środa, 25 lipca 2012

My Secret – Star Gloss błyszczyki do ust

W lutym do stałej oferty błyszczyków My Secret Star Gloss weszło pięć nowych odcieni. Błyszczyki mają po 10 ml i kosztują 9,99zł a kupić je można oczywiście w drogeriach Natura.

Na wstępie muszę powiedzieć, że jak chodzi o błyszczyki nie jestem bardzo wymagająca..nie oczekuję kilkugodzinnej trwałości, zwracam uwagę głównie na konsystencję (nie lubię zbyt gęstych i przede wszystkim tych klejących się), zapach (nie znoszę zbyt mocnych i chemicznych) i dostępne odcienie (to chyba oczywiste :)!).

Błyszczyki My Secret Star Gloss uważam za poprawne. Nie dopatrzyłam się w nich większych wad ani też nie powaliły mnie jakoś szczególnie. Myślę, że gdybym trafiła na kolory, które preferuję miałabym o nich lepsze zdanie.

DSCN2208

Opakowanie – nie będę się czepiać, nie kłuje mnie wizualnie w oczy i co najważniejsze napisy się nie ścierają a całość sprawia porządne wrażenie.

Aplikator – typowa gąbeczka, nie za mała, nie za duża.

Konsystencja – na plus. Nie klejąca, przyjemnie kremowa. Dobrze się rozprowadzają i wyglądają nieźle na ustach. Nie mają tendencji do zbierania się w załamaniach ust, nie spływają itp.

Zapach – słodki, trochę chemiczny ale mnie nie drażni. W sumie całkiem go lubię, oczywiście nie jest tak przyjemny jak dajmy na to waniliowy zapach błyszczyków z Maca :D ale jak na niedrogie błyszczyki jest dla mnie w porządku.

Trwałość – jak to błyszczyki mają do siebie szybko znikają z ust ;).

Nawilżanie – tu też nie jest źle. Nie wysuszają ust a ja mam nawet wrażenie, że lekko je nawilżają.

DSCN2207

411 – półprzezroczysta perłowo-satynowa biel/jasny róż z lekkimi drobinkami.

Ten odcień kompletnie mi się nie podoba, wygląda na ustach “tanio”. Mam wrażenie, że w rzeczywistości wygląda nawet gorzej niż na zdjęciach.

DSCN2184

DSCN2185

412 – pastelowy róż o satynowym wykończeniu.

Ten odcień przypadł mi do gustu najbardziej z tych pięciu błyszczyków, które mam. To ładny róż, chętnie po niego sięgam.

DSCN2186

DSCN2187

413 – zgaszony, ciemniejszy róż o satynowym wykończeniu z małymi drobinkami.

W opakowaniu wygląda na intensywny i dosyć ciemny ale jest półprzezroczysty jak wszystkie błyszczyki z tej serii więc efekt na ustach nie jest bardzo mocny.

DSCN2188

DSCN2189

414 – nieokreślony odcień, coś między zgaszonym różem a brązem. Satynowe wykończenie.

Nie lubię tego odcienia na sobie, ale mojej mamie takie kolory bardzo pasują.

DSCN2190

DSCN2192

415 – koralowy, dość jasny odcień o satynowym połysku.

Całkiem przyjemny kolor, delikatny i z brzoskwiniowej gamy kolorów (lubię koralowe, brzoskwiniowe błyszczyki).

DSCN2193

DSCN2194

 

DSCN2202

 

Glossybox organizuje na facebooku konkurs “6 godzin 6 marek”. Przez 6 godzin będą rozdawać pełnowymiarowe produkty lub zestawy kosmetyków 6 marek ;). Jeśli jesteście zainteresowane to polecam zerknąć TUTAJ :).

56 komentarzy:

  1. czytając Twojego posta przypomniałam sobie że dawno nie miałam żadnego błyszczyka. Może się to niedługo zmieni, bo bardzo podoba mi się kolor nr 412 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, ładny różowy odcień:). Ja teraz (latem) używam głównie błyszczyków:)

      Usuń
  2. 415 według mnie najładniejszy;)

    OdpowiedzUsuń
  3. 412 i 415 najbardziej przypadły mi do gustu. masz przepiękne usta, zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. a mnie 411 najbardziej przypadł do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe mi się zupełnie nie podoba;)

      Usuń
  5. Nie przepadam za blyszczykami, a z drobinkami to juz w ogole, musza mnie naprawde mega zachwycic, wiec nie skusilabym sie na nie.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja też nie mam szczególnych wymagań względem błyszczyków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zostałaś otagowana :)

      http://simplyawoman86.blogspot.co.uk/2012/07/tag-ulubione-kanay-youtube.html

      Usuń
  7. 411 najbardziej mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  8. mi najbardziej do gustu przypadł 415 :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładne odcienie. Tylko ten pierwszy jakoś mi się nie podoba ale resztę chętnie bym przygarnęła. Muszę się im przyjrzeć w Naturze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tester zawsze można z ciekawości obmacać, prawda:D. Jak dawnoooo nie byłam w Naturze!

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Delikatny ale uważajcie na niego jakby co, bo to taka perła jasna..

      Usuń
  11. mam tylko jeden ale ten 411 i 415 wpadły mi w oko :D

    OdpowiedzUsuń
  12. 414 <33 Najładniejszy .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, każdemu się zupełnie co innego podoba:D

      Usuń
  13. Chyba bym się skusiła na 412 lub 413.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zawsze kiedy dodajesz posty ze zdjęciami ust męczy mnie jedno pytanie- Miałaś/masz kolczyk w wardze ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam, nosiłam przez kilka lat kółeczko ale mi się znudził i wyciągnęłam już dość dawno, ale ślad jak widać został:P

      Usuń
  15. Na szczęście mam swoje ulubione błyszczyki, których nie zamienię na żadne inne. Te są poprawne, ładny efekt nabłyszczenia, choć żaden z kolorów jakoś wyjątkowo mnie nie zachwycił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdradzisz jakie są twoimi ulubionymi :)?

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałam są takie przeciętne raczej jak na błyszczyki.

      Usuń
  17. 412 najbardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  18. jakoś nie przepadam za błyszczykami, chociaż nie ukrywam, że wyglądają bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. 415 przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ładne :) mam 411 i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo :) a mi jakoś nie przypasował.

      Usuń
  21. Mi najbardziej podoba się ostatni 415 i chyba go zakupię

    OdpowiedzUsuń
  22. Takie sobie te błyszczyki, żaden mnie nie zachwycił.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, są właśnie "takie sobie".

      Usuń
  23. 415 jest całkiem ładny, a ty masz ładne usta :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Każdy błyszczyk wyglada rewelacyjnie ;))

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczne kolory ale w związku z tym,że moich błyszczyków jest o wiele za dużo to niestety kolejne nie dołączą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heheh ja też mam za dużo błyszczydeł i staram się teraz nie kupować byle czego tylko przemyśleć to trzy razy zanim kupię błyszczyk :D

      Usuń
  26. 415 mi się najbardziej podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  27. 415 zdecydowanie najbardziej w moim guście.. Ale żeby powalały to nie powiem..

    OdpowiedzUsuń
  28. ja z tej serii doatałam zółty. Bardzo ładny, i nie widać za bardzo że jest żółty, polecam ;)

    OdpowiedzUsuń