sobota, 15 września 2012

Inglot 355

Pora na kolejnego Inglota – odcień 355 z kolekcji Hawaiian Bar. Moim zdaniem to najładniejszy (albo jeden z najładniejszych) lakier w tej kolekcji. Jest zupełnie kremowy, co widać nawet na zbliżeniach, mimo mikro-pyłku widocznego w buteleczce.

355 to jasna, rozbielona brzoskwinia. Coś między cielistym a brzoskwiniowym kolorem. Faaaajny, lubię takie ostatnio:). Jakościowo naprawdę dobry, podobnie jak inne odcienie z tej kolekcji. Dwie warstwy. Polecam jeśli lubicie takie lakiery.

DSCN5104

DSCN5100

DSCN5105

DSCN5096

74 komentarze:

  1. Śliczny, uwielbiam takie brzoskwinki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam takie brzoskwinki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo lubię brzoskwiniowe kolory na paznokciach, piękny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapraszam serdecznie do mnie, nowy blog ;) i bizuteria do wygrania

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczny kolorek :) mam podobny z Golden Rose :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mam i bardzo lubię za kolor, wykończenie i trwałość na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam bardzo podobny z Kiko, taka rozbielona brzoskwinia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dość słabo kryje, czy się mylę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie świetnie jak na taki jasny kolor, dwie warstwy kryją w 100% u mnie.

      Usuń
  9. Podoba mi się, ostatnio w ogóle dziwnie brzoskwinki mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też! Korale już dawno mi się przejadły ale brzoskwiniowe kolory to zupełnie co innego:D

      Usuń
  10. Ostatnio dużo u Ciebie Inglotowych lakierów:). Świetna ta hawajska kolekcja, a ta brzoskwinka przypadła mi do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, fajna ta kolekcja choć na pierwszy rzut oka kolory nie moje - ale wszystkie jasne, cielisto-brzoskwiniowe odcienie są piekne.

      Usuń
  11. przepiękny kolor :) ostatnio lubuję się w brzoskwinkach i koralach na paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja uwielbiam takie odcienie- w te wakacje zakochałam się właśnie we wszystkich pomarańczach- zarówno tych mocnych jak i właśnie takich rozbielonych :)
    Masz cudny kształt paznokci!

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię brzoskwiniowe kolorki na paznokciach :) a ten jest wyjątkowo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczny! Lubię takie kolory na paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie nie przekonuje, ale jak wiadomo o gusta nie należy się spierać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię takie kolorki, oj lubię;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny kolor ale coś mi się wydaje, że nierówno kryje :/

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja też uwielbiam takie kolory. Ale wciąż szukam idealnej brzoskwinki :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękny jest, lubię takie odcienie na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ładny kolor:) Lubię lakiery dające kremowe wykończenie:)

    OdpowiedzUsuń
  22. ładny, lubię takie kolory ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Też mi się podobają bardzo takie brzoskwiniowe odcienie, nie tylko na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jest prześliczny, idealna mleczna brzoskwinka! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudowny kolorek :)) baardzo mi się podoba :) obserwuje i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. co stosujesz na skorki? masz jakis produkt warty polecenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecnie głównie tylko krem do rąk na noc. Zdarzy się olejek do skórek, albo olej rycynowy, choć ostatnio tylko na krem się zmuszam;)

      Usuń
  27. mam podobny z beauty uk, ale paskudna jakość.

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękny kolor bardzo lubie takie brzoskwinki:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękny, ale ja już się raczej na jesienne barwy przerzuciłam ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heheh ja powoli też się przerzucam, ale nawet zimą lubię typowo letnie kolory od czasu do czasu;)

      Usuń
  30. oj ty /<3 tylko kusisz :D Ale naprawdę ładny kolorek <3 :*

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam go :) I wcale nie jest taki kremowy bo ten mikro pyłek przecież widać w słońcu i wcale wtedy nie jest taki mikro. Ja go nawet dostrzegam tak na co dzień. No ale może to wina tego, że nakładam 3 warstwy, hmm? Uwielbiam ten lakier, kolor przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może, bo dla mnie przy dwóch warstwach był praktycznie zupełnie kremowy a nawet najmniejszy pyłek wypatrzę;)

      Usuń
  32. Mmmm bardzo ładny kolorek :) Podoba mi sie :)
    Zapraszam na nową notkę :)

    OdpowiedzUsuń
  33. szukam brzoskwinki i chyba muszę odwiedzić Inglota, piękny odcień :))

    OdpowiedzUsuń
  34. A jak bys go porównała do China Glaze Flip Flop fantasy ? Bo czaje sie na niego, ale obu nie widziałam na żywo

    OdpowiedzUsuń