piątek, 31 sierpnia 2012

Inglot 976

976 to najjaśniejszy odcień ze “słonecznej” kolekcji. Dla mnie jest taki sobie. Od jakiegoś czasu naprawdę polubiłam żółte lakiery ale ten z pewnością jest jednym z gorszych żółtych lakierów jakimi malowałam paznokcie.

To nie jest czysty żółty – jest odrobinę przybrudzony i rozbielony, zdecydowanie wolę czyste odcienie żółtego koloru. Poza tym byłby kremowy gdyby nie minimalny dodatek lekko perłowego pyłku. Niby nie rzuca się w oczy ale moim zdaniem psuje trochę efekt. Nie pamiętam ile warstw, pewnie dwie ;). Średniak.

DSCN5280

DSCN5288

DSCN5290

DSCN5293

82 komentarze:

  1. Wolę te bardziej pastelowe żółte

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, ja również.

      Usuń
    2. A ja te cytrynowe albo intensywnie żółte:)

      Usuń
  2. Wygląda jakbyś miała naklejki na paznokciach. Taki flamastrowy efekt;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, ten lakier daje taki efekt:)

      Usuń
  3. a mi się właśnie bardzo podoba ten odcień, jest na prawdę słoneczny!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. masz bardzo ładne pazurki:) Nie za bardzo przepadam za żółtym mimo, że mam jeden taki lakier. Ten wygląda faktycznie średnio. No ale może innym sie bedzie podobał:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przypomina mi trochę młodą dynię od środka. Żółty to kolor po który sięgam bardzo rzadko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo idealnie trafione z tym dyniowym kolorem!

      Usuń
  6. Ładny kolor, uwielbiam nosić żółciaki latem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. paznokcie masz piękne, a ten żółty troszkę dziwnie mi się kojarzy ;)

    zapraszam czasem do siebie:)

    http://twoje-kosmetyki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. ładny odcień, nie mam takiego. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz śliczne paznokcie!
    Kolor świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolor bardzo ładny ;) Ja osobiście nie przepadam za inglotami ;) Kupuję je tylko dla kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przepadam za żółtymi lakierami,bo zwykle wydają mi się jakieś takie brudne,ale ten akurat jest ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nienawidzę u siebie żółtych paznokci,ale u Ciebie pięknie wyglądają:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja długo nie lubilam ale sie w końcu przekonałam:)

      Usuń
  13. mam żółty z Inglota, nie pamiętam nr ale szczerze go nie cierpię :(
    pod każdym względem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żólte z reguły są niefajne w nakładaniu a Inglot jakościowo jesr dosyć średni więc w ogóle się nie dziwię;)

      Usuń
  14. Hej :) mam prośbę. Zrobiłabyś jakiś makijaż koralowo-czarny, bo idę do szwagierki na ślub i nie wiem jak się pomalować ;) zamawiać będę te pigmenty http://allegro.pl/pigmenty-cienie-mac-0-5ml-gratisy-i2590138800.html nr 25 i 28 więc coś w takich kolorkach :) mac to na pewno nie jest ale może będą fajne :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej:) Jak znajdę czas to zrobię z przyjemnością, tylko ostatnio mam dużo na głowie. Obok Maca to na pewno nie stało:D ale miałam raz takie bazarkowe pigmenty i były nawet niezłe:)

      Usuń
    2. dlatego chciałam wziąć sobie z 5 na spróbowanie może fajne będą :D

      Usuń
  15. ostatnie promyki słońca tego lata :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skończcie z tą jesienią bo mam wrażenie, że lato niedawno się zaczęło:D ;)

      Usuń
  16. Piękny kolor, ale fakt żółte lakiery są słabe w obsłudze:/

    OdpowiedzUsuń
  17. coś mi nie do końca ten odcień żółtego podchodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. świetnie wygląda na paznokciach, kolor zdecydowanie na lato:)

    OdpowiedzUsuń
  19. A mi się właśnie ten odcień żółtego podoba, bardzo fajny kolorek :) Efekt na pewno dopełniają śliczne paznokcie właścicielki :P :) Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Według mnie bardzo fajny odcień, właśnie taki inny. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. przypomina mi solar glow z kolekcji sensique

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja wolę Solar Glow, jest intensywny i ma ładny shimmer:)

      Usuń
  22. podobny kolorek mam z Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
  23. tyle czasu sie naszukalam idealnego żółtego lakieru i nie znalazłam do dzisiaj, konieczie musze sobie taki sprawić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli Ci się spodobał to czemu by nie:)

      Usuń
  24. odcień jest bardzo ładny tylko brak mu połysku :)

    OdpowiedzUsuń
  25. mi się podoba, szczególnie na paznokciach o takim kształcie! :)
    Pozdrawiam,
    Blond and wavy.

    OdpowiedzUsuń
  26. Całkiem ładny ten odcień ;)
    I wiem, że się powtarzam, ale wolałam, jak miałaś zaokrąglone brzegi paznokci :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkim nie dogodzę choćbym chciała:)

      Usuń
  27. A mnie się ten żółtek bardzo na Tobie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dla mnie ten kolor jest na Twoich paznokciach przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  29. nie podoba mi się, ale ja nie lubię żółtków :)

    OdpowiedzUsuń
  30. ja jakoś nie mogę się przełamać aby mieć na dłoniach takie zółte odcienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Oj tam, całkiem sympatycznie wygląda :) I odcień taki bardziej bezpieczny, pasujący większości do cery ;>

    OdpowiedzUsuń
  32. widać bąbelki ?- ale kolor ok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie wiem, może i jakieś były ,nie pamiętam.

      Usuń
  33. Jak Ci wyszedł taki równy żółty kolor? Próbowałam kilka lakierów tego koloru i z żadnego nie byłam w pełni zadowolona - smugi, smugi, smugi. Po prostu nierówny kolor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj może nakładać grubszą warstwę, lepiej w ten sposób nakładać pastelowe kolory bo są trudne w obsłudze:/

      Usuń
  34. Kolor faktycznie jakiś taki jakby mieszany z białym. Są w ofercie o wiele ładniejsze. Też mam jeden z Miss Sporty z takimi drobinkami błyszczącymi i na dwie warstwy wygląda całkiem fajnie.
    Mam też takie pytanie: czy masz jakąś skuteczną metodę malowania lakierami metalicznymi? Bo ostatnio kupiłam piękny granat i srebrny i robią się na nich takie jakby zacieki czy coś. Ciężko określić. Szukałam na blogu ale nic nie wpadło mi w oko. Może coś podpowiesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zacieki hmmmm nie bardzo wiem o co chodzi:/

      Usuń
    2. Wygląda to mniej więcej w taki sposób, że w jednym miejscy kolor jest bledszy a w innym jest takie zagęszczenie pigmentu. Tak jakby była nałożona gruba warstwa mokrego lakieru mimo, że jest cienka. Trochę ciężko to wyjaśnić. Wygląda to tak jakby lakier spływał w jedno miejsce i robiła się taka "klucha". A mimo tego wrażenia warstwa na paznokciu jest równa. I nie wiem jak temu zaradzić. Czy może to wina konsystencji lakieru?

      Usuń
    3. Spotkałam się jedynie z tym,że lakier metaliczny albo holograficzny "ślizgał się" po płytce i zostawiał prześwity gdzieniegdzie a w innych miejscach zbyt grubą warstwę,ale to chyba nie o to chodzi..Nie mam pojęcia..może faktycznie wina lakieru.

      Usuń
    4. No właśnie zostają takie jakby mnie pomalowane miejsca i takie z jakby większą ilością lakieru. Jest na to jakaś rada? Już nawet myślałam o podkładzie z innego lakieru ale jeszcze nie próbowałam. Może za słaba "przyczepność" do płytki paznokcia (przed każdym malowaniem wyrównuję ładnie płytkę, spiłowuję i nabłyszczam)? Może lekko spiłować całą płytkę i dopiero nałożyć lakier? Albo zupełnie jakaś inna metoda?

      Usuń
    5. A czym nabłyszczasz płytkę przed malowaniem?

      Spróbuj może nakładać grubszą warstwą, szybciej i nie przejeżdać pędzelkiem dwa razy w tym samym miejscu hmmm sama nie wiem.

      Usuń
    6. Wcieram odżywkę do paznokci i nabłyszczam zestawem pilników. Może to wina odżywki. Chociaż tłusta nie jest. Ale spróbuję nałożyć grubszą warstwę. Jak znów nie wyjdzie to zrobię zdjęcie i podrzucę. Może będzie łatwiej ocenić co jest nie tak. Dzięki za pomoc :)

      Usuń
    7. To może na próbę zrezygnuj z nabłyszczania i odtłuść paznokcie przed malowaniem:)

      Usuń
    8. Ok :) Tak właśnie zrobię i zobaczymy jaki wyjdzie efekt :)

      Usuń
  35. nie ukrywam, że w moim lakierowym zbiorze mam właśnie takie "żółtkowe" żółcie (nie mogłam się oprzeć widząc w sklepie:D), ale rzadko po nie sięgam, nie jestem do nich przekonana, wykorzystuje je raczej przy zdobieniach.:)
    http://lala-roz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. mi się nawet całkiem podoba chociaż stronię od żółtych paznokci :P :)

    OdpowiedzUsuń
  37. a ja z kolei mam uraz do lakierow w zółtym odcieniu. czy ten z Inglota zafarbował ci płytkę? Bo każdy na który trafiałam to zaraz płytka farbowała i nie było mowy o niemalowaniu paznokci... ;<

    OdpowiedzUsuń