poniedziałek, 26 marca 2012

Rimmel Lasting Finish Lipstick – Airy Fairy

Dawno nie było żadnej szminki, prawda:)? Mnie niestety łatwo skusić kosmetykiem okrzykniętym “hitem”, a jeśli jeszcze to jest pomadka to od razu włącza mi się tryb “jak to JA jej nie mam?!” – ‘JA’ czyli szminkomaniaczka:D.

O Airy Fairy pewnie słyszeliście o ile sami jej nie macie. To chyba jedna z najpopularniejszych szminek. Bardzo długo się nad nią zastanawiałam mimo, że droga nie jest – lubię mocne kolory na ustach albo jasne, cieliste. Ale tych cielistych kilka mam ,więc nie chciałam wydawać pieniędzy na coś zbędnego. Jakiś czas temu jednak w Rossmannie była promocja na pomadki Lasting Finish więc od razu zdecydowałam się na Airy Fairy, zapłacilam wtedy coś koło hmm 13zł?

DSCN1817

DSCN1819

Kupiłam i do fanklubu dołączam się i ja. Właściwie od samego początku byłam bardzo zadowolona, po pewnym czasie moje zdanie się nie zmieniło.

W czym moim zdaniem tkwi “sekret” Airy Fairy? Z takimi internetowymi hitami moim zdaniem bywa tak: albo to naprawdę hit albo jest to po prostu dobry ale niedrogi produkt. Obawiałam się, że przy Airy Fairy będzie to ta druga opcja. Uważam ,że Airy Fairy to odcień, który można dostać w droższych markach, ale niekoniecznie w tych tańszych. Szczerze mówiąc nigdy nie spotkalam się z podobnym odcieniem w tym przedziale cenowym, ale niewykluczone, że gdzieś na świecie taki tani duplikat sobie istnieje;).

Moim zdaniem z Airy Fairy chodzi o to (poza tym, że odcień jest po prostu bardzo ładny), że to odcień neutralny i dlatego jest duża szansa ,że będzie pasował większości –nie mówię każdemu i na pewno. To brudny, jasny róż dość mocno wpadający w brzoskwiniowy, który niby jest ciepły ale w ogólnym odbiorze szminka jest raczej chłodna = całość neutralna. Ma baaaardzo delikatny złoty pyłek, co nie sprawa, że jest perłowa czy drobinkowa, ale wygląda przez to naturalniej, a nie jak płaska plama koloru.

DSCN1701

Odcień jest dosyć jasny i neutralny ale o wiele bardziej twarzowy niż typowe cieliste odcienie, które już nie każdemu mogą pasować. Dla mnie to szminka idealna do mocniej podkreślonych oczu, czy to smoky, czy kolorowych makijaży, albo ciemnych brązów – szczerze mówiąc pasuje do wszystkiego i do chłodnych makijaży i do ciepłych. Dlatego moim zdaniem warto się zainteresować Airy Fairy :).

 

DSCN1705

zdjęcie powyżej – gołe usta

 

DSCN1710

DSCN1708

DSCN1714

Opakowanie – zwyczajne. Zapach – typowy dla linii Lasting Finish specyficzny ale przyjemny, lekko słodki. Wolę lekko waniliowe szminki z MACa, ale wiadomo Rimmel bez porównania cenowo..czasem ten zapach mnie męczy, mimo to odbieram go ogólnie pozytywnie.

Jakościowo mi odpowiada, jest kremowa, ładnie się rozprowadza. Nie jest zbyt miękka i śliska (jak np. moja szminka Essence) czego nie lubię. Długo się utrzymuje,nie wysusza ust. Nie mogę się do niczego przyczepić.

 

Podsumowując: polecam! Piękny,jasny, neutralny odcień,który pasuje praktycznie do każdego makijażu. Odcień jest po prostu trafiony, bardzo uniwersalny ale nie pospolity.

  • Gdzie kupić? Jest łatwo dostępna, szafy Rimmel są w Rossmannie, Naturze, Superpharm, różnych drogeriach.
  • Cena? Wydaje mi się, że około 17zł.

108 komentarzy:

  1. uwielbiam tą pomadkę,to jedyna pomadka której praktycznie używam, na pewno kupię ją jeszcze nieraz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale piękna, muszę ją mieć

    OdpowiedzUsuń
  3. Boziu ! Piękna :) Ja mam ostatnio bzika na tym punkcie ! :)
    Pozdrawiam ciepło, Klaudia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam i ja :D I uwielbiam, pięknie wygląda na ustach i pasuje do większości jak nie wszystkich makijaży. Zużyłam już połowę, chyba pora rozejrzeć się za promocją :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Była ostatnio w Pepco za 10 zł, miałam kupić i.. nie kupiłam. Ale teraz żałuję :( Wygląda cudownie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezła okazja! W "moim" Pepco Airy Fairy nigdy nie widziałam, zawsze jakieś same mało apetyczne kolory..

      Usuń
  6. Ślicznie! Ale ja zapachu tych szminek nie lubię :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie on męczy po dłuższym czasie;)

      Usuń
  7. ech, jednym słowem zaebista! Bardzo Ci pasuje. Masz w ogóle bardzo ładny kształt ust! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie wiem do końca co myśleć o tym kolorze - z jednej strony jest śliczny, z drugiej - nie wiem jak bym się w nim czuła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo twarzowy:) Ale wszystko zależy jak się czujesz w takich jasnych odcieniach:)

      Usuń
  9. A ja ją wystawiłam na wymiankę... Dzisiaj zwątpiłam i chyba ją cofnę :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. świetnie wygląda na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jestem chyba jedną z niewielu, której ta szminka nie podpasowała. Wyglądam w niej okropnie, niestety nie pasuje do mojej urody a i zapach mnie irytował;) szminka powędrowała do mamy, która ją uwielbia:)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba faktycznie jesteś w mniejszości, bo zwykle same ochy i achy, tak jak u mnie zresztą:D. Ale dobrze, że mamie pasuje;)!

      Usuń
  12. Piękna jest:). W sumie nigdy nie używałam szminek, mam jedynie dwie z Essence, które i tak są średnio kryjące i w sumie dają efekt błyszczyka :). Kilka razy jej się przyglądałam, maziałam po dłoni i w końcu i tak ją kupię:) Super efekt, delikatny ale ładnie podkreśla:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest na tyle delikatna, że pewnie będzie dobra na początek dla kogoś kto nie przepada za pomadkami:)

      Usuń
  13. nie mam, znam, ale chyba się nie zdecyduje. lubie kolory nude, ale ten jakoś mnie nie przekonuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie do końca nude, raczej złamany róż:)

      Usuń
  14. klasyk rimmela szkoda ze niedostepny w UK

    OdpowiedzUsuń
  15. A z moim ciepłym odcieniem skóry nie współgra. Brzydko u mnie wygląda niestety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda..ja jestem raczej chłodnym typem, więc u mnie się sprawdza.

      Usuń
  16. świetny, delikatny kolor - lubię takie :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. ooo super wiedziec ;) szukam wlasnie jakiejs ladnej pomadki ;) ktora nie bedzie rzucac sie w oczy :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Przy każdej mojej wizycie w Rossmanie podchodzę do szafy Rimmela i macam tą szminkę, zawsze jednak odchodzę bez niej bo jakoś nie czuję tej magii ;p chociaż kto wie może w końcu się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie bardziej podoba mi się na ustach niż w opakowaniu:)

      Usuń
  19. podoba mi sie bo jest niezwykle naturalna

    OdpowiedzUsuń
  20. oczywiście, że mamy :]
    oczywiście, że lubimy :]
    pięknie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo ładna pomadka, taka naturalna :)

    OdpowiedzUsuń
  22. myślisz, że nadaje się do codziennego makijażu licealistki?
    dodaję do obserwowanych :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj mnie nie pytaj:D Ja się w liecum malowałam wściekłymi różami i krwistymi czerwieniami więc na moje oko na pewno się nada:D

      Usuń
  23. śliczny kolor, ale chyba wolę swojego firecrackera :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Wydaje się być trochę inny niż jego starsza wersja? :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam tą pomadkę. Kiedyś stale gościła na moich ustach. Teraz już mniej ale lubię do niej wracać:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam, ale jakoś bardzo rzadko po nią sięgam... Nie specjalnie lubię jej zapach, a po drugie wygląda czasem brzydko na moich ustach (podkreśla skórki i jest jakaś paćkowata) :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie jest okej, chociaż mogłaby mocniej nawilżać:)

      Usuń
  27. mam, ale moja wydaje mi się jakaś ciemna:/ na Twoich ustach wygląda pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  28. ale u Ciebie jest jaśniutka :) wydaje mi się, że na moich ciemniejszych (chyba) ustach wygląda trochę inaczej :D

    ale ogólnie hit! jest to moja pierwsza szminka i cieszę się, że mam tak pozytywne odczucia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, że chodzi o to że masz ciemniejsze usta albo jasniejszą cerę:)

      Usuń
  29. mam ją i bardzo lubię ;)
    pasuje chyba każdemu :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam lubię, ale u mnie az tak spektakularnie niestety nie wygląda, pewnie z powodu mojej pigmentacji ust :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam ten kolor, mnie on nie do końca pasuje, używam bo mam ale nie padam z zachwytów:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo ladna i delikatna, slicznie podkresla kolor Twoich ust.

    OdpowiedzUsuń
  33. Ślicznie prezentuje się na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Na moich ustatch niestety wyglądała gorzej i się w niej źle czułam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam jak kiedyś pisałaś u siebie, że Ci nie pasowała.

      Usuń
  35. szminka na "zawsze" i dla każdego :)
    kupię ją w końcu, no kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Mam i ja! :) Również kupiłam ją skuszona Rossmannowską promocją ;) I zgadzam się z tym, że jest to chyba jedna z najbardziej uniwersalnych szminek, co jest jej głównym atutem. Ja jeszcze uwielbiam jej zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Piękna i delikatna. Często przeszukuję ich szafę, ale tej konkretnej nigdy nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja też ją mam! :) Lubię w niej to, że pasuje do każdego makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Na Twoich ustach wygląda pięknie i bardzo naturalnie, ale kiedy oglądam ją na żywo wydaje mi się strasznie ciemna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest ciemna:) Wydaje mi się, że nawet na jasnej cerze nie będzie wyglądała na ciemną:)

      Usuń
  40. Oczywiście posiadam :D. Ale rzadko używam, jakoś nie zawsze mi pasuje.

    OdpowiedzUsuń
  41. Ci powiem, że śliczna. Aż jestem zdziwiona, bo na co dzień preferuję błyszczyki, ale bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Znana i lubiana przeze mnie szminka;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo ją lubię. Szukam kolejnej tak uniwersalnej szminki. Póki co lepszej nie znalazłam.

    OdpowiedzUsuń
  44. Jeszcze nie mam, ale na pewno nabędę, pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Mam same błyszczyki,może czas na jakąś ładna szmineczkę ;-P

    OdpowiedzUsuń
  46. piękny kolor, z maybelline miałam niemalże identyczny odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  47. mam go, ale średnio mi się podoba..

    OdpowiedzUsuń
  48. Piękny kolorek! chyba właśnie pomadka wskakuje na moją wish-list :D

    OdpowiedzUsuń
  49. ominęłam tę promocję pech bo poluję na tą szminkę

    OdpowiedzUsuń
  50. Przepiękna, musze ją mieć ! :D

    OdpowiedzUsuń
  51. Polecam kokosowe kosmetyki z YR ale też i te ze Starej Mydlarni.
    Dziś testowałam peeling cukrowy tej firmy i nie mogłam rano wyjść z łazienki, tak cudownie pachniało :)
    A wracając do tematu posta, to bardzo ładna pomadka i mój kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się przyczaić na YR, oni w ogóle mają świetnie pachnące kosmetyki:). Chodzi za mną woda toaletowa kokosowa:).

      Usuń
  52. Mam pomadkę z tej serii, też przepiękny kolor (taka intensywna fuksja). Też uważam, że jest troszkę zbyt sucha, może nawet nieco toporna, ale i tak bardzo ją lubię. A kolor Twojej naprawdę piękny, usta wyglądają jak lekko przypudrowane. ;)
    A i strasznie lubię tło twojego bloga. :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Kolor tej pomadki jest taki sam jak Frozen Rose z Avonu. Jestem konsultantką więc te pomadki mnie kosztują jeszcze mnie niż te z Rimmela :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż kiedyś muszę zerknąc na tą Frozen Rose:)

      Usuń
  54. bardzo ja lubię jest bardzo subtelna, uniwersalna :)
    noszę na co dzień, mam już drugą :P

    OdpowiedzUsuń
  55. Mam tą pomadkę, ale w kolorze Asia i jestem z niej bardzo zadowolona:)
    zapraszam na małe rozdanie : http://bellakosmetyki.blogspot.com/2012/03/moje-pierwsze-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asia też kiedyś wpadła mi w oko na jednym blogu:)

      Usuń
  56. Też jestem szminkomaniaczką i aż dziwne, że jej nie mam. Kusiła mnie ale muszę zużywać to co mam :D

    OdpowiedzUsuń
  57. Mam i lubię ją za jej uniwersalność. Ale szału nie ma. ;) U Ciebie prezentuje się świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  58. Kultowa pomadka :) Pięknie się prezentuje na Twoich ustach!

    OdpowiedzUsuń
  59. piękny kolor! zapraszam do mnie, otagowałam Cię :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Bardzo ładnie się u Ciebie prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Uwielbiam ją :) dobrze, że mi o niej przypomniała, bo już jakiś czas leży w zapomnieniu.

    OdpowiedzUsuń
  62. Szminki LF uwielbiam miłością dozgonną ^^

    OdpowiedzUsuń
  63. czasem można ją w PEPCO znaleźć za 8zł :D:D:D baardzo ładna

    OdpowiedzUsuń
  64. Jak większość mam ją i bardzo lubię.Nie zastanawiałam się do końca czemu jest kultowa- chyba przez ciekawy kolor i uniwersalność:) No i cena..bardzo zacheca:)

    OdpowiedzUsuń
  65. Mam i uwielbiam! :D Pięknie wygląda na Twoich ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Ja nadal nie rozumiem, skąd się wziął szał na tę pomadkę. Macałam tester w Rossmannie, ale nie czuję się przekonana. Może musiałabym spróbować na ustach.

    OdpowiedzUsuń
  67. jestem jej wierna od dawna, a ten zapach uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  68. Ojej, ale mam zaległości na Twoim blogu! :(

    Bardzo podoba mi się ten kolor. Jest na tyle neutralny, że nadaje się "do wszystkiego" :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Ta szminka to mój numer jeden w śród wszystkich szminek :) Uwielbiam ją pod każdym względem, no dobra, mogłaby być trwalsza :)

    OdpowiedzUsuń
  70. A możesz napisać, jaki numer ma ta pomadka? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie podpisałam się - Kasia ;)

      Usuń
    2. Jej, napisałaś przecież, że to Airy Fairy. Gapa ze mnie :P

      Usuń
  71. Kupiłam ją wczoraj i nie mogę się nacieszyć - genialny kolor, może w końcu przekonam się do używania szminki na co dzień ;)

    OdpowiedzUsuń
  72. śmieszna sprawa z tą pomadką, bo to idealnie kolor moich ust ;) w sumie prawie jej nie widać, nie rzuca się w oczy, tylko tyle, że usta nie są nagie, ale z połyskiem. Bezpieczny wybór, ale na pewno będę jej używać

    OdpowiedzUsuń