poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Joko Exclusive Eyeshadows Base – baza pod cienie

Od dłuższego czasu testuję nową bazę pod cienie Joko. W zapowiedziach producenta pojawiły się hasła “ulepszona formuła”, “kremowa konsystencja”, “funkcjonalne opakowanie”. Oczywiście właściwości bazy są najważniejsze, ale tym razem byłam też bardzo ciekawa tej kremowej formuły i wygodnego słoiczka – tym bardziej, że kiedyś używałam bazy Virtual (a Virtual to firma Joko), która była bardzo dobra, ale pojemniczek nie był niestety specjalnie urodziwy, a konsystencja z kremowej z czasem stała się kamienna.

DSCN2285

Opakowanie i zapach Słoiczek bazy Joko jest zdecydowanie ładniejszy niż ten Virtualowy. Czy jest faktycznie funkcjonalny? Myślę, że z pewnością bardziej niż w niektórych bazach, bo kosmetyk znajduje się dość wysoko brzegów słoiczka i nie trzeba brzydko mówiąc ‘głęboko grzebać’. Baza ma w moim odczuciu przyjemny zapach.

DSCN2287

DSCN2289

Konsystencja Tutaj faktycznie jest nieźle. Konsystencja jest zbita (nie da się jej nabrać zbyt wiele, nie jest jak miękkie masło) ale w kontakcie ze skórą jest dość śliska,kremowa, bardzo łatwo i przyjemnie rozprowadza się na skórze. Nieporównywalna z Virtualem, moim zdaniem formuła jest lepsza niż w lubianej przeze mnie Hean Stay On.

Działanie I najważniejsze – baza ładnie podbija kolory cieni i przede wszystkim naprawdę nieźle przedłuża trwałość makijażu oka, nie umiem ocenić jak się ma do innych baz pod tym względem, ale moim zdaniem porównywalnie, makijaż przez wiele godzin wygląda świetnie. Oczywiście czy to będzie godzin trzy, pięć czy osiem to już na pewno też będzie zależeć od konkretnych powiek. Zwiększa też przyczepność cieni, wiadomo :). Ogólnie jestem bardzo zadowolona, na chwilę obecną pod względem działania to moja najlepsza baza.

Na początku miałam z nią niefajny epizod – nałożyłam chyba zbyt dużą ilość bazy i cienie zrolowały się szybko, potem już nigdy mi się to nie zdarzyło, zawsze byłam zadowolona z trwałego makijażu. Obstawiam, że to właśnie przez zbyt dużą ilość bazy na powiece.

DSCN2282

DSCN2283

Wyżej możecie zobaczyć porównanie: pierwszy pionowy rząd to cienie bez żadnej bazy (różne, matowe, perłowe lub sypkie), drugi to nasza Joko, trzeci to Hean Stay On a czwarty płyn Duraline z Inglota. Joko podbija intensywność cieni właściwie w takim samym stopniu jak Hean, Inglot podobija je bardziej ale używam go tylko do sypkich, do prasowanych wolę klasyczne bazy.

I moje porównanie, bez fotoszopa więc bez żadnego owijania w bawełnę można ocenić efekty, czy Wam pasują czy nie. Po lewej oczko z bazą, po prawej bez. To zdjęcie makijażu, który nosiłam jakieś osiem godzin z tego co pamiętam. Na jedną powiekę nałożyłam bazę Joko, na drugą tylko cienie, żeby można było porównać.

Nowy-2e

Ja jestem jak najbardziej zadowolona, baza ma estetyczne opakowanie, konsystencja faktycznie jest kremowa i przyjemna. Efekty widać chyba gołym okiem, podbija cienie i przedłuża ich trwałość znacząco. Jeśli miałabym porównać: to wolę bazę Joko niż Hean, ma jednak lepszą konsystencję, przyjemniej mi się jej używa chociaż działanie jest bardzo podobne – ale weźcie pod uwagę, że Joko jest droższa niż Hean.

  • Gdzie kupić? Na stronie Joko szukajcie listy drogerii
  • Ile kosztuje? ok 24zł

64 komentarze:

  1. Hm.. chwilowo mam tę z firmy Bell, ale niestety zupełnie nie podbija kolorów, jak będę szukać czegoś nowego, na pewno na tę zwrócę uwage

    OdpowiedzUsuń
  2. eksperymentowałam z Joko Virtual, koszmarek bez dwóch zdań. Co rano, walcząc z nią wściekałam się, że pożałowałam kasy... wróciłam do ukochanej i sprawdzonej ArtDeco. Aczkolwiek, może tej dam szansę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Virtual to był kamień;) Sławnej ArtDeco nie miałam jeszcze okazji używać:)

      Usuń
  3. Hmm, to ja nie wiem, jaką bazę kupię następnym razem. Teraz używam Hean, ale idealna to ona na mnie nie jest. A jak wytrzymałość jest podobna to nie wiem, czy zainwestuję większe pieniądze, bo i po co. Mam zagwostkę no ;P ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi Hean odpowiada, więc faktycznie ta może być dla Ciebie podobna..

      Usuń
  4. ja jestem uparta i uzywam ciagle UDPP :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja sobie nie wyobrażam makijażu oczu bez bazy. Obecnie mam bazę z Inglota, ale jak ją skończę, to chyba przetestuję tę nową z Joko. Inglotowa ma dobrą konsystencję, ślicznie pachnie, ale moim zdaniem mogłaby bardziej podbijać kolor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też - jak cienie to koniecznie baza! Ja się kiedyś czaiłam na Inglotową, ale coś mnie zniechęciło, już sama nie pamiętam co;)

      Usuń
  6. wow ale różnica :)
    ja mam bazę z essence. Na moich oczach się sprawdza, ale moje oczy nie są wymagające, cienie raczej nie zbierają mi się w załamaniu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Z bazą się nie rozstaje nigdy, jak Hean mi się skończy to może tą spróbuję

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładnie wyglądają na niej cienie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja czytałam dużo dobrego o bazie z Lumene, ale nigdzie nie mogę jej znaleźć, ta też zbiera dużo pozytywnych recenzji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie jest trudno dostępna, jeszcze się z nią nie spotkałam:)

      Usuń
  10. fajna baza ale na razi emam art deco i hean więc wiecej nei potrzebuje ;] hean testuje...nie wiem ale zle mi sie z nia pracuje czy tobie tez sie tak ciezko na powiece rozprowadzala?i jak mam na powiece korektor to sie stasznie mi waży z nim..tez tak masz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię Hean..ta z Joko jest bardziej kremowa ale z Hean nie miałam problemów. A musisz nakładać korektor? Ja zawsze kładę baze na gołe powieki:)

      Usuń
  11. Hmm... Na razie zużywam Heana, może później przyjdzie na tą pora ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. różnica ogromna na oczkach;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi ona niestety podeszła, cienie rolowały się na niej.:(

    OdpowiedzUsuń
  14. z tego, co czytałam, nie sprawdza się na opadających powiekach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam opadających więc nie umiem powiedzieć

      Usuń
  15. Kurcze niestety z bazami to jest tak, ze i tak starczają na 2 lata użytkowania ;) Więc ja na razie mam jedną, a drugą wygrałam, więc póki tych nie zużyję to nic nowego !

    OdpowiedzUsuń
  16. Moja mama miała bazę Joko (ale chyba jakąś starą wersję bo słoiczek chyba był kwadratowy) i jedyne co pamiętam, to fakt że zupełnie nie pasowała mi jej konsystencja..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kojarze tą starą..tzn nie miałam ale kojarze opakowanie:D

      Usuń
  17. Całkiem dobra baza, zastanowię się nad nią jak skończę Inglota.

    OdpowiedzUsuń
  18. ja kupiłam niedrogą bazę ingrid - czytałam o niej niezłe opinie, a na moje niewielkie cieniowe potrzeby będzie chyba w sam raz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja o niej nie słyszałam:) ALe pewnie ciężko ją dostać?

      Usuń
    2. myślę, że trzeba szukać (tak jak wszystkich w sumie :D)
      jest na stronie ezebra.pl - to na pewno :)

      Usuń
  19. bardzo ją lubię, przebiła nawet moją ulubienicę art deco :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja tę bazę uwielbiam i jest dla mnie lepsza niż Hean;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mi bardzo podoba się od strony graficznej, nie znajduje się jak to najczęściej bywa w plastikowym opakowaniu. Ale póki co mam tę z Hean, a trochęęęę wody w Wiśle upłynie zanim ja ją zużyję.

    OdpowiedzUsuń
  22. Kurcze muszę tej bazy koniecznie poszukać ...
    Obecnie mam Lumene, która ma super opinie na KWC, ale jednak u mnie nie zdaje egzaminu :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam bazę Hean i jestem z niej zadowolona, może w przyszłości kupię sobie Joko.

    OdpowiedzUsuń
  24. mam zamiar wypróbować tą z Joko:)

    OdpowiedzUsuń
  25. ja używam bazy z HEAN i jestem zadowolona. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Baza Virtuala wyschła mi po miesiącu użytkowania!
    Daj znać jak ta sprawuje się w czasie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też:/ Tą mam już nie wiem ile hmm z dwa miesiace raczej na pewno. Na razie jest ok:) Jakby coś się zmieniło to dopiszę.

      Usuń
  27. Miałam kiedyś tą bazę i była świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dużo lepiej makijaż wygląda z bazą,ja mam na razie z hean

    OdpowiedzUsuń
  29. chwilowo uzywam bazy z hean i jestem zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam Virtual, Hean i tą i jak dla mnie Joko jest najlepsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też prowadzi Joko z tych trzech:)

      Usuń
  31. ja używam Hean i jestem zadowolona, mam również bazę Inglot i obie trzymają cienie do demakijażu :) nie mam mocno tłustych powiek, po 8 godz nie ma u nie żadnych prześwitów i cienie się nie zbierają :)

    ja wykończę to co mam rozważę zakup Joko :)


    ps uwielbiam zdjęcia bez fotoszopa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh ja też moje powieki nie uznaję za tłuste ani problematyczne, więc twoje muszą być naprawdę niezłe:D A myślałam, że moje już wymiatają haha:D

      Usuń
  32. Kiedyś muszę w końcu kupić i sama przetestować:D

    OdpowiedzUsuń
  33. mi na Joko trzymają się cienie gorzej niż na Art Deco i Too Faced ale za to jako jedyna działa super ze sleek (chociaż muszę sobie przypomnieć art deco bo mam nieużywaną bo wykańczam inne i dawno nie stosowałam).

    OdpowiedzUsuń
  34. nie wiem :)
    zawsze robię zakupy, gdy jest promocja i wtedy często też jest darmowa przesyłka za zakupy powyżej 30$

    OdpowiedzUsuń
  35. ja mam Virtuala i jestem z niej mega zadowolona ;)

    ale może kiedyś tą kupię :) ładnie podbija i długo trzyma jak widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  36. chciałabym kiedyś wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. piękny makijaż!Nigdy nie miałam tej bazy:)ale efekt na oku wygląda bardzo dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  38. ja używam obecnie bazy inglota i nie narzekam:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ale z tego co widzę, to inglot wydobywa najlepiej kolor ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak:) Ale nie używam go pod prasowane cienie, trudniej złapać moment w którym najlepiej nałożyć cienie i sprawdza się zdecydowanie lepiej przy sypanych nałożonych metodą wklepywania. Cieniowanie różnymi kolorami niekoniecznie jest fajne na Inglocie:)

      Usuń
  40. Świetny blog! Obserwuję! ;**

    OdpowiedzUsuń
  41. Widziałam ją na pułkach z kosmetykami Joko, ale nie próbowałam jej. Może przy następnej wizycie w drogerii ją zakupię.

    OdpowiedzUsuń
  42. Już tyle pozytywnych opinii przeczytałam, ale nie kupię, bo mam póki co paint pot i bez sensu byłoby go zmarnować. :)

    OdpowiedzUsuń
  43. ja poluje na Daxa jak juz wykoncze moja artdeco :)

    OdpowiedzUsuń
  44. ja mam artdeco, na inna nie zmienię, nie mam potrzeby :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Miałam bazę z Joko ale tamtą i była super,na pewno kiedyś wypróbuję tą ale najpierw muszę skończyć tamte:))

    OdpowiedzUsuń
  46. Jakbym robiła sobie mocny makijaż oczu, to na pewno bym się skusiła, ale póki co wystarczy mi tusz;-)

    OdpowiedzUsuń
  47. Koniecznie musisz pokazać te CC na blogu!:) Ja kupiłam sobie zestaw All About Color (który chyba w sumie nim nie jest, ja mam neony a w internecie takie kolory posiada kolekcja Poptastic xD dziwna sprawa...;D). Myślałam nad glitterami ale ostatecznie zrezygnowałam, przechodzę na odwyk lakierowy :D

    OdpowiedzUsuń
  48. Lubię Hean, ale może następnym razem skuszę się na JOKO :)

    OdpowiedzUsuń