sobota, 20 października 2012

Wrześniowe zakupy

Wracam po małej przerwie, znów mam nadzieję że tym razem na dłużej:). Mam strasznie dużo na głowie teraz, ale liczę że uda mi się jakoś ogarnąć tak żeby notki pojawiały się systematycznie.

Jak obiecałam: post zakupowy..baaaardzooo spóźniony.

DSCN6548

Większe Inglotowe zakupy:

Błyszczyki Sleeks Cream – z błyszczyków Inglota najbardziej lubię właśnie kremową serię. Ładnie pachną i są dobrze napigmentowane (jak na błyszczyki). Wzięłam świetny 105, który baaardzo polecam. To taki łososiowy róż, rewelacyjny:). Drugi odcień to fiolet złamany nieco różem 109, taki typowo w moim guście :D.

DSCN6551

Lip Paint AMC 69 – to mój pierwszy lip paint z Inglota, od dawna miałam ochotę wypróbować bo słyszałam o nich sporo dobrego. Mój odcień jest naprawdę CIEMNY ale nakładam go niewiele na usta, bo nie lubię grubej warstwy błyszczyka. Daje mocny kolor. Pierwsze wrażenia ogólnie bardzo pozytywne, jedynie zapach osobiście trochę mi nie leży.

DSCN6578

Pędzelki Inglot 26PO i kulka 80HP. Pierwszym jestem zachwycona, świetna jakość! Drugi niestety na razie trochę mnie rozczarował, jest dosyć twardy jak na pędzel do blendowania.

DSCN6552

Inglot błyszczyk AMC 541 – czyli moje małe odkrycie :D. Z całej holograficznej serii ten odcień jak najmniej widowiskowy w opakowaniu ale moim zdaniem daje najciekawszy efekt na ustach. Jest lekko różowo-fioletowy, daje dziwny (ale nie mocny) efekt, który nazwałabym “ultrafioletem”.

DSCN6554

Inglot pomadki 420 i 292 – odcień 420 to śliczny róż złamany fioletem, kooocham ten odcień. To pomadka z serii matowej, jak na razie jestem z niej bardzo zadowolona, jak na pomadkę w okolicach 20zł jest naprawdę super. Nie przepadam za szminkami Inglota (lubię żelowe Slim Gel ale te z klasycznej serii nie odpowiadają mi w ogóle) jednak ta z matowej serii wypada moim zdaniem o wiele lepiej od tych nie-matowych. Druga pomadka to 292 z Pacific Blue, znacie moje zamiłowanie to dziwacznym kolorów więc tego granatu z drobinkami nie mogłam odpuścić ;).

DSCN6562

Inglot róż w kremie AMC 80 – delikatny, chłodny róż. Wygląda bardzo naturalnie na policzkach (to zasługa kremowej konsystencji), kolor też jak dla mnie bardzo trafiony :).

DSCN6558

Inglot wkłady 132, 409, 349 – mam takie ambitne plany żeby sobie skompletować paletkę dwudziestkę. Wzięłam złoto-żółty 132 z serii AMC Shine, piękny czekoladowy brąz 409 o perłowym wykończeniu i matowy taupe 349.

DSCN6559

Inglot Khol Pencil – i kredka, która niedawno weszła do oferty. Od razu mnie zachwyciła więc kupiłam bez zastanowienia. Jest mięciutka, kremowa, ma wręcz maślaną konsystencję a po minucie zasycha i staje się wodoodporna.

DSCN6561

Astor Perfect Stay 24h – skończył mi się podkład więc musiałam jakiś kupić. O tym z Astora słyszałam trochę dobrych opinii. Muszę przyznać, że używam go pół miesiąca i pasuje mi, dobrze się trzyma. Szkoda tylko, że nie ma więcej odcieni, mam najjaśniejszy ale czuję, że taki o pół tonu – ton jaśniejszy byłby idealny.

DSCN6553

Lovely Eyeliner matte – matowy liner z Lovely. Kosztował niewiele a uwielbiam eyelinery o matowym wykończeniu więc skusiłam się na zgniłą zieleń. To naprawdę fajny odcień, ciemny ale cały czas widać, że jednak zielony. Jakościowo nie jest idealny, trzeba nałożyć grubszą warstwą żeby nie było prześwitów ale w tej cenie w sumie nie narzekam (około 8zł).

DSCN6555

Bloczek do polerowania paznokci z Pepco – tam zawsze można wyczaić coś ciekawego :D. Kosztował oczywiście niewiele.

DSCN6556

Mariza peeling brzoskwiniowy – ładnie pachnie i jest bardzo gęsty, a to dla mnie bardzo ważne w peelingach do ciała, nie znoszę rzadkich i spływających. Napiszę o nim na pewno coś więcej jak poużywam trochę dłużej.

DSCN6557

Rossmann Synergen Deo Spray Rajskie Jabłuszko – mnie to łatwo skusić promocją albo opakowaniem…brak mi słów. Kupiłam to dziadostwo za jakieś 3zł, miało być rajskie jabłuszko a śmierdzi okropnie.

DSCN6560

Alterra Granat & Aloes maska do włosów – zdecydowałam się na tak polecaną maskę do włosów z Alterry i jestem średnio zadowolona. Z moimi włosami cudów nie robi. Powiedziałabym nawet, że wypada poniżej przeciętnej.

DSCN6563

Noni Care krem do mycia twarzy – całkiem fajny produkt. Bardzo łagodny, nie wysusza skóry, wręcz ją nawilża. Mógłby lepiej zmywać makijaż/zanieczyszczenia ale nie jest i tak najgorzej. Plus za ładny zapach.

DSCN6564

Siquens krem kojąco-łagodzący – czeka na swoją kolej ;).

DSCN6565

I to co lubię najbardziej: lakiery. Dwa jesiennie kolory z Dor (bazarkowa firma) i dwie zielenie Colour Alike czyli Love Las i Kocimiętka.

DSCN6566

Złoty mini lakier, który mi dorzucili do zakupów w Cubusie (pewnie zauważyliście te małe lakiery przy kasach), “żuczkowy” Essence Chic Reloaded, holograficzny top Essence i jeszcze ze starej serii zgniłek Camouflage.

DSCN6567

I coś z biżuterii – pleciona tęczowa bransoletka.

DSCN6569

Czerwone różyczki wkrętki.

DSCN6570

Srebrny pierścionek z ametystem.

DSCN6571

Wisiorek – plaster agatu.

DSCN6576

No i takie cacuszko z Pepco za dwie dychy ;). Część biżuterii już przełożyłam do środka.

DSCN6579

DSCN6580

DSCN6582

131 komentarzy:

  1. widzę, że Inglot u Ciebie dominuje :)
    ciekawa jestem jak na ustach wygląda ta niebieska pomadka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyglada odwaznie:D. Jeszcze sie w niej nie wypuscilam na miasto ale kiedys trzeba bedzie...moze na haloween;)

      Usuń
  2. Nie ma to jak nasz Inglot, a ta granatowa szminka wymiata:D Na ten róż w kremie czaję się od dłuższego czasu, z chęcią przeczytałabym o nim coś więcej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak sie dobrze zapoznamy z rozem na pewno zdamy relacje:).

      Usuń
  3. Pudełko na biżuterię cudne, do tego taka cena :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wróciłaś :) Ten róż w kremie ile kosztował? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm jakos miedzy 20 a 30zl nie pamietam dokladnej ceny

      Usuń
  5. tego Essencowego żuczka mam własnie na paznokciach, super jest :) komódka na biżu super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O zgadzam sie, juz przy pierwszej warstwie ladnie wyglada:)

      Usuń
  6. jakie idealne zakupy!
    mam 420 Inglota i jest cudna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie, że znów powróciłaś:). Widzę, że we wrześniu postawiłaś na inglot:). Pokaż koniecznie essencowego żuczka na paznokciach!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mialam go nawet ostatnio na paznokciach ale nie zdazylam zrobic mu zdjecia, trzeba bedzie to nadrobic.

      Usuń
  8. Widzę sporo zakupów z Inglota:) Pokaż te błyszczyki! A za szminkę granatową podziwiam:D
    Żałuję, że Pepco nie mam gdzies po drodze, bo i ja skusiłabym się na takie cudo z szufladkami!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blyzzczyki sa naprawde fajne i pieknie pachna. Kusi mnie jeszcze wiele odcieni z tej kremowej serii np. zgaszony roz albo intensywna fuksja.

      Usuń
  9. Zajebiste to pudełko z Pepco! A u mnie nadal Pepco brak :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ja bardzo lubie tam wstapic raz na jakis czas. Ostatnio kupilam tam troche ladnej, taniej i dobrze dopasowanej bielizny.

      Usuń
  10. Plaster agatu zawładną mym sercem <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwi mnie to, jest piekny! Musze tylko sobie jakis rzemien do niego dokupic.

      Usuń
  11. Pudełko mnie oczarowało.. *,* !

    OdpowiedzUsuń
  12. Kupiłam ostatnio b. podobne kolczyki różyczki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. fajne zakupy, zazdroszczę pudełka na biżuterię, jest śliczne.;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To byl naprawde dobry zakup.Inne wersje tez byly bardzo ladne np. takie retro pocztowki albo babeczki:)

      Usuń
  14. o! pudełeczko fajne! byłam w pepco i że go nie zauważyłam? :)

    OdpowiedzUsuń
  15. uuch, ale fajowe rzeczy, na kuferek z pepco bardzo się czaję, Inglota kocham, ale seria AMC średnio mi leży

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi zalezy co, jest troche produktow z amc ktore lubie:)

      Usuń
  16. Spróbuj może odżywki Granat Aloes d/s, a nie maski ;) Maska przy odżywce wypada naprawdę kiepsko i jest bardziej wodnista.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyprobuje z pewnoscia. Maska jest dla mnie za slaba po prostu. Mam teraz farbowane a partiami rozjasniane wlosy i potrzebuje czegos mocniejszego.

      Usuń
  17. świetne zakupy , ja coraz bardziej przekonuje się do Inglota:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inglot ma moim zdaniem mase swietnych kosmetykow:)

      Usuń
  18. Jak miło, że już jesteś :) potrzeba mi trochę inspiracji paznokciowych :)

    a co do zakupów to bardzo takie mi bliskie: wokół tych błyszczyków sleeks cream chodzę od jakichś 3 lat, cudownie pachną. za to wczoraj wpadły mi w oko te holograficzne i wszystkie bardzo interesujące, od tego niebieskiego po dzikie pomarańcze (ciekawe jak wyglądają na ustach, jednak testerem nie będę sprawdzać...)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))

      Te kremowe bardzo polecam, warto sie skusic. Z kolei holograficzne sa specyficzne i nie kazdemu sie spodobaja. Na ustach tego opalizujacego efektu praktycznie nie widac ale efekt sam w sobie niezly. Ja wyprobowalam na ustach wszystkie i powiem Ci ze akurat ten pomarancz jest taki niekoniecznie fajny. Mi najbaedziej na ustach oprocz tego mojego podobal sie mocny roz, na ustach o wiele delikatniejszy.

      Usuń
  19. A ja się zastanawiałam, kto oprócz wizażystów kupuje niebieskie pomady w inglocie ;D
    Jakie fantastyczne zakupy w tym wrześniu. Pudełko jest świetne. Ciekawe, czy w moim pepco też by się znalazło...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Slomko, zawsze sie jakis swir pod tym wzgledem znajdzie taki jak ja;)

      Usuń
  20. Najbardziej podoba mi sie roz w kremie Inglota :) Co do Perfect Stay'a to go mialam i nie bylam zadowolona niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  21. ten organizer na biżu jest czadowy :D

    kurczę, ale fajne zakupy. nie pogardziłabym 90% z tych smakołyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. szafka na biżuterię jest śliczna :)
    i tęczowa bransoletka również :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zrobiłaś napad na Inglota :D
    Też uwielbiam ciemne szminki i błyszczyki!

    OdpowiedzUsuń
  24. szafeczka jest cudna, a wrześniowe zakupy bardzo udane ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Widzę, że zrobiłaś porządny napad na stoisko Inglota :)
    +też uwielbiam Pepco! :)
    Fajne, spore zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. W Inglocie się obkupiłaś nieźle ;)
    Wszyscy polecają tą maskę do włosów z Alterry, a ja się jej panicznie boję- krem do rąk z tej serii zrobił mi taką masakrę na dłoniach, że przez miesiąc doprowadzałam dłonie do ładu. Obawiam się, że maska mogłaby zrobić to samo z moimi włosami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi nie szkodzi ale zeby dzialala dobrze to tez powiedziec nie moge;/

      Usuń
    2. ja nie próbowałam maski, ale miałam odżywkę Alterry - i choć super pachniała, włosy były miękkie, gładkie itp, to nawilżenia i odżywienia było mało (może to ten alkohol). wg mnie jak się ma wątpliwości to lepiej przeznaczyć pieniądze na coś innego.

      Usuń
  27. Widzę, że ktoś napadł na Inglota :D

    OdpowiedzUsuń
  28. fajne zakupki :) Dobrze, że Inglota mam hen hen daleko ;))))

    OdpowiedzUsuń
  29. mama mi oddałam w wakacje końcówkę tego podkładu... tylko, że odcień dość ciemny, więc szybko zużyłam przy apogeum mojej opalenizny (która i tak była słaba).

    ja tę maskę z Alterry bardzo lubię, świetnie u mnie działa, chociaż i tak niestety nie ma super możliwości się wykazać, bo moje włosy nie są super zdrowe :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na moje kiepsko wlasnie dziala, moze dlatego ze przeszly ostatnio troche przygod z farbowaniem.

      Usuń
  30. świetne zakupy :) najbardziej spodobało mi się pudełeczko na biżuterię :) szkoda, że u mnie nie ma pepco :(

    OdpowiedzUsuń
  31. uzbierało Ci się troszkę tego :) Będę musiała skusić się na te błyszczyki Inglota.

    OdpowiedzUsuń
  32. Wooow jak dużo tego :) wszystko mi się podoba, nie mogę się doczekać lakierów :)

    OdpowiedzUsuń
  33. straaasznie podobają mi się Twoje zakupy ;) zwłaszcza Inglotowe szminki :) Pozdrawiam i zapraszam na rozdanie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Trzymaj maskę z Alterry przez około 40 minut a później spłuknij dokładnie letnią wodą.

    Pudełko śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Slyszalam wlasnie ze daje dobre rezultaty przetrzymana dluzej ale ja rzadko mam czas i chec na takie posiedzenie z maska wiec u mnie mija sie to troche z celem. Moze jednak dzis sie zmobilizuje:)

      Usuń
    2. Ja tam i z godzinę z nią siedziałam i żadnego efektu nie widziałam...

      Usuń
  35. Super zakupy,czasami bywam w Pepco,ale takiego ślicznego pudełeczka nigdy nie widziałam :(

    OdpowiedzUsuń
  36. Też mnie ta kulka z inglota rozczarowała. Kupiłam ją, bo dziewczyny na wizażu chwaliły. Jest twarda, nieprzyjemna i robi prześwity. Używam ją tylko do dolnej powieki, do rozcierania kredek czy cieni przy robieniu smokey.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wymaczanie jej w masce do włosów działa - moja zmiękła całekim przyjemnie po piątkowym spa :P

      Usuń
    2. Dzięki za poradę, wypróbuję:)!

      Usuń
  37. Świetne zakupy! Szczególnie te z inglota ;) Kredka bardzo mnie kusi :>

    OdpowiedzUsuń
  38. Cacko z pepco jest cudne :) bardzo mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Moje ulubione błyszczyki, maty z Inglota <3 Mam 4 w kuferku i na pewno będzie jeszcze kilka :)
    A ten niebieski oglądam za każdym razem jak jestem w Inglocie i się powstrzymuję, bo wiem, że użyje go tylko raz może dwa do zabawy :P Jednak jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są świetne, trzeba to przyznać:D. Mnie kusi jeszcze kilka kolorów.

      Usuń
  40. JAkie śliczne pudełeczko ! :D
    MAm drugą wersję zapachową synergena, również skusiła mnie cena niecałe 3 zł, śmierdzi ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. łeee co oni wypuścili za linię tych psikadeł:/

      Usuń
  41. mam peeling jest cudowny ;)

    wooow ta szafeczka z pepco jest przepiękna!!

    OdpowiedzUsuń
  42. Ten żółty cień jest zniewalający :) Super cacko na tą biżuterię, od dawna takiego szukałam :>

    OdpowiedzUsuń
  43. Fajna ta szkatułka z Pepco :) Uwielbiam ten sklep. Bransoletka świetna! No i poszalałaś w Inglocie :)

    OdpowiedzUsuń
  44. widziałam to cacko w Pepco, mają bardzo fajne produkty tego typu w Pepco. Jakościowo też są świetne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem można tam coś ciekawego wyszukać;)

      Usuń
  45. A może stwórz taki osobny post o Inglocie, co o nim sądzisz, i jakości ich produktów. :) Ostatnio zainteresowałam się tą marką, po tym jak kupiłam pierwszą rzecz u nich. Muszę powiedzieć, że jestem zaskoczona dobrą jakościa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm to dobry pomysl, ale nie miałam jeszcze okazji wypróbować wszystkich produktów, jest jeszcze wiele kosmetyków, których nie znam :/

      Usuń
  46. co do pędzla kulki... Jakoś za nim nie przepadam, ale w piątek wytarzałam w odżywce albo masce do włosów, nie pamiętam, i zrobił się bardzo fajny, mięciutki, także polecam ;) długo leżał, ale wróci do łask :)

    OdpowiedzUsuń
  47. ja przyznam że inglota zawsze omijałam sama nie wiem czemu chyba dlatego że ja po prostu lubię sobie pomacać testery bez pytania co chwilę czy coś podać ale ostatnio trafiłam na taka prze milutką ekspedientkę że skusiłam się na mój pierwszy cień a w tym tygodniu mam zamiar dokupić jeszcze dwa :)
    ciekawi mnie też ten lakier z essence żuczkowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oni mają niestety taką "nachalność" narzuconą, najlepiej zlewać. To bywa niestety odstraszające często..

      Usuń
  48. bardzo ladne te pudelko na bizuterie ;)
    i mam tez ten lakier essence chic reloaded- swietny kolor !
    aha i mam wazne pytanie: gdzie mozna dostac lakiery colour alike ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mniejsze drogerie albo strona internetowa CA :)

      Usuń
  49. Świetne zakupy! :)
    Muszę w końcu coś kupić z Inglota :]

    OdpowiedzUsuń
  50. zainteresował mnie ten róż w kremie z Inglota :)

    OdpowiedzUsuń
  51. muszę sobie takie cacuszko z Pepco sprawić! :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Widzę, że napadłaś na Inglota! :D Sama jak tam wchodzę, to rzadko wychodzę z pustymi rękoma :P
    No i piękny karton z Pepco - ostatnio kupiłam 3 zwykłe (bez przegródek) w śliczne róże, bardzo w moim stylu :)

    OdpowiedzUsuń
  53. to cacuszko z Pepco mnie urzekło do tego stopnia, że tez sobie takiego poszukam :-)
    reszta zakupów też bardzo ciekawa :-)

    OdpowiedzUsuń
  54. Uwielbiam napady na Inglota :D !

    OdpowiedzUsuń
  55. Jeśli chodzi o maskę do włosów z Alterry niestety też się na nią jakiś czas temu skusiłam bo miała dobre opinie na wizazu , ale użyłam jej parę razy i naprawdę nic nie poczułam ani polepszenia włsów ani obciążenia, można powiedzieć że jest nijaka;/

    A co do kredki z Inglota jestem ciekawa ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nijaka właśnie..nic specjalnego nie robi z moimi włosami.

      Usuń
  56. miałam już sporo błyszczyków z Inglota i bardzo mi odpowiadają, lip paint kocham ale nr 62 :))

    OdpowiedzUsuń
  57. Ja też jestem w trakcie kompletowania paletki z Inglota ;) A te błyszczyki muszę kiedyś kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. fajna skrzyneczka :). i nadal myślę o tej granatowej szmince... ;P

    OdpowiedzUsuń
  59. Eh, czemu u mnie w Pepco nie ma takiego fajnego organizera do biżuterii...

    OdpowiedzUsuń
  60. Świetne zakupy ;) też chętnie zrobiłabym spory 'napad' na Inglota ale jakoś albo nie mam czasu albo mi nie po drodze... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zwykle nie mam po prostu funduszy na takie napady ale raz na jakiś czas można się szarpnąć;)

      Usuń
  61. Też mam ten pędzel do blendowania z inglota i zgadzam się ze jest twardy, ma jeszcze taką spiczastą końcówkę. Wolę chyba pędzelek z e.l.f. jest miękki i fajnie rozciera :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi o wiele bardziej pasuje tania kuleczka z Essence!

      Usuń
  62. Świetne to pudełko i reszta zakupów oczywiście też:)

    OdpowiedzUsuń
  63. Ja Ci polecam odżywkę z tej serii Alterry. Mnie ta maseczka też rozczarowała. Koniecznie pokaż to ciemne cudo do ust ;)

    OdpowiedzUsuń
  64. Dobrze Cię "widzieć" z powrotem po przerwie :)
    Zakupy ogromne i fantastyczne :D Szczególnie podobają mi się zdobycze z Inglota, bo przeżywam ostatnio małą fazę na ich asortyment :) Czekam na swatche i recenzje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))

      Inglot ma mnóstwo świetnych produktów, moja wishlista nie ma końca :P :D

      Usuń
  65. super zakupy...ładne kolory lakierów idealne na jesień :)widziałam też te szufladki w pepco bardzo praktyczne ...dla mnie zbyt kolorowe

    OdpowiedzUsuń
  66. chyba się skuszę na jakąś matową szminkę z Inglota. a takiego pudełeczka na biżuterie szukałam bardzo długo po sklepach i jak byłam ostatnio w Pepco to nie widziałam...chyba muszę sięwybrać jeszcze raz! Stanowczo :D

    OdpowiedzUsuń
  67. Ja ostatnio też jestem częstym gościem Inglota ;) Zazdroszczę pudełka z Pepco, bo rzadko bywam w tym sklepie i trudno mi trafić na coś fajnego...

    OdpowiedzUsuń
  68. mam polerkę z pepco jednak odpadl jeden bloczek po kilku uzyciach:( slaby klej po prostu

    OdpowiedzUsuń
  69. pudełko jest śliczne - sama mam takie :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Te błyszczole z inglocika mnie kręcą i to jeszcze jak! :) Muszę w końcu wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  71. No kochana, zaszalałaś! Wszystko fantastyczne szczególnie Inglot ale to cacuszko z Pepco :D:D I to właśnie w takich momentach mogłabym się teleportować do polskich sklepów :)

    OdpowiedzUsuń
  72. ale czadowa granatowa pomadka - koniecznie pokaż jak się prezentuje na ustach!
    Pudełeczko z Pepco przesłodkie :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Uwielbiam Twój blog bez kitu !! ♥
    Zawsze komponujesz super rzeczy, piękne makijaże i mani. Dużo wzoruję się na Twoich pazurkach . Ta szkatułka prześliczna, nie sądziłam że w Pepco mogę takie znaleźć . Dawno ją kupowałaś ?
    Podziwiam blog naprawdę ekstra .
    Pozdrawiam :).

    OdpowiedzUsuń
  74. Chętnie podkradłabym kilka rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  75. Bardzo fajne zakupy - dzięki za przypomnienie, że przecież jest pepco :D muszę się tam koniecznie przejść :D a recenzję kredki znajdziesz też u mnie - jestem fanką tego kohla :D http://gochaimakeup.blogspot.com/2012/10/oowek-khol.html

    OdpowiedzUsuń