wtorek, 19 lutego 2013

Wellness & Beauty masło do ciała – mandarynka i jogurt

Wellness&Beauty to rossmannowska marka – miałam z niej kilka kosmetyków i choć złe nie były to jednak nabrałam przekonania, że to raczej średniej jakości produkty i lepiej rozglądać się za czymś innym. W ostatnim czasie jednak bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło masło do ciała mandarynka i jogurt. To jeden z fajniejszych balsamów jakie ostatnio używałam :).

DSCN7402

Masło ma gęstą, kremową konsystencję, dla mnie idealną, bo lubię balsamy o takiej formule. Mimo tego, że jest gęste rozprowadza się na skórze bez problemów i szybko się wchłania. Pozostawia wyczuwalny film ale w moim odczuciu przyjemny, bo nie tłusty. Skóra po użyciu jest bardzo miękka, miła w dotyku, mocno nawilżona.

Nie ma problematycznej, przesuszającej się skóry, bez stosowania jakichkolwiek balsamów moja skóra nie przesusza się, więc trudno mi ocenić czy osoby o typowo suchej skórze będą zadowolone. Dla mnie jest w sam raz – moim zdaniem w porównaniu do innych balsamów nawilża mocno.

DSCN7403

Idealne masełko musi też ładnie pachnieć i właśnie dlatego tak się polubiliśmy ;). Z początku nie byłam przekonana do tego zapachu, wydawał mi się lekko gorzkawy i trochę zbyt intensywny. Jednak po jakimś czasie zmieniłam zupełnie zdanie – teraz zapach bardzo mi odpowiada, jest apetyczny i nietypowy jak na balsam.

Szczerze mówiąc nie do końca kojarzy mi się z mandarynką i jogurtem. Idealnie z opisaniem tego zapachu trafiła w moim odczuciu simply_a_woman, pisząc że kosmetyk pachnie jak serniczek :). Ja też tak właśnie bym go opisała: mandarynkowy albo pomarańczowy sernik. Nie każdemu może taki zapach przypaść do gustu, bo jest dosyć specyficzny, ale w mój gust akurat wpasował się idealnie.

DSCN7404

DSCN7406

Opakowanie 200ml, plastikowe, zakręcane pudełeczko. Masło nie kosztuje dużo, nie pamiętam dokładnej ceny, ale przypuszczam, że nie więcej niż 10zł (jeśli się mylę, proszę poprawcie mnie).

Podsumowując, polecam oczywiście. Dobrze nawilżające masło o gęstej, kremowej konsystencji, apetycznym zapachu, w niskiej cenie :).

34 komentarze:

  1. Dla mnie konsystencja i działanie bardzo fajne, ale w zapachu coś mi nie gra, w pudełku okej, ale po nałożeniu na skórę jest jakieś takie... dziwne, zalatuje mi trochę woskiem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnei ciekawa byłam jak ten cudowny zapaszek będzie sie spisywał na ciele ;)

      Usuń
  2. ech, zatęskniłam za tym zapachem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oooo, sernik! uwielbiam jedzeniowe zapachy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam bardzo mieszane recenzje na temat tego produktu. Część dziewczyn go uwielbia, część nie zauważyła żadnego nawilżenia. Chyba będę musiała sprawdzić na własnej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też uwielbiam zapach tego masła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba spróbuję je kupić, bo piszesz ciekawe rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A liczyłam na zapach mandarynki, a tu serniczek;p

    OdpowiedzUsuń
  8. kurcze muszę się koniecznie za nim rozejrzeć, jako że zapas topnieję mogę kupować nowe :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio kupiłam żel pod prysznic w tym właśnie zapachu i jest naprawdę przyjemny. Kolejne podejście zrobię do masełka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam sporo mazideł w zapasach więc muszę pierw je wykończyć a potem dopiero kupić coś nowego. Szkoda, że nie jest to typowy, mandarynkowy zapach :(

    OdpowiedzUsuń
  11. O wyborze, które masło kupię, decyduje... zapach :D Wiem, idiotyczne podejście, ale mam tak fajne kosmetyki nawilżające, że mogę sobie na to pozwolić.

    Wspominacie [Ty+Simply] o serniczku - wiesz co, chyba kojarzę ten zapach i przeczuwam, że bardzo przypadłby mi [może nawet bez trybu przypuszczającego] do gustu :)

    Jestem fanką zapachów deserowych w kosmetykach!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa jestem zapachu... Jakoś do tej pory omijałam produkty tej firmy, ale póki mam co zużywać to mogę zapomnieć o zakupie kolejnego.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakoś unikam wewnętrznych firm drogeryjnych, nie przemawiają do mnie.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie jedna pozytywna opinie już słyszałam, ale mnie strasznie zapach przeszkadza, więc się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja właśnie spotykałam do tej pory niepochlebne recenzje na temat tego masła, zwłaszcza co do zapachu. Sama jestem ciekawa zapachu, ale za pewne posiada sreberko, więc póki co - nie zaryzykuję.

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię zapach sernika, więc to coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przy tym masełku recenzje są tak sprzeczne, że chyba trzeba będzie samemu się przekonać :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mnie to masło pachniało pomarańczowymi lodami manhattan jednak szybko się skończyło.

    OdpowiedzUsuń
  19. Może kiedyś wypróbuje, obecnie jestem na etapie dwóch opakowań maseł z Perfecty :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Chyba się zakręcę koło tego masełka :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pierwszy raz widzę to masło do ciała - musiałam pominąć je w Rossmannie. Może kiedyś się na nie skuszę - zapach sernika mnie do tego przekonuje :)

    OdpowiedzUsuń
  22. może kiedyś się skuszę,ale chyba na jesień ;d

    OdpowiedzUsuń
  23. Wygląda ciekawie ;) jako maniaczka maseł być może wypróbuję ale póki co muszę wykończyć całą półkę mazideł ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Już wiem jaki będzie mój nowy nabytek z Rossmana :)
    Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga http://cynamoonowyswiat.blogspot.com/ Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń