środa, 9 maja 2012

Majowy GLOSSYBOX

Wczoraj dotarła do mnie przesyłka z majowym Glossyboxem. Tym razem w pudełku znalazło się sześć mini produktów, wszystkie z pielęgnacji. Pierwsze wrażenia bardzo pozytywne :).

DSCN3649

DSCN3651

Avene płyn micelarny do cery wrażliwej

Miniaturka płynu micelarnego do oczyszczania i demakijażu z Avene. Lubię płyny micelarne, więc ten chętnie zużyję. Z Avene miałam chyba tylko filtr, więc fajnie będzie dla mnie poznać też coś innego. Pełny produkt 200ml kosztuje 44zł.

DSCN3655

Dermika zmysłowy peeling kwiatowy do ciała Passione Body

Peelingi również bardzo lubię, szybko zużywam i nigdy nie zalegają mi peelingowe zapasy, dlatego peeling w tym pudełku mnie ucieszył. Ma ładne opakowanie, ogólnie dla mnie jeden z ciekawych produktów w tym boxie. Dermika to też dla mnie nowość. Pełnowymiarowe opakowanie 200ml kosztuje 47zł.

DSCN3657

Lierac rozświetlający krem multiwitaminowy Mesolift Creme

Ostatni nawilżający krem z Lierac (z pierwszego pudełka) niekoniecznie mi podszedł, przez pieczenie które powodował u mnie, ale już z formuły i nawilżania byłam zadowolona, więc ciekawi mnie jak będzie z tym. Pełny produkt 50ml kosztuje 149zł, drożyzna ;).

DSCN3658

L’Occitane krem do rąk i krem do stóp z masłem shea

Te dwa mini kremy od razu rzuciły mi się w oczy po rozpakowaniu pudełka, bo od dawna miałam ochotę na osławiony krem do rąk z L’Occitane, ale zawsze po drodze były tańsze kremy;). Obydwa kremy kosztują po 29,90zł za 30ml lub 89zł za 150ml. Mają mocne i specyficzne zapachy.

DSCN3656

Rene Furterer suchy szampon

O! I to też jest fajna rzecz. Nie miałam nigdy suchego szamponu, ale te tanie zawsze mnie odstraszały (nie to, że mam coś do tanich rzeczy bo kupuję głównie kosmetyki z niskiej półki cenowej, ale akurat tani suchy szampon zawsze kojarzył mi się źleee).

DSCN3654

 

Co mogę powiedzieć na temat majowego pudełka? Jestem zadowolona, wszystkie produkty mnie ciekawią. Nie wpadłam może w ekstazę, ale do tego trzeba byłoby mi miniaturki perfum jak Daisy z pierwszego boxa albo czegoś z kolorówki (ja tam byłam zadowolona ze szminki Kryolan:D). Ale nie narzekam oczywiście, zawartość fajna, wszystko z chęcią będę testować :).

 

Glossybox przygotował też niespodziankę: tylko w maju, na Dzień Matki będzie można skorzystać z okazji zakupu pudełka za pomocą przelewu. Poza tym Glossybox pracuje nad nową platformą www – będzie możliwość płatności przelewem już na stałe. Myślę, że to świetna decyzja, w końcu każdy kto nie ma odpowiedniej karty będzie mógł sobie zamówić.

  • Co to jest? Pudełko niespodzianka, którą zamawiasz na glossybox.pl. Pudełko otrzymujesz raz w miesiącu. Można zamówić sobie jednorazowo.
  • Ile kosztuje? 49zł

A Wy co myślicie o zawartości majowego boxa? Glossybox się spisał czy kosmetyki Wam się nie podobają?

21 komentarzy:

  1. Mnie nie ciągnie do tych pudełek ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja wiem, że oprócz szamponu wszystkie produkty wykorzystam, mimo to, jakos produktami w tym miesiacu nie zachwycili... No chyba, ze Lierac'iem

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne produkty dostałyście w tym miesiącu.

    OdpowiedzUsuń
  4. mam próbkę balsamu dermiki z tej serii co ten peeling ale jeszcze nie używałam, ciekawi mnie avane ale nie tylko. :P fajny boksik. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajnie, że zrobili taką niespodziane na dzień matki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że taka opcja wejdzie na stałe:D

      Usuń
    2. Na stałe? Podobno to jednorazowa akcja...

      Usuń
  6. Widzę, że box cieszy sie ogromnym zainteresowaniem:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne produkty w tym miesiącu...

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie te wszystkie boxy jakoś nie kręcą.. No chyba że ktoś paznokciowy stworzy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paznokciowy box uhuhuhuuuu byłby mój:D:D Dobry pomysł na biznes :D

      Usuń
  9. piękne perełki, ja jeszcze nigdy nie używałam tych produktów, więc jesteście szczęściary;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja nie mam jeszcze własnych pieniążków, żeby móc sobie robić takie prezenciki ale jakoś mnie nawet nie ciągnie do tego za bardzo :P

    a jeśli masz ochotę to zapraszam do mnie na akcję paznokciową
    http://ooldzon.blogspot.com/2012/05/akcja-paznokciowa-serdeczna-tecza.html . pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  11. a no chyba była, ale postanowiłam dodać coś od siebie, jakiś dodatek na serdecznym palcu :P potzrebowałam mobilizacji do tworzenia postów a nic innego nie mogłam wykombinować :D

    OdpowiedzUsuń
  12. byłoby mi baardzo miło gdybyś wzięła udział, fajnie jest widzieć jak ktoś realizuje Twój pomysł, może podłapię jakies nowe zdobienia od Was bo już mi pomysłów brakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak już pisałam gdzie indziej, żałuję że akurat tego glossy nie zamówiłam :(

    OdpowiedzUsuń
  14. zapraszam potem do mnie pochwalić się wytworami !

    OdpowiedzUsuń
  15. Też bardziej wolę kolorówkę i trochę szkoda, że czegoś takiego nie znalazłam w majowym pudełeczku. Ale podobnie jak Ty - uważam, że i tak jest całkiem udane. Mnie najbardziej zainteresował płyn micelarny i suchy szampon.

    OdpowiedzUsuń
  16. Moim zdaniem zawartość na plus :)

    OdpowiedzUsuń