czwartek, 9 sierpnia 2012

Sierpniowy GLOSSYBOX

Byłam bardzo zadowolona z lipcowego pudełka, ale poprzednie (czerwcowe) mnie nie zachwyciło więc zastanawiałam się jak to będzie z sierpniowym wydaniem. I muszę powiedzieć, że jestem pozytywnie zaskoczona. Lipcowy Glossybox był po prostu świetny, zawartość sierpniowego nie jest może aż tak trafiona jeśli o mnie chodzi jak pudełka z lipca, ale jest dla mnie naprawdę fajna, jestem bardzo zadowolona.

DSCN5520

DSCN5521

1. Charmine Rose Kokosowy peeling do ciała – peelingi (czy to do ciała czy do twarzy) w takim pudełku jak Glossybox widzę bardzo chętnie. Mniejsze prawdopodobieństwo, że będzie dla mnie nieodpowiedni jak np. może być z kremem do twarzy. Ten peeling ma cudny zapach, uwielbiam kosmetyki pachnące kokosem!

Tuba ma 50ml, pełnowymiarowe opakowanie 200ml kosztuje 44,80zł.

DSCN5522

DSCN5523

2. Clarena krem do biustu z efektem push up – ujędrniające kremy do pielęgnacji biustu lubię chociaż z systematycznym używaniem jest już trochę gorzej ;). Chętnie wypróbuję. Nie oczekuję od takich kosmetyków cudów a jedynie lekkiego ujędrnienia skóry.

Tubka ma 30ml, pełny wymiar to 200ml za 76zł.

DSCN5524

3. Clinique krem pod oczy All About Eyes – kremy pod oczy zawsze bardzo chętnie, chociaż nie pogardziłabym czymś innym (w ostatnim pudełku też znalazł się krem pod oczy) ale to nie znaczy, że mi nie pasuje, tak czy inaczej zużyję.

To maleństwo ma 5ml a za 15ml zapłacimy aż 165zł.

DSCN5528

4. L’Occitane żel pod prysznic z ekstraktem z werbeny – ciekawa buteleczka i orzeźwiający zapach, jeszcze nie próbowałam :).

250 ml kosztuje 59zł, dla mnie to cena nie do przejścia za żel pod prysznic.

DSCN5526

5. L’Occitane mydło z kawałkami liści werbeny – świetnie pachnie i ma kształt listka.

Za mydełko 75g trzeba zapłacić 22zł.

DSCN5527

6. Shwarzkopf Professional szampon BC Oil miracle – ten szampon ciekawi mnie chyba najmniej z całej zawartości pudełka, pewnie dlatego, że moim zdaniem nie ma sensu przepłacać za szampony. Ale wypróbuję i się przekonam ;).

Cena za pełny produkt 200ml około 55zł.

DSCN5525

7. Kryolan dla Glossybox Lipstick Fashion – ta pomadka wyjątkowo mnie podnieca, bo fajnie mieć pomadkę z egzotycznym napisem “Glossybox” :D. Opakowanie jest klasyczne, estetyczne i ładnie wykonane a pomadka na pierwszy rzut oka wydaje się kremowa i nieźle napigmentowana. Z kolorem też myślę, że trafili bo jest to odcień złamanego różu, delikatny i kobiecy, który pewnie będzie pasował wielu osobom.

DSCN5529

DSCN5532

Jestem zadowolona, miniatury są dla mnie ciekawe i fajnie, że będę miała możliwość wypróbować kosmetyk np. Z Clinique czy L’Occitane (ze względu na ceny sama raczej bym nie kupiła). Jest też coś z kolorówki (egzotyczna glossboxowa pomadka). Jestem na tak :).

Jeśli jesteście zainteresowane – jest teraz konkurs dla osób, które subskrybują pudełko. Polega na wypełnieniu ankiety na temat kosmetyków z Glossyboxa. Wszystkie szczegóły tutaj http://blog.glossybox.pl/konkurs-dla-subskrybentek-wygrywanie-za-ocenianie/.

Wygrywanie za ocenianie

35 komentarzy:

  1. Moim zdaniem najlepsze pudełko jak do tej pory. Co prawda znam je tylko ze zdjęć, bo nie kupowałabym tylu miniaturek za 50 zł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się bardziej podobało poprzednie ale z tego też jestem bardzo zadowolona;)

      Usuń
  2. L’Occitane miałam okazję już ożywać w tej wersji zapachowej i cieszę się, że znowu mogę (zwłaszcza w pl, gdzie płacąc za ich kosmetyki bolałoby mnie serce;( ) Clinique krem pod oczy - też miałam i lubiłam, ale też w UK i cieszę, się, że mam znowu okazję go używać. Wiem, że ta miniaturka starczy na długo;)
    Rozumiem, że to w sumie same miniatury, ale mi również pudełko się podoba;) Nie rezygnuję, zwłaszcza, że jest tutaj pierwsza różowa szminka, w której czuję się wręcz doskonale;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o szminkę to właśnie taki naturalny, zgaszony róż moim zdaniem:) Pewnie wielu osobom będzie pasował:)

      Usuń
  3. suuuuuuper :) ja tez jestem zadowolona:) AAE uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajny pomysł z mydełkiem w takim kształcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. mnie już ta zabawa w próbki przestala bawić ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Co prawda nigdy nie kupiłam tych magicznych pudełek, bo bałam się rozczarowania i wyrzuconych pieniędzy w błoto, ale z tego bym się ucieszyła, bo jest naprawdę warty 49 zł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się tak wydaje, że to pudełko jest tyle warte.

      Usuń
  7. Czytam glossyboxowe posty i sie zastanawiam, czy kazdy dostaje to samo :) I z tego, co widze, to chyba tak.
    W Birchboxie niby ma sie swoj "profil urodowy", ale nie wiem, jakim cudem wywnioskowali tam, ze mojemu profilowi odpowiada mietowy lakier do paznokci. DWA juz dostalam! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem to samo, a czasem są różnice (np. część osób dostała tusz a część cień).
      Pewnie to jest takie orientacyjne tylko, jakby każdego chcieli zadowolić to by się nie wyrobili :D

      Usuń
  8. Ja też jestem zadowolona z zawartości mojego pudełka w tym miesiącu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mydełko i pomadka najbardziej mi się podobają.Według mnie w glossyboxie najfajniejsza jest ta niepewność,co się dostanie - efekt niespodzianki : P

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale w sumie to tylko próbki.. że pod prysznic, mydło i szampon? ... niezbyt mnie to przekonuje... takie próbki można dostać w drogerii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie różnica w sumie jest, bo to są miniaturki a nie próbki i wystarczają mi na dłużej niż takie próbki w papierku/folii.

      Usuń
  11. byłabym z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  12. to pudełeczko i ja bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba będę musiała zamówić magiczne pudełeczko :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Najbardziej zazdroszczę żelu pod prysznic z L’Occitane ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. woaaaa.. pomadkę bym ukradła ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajne kosmetyki sa w tym meisiacu :))

    OdpowiedzUsuń
  17. gdyby było więcej kolorówki na pewno bym subskrybowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo ja też bym nie pogardziła kolorówką, w końcu to lubię najbardziej:D

      Usuń
  18. to pudełko było całkiem fajne, czekam na swatche pomadki, ma śliczny kolor! : ) ja bym się chyba jednak nie zdecydowała na te wszelakie pudełka, niespodzianki i płacenie za coś w ciemno to dla mnie za duże nerwy, a ciężko trafić w mój gust :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Podoba mi się zawartość pudełka :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajne kosmetyki ale ja bym się chyba nie odważyłam tak w ciemno na jakieś pudełko :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pewna blogerka z portalu pinger przypisuje sobie wykonanie tutoriali które pochodzą z twojego bloga.
    Link do jej bloga http://diamoundcosmetics.pinger.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po tym jak dziewczynie napisałam co nieco o przywłaszczaniu sobie cudzych prac dziewczyna zablokowała wpisy i już są nie dostępne dla czytelników.

      Usuń