poniedziałek, 22 października 2012

Pazdziernikowy GLOSSYBOX

W tym miesiącu zawartość Glossyboxa pozytywnie mnie zaskoczyła. Notka trochę spóźniona, bo pudełko przyleciało do mnie już jakiś czas temu, ale jeśli jesteście ciekawi co znalazło się w środku to oczywiście zapraszam do czytania i oglądania :).

DSCN6623

W tym pudełku znalazło się sześć produktów, dwa z nich są pełnowymiarowe.

 

Organique Balsam z masłem shea – balsam ma twardą konsystencję, która topnieje pod wpływem ciepła. Bosko pachnie, to wersja żurawinowa :).

DSCN6627

Balneokosmetyki Malinowy Zdrój Biosiarczkowy żel oczyszczający – żel do mycia twarzy dla cery tłustej / mieszanej / z niedoskonałościami. Jest to pełnowymiarowy produkt 200ml. Jestem bardzo ciekawa czy się sprawdzi.

DSCN6626

Fresh Minerals cień do powiek – kolejny pełny produkt to cień mineralny z Fresh Minerals. Mi się trafił odcień Heaven, ładny, uniwersalny średni brąz. Cień ma w moim odczuciu fajne, błyszczące pudełeczko, a “na dnie” lusterko i aplikator.

DSCN6631

DSCN6632

Pat&Rub Stymulujący peeling do ciała Home Spa – peelingów dla mnie nigdy dość. Jeszcze nie zdązyłam wypróbować, wiem tyle że ładnie pachnie, imbirowo :).

DSCN6628

Rene Furterer Maska do włosów Karite – suchy szampon tej firmy był świetny, szampon taki normalny, ciekawe czy maska się sprawdzi.

DSCN6629

The Secret Soap Store mydło Argan & Goats – mini mydełko z błyszczącym pyłkiem.

DSCN6630

 

Ja jestem zadowolona, podoba mi się że znalazło się coś z kolorówki, pełnowymiarowy kosmetyk w postaci żelu do mycia twarzy z pewnością mi się przyda, balsam z Organique zapowiada się bardzo ciekawie.

A Wy co sądzicie:)?

32 komentarze:

  1. oj, z checia bym sprobowala kilka produktow, szczegolnie balsam do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam go na razie do rąk, bo mocno nawilża:)

      Usuń
  2. żel do twarzy mam od jakiegoś czasu i jest całkiem fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooooo, bardzo ładny cień Ci się trafił!
    Ja od paru miesięcy odpuszczam sobie GlossyBoxa- zużywam kosmetyczne zapasy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo jestem ciekawa tego żelu do mycia twarzy,czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. no,no polski glossybox się postarał, u mnie też były ciekawe produkty...

    OdpowiedzUsuń
  6. i mydełko i żel i balsam wydają się być fajne :DD no i jeszcze cień :) ciekawy box :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Słodkie wyróżnienie dla Ciebie :)

    http://shewoman-blog.blogspot.com/2012/10/sodkosci-so-sweet-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Rzeczywiście bardzo udany box.
    Większość rzeczy wydaje się być interesująca, a cień jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zawsze sępie na pudełko a potem żałuje oglądając je u innych :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie też taka zawartość by zadowoliła. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. mi trafiła się kredka :) Jednak jestem bardzo zadowolona z zawartości październikowego pudelka :)
    U mnie Balneokosmetyk sprawdził się cudownie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie jestem fanką tych pudełek ale... przyznaję, że to jest świetne :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, żel, peeling i mazidło do ciała bardzo mi przypadły do gustu.

      Usuń
  13. magiczne pudełko :) po opakowaniach widzę że zawartość może być ciekawa.. ;>

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo ciekawe pudelko w tym miesiacu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. o jakie fajne, taki glossybox to rozumiem :>

    OdpowiedzUsuń
  16. A mogłabyś powiedzieć coś więcej o tych glossyboxach ? Ile one kosztują?

    OdpowiedzUsuń
  17. Zawartość całkiem ok :-) Ale szału nadal nie ma...

    OdpowiedzUsuń