poniedziałek, 3 czerwca 2013

Oriflame–żel pod prysznic Discover Hawaii Aloha Beach

W kosmetykach pielęgnacyjnych do ciała najbardziej lubię waniliowe, czekoladowe czy karmelowe zapachy, ale na lato są po prostu za słodkie – za typowo orzeźwiająco-cytrusowymi z kolei nie przepadam, ale za to egzotyczne, owocowe, troszkę słodsze uwielbiam:).

Żel z Oriflame zapowiada się interesująco: egzotyczna mieszanka owoców i zmysłowe nuty kwiatowe jak pisze producent. Na opakowaniu jeszcze kuszący ananas ;). Spodziewałam się typowo egzotycznego zapachu, takiego w typie ananas-mango-kokos. Zapach okazał się jednak zupełnie inny niż przypuszczałam, ale mimo to całkiem przyjemny. Nie jestem najlepsza w opisywaniu zapachów, mi kojarzy się z kokosem ale nie takim jaki znamy w kosmetykach ale z zapachem łupiny kokosa. Do tego są nuty kwiatowe, owoców jak dla mnie w tym zapachu jest mało. Ma w sobie coś egzotycznego, ale nie przypomina typowo egzotycznych, owocowych zapachów jakie znamy w kosmetykach pielęgnacyjnych, mgiełkach do ciała.

DSCN9642

Co do właściwości żelu to jest w porządku, wydajność w normie, pieni się także w normie. Po prostu normalny żel pod prysznic :). Nie jest zbyt rzadki jak niektóre tanie żele. Nie wysuszył mojej skóry, ale przypomnę że nie mam skóry suchej i nie jest raczej skłonna do przesuszeń pod wpływem kosmetyków myjących.

Nie często kupuję coś z Oriflame, do tej pory na blogu chyba nie pojawił się jeszcze żaden kosmetyk tej marki, mimo że jak pewnie większość z Was już dawno temu miałam styczność z tymi kosmetykami. Ostatnio oprócz żelu wpadł w moje ręce jeszcze róż w kremie, ale o nim za jakiś czas :). Jeśli miałybyście ochotę zamówić coś z Ori a nie jesteście przekonane skąd to mogę Wam gorąco polecić przesympatyczną Natalię (której mogłam się poradzić co do kosmetyków) – tu jest strona, na której wszystkiego można się dowiedzieć http://www.odkryjroznice.pl/. Wydaje mi się to całkiem sensowne, bo można sobie zamawiać kosmetyki na własne potrzeby, nie trzeba być konsultantką a rabat 30% jest;). Nie ma żadnych wymagań w typie, że trzeba zamawiać na określoną kwotę czy w określonym czasie, mnie osobiście takie coś totalnie odstrasza. Dla nowych osób dostawa kurierem gratis, różne nagrody.

DSCN9641

DSCN9643

Cena tego żelu to 12zł a w promocji 6,90zł (oczywiście ze zniżką 30% o której wyżej wspomniałam będzie taniej). Podsumowując: jakościowo żel jest w porządku, nie wyróżnia się od innych żeli pod prysznic, ale jest okej. Zapach – jak dla mnie przyjemny, nie jest typowo owocowy ale kojarzy mi się letnio i wakacyjnie, lubię teraz po niego sięgać.

Znacie?

25 komentarzy:

  1. a ja właśnie lubię mocno orzeźwiające zapachy, np. miętę, słodkie też, ale zdecydowanie mniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miętę akurat lubię:) nie przepadam za nutami cytrusy, ogórek, melon, trawa cytrynowa.

      Usuń
  2. ładny kolorek, nie miałam jeszcze tego żelu

    OdpowiedzUsuń
  3. jak sięgnę pamięcią wstecz to nie przypominam sobie, żebym w ogóle kiedyś używała jakiekolwiek kosmetyki Oriflame

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam kilka..ale nie zbyt wiele:)

      Usuń
  4. Muszę przyznać, że z marką mam styczność mam bardzo rzadko, ale zainteresowałaś mnie różem w kremie :) Czekam na notkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie wkróce post:). Ten róż jest całkiem niezły, polubiliśmy się;)

      Usuń
  5. Bardzo mi się spodobał ten letni zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  6. - 30% brzmi kusząco.
    W typowo owocowe zapachy zaopatrzyłam się niedawno w DMie, jednak patrząc na stos kosmetyków czekających w kolejce do zużycia myślę, że przydadzą się na .. następne wakacje ? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha mam podobnie;)..zwłaszcza z balsamami do ciała;)

      Usuń
  7. Czytałam już gdzieś na temat tego żelu i chyba się skuszę. Często zamawiam coś z Avonu bo jestem konsultantką, chociaż raczej składam zamówienia na własne potrzeby, z Oriflame o dziwo nie używałam jeszcze nic. Ale, że lubię egzotyczne zapachy więc może to coś dla mnie (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo a czy przyjmujesz zamówienia od innych? jak chodzi o avon?

      Usuń
  8. Wygląda ciekawie, lubię takie zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. miałam z tej serii chyba mydełko ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam ten żel i bardzo podobał mi się zapach :-) Miło go wspominam, chyba pora wrócić do żeli z tej serii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnie całkiem fajnie, lubię go używać:)

      Usuń
  11. lubię takie egzotyczne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam jeden żel z tej serii (coś z drewnem jeśli dobrze pamiętam) i zapach był po prostu straszny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uhh dobrze, że ja nie mam tego "drewnianego" :D

      Usuń
  13. Z Oriflame mi jakoś nie po drodze. Lubię ich produkty do stóp, ale reszta do mnie nie przemawia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zwykle kusi trochę rzeczy z katalogu, zwykle bardziej pielęgnacja niż kolorówka.

      Usuń
  14. nie mam styczności z Oriflame, ale żele Avonu lubię i to bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  15. lubię żele Discover,ten pachnie ślicznie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. nie pamietam kiedy mialam jakis kosmetyk z oriflame. ale jakos nie ciagnie mnie do tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń