piątek, 21 września 2012

Joko – Pump Your Lashes Mascara

Zawsze kupuję czarne tusze do rzęs, więc Joko Pump Your Lashes był dla mnie w pewien sposób czymś nowym – używałam wersji w brązowym kolorze. Typowo brązowego tuszu wcześniej nie miałam, jedynie grafitowy i kolorowe tusze.

DSCN6154

Zanim przejdę do szczegółów w skrócie muszę powiedzieć, że jestem z tego tuszu zadowolona. Nie daje może spektakularnych efektów, ale jeszcze nie trafiłam na tusz, który z moich rzęs zrobił by jakieś cuda na kiju – i cudów w sumie nie oczekuję dlatego nie rozczarował mnie.

Tusz ładnie wydłuża rzęsy, fajnie je rozdziela i co dla mnie ważne – nie skleja i nie pozostawia grudek. To jest ten typ dość “śliskiego” tuszu, nie jest zupełnie suchy w konsystencji, ale schnie szybko więc nie rozmazuje się. W ciągu dnia nie kruszy się. Mógłby mocniej pogrubiać, moje rzęsy nie są może krótkie ale wolałabym żeby były bardziej gęste, dlatego przydałoby się im pogrubienie. Mam wrażenie, że Pump Your Lashes lekko podkręca rzęsy.

Ładnie wygląda przy jednej warstwie, bardzo naturalnie.

DSCN6136

DSCN6139

DSCN6140

Co do koloru – gdybym nie wiedziała, że to brązowy tusz prawdopodobnie nie zorientowałabym się wcale. Jest bardzo ciemny i moim zdaniem na rzęsach wygląda jak czarny tusz. Jedynie różnicę widać przy ciemnych makijażach typu czarne smokey. Wtedy rzęsy wypadają trochę blado i ewidentnie przydałby się czarny tusz. Ale na dzień brązowy tusz będzie w sam raz..zresztą na zdjęciach widać, że wcale nie wygląda to jak brązowe rzęsy ;).

Szczoteczka jest silikonowa, dla mnie na początku była strasznie niewygodna. Z jednej strony ma długie “igiełki” a z drugiej bardzo krótkie. Po jednej/dwóch aplikacjach nauczyłam się obsługiwać tą szczotkę i teraz jest dla mnie wygodna, stroną z dłuższymi włoskami przeczesuję rzęsy górnej powieki a te przy dolnej tymi krótkimi.

DSCN6158

Jestem zadowolona, polecam o ile tylko lubicie ten typ szczoteczek w tuszach.

66 komentarzy:

  1. faktycznie, myślałam że jest czarny;)))
    u mnie na blogu co nie co o peelingu kawitacyjnym zapraszam;)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie widać faktycznie, że to brąz :)
    ale ładny efekt i długie masz rzęsy :P

    OdpowiedzUsuń
  3. tez testowałam ten tusz :) i rzeczywiscie nie ma co się bać kupna brązu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, chyba wiele osób myśli że brązowy tusz będzie taki jasno-brązowy na rzęsach, z tego co zauważyłam:)

      Usuń
  4. o prosze;) Chyba się na niego skusze:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny efekt!
    Zainteresowana nowym TAGiem?
    http://keepsmilingmakeupblog.blogspot.com/2012/09/zapowiedz-fashion-na-tak-i-na-nie.html

    OdpowiedzUsuń
  6. faktycznie, za brązowo to on nie wygląda :) ale fajnie maluje rzęsy, a ja bardzo lubię silikonowe szczoteczki, więc pewnie się na niego skuszę przy najbliższej okazji :)
    ja ogólnie lubię kolorowe tusze, moim ulubionym jest niebieski, zielony średnio mi pasuje, więc i jakiś brąz się na pewno przyda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja szukam właśnie dobrego kolorowego tuszu, najlepiej granatowego:)

      Usuń
  7. masz piekne rzesy wiec i tusz super wyglada:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Identyczną szczoteczke mam w tuszu Oriflame :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie skusiłabym się nigdy na brązowy tusz, ale ten wygląda świetnie :) wcale nie widać, że to brąz
    jaka jest jego cena?

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdybyś nie napisała, że to brązowy w życiu bym się nie domyśliła. Bardzo mi się podoba efekt i skuszę się na niego przy okazji odwiedzin w drogerii.

    OdpowiedzUsuń
  11. wygląda bardzo ładnie i w życiu bym nie powiedziała, że to jest kolor brązowy. Jeżeli udało im się uzyskać tak intensywny brąz to jak wygląda czerń? :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widać, że jest brązowy przy ciemnych makijażach:)

      Usuń
  12. Fajny efekt daje ;] I gdybym nie przeczytała, to ciągle myślałabym,że jest czarny... :D

    OdpowiedzUsuń
  13. W życiu bym nie powiedziała, że to brązowy tusz!
    Za to pięknie maluje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. wybieram się jutro na zakupy w poszukiwaniu tuszu do rzęs, mam nadzieję że znajdę jakiś godny, z firmą joko nie miałam jeszcze do czynienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakoś nie mogę się przekonać do brązowych tuszy, choć jako blondynka powinnam ;) ten kolor jest na prawdę ciemny, wiec faktycznie różnica PRAWIE niewidoczna :)


    Obdarzyłam cię słodką babeczkową blogową odznaką ;)
    http://wchwililuzu.blogspot.com/2012/09/so-sweet-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na blondynkach fajnie własnie wyglądają brązowe tusze, ładniej się komponują z urodą, ale nie każdy lubi:)

      Usuń
  16. Wygląda jak czarny, daje świetny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  17. daje całkiem ciekawy efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mnie też wygląda jak czarny;) Ogólnie efekt mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też, moim zdaniem całkiem dobry:)

      Usuń
  19. Nie zorientowałabym się po zdjęciach, że to kolor brązowy! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. ja mam ten tusz ale granatowy, trzeba się bardzo przyglądać, żeby zauważyć kolor... bo prawie czarny
    ale średnio go lubię, krzywdy nie robi ani nic.. no ale... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jednak (jak chodzi o granat) wolałabym żeby był widoczny..z brązem mi to nie przeszkadza ale granat czy inny kolor to już co inego.

      Usuń
  21. Dokładnie, brązu tutaj nie widać. A rzęski ładnie podkręcone ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Podobną szczoteczkę miał jeden tusz Oriflame, jakiego kiedyś używałam i byłam bardzo zadowolona... Na razie jednak mam taki nadmiar tuszy, że nie nadążam zużywać, więc pewnie minie trochę czasu, zanim sprawię sobie nowy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to piąteczka:P też mam kilka tuszy w zapasie:D

      Usuń
  23. Ha! Zgadzam się w 100% z poprzednimi wpisami, wygląda jak czarny!

    OdpowiedzUsuń
  24. To mój ulubiony rodzaj szczoteczek :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny efekt daje na Twoich rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Podoba mi się efekt, wolę większe szczoteczki ale może oswoiłabym się z nią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też z reguły wolę większe, choć z tą też się polubiłam. Najbardziej nie lubię plastikowych szczoteczek-grzebyczków.

      Usuń
  27. Bardzo ładny, subtelny efekt, szkoda że nie mam łatwego dostępu do tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  28. bardzo ładnie wygląda na rzęskach, faktycznie je wydłużył. Dosyć długo kupowałam tusze w kolorze black brown. Takie 2 w 1, lekko złagodzona czerń;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam taki tylko jeden jedyny raz:)

      Usuń
  29. ja nie przepadam za samym efektem wydłużenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie wygląda jak brązowy i podoba mi się szczoteczka :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie powiedziałabym, że to brąz, ale daje ładny, naturalny efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. ja jakoś boje się silikonowych szczoteczek, ale efekt jest niezły :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam ten tusz i na dzień jest dla mnie ok;-)Czeka na Ciebie wyróżnienie w postaci babeczki:-)http://basia8212.blogspot.com/2012/09/so-sweet-blog-award-czyli-babeczka-od.html

    OdpowiedzUsuń
  34. Faktycznie kolor jest bardzo ciemny :) Nie powiedziałabym, że to brąz. Bardzo ładny efekt na Twoich rzęsach :) Podoba mi się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fajnie, ja też jestem właśnie zadowolona:)

      Usuń
  35. ślicznie wygląda, ja uwielbiam takie szczoteczki!

    OdpowiedzUsuń
  36. Na początku notki wyczytałam, że tusz jest brązowy. Potem patrzę na zdjęcia i myślę sobie: "kurcze, czy ja nie potrafię czytać ze zrozumieniem czy to jest... wyjątkowo ciemny brąz?" :P
    Efekt ładny, szkoda tylko, że tusz nie jest jednak bardziej brązowy- wtedy na pewno skusiłabym się na jego zakup, bo akurat poszukuję brązowego tuszu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah dokładnie BARDZOO ciemny brąz..jeśli szukasz jednak takiego typowo brązowego to lepiej własnie poszukać gdzie indziej;)

      Usuń
  37. faktycznie wygląda jak czarny, bardzo ciekawy

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo ładny efekt, widziałam go w swojej osiedlowej drogerii, chyba go sobie kupię następnym razem:)

    OdpowiedzUsuń
  39. trochę pajęczo wyglądają rzęsy z tym tuszem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę zaręczyć, że nie daje efektu "owadzich nóżek". Zdjęcia są w ogromnym zbliżeniu a na żywo żadnych grudek dopatrzyc się nie idzie.

      Usuń
  40. ciasteczko ode mnie :)
    http://simplyawoman86.blogspot.co.uk/2012/09/so-sweet-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  41. ;OOOOOO cudowne rzęsy :**

    zapraszam : http://makeeupfriends.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. mnie też się efekt podoba! :) i wcale bym nie powiedziała, że to brąz ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. BArdzo fajny, naturalny efekt :)
    POZdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  44. No ładnie, łądnie ;0
    tyynka.blogspot.com
    Obserwuje !!

    OdpowiedzUsuń