czwartek, 25 kwietnia 2013

MAC Lady Danger Lipstick

Uwielbiam szminki Mac, do tej pory tylko jeden odcień okazał się dosyć kiepski, ale pozostałe są rewelacyjne, idealnie się rozprowadzają, pięknie pachną i są świetnie napigmentowane. Szkoda jedynie, że są dość drogie.

Lady Danger to bardzo intensywny, odważny odcień. Nie sięgam po niego zbyt często bo wymaga dopasowania do całej reszty, ubrania, koloru lakieru.. ale Lady Danger to wspaniały odcień żywej, jasnej, bardzo ciepłej czerwieni. Odrobinę podchodzi pod pomarańczowe tony, ale to wciąż czerwień.

DSCN8294

DSCN8293

Nie jest to najłatwiejsza czerwień, te klasyczne, ciemniejsze i zarazem chłodniejsze są bardziej twarzowe. Lady Danger daje zupełnie inny efekt niż klasyczna czerwień i z pewnością będzie bardziej pasowała do cieplejszych typów urody.

Wykończenie pomadki jest matowe, to chyba moja jedyna pomadka z Mac’a z matowej serii. Muszę przyznać, że nie jest to taki idealny mat, przykładowo pomadki Inglota o matowym wykończeniu, albo matowe kredki do ust (w formie ołówka) dają zupełny mat. Tutaj dla mnie to bardziej brak połysku / satynowe wykończenie.

DSCN8296

niepomalowane usta dla porównania

DSCN8298

i z Lady Danger

DSCN8302

DSCN8305

DSCN8308

DSCN8299

Jakościowo jest, jak już wspominałam, świetna. Bardzo mocna pigmentacja, już pierwsze pociągnięcie daje całkowicie kryjący kolor, tak mocny jak sama pomadka w opakowaniu. Mimo matowego wykończenie nie wysusza ust, choć ich nie nawilża. Dobrze się rozprowadza i wygląda na ustach perfekcyjnie. Do tego jak dla mnie piękne, proste opakowanie i waniliowy zapach! Czego chcieć więcej? W moim przypadku tylko niskiej ceny :D.

Bardzo polecam jeśli szukacie intensywnej, ciepłej, pomarańczowej czerwieni. Ta jest idealna :)!

50 komentarzy:

  1. Czerwień darzę ogromną sympatią:) Jednak jej cieplejsze wydanie chętnie podziwiam na ustach innych osób:) Na moich wargach zazwyczaj goszczą chłodne, czyste odcienie, które wspaniale ożywiają moją twarz:)

    Muszę w końcu odwiedzić wrocławski salon MACa i zaopatrzyć się w jakąś pomadkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też z reguły wybieram chłodne czerwienie, bardziej do mnie pasują. Ta jest dla mnie ciepłą odmianą:D

      Usuń
  2. Czerwień ładna, ale wolę chłodne tonacje ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie mam swojej macowej pomadki i mam nadzieję, że niedługo to się zmieni, a ten kolor bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo polecam, moim zdaniem jakościowo pomadki mają super:)

      Usuń
  4. Świetnie wygląda, ale to nie mój odcień czerwieni :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękna, ostatnio przeglądam dużo zdjęć szminek z MACa i próbuję się na coś zdecydować przed ostatecznymi zakupami. Na tę nie zwróciłam uwagi a jest naprawdę śliczna. Myślę, że na pierwszą szminkę tej firmy czerwień jest zbyt odważna, ale jeżeli polubię je to ta będzie moim czerwonym faworytem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, na początek najlepiej wziąć coś typowo dziennego:).

      Usuń
  6. Boska czerwień <3 I jeszcze waniliowy zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  7. rzeczywiście mocna ta czerwien,nie wszystkim bedzie pasować.
    no ale takiego koloru szminki przeciez nie nakladamy na codzień :)

    zapraszam do siebie i na rozdanie

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie dla mnie, ale kolor ladny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Jest bardzo odważny, strasznie intensywny:)

      Usuń
  10. Pięknie się prezentuje, lubię takie mocne kolory, jednak cena mnie skutecznie odstrasza, niestety :P

    OdpowiedzUsuń
  11. ta szminka to moje największe marzenie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny kolor, ładnie prezentuje się na ustach, ale ja chyba nie odważyłabym się :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Aaaaa, dopiero na ustach jest piękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie na ustach robi duże wrażenie:D. W opakowaniu nie zapowiada się aż tak ostro;)

      Usuń
  14. Cudowna, lubię wszystkie szminki, też kupiłam niedawno taką cieplejszą czerwień i lubię się z nią bardzo.

    glamdiva.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piąteczka, też uwielbiam szminki:). Czerwienie i róże to moje ulubione:)

      Usuń
  15. Śliczna! Miałam na nią ochotę, ale zdecydowałam się na bezpieczniejszy odcień Russian Red :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zbieram szczękę z podłogi... niesamowity kolor!

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny kolor :D Choć dla mnie trochę za ostry

    OdpowiedzUsuń
  18. Jest piękna! Szkoda że mi w pomarańczach niekoniecznie dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. idealna czerwień :) uwielbiam MACa i cieszę się, że nie mam do niego dostępu, bo poszłabym z torbami :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękny kolor. Niestety jak do tej pory nie miałam jeszcze produktu z Mac'a

    OdpowiedzUsuń
  21. kolor cudownie się prezentuje na ustach (jak i w opakowaniu). Gdyby by ły chociaż troszkę tańsze na pewno skusiłabym się na jakiś kolor ( może nie koniecznie taki neonowy, raczej taki bardziej na co dzień) Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. niestety czerwień to nie jest dla mnie dobry kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Obecnie poszukuje ciemnej czerwieni. Masz idealne usta do pomadek ! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wow kolor piekny choć czerwieni nie noszę i jaki cudny kształt ust:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kolor cudowny! Ja piękną czerwień dorwałam z Rimmela, chociaż kosmetyki MACa bardzo mnie kuszą, a nic jeszcze od nich nie mam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Rzeczywiście, bardzo intensywna i odważna. :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Fantastyczny kolor!
    I czy mogę tylko powiedzieć, że masz cudowny kształt ust? <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Pięknie wygląda na Twoich ustach!

    OdpowiedzUsuń