niedziela, 7 lipca 2013

Ulubiony balsam + zakupy ebayowe

Ostatnio wróciłam do trochę zapomnianej przeze mnie emulsji do ciała Pharmaceris. Bardzo polubiłam ten balsam, szczególnie często używałam go zimą. Latem moja skóra jest w dobrym stanie, nie jest przesuszona więc właściwie odstawiłam wszystkie smarowidła do ciała.. ale zabrałam się za stosowanie samoopalacza, który zawsze trochę przesusza mi skórę i dlatego właśnie wzięłam w obroty ponownie kremową emulsję Pharmaceris Emoliacti.

DSCN0205

Nie znam równie dobrze nawilżającego moją skórę balsamu :). Używałam ich naprawdę wiele, przeróżnych firm, ale ta emulsja jest moim numerem jeden w kwestii nawilżania. Nie używam jej jakoś strasznie często, bo jak wspomniałam moja skóra generalnie nie ma tendencji do przesuszeń, ale kiedy już jej się to zdarzy Emoliacti działa świetnie. Mocno nawilża i jednocześnie natłuszcza skórę, nie jest to typowe lekkie mleczko, dlatego wolę stosować ją na noc. Lubię balsamy, które ładnie pachną, najlepiej jakimś deserem ;). Emulsja Pharmaceris ma lekki i świeży zapach ale nie jest to nic powalającego, dlatego na co dzień wolę lżejsze i ładniej pachnące masła czy balsamy, ale w awaryjnych sytuacjach na skórę mocniej przesuszoną niż zwykle jest w sam raz!

DSCN0206

Dodatkowym plusem jest wygodna pompka. Zdjęcie poniżej można powiększyć i wczytać się w skład. Na drugim miejscu znajduje się ciekła parafina, która wydaje mi się, że w balsamach nie działała na moją skórę dobrze, ale cóż.. tu najwyraźniej u mnie się sprawdza.

DSCN0214

Konsystencja jest dosyć rzadka, przypomina najbardziej mleczko. Mimo, że mogłoby się wydawać, że emulsja będzie bardzo lekka tak nie jest, jest natłuszczająca i jest raczej cięższa, wchłania się dopiero po chwili.

DSCN0219

Jeśli szukacie czegoś dobrze nawilżającego i jednocześnie natłuszczającego to myślę, że ta emulsja ma szansę się u Was sprawdzić:). Ciekawa jestem czy znacie tę serię Pharmaceris?


Przy okazji zrobiłam kilka zdjęć tego co w ostatnim czasie kupiłam na ebayu. Raz na jakiś czas zdarza mi się coś kupić przez ebay, przeglądam głównie aukcje z kategorii kosmetycznej i czasem zerknę na biżuterię. Wielu sprzedawców ma darmową wysyłkę do Polski i praktycznie tylko taka mnie interesuje. Już nie raz kupiłam coś całkiem fajnego za grosze, dlatego osobiście polecam jeśli tylko macie taką możliwość. Jedyny minus – zwykle na przesyłkę czekam około miesiąca jeśli paczka idzie z Chin (a darmowa przesyłka zwykle jest właśnie z Chin).

Totalnym hitem okazał się dla mnie ostatnio pędzelek, który kupiłam z myślą o podkładzie mineralnym. Jest bardzo miękki, niezwykle przyjemny w dotyku, do podkładu mineralnego sprawdza się świetnie, ale lubię go także używać do nakładania zwykłego pudru albo różu. W przeliczeniu na złotówki kosztował około 8zł. Myślę nad tym czy by sobie nie zamówić jeszcze jednej sztuki, do torebki, albo osobno do różu.

DSCN0210

Włosie jest sprężyste i bardzo mięciutkie. Ciekawa sprawdza z tym pędzelkiem – moja znajoma ostatnio zamówiła sobie pędzel Anabelle Minerals i gdy go porównałyśmy okazało się, że pędzle są praktycznie identyczne, ale jest różnica w cenie (te z anabelle są droższe). Myślę, że nie ma sensu żebym tutaj podawała link do konkretnego sprzedawcy, tych pędzelków na ebayu jest sporo – wystarczy szukać pod hasłem “flat top brush”.

DSCN0211

Kolejnym ebayowym zakupem są folie transferowe do paznokci. Skusiłam się na cztery rolki, cena jednej to z tego co pamiętam 1$. Wzięłam gładki, metaliczny róż, holograficzną złotą, srebrną połyskującą na tęczowo i wielokolorową. Robiłam dopiero małe próby i zastanawiam się czy klej do takich folii jest konieczny, czy wystarczy przykładać folię do niedoschniętego lakieru.

DSCN0213

Gąbkę konjac miałam ochotę wypróbować już dawno, ale z tego co kojarzę w Rossmannie nie wychodzi najtaniej, więc z rossa zrezygnowałam i dorzuciłam ją do koszyka przy okazji zakupu pędzelka. Pomyślałam, że przyda się do rozprowadzania savon noir na skórze twarzy i faktycznie – do tego sprawdza się idealnie. Zdarzyło mi się nakładać na gąbkę zwykły żel do mycia twarzy, ale nie widziałam w tym większego sensu niż po prostu przyjemne doznania podczas mycia twarzy ;). Za to z savon noir już sprawdza się super, bo sprawia że łatwiej się rozprowadza i mocniej pieni. Używam ją od ponad miesiąca i jak na razie nie podziało się z nią nic złego. Jeśli przez kilka dni nie używałam gąbki wysychała prawie na kamień i trzeba było ją namoczyć. Łatwo ją doczyścić, mimo że zmywam nią makijaż po umyciu pozostaje idealnie biała. Trochę taki gadżet, gdyby nie savon noir którego ostatnio używam pewnie nie znalazła by u mnie większego zastosowania. Zapłaciłam za nią przeliczając około 5zł.

DSCN0216

Niedrogo kupiłam także wkrętki-kuleczki z kryształkami, ostatnio bardzo popularne. To na pozór nie jest biżuteria w moim guście, ale kiedyś po przymierzeniu takich kolczyków stwierdziłam, że wyglądają ładnie na uszach i są bardzo uniwersalne. Pasują praktycznie do wszystkiego. Często je ostatnio noszę :). Moje kolczyki to wersja biała po prawej i z kryształkami mieniącymi się na tęczowo po lewej.

DSCN0215

47 komentarzy:

  1. Super zakupy! Mam ochotę na ten pedzel :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jestem ciekawa jak będą prezentować się folie transferowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sama jestem ciekawa czy będą się "odklejały" jak należy.

      Usuń
  3. kupiłam sobie taki sam pędzelek kilka miesięcy temu na ebayu za dolara :)
    u mnie też się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne zakupy :) I też lubię takie kolczyki,bo pasują do wszystkiego,a dodatkowo są skromne i wygodne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię takie kolczyki, wyglądają bardzo ładnie na uszach i pasują każdemu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, każdemu i do wszystkiego prawie;)

      Usuń
  6. muszę się zaznajomić z Ebay. Pędzelek rewelacyjny

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tego balsamu, z Pharmaceris używałam jedynie produktów do twarzy.
    Strasznie jestem ciekawa tych folii, pokaż jak coś uda Ci się z nimi wymyślić. :)
    A gąbka konjac to mój typ. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że pokażę:). Mam nadzieję, że jakoś uda mi się nimi posłużyć.

      Usuń
  8. Miałam taki czas że kupowałam na ebayu różne fajne rzeczy. Później trochę przystopowalam, ale nie wiem jakby to teraz wyglądało, bo mam listonosza msciciela i urząd pocztowy specjalnej troski i właściwie żadna poczta do mnie nie dociera.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak to żadna poczta do Ciebie nie dociera? Zrób z tym coś - poczta ma zafajdany obowiązek w zębach przynieść Ci każdą przesyłkę...

      Usuń
    2. Tak tak, no raczej, że zrobię, ale dopóki się wszystko nie wyjaśni lepiej nie ryzykować przesyłek nierejestrowanych. Właściwie takie do mnie nie docierają, bo takie z potwierdzeniem docierają do urzędu pocztowego, ale nie ma avizo, więc właściwie gdybym nie wiedziała, że coś ma do mnie dotrzeć to nie wiem jak miałabym to odebrać.

      To jest gruba historia z tą moją pocztą, oni są tam totalnie szaleni i nie mogą się sami ogarnąć.

      Usuń
    3. Niepojęte to jest dla mnie.. awizo Ci nie zostawiają? Tak nie może być, co za poczta u Ciebie, makabra jakaś!

      Usuń
  9. ja konjaca używam do zmywania maseczek (glinkowych) i kolor ma już bardzo nieatrakcyjny :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też szukam czegoś do glinek, bo ostatnio częściej używam. Mam jeszcze te takie gąbki takie co jak się wysuszy to są twarde.

      Usuń
    2. Hehe mi się jakoś zawsze udaje go doczyscic..no ale masek to ja nim nie zmywam:D. Ta też jest twarda po wyschnięciu, ale Ty chyba mówisz o takich płaskich:)

      Usuń
  10. Kiedyś strasznie mnie kusiło ,żeby kupić tą gąbkę ,ale teraz uważam ,że jest mi zbędna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. też mam takie kolczyki od Agusi :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Najbardziej zaciekawił mnie ten świetny pędzelek za jedyne 8zł! Łał! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest naprawdę świetny, gęste i super miękkie włosie.

      Usuń
  13. Też ogólnie nie mam problemów z przesuszeniami, ale podobnie jak Ty, jak już po coś sięgam to ładnie pachnące masła :)
    Co do pędzelka - właśnie miałam napisać, że mam bardzo podobny z Annabelle Minerals :D Ja go używam do podkładu płynnego i bardzo dobrze się sprawdza.
    A kolczyki śliczne, takie uniwersalne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też chyba spróbuję nałożyć tym pędzelkiem podkład w płynie - dlatego też przydałby mi się jeszcze jeden, bo używam go na wiele sposobów.

      Usuń
  14. Gąbeczka konjac jest bardzo dobra, ja ją kupiłam sobie w Rossmanie i bardzo chwalę :) w szafce w łazience mam jeszcze 3 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też rossmannowskiej nie znam, ciekawa jestem czy są różnice;)

      Usuń
  15. Bardzo mnie zaciekawiła ta folia, czekam na notkę z nią :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie znam tego balsamu, i zapewne nie poznam go z moją skóra przez parafinę w składzie .. śliczne te kolczyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. O, skoro ten pędzelek faktycznie jest podobny do tego z Annabelle minerals (który posiadam i lubię), to zastanowię się nad zakupem ebayowego bliźniaka. Szczególnie, że cena jest tak zachęcająca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem nie ma praktycznie różnicy, obmacałam obydwa pędzelki jednocześnie i nie dopatrzyłam się specjalnej różnicy we włosiu.

      Usuń
  18. Bardzo fajne zakupy.
    Kolczyki są bardzo urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  19. świetne te folie do paznokci, chyba muszę sobie też coś takiego zamówić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daję rewelacyjne efekty tylko nie zawsze chcą współpracować:/

      Usuń
  20. Ponownie startuję z blogiem-paznokcie,kosmetyki i pielęgnacja :)

    http://sayhitocosmetics.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam oglądać ebayowe zakupy :)
    Poszukam tej gąbki, bo ciekawi mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nigdy nie zwróciłam uwagi na ten balsam :(

    OdpowiedzUsuń
  23. mam te same kolczyki i je uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  24. od konjaca wolę gąbeczki calypso
    a kuleczki noszę właśnie podobne :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kodżaka mam i lubię :-)
    Zazwyczaj stosuję go w roli gąbki peelingującej po oczyszczaniu, czasem zdarzy mi się użyć go solo, wtedy fajnie nawilża skórę :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Łooooo, folie wyglądają super! I bardzo podobają mi się Twoje paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetne zakupy :)
    Koniecznie muszę wypróbować ten balsam!

    OdpowiedzUsuń
  28. :O. Nigdy nie słyszałam o foliach na paznokcie. :D Musisz jak najszybciej zaprezentować. :)

    OdpowiedzUsuń