środa, 29 sierpnia 2012

Alterra – Natural Spirit

Alterra ma w ofercie jeden jedyny zapach – Natural Spirit. Przez długi czas nawet nie wiedziałam o jego istnieniu.. Jakoś nie przyszło mi do głowy żeby szukać Alterry na dziale z perfumami w Rossmannie. W końcu udało mi się trafić na tester – zapach od samego początku przypadł mi do gustu i kupiłam w promocji za ok 16-17zł (cena regularna to około 20zł za 30ml, niewiele jak za zapach).

DSCN5782

Jestem akurat w połowie buteleczki więc to idealny moment na recenzję – zdążyłam się już z zapachem dobrze zapoznać ale też nie znudził mi się do granic możliwości (a mi z reguły wszystkie kosmetyki i zapachy nudzą się dosyć szybko).

Natural Spirit to bardzo prosty, tzw. “jednowymiarowy” zapach. Dla mnie pachnie głównie cytryną i limonką. Na KWC przeczytałam, że pachnie identycznie jak świeży imbir i faktycznie coś w tym jest, mocno kojarzy się z zapachem świeżo przekrojonego imbiru. Nie przepadam za świeżymi zapachami, lubuję się w słodkich i pudrowych ale Natural Spirit pachnie dla mnie na tyle prosto i naturalnie, że nie kojarzy mi się zupełnie z kompozycjami zapachowymi, które powszechnie uchodzą za “świeżaki” a u mnie wywołują ból głowy ;). Nie jest to rozwijający się, wyrafinowany zapach ale nie oczekiwałam oczywiście zapachu z górnej półki w takiej cenie z Alterry. Taki przyjemny “odświeżacz” na lato.

DSCN5785

Niestety znajdą się też wady.. woda jest strasznie nietrwała. Zero trwałości. Pół godzinki i już praktycznie nic nie czuć, po godzinie nie czuć ZUPEŁNIE nic nawet jeśli wylejemy na siebie 1/3 butelki ;). Dlatego nie ma co się łudzić, że będziemy przez cały upalny dzień pachnieć jak limonka. Tak, ale tylko przez 15 minut, przed wyjściem z domu.

Kolejna sprawa to już chyba całkowicie kwestia indywidualna. Po pewnym czasie kiedy zapach już gdzieś tam uleci i czuć go zaraz przy skórze..oprócz wspomnianych cytrusów wyczuwam coś na wzór starej, mokrej szmaty..wiecie takiej, która sobie trochę poleżała i cuchnie na kilometr ;). Jest to jednak dosłownie jakieś 5-10% zapachu i nie spotkałam się żeby ktoś się na to skarżył. Mi poza tym też specjalnie ta minimalna, dziwna nuta nie przeszkadza bo jest naprawdę bardzo słabo wyczuwalna i tylko po przytknięciu nosa do samej skóry.

DSCN5787

Czy polecam? Tak jeśli planujecie używać jako odświeżającej mgiełki, używać w domu albo brać do torebki i aplikować w ciągu dnia. Nie polecam jeśli oczekujecie trwałości, bo jest totalnie nietrwała ;). Do kupienia oczywiście w Rossmannie.

 

Znacie? Lubicie?

72 komentarze:

  1. Lubie takie zapachy nosić w torebce ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam ale zapachy cytryny i limonki nie należą do moich ulubionych:P trwałość też kiepska nie lubię się psikać co 5 minut:P znając życie jak bym kupiła wylądował by jako odświeżacz do powietrza :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie lubisz cytryny i limonki no to nawet nie masz co wąchać testera;)

      Usuń
  3. Nie miałam do czynienia:) Ten perfum z tego co zauważyłam czytając Twoją opinie, nadaje się do tego żeby mieć go zawsze przy sobie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam i jestem zadowolona,jest świeży podobny do olejku limonki z oliwkami,tylko właśnie ta trwałość a raczej jej brak.

    OdpowiedzUsuń
  5. nawet nie wiedziałam, że Alterra robi zapachy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta ścierka i trwałość mnie zniechęcają. Chociaż lubię używać takich prostych zapachów np. przed snem lub w dniu, gdy nie chcę się rozpraszać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię proste zapachy kiedy np. własnie nie wychodzę z domu;)

      Usuń
  7. Także nie miałam o nim pojęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapach na 100% będzie mi się podobał, bo lubię świeżaki :) Chyba sobie sprawię, ale jakoś nigdy nie rzucił mi się w oczy w drogerii.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapach mokrej szmaty ;D Kusisz, nie ma co xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe;). Ja to tylko czuję, nikt inny się nie skarżył;)

      Usuń
  10. coś już kiedyś obiło mi się o uszy o nim ; ) ale ta trwałość i zapach starej ścierki - nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sugerujcie się bardzo tą ścierką, wiem że to odpycha ale możliwe że nikt tego nie będzie wyczuwał w zapachu, ja się nie spotkałam jeszcze żeby komus oprocz mi tak zalatywały.

      Usuń
  11. No tak właśnie naturalnie mi się kojarzy;) a nie widziałam go jeszcze nigdy;)
    Aha, i zapraszam do siebie na pierwszy konkurs:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam ją, gdyby była trwalsza...

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie widziałam jeszcze w moim rossmannie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też wolę słodkie zapachy ale na lato takie cytrusowe są OK, szkoda że tak szybko ulatuje :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda, że jest taka nietrwała ;(

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam takie zapachy na lato, nie miałam pojęcia o jego istnieniu :) Może się skuszę, choć trwałość przeraża ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zaciekawiłaś mnie tą recenzją, rozśmieszyła mnie ta 'stara szmata' ale wiem o czym mówisz. Też miałam kiedyś takie perfumy (albo raczej wodę toaletową), które po pewnym czasie moim zdaniem śmierdziały, nikt inny tego nie czuł. Tak więc chyba jednak się nie skuszę na Alterrę, nie chcę ryzykować :P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz zawsze powąchać tylko tester albo spryskać nadgarstek i zobaczyć czy po jakimś czasie nie poczujesz nic dziwnego.

      Usuń
  18. pamiętam, że zapach J.Lo chyba Glow po utlenieniu śmierdział śmieciami :) siedziałam kiedyś sobie i myślę, co tak wali, a to moje perfumy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, J.Lo tak faktycznie wali:)
      Tego zapachu z alterry nie znałam, muszę poszukać.

      Usuń
    2. O masakra z tymi śmieciami :D :/

      Usuń
  19. nie widziałam go w ogóle w moim rossmannie:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Z Alterry nie znam,ale mgiełki do ciała uwielbiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ne wiedziałam, że Alterra wychodzi poza pielęgnacje i ma też swój zapach. Jestem w szoku. Muszę zajrzeć do rossmana i powąchać, choć nie sądzę bym się zdecydowała. Trwałość jak dla mnie zbyt krótka.

    OdpowiedzUsuń
  22. Powąchałam go kiedyś w rossmannie, ale nie przypadł mi do gustu. Za to buteleczka mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja wolę nieco cięższe zapachy, ale może na przyszłe lato się w niego zaopatrzę - teraz już powoli sięgam właśnie po te otulające zapachy.

    OdpowiedzUsuń
  24. no, 20zł za zapach to w sam raz:) Muszę się rozejrzeć za nim:)

    OdpowiedzUsuń
  25. ostatnio się zastanawiałam czy nie kupić, ale zrezygnowałam :) i raczej nie kupię jeśli po godzinie już nic nie czuć :D

    pozdrawiam! :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Stara mokra szmata ?! Wow, to nieźle! Ja (nie)stety nie przepadam za cytrusowymi zapachami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko jakieś 5% zapachu po wywietrzeniu:D Nie śmierdzi tak na kilometr;)

      Usuń
  27. Jako mgiełka na lato może być całkiem fajny ;]

    OdpowiedzUsuń
  28. Przechodziłam koło tego sprayu wiele razy,ale jakoś nigdy mnie do niego nie ciągnęło :P Nie przepadam za takimi zapachami,wolę kwiatowe,nieco cięższe.

    OdpowiedzUsuń
  29. nie znam, ale nie skuszę się - nie lubię nietrwałych zapachów ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. mimo wszystko się skuszę na szmatkowy zapach ;D ta buteleczka od dawna bowiem jest na liście zakupów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie ją lubię:) I na pewno uda mi się ją zużyć szybko przez tą słabą wydajność.

      Usuń
  31. ja uwielbiam takie zapachy, ale po powąchaniu w sklepie wydawał mi się zbyt sztuczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe a mi się własnie tak naturalnie kojarzy:D

      Usuń
  32. jakoś mnie nie ciągnie do takich zapachów, zdecydowanie wolę cięzkie perfumy :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Lubię takie orzeźwiające zapachy ale w wakacje. Szkoda, że lato się już kończy :(

    OdpowiedzUsuń
  34. Szkoda, że taki nietrwały, bo wydaje się fajny. :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Na samo hasło limonka robi mi się dobrze ;D (bez skojarzeń) ;D

    OdpowiedzUsuń
  36. Kusił mnie ten produkt, ale skojarzenie ze starą szmatą hehe zniechęciło mnie nieco do testów :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mimo wszystko proponuje sprawdzić tester na własnej skóze:))

      Usuń
  37. Mmm limonka, muszę przejrzeć półki z perfumami, i cena jest przystępna bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  38. nawet nie wiedziałam, że Alterra oferuję tego typu produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Zapach musi być śliczny i doskonały na upalne dni :) Szkoda tylko,że nie trwały.

    OdpowiedzUsuń
  40. tego typu produkty niestety mają to do siebie, że są mega nietrwałe.

    OdpowiedzUsuń
  41. Altera ma zapaszek?! To chyba jakiś żarcik. Aż jutro z samego rana polecę Do Rossmana !

    hahaha ale się zrymowało :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Zapach mokrej szmaty. :D Skoro jest nietrwały, można go użyć jako odświeżacz powietrza. :D Szkoda tylko, że jest dużo droższy od sprayu odświeżającego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po prostu używam tej wody obficie i często;)

      Usuń
  43. Lubię ten zapach, przyjemnie odświeża w upalny dzień.

    OdpowiedzUsuń
  44. nigdy nie słyszałam o tym produkcie :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Kupiłam ją w tamtym roku i do tej pory nie zużyłam :D
    Zapach kojarzy mi się z cytrynowymi cukierkami pudrowymi, jest przyjemny, ale wyłącznie w upalne dni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O fakt, pudrowe cukierki to jest to:)

      Usuń
  46. Nie miałam i jakos mnie tez produkt nie kreci... :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Testowałam.Jak dla mnie to imbir w płynie plus zerowa trwałość.Cos koło 20 minut.
    Jednak chyba nie dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Bardzo fajny post, i ogolnie ciekawie tu:)
    A! Zapraszam Cię do mojego konkursu:)
    http://pauliiniia.blogspot.com/

    Oberwujemy?:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Nie lubię nie trwałych produktów :(

    OdpowiedzUsuń
  50. O podobnym zapachu miałam kiedyś krem intensywnie nawilżający, ale potem jakoś nie mogłam więcej na niego trafić :/.. A na perfumy się chyba skuszę, bo zapaszek może być naprawdę przyjemny ;)

    OdpowiedzUsuń