środa, 27 lutego 2013

Isana – krem do rąk Kwiat Pomarańczy

Lubię kremy do rąk Isana, są niedrogie i jak dla mnie dobre jakościowo. Pamiętam, że bardzo przypadła mi do gustu wersja 5% urea, którą miałam dawno temu.

Ta o zapachu kwiatu pomarańczy jest limitowana, nie wiem czy nadal dostępna, bo dawno nie zerkałam na półkę z kremami do rąk w Rossmannie ;). Pod względem działania jestem z tego kremu jak najbardziej zadowolona. Ma lekką, dość rzadką konsystencję, szybko się wchłania i nie pozostawia nieprzyjemnego, tłustego czy klejącego filmu na skórze. Wyczuwalna warstwa oczywiście w jakimś stopniu jest, ale nie jest w moim odczuciu w żaden sposób denerwująca. Krem fajnie nawilża skórę, nie wiem czy poradziłby sobie z bardzo problematyczną skórą, ale na moją  przesuszoną (..zima) sprawdza się w sam raz.

DSCN7502

DSCN7503

Zapach jest przyjemny, świeży, lekki. Nie spodziewajcie się zapachu typowo pomarańczowego, to w końcu “kwiat pomarańczy” ;). Nie umiem tego zapachu do końca określić..jest jak już wspomniałam delikatny i świeży, kojarzy mi się z zapachem jakiejś rośliny. Jest też nutka czegoś odrobinę pomarańczowego..mandarynkowego..ale nie typowo pomarańczowy. Miałam kiedyś wodę z kwiatów pomarańczy i pachniała nawet podobnie, ale szczerze mówiąc gorzej od tego kremu.

DSCN7504

Opakowanie to wygodna tubka, zakręcie odtykane (nie odkręcane). Dla mnie krem jest bardzo wydajny, ale ja zawsze mam problem ze zużyciem kremów do rąk. U mnie na zdjęciach opakowania niestety brudne od noszenia w torebce.

Podsumowując: dla mnie bardzo dobry, niedrogi krem. Przede wszystkim spełnia swoją najważniejszą funkcję – całkiem dobrze nawilża. Jest idealny na co dzień. Ma przyjemny zapach i nie pozostawia klejącej czy tłustej warstwy. Nie jest to żaden cud, ale w moim odczuciu większych wad nie posiada, jestem zadowolona. Jeszcze bardziej lubię jego brata – wersję migdałową, która w działaniu wypada bardzo podobnie ale zapach bardziej mi odpowiada.

34 komentarze:

  1. Kurczę, mam ten kakao + masło shea , ale tego w sklepie nie widziałam!
    A już na samą myśl zapachniało mi pomarańczą. :)

    Ja również lubię kremy Isany - za niezłą jakość w niskiej cenie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja chętnie bym wyprobowala ten kakao i shea:)

      Usuń
  2. Jakoś nie umiem sobie wyrobić nawyku smarowanie rąk kremami regularnie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja głównie używam kremów do rąk na noc, w ciągu dnia tylko czasem.

      Usuń
  3. Miałam i nawet się z nim polubiłam, choć zapach nie do końca mi odpowiadał :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie raz, nie dwa wąchałam, ale kupić nie kupiłam, bo mam za duże zbiory, może kiedyś ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam masakryczne zbiory jak chodzi o kremy do rąk..

      Usuń
  5. Lubię kremy do rąk z isany. Najbardziej chyba przypadła mi do gustu wersja z mocznikiem, jednak ostatnio nie mogę jej dostać

    OdpowiedzUsuń
  6. Aktualnie używam go w pracy i fajnie się sprawdza, bo nie zostawia tłustego filtru. Co prawda z bardzo przesuszoną skórą sobie nie radzi,ale w takim przypadku sprawdza się u mnie tylko podgrzewana oliwa lub krem Avon Planet SPA nałożony grubą warstwą na noc i na to bawełniane rękawiczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w sumie regularne używanie kremów to metoda nawet na bardzo suchą skórę. Kąpiel w oliwie jest świetna, tylko jakoś zawsze nie mam na to czasu albo zapominam;)

      Usuń
  7. Już wylądował na mojej marcowej wish liście :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A zastanawiałam się czy go brać... Ostatecznie wzięłam z czterech pór roku i na razie nie jest źle ;]

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam go, szukałam długo tego z kakao limitowanego ale nie znalazłam, może kupię ten i wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo lubię kremy do rąk z Isany są niedrogie i świetnie działają :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę kupić ten krem, choćby dla samego sprawdzenia zapachu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach nie jest aż tak wyjątkowy, są lepsze:)

      Usuń
  12. nie miałam i na razie nie kupię bo mam do wykończenia całą półkę kremów do rąk ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. też lubię kremy do rąk z isany ,sama mam teraz kakaowy

    OdpowiedzUsuń
  14. ja jak narazie muszę wykończyć CZTERY PORY ROKU- ZIMOWY KREM DO RĄK :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię ten krem, a zapach kojarzy mi sie z jakimś domestosem albo kostka toaletową.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się naszczęscie aż tak nie kojarzy, bo nie lubię w kosmetykach zapachu a la środek do czyszczenia łazienki;)

      Usuń
  16. Właśnie się dzisiaj za nim rozglądałam w Rossmannie, ale go nie było:(

    OdpowiedzUsuń
  17. czytałam o nim bardzo wiele ale u siebie w Rossie nie mogę go znaleźć :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mi też przypasował ten krem ;) Tylko zapach nie do końca...

    OdpowiedzUsuń