sobota, 18 maja 2013

GLOSSYBOX na Dzień Matki

Dzisiaj znów o Glossyboxie, ale tym razem o specjalnej edycji pudełka na Dzień Matki. Pudełko różni się od normalnej wersji Glossyboxa, nie jest to po prostu majowa edycja tylko dodatkowy box, który możemy sobie osobno zamówić.

Pierwsza wysyłka pudełek będzie 21 maja (obejmie to zamówienia złożone do 19 maja). Pudełko już na pierwszy rzut oka różni się, oprawa jest bardziej “prezentowa”. Kolorystycznie jest na fioletowo, ładna wstążeczka, kwiatowe motywy.

DSCN8900

DSCN8902

Co jeszcze odróżnia edycję pudełka na Dzień Matki od zwyczajnej wersji? Przede wszystkim fakt, że zamiast pięciu miniaturek znajduje się sześć pełnowymiarowych kosmetyków o wartości ponad 300zł. Cena pudełka jest też dlatego wyższa – kosztuje 99zł. Ale przejdźmy do konkretów..co znajduje się w pudełku..:).

DSCN8904

Bellapierre Cosmetics Super Lip Gloss – błyszczyk, w moim pudełku w odcieniu Clementine Citrus, dosyć intensywny pomarańcz patrząc na opakowanie. Ale jak to zwykle z błyszczykami bywa – kolor jest transparentny, nie tak mocny jak można by przypuszczać. Ma lekkie drobinki i przyjemny, owocowy zapach. Pierwszy raz spotykam się z tą firmą. Cena regularna 65zł.

DSCN8913

DSCN8914

Elite Models Intense Kajal – na zdjęciu widzicie odcień 03 Precious Grey, to bardzo ciemny, lekko połyskujący grafit. Kajal jest miękki, łatwo rysuje się nim kreskę a przy tym nieźle napigmentowany. Opakowanie też takie dosyć estetyczne. Cena regularna 45zł.

DSCN8910

DSCN8912

Emite Makeup Professional Makeup Sponges-Flower – bezlateksowe gąbki do nakładania podkładu w kształcie kwiatka;). Szczerze mówiąc tutaj zaskoczyła mnie cena – 50zł to według mnie naprawdę sporo jak za gąbeczki do makijażu.

DSCN8905

MeMeMe Cosmetics Eye Inspire Mono Eyeshadow – pojedynczy cień MeMeMe, odcień Dusk. To takie ciemne srebro czy może raczej grafit, kolorystycznie zbliżony jest do niego kajal z tego pudełka, tyle że ciemniejszy, więc kosmetyki ładnie się ze sobą zgrywają, można używać w duecie ;). Cień ma przyjemną formułę i dobrą pigmentację, zapowiada się dobrze. 25zł

DSCN8909

DSCN8908

Monu Professional Skincare Skin Protector – lekki krem wygładzający niedoskonałości i podkreślający naturalny blask skóry (jak wyczytałam z ulotki). 50ml kosztuje około 100zł.

DSCN8907

Sexy Hair Silky Sexy Hair Frizz Eliminator – serum nabłyszczające do włosów gęstych i grubych, zapobiega puszeniu się. Cena to około 85zł. Tutaj nic więcej powiedzieć nie mogę poza tym, że opakowanie jest całkiem całkiem.

DSCN8906

 

Co sądzicie, czy pudełko podoba się Wam i najważniejsze: sądzicie, że Wasze mamy byłyby z niego zadowolone? Ja osobiście uważam, że wszystko zależy od tego czy obdarowana osoba lubi testować nowości i czy w ogóle lubi kosmetyki, ale z drugiej strony chyba nikt nie będzie zamawiał takiego pudełeczka na prezent dla kogoś kto kosmetyków nie lubi ;).

Jestem ciekawa co sądzicie, to dobry pomysł na prezent z okazji Dzień Matki czy taka forma prezentu do Was nie przemawia?

Ogólnie zawartość tego pudełka wydaje mi się całkiem fajna. Moja znajoma widząc tą edycję pudełka stwierdziła, że wolałaby płacić dwa razy więcej i dostawać te pięć czy sześć pełnowymiarowych kosmetyków niż za połowę ceny mieć miniaturki, a Wy co sądzicie?

26 komentarzy:

  1. zawartość całkiem fajna, chociaż moja mama raczej nie miałaby z tych kosmetyków pożytku :) myślałam, że pójdą bardziej w pielęgnację z uwzględnieniem jakiegoś zapachu.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też spodziewałabym się więcej pielęgnacji, zwłaszcza że ogólnie w pudełkach Glossybox dominują kosmetyki pielęgnacyjne a kolorówka pojawia się raz na jakiś czas.

      Usuń
  2. Moja mama większości by nie użyła bo nie maluje się :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja mama by mnie za drzwi wywaliła, jakbym jej coś takiego dała w prezencie. To raczej box dla młodej mamy. Ja bym w takim wydaniu jednak stawiała na jakieś droższe kremy przeciwzmarszczkowe, balsamy do ciała, miniaturki perfum i jakieś klasyki jeśli chodzi o make up. Tak, żeby obecne klientki w wieku 25-30 mogły dać te pudełka swoim mamom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem zdziwiona, że nie pojawił się właśnie krem przeciwzmarszczkowy, przypuszczałabym że dadzą jakiś krem/serum na zmarszczki i/lub coś pod oczy.

      Usuń
  4. Fajna zawartość, choć jestem przekonana, że mojej mamie nie spodobałaby się. Wszystkie produkty do makijażu oddała by mi, może resztę by zużyła... A szkoda. Mogli pomyśleć troszkę o starszych paniach na emeryturce ;-) Albo inne warianty na przedział wiekowy... no ale nie wymagajmy zbyt wiele ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Coś w tym jest. chociaż serum do włosów grubych przeciw puszeniu moja by nie wzgardziła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm to właśnie zależy. Dla mojej akurat to nie jest dobry kosmetyk bo ma cienkie, proste i krótkie włosy.

      Usuń
  6. fajne pudełeczko, tyle,ze moja mama to może kremik i błyszczyk używałaby:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawartość jest ciekawa, ale nie wiem czy moja Mama byłaby zadowolona... Chyba za tą kwotę wolałabym jej złożyć "własne" pudełeczko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. szczerze mówiąc bardziej podobało mi się majowe pudełeczko.
    ale nie jest najgorzej. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. To raczej pudełko, które usatysfakcjonowałoby subskrybentki Glossyboxa (czyli zazwyczaj osoby dość młode, przed 40 rokiem życia). Mojej mamie raczej by się nie spodobało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm w sumie jest w tym dużo racji, chyba prędzej taki zestaw trafił by w gust młodej osoby.

      Usuń
  10. Faktycznie tym razem zawartość jest ciekawa, sama byłabym zadowolona :)
    fakt, że miniaturki to średni pomysł, ale czasem można poznać coś ciekawego ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niestety zawartość dla każdej mamy. Moja wiekszosci nie używałaby.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi się nie podoba, a co dopiero mojej mamie. Myślałam, że bardziej się postarają

    OdpowiedzUsuń
  13. Nawet niezłe, kilka rzeczy chętnie bym przetestowała. Ale generalnie średnio przepadam za tymi pudełkami i raczej bym nie wydawała na nie pieniędzy, wolałabym je przeznaczyć na coś innego zdecydowanie.

    OdpowiedzUsuń
  14. chciałam kupić mojej mamie, ale jak tylko zobaczyłam co będzie to zrezygnowałam. Bez sensu. Powinni postawić na coś neutralnego. akurat kredka, cien (najczesciej w dosyc trudnych kolorach), gąbki do makijazu i spray do grupych włosów i pomaranczowy błyszczyk jest slabym zestawem. Jesli miało być to dla naszych mam, to powinni zalożyć, że będzie to przedział wieku od 40 w górę. być może niektórym mamom podpasowalo, ale ja nie wyobrazam sobie mojej eleganckiej mamy z pomaranczowym błyszczykiem i zielonym cieniem do powiek. mogli bardziej się postarać: rozświetlający korektor pod oczy, szminka w neutralnym ustowym kolorze, krem zwalczajac oznaki starzenia, może jakas maseczka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, pomadka w neutralnym kolorze zbliżonym do koloru ust z pewnością bardziej spodobała by się mojej mamie niż pomarańczowy błyszczyk, bo mimo że nadaje delikatny kolor - moja mama nie lubi pomarańczowych pomadek czy błyszczyków, ani żadnych mocnych kolorów na ustach. Kohl czy cień akurat mojej mógłby się spodobać ale już gąbeczki do makijażu na pewno nie - nakłada podkład palcami, robi to bardzo szybko i nie znosi eksperymentować ;)

      Usuń
  15. Kosmetykowo Mamie to myślę, że raczej coś jednego, ale porządnego. Ewentualnie miniaturki czegoś, co używa.. tak podróżnie. Mhm.

    OdpowiedzUsuń
  16. Sama chętnie przygarnęłabym to pudło zamiast standardowej edycji. Z drugiej strony spodziewałam się raczej pielęgnacji niż makijażu, gdzie swoją drogą kolory są raczej marne, pomarańczowy błyszczyk to mogę użyć ja, nie moja mama, cień za ciemny, smutny i szary. Nie, nie zdecydowałabym się podarować go mojej mamie. Za to sama idea fajna, szkoda że np. nie było opcji do wyboru, jedno pudełko bardziej skupione na makijażu drugie na pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To byłby trafiony pomysł: wybierasz albo pudełko makijażowe albo pielęgnacyjne :). Ja w takim wypadku dla mojej mamy brałabym pielęgnację.

      Usuń
  17. Moim zdaniem porażka. Mało która mama byłaby zadowolona z takich cieni do powiek czy tego błyszczyka. Zdecydowanie powinni postawić na pielęgnację i ewentualnie zapachy

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba nigdy nie zdecyduję się na te pudełka, tylko czasami podoba mi się ich zawartość... wolę wybierać i kupować sama :-)

    OdpowiedzUsuń