji, a na półce czeka jeszcze Bielenda, więc na razie na ten się nie skuszę :) ale będzie w głowie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja lubię Ziaję Med i nie lubię wydawac dużo pieniędzy na drogie produkty do demakijażu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też z demakijażem ma być tanio:D Inwestować wolę w kolorówkę, zdecydowanie:D

      Usuń
    2. Mam tak samo :) Ten płyn jest następny do kupienia na mojej liście :)

      Usuń
  17. Może trochę lepszy od dwufazowego z Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja też do Deli podchodzę trochę sceptycznie po nie do końca udanym 'spotkaniu' z ich żelem do twarzy

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie przepadam za płynami dwu fazowymi

    OdpowiedzUsuń
  20. tego płynu jeszcze nie miałam, do tej pory byłam wierna dwufazowym płynom ziaja:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Też go mam. Nie lubię go przez tą tłustą warstwę, którą zostawia.

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam go i mi nie podpasował. Tusz był pokruszony, a nie zmyty, a do tego podrażniał powieki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że u Ciebie się nie sprawdził. U mnie to chyba jedyny płyn na razie który w 100% nie podrażnia mi skóry.

      Usuń
  23. mialam i byl całkiem fajny bez rewelacji ale bez zażaleń również:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nigdy go nie miałam, ale chyba pozostanę wierna mojej dwufazówce z Nivei :)

    OdpowiedzUsuń
  25. mam z Astor i tez zostawia tłustość za sobą, takie to trochę nie przyjemne

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam ten płyn,obecnie się znim zmywam i jest świetny-równie dobry jak dwufazowy Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nigdy tego dwufazowego nie stawałam, kiedy miałam ta wersje przezroczysta i nie domywał mi wszystkiego dokładnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam porównania z wersją o której mówisz:)

      Usuń
  28. Tak jak napisałaś tłuścioszek z niego, ale świetnie zmywa :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciekawe, ciekawe, ale na razie zostaję przy micelach. Tłustość mnie odstrasza.

    OdpowiedzUsuń
  30. Zostawia tłustości, ale bardzo go lubię ;D Wszystko zmywa do zera, butla jest duża i jest niedrogi :D Czego chcieć więcej?
    A już wiem! Większej dostępności :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, z dostępnością chyba faktycznie jest mocno średnio:/

      Usuń
  31. Może kiedyś wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nawet nie wiedziałam, że Delia produkuje coś poza lakierami.

    OdpowiedzUsuń
  33. Chętnie go wypróbuję, ponieważ uwielbiam płyny dwufazowe do makijażu. Jak dla mnie to one najlepiej sprawdzają się do zmywania makijażu. Kiedyś wierna Ziaji, teraz przerzuciłam się na drogeryjny płyn dwufazowy z firmy Marion, który ma tyle samo objętości co Ziaja [120ml], ale jest znacznie tańszy. Gdy ziaja kosztuje +/- 7zł, on zaledwie +/- 5zł przy czym działa bardzo podobnie. Jak mi się skończy na pewno wypróbuję ten z Delia, bo jak na taką cenę opinię ma niezłą :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie używałam tego z Marion:)

      Usuń
  34. Bardzo fajny płyn, zużyłam już trzy opakowania :) Na pewno uzupełnię zapasy, chwilowo troszkę "inaczej" się czyszczę ;p

    OdpowiedzUsuń
  35. Z Ziajki ma takie samo działanie i też jest dwufazowy przez co super zmywają makijaż:)

    OdpowiedzUsuń