piątek, 16 sierpnia 2013

Paese 136

Jako pierwszy z Sierpniowego Lakierowego Boxa postanowiłam wypróbować malinowy lakier nr 136. To jest moje pierwsze spotkanie z lakierami Paese, jakoś nigdy mnie nie kusiły, kolory wydawały mi się nieszczególnie oryginalne a ceny nie na tyle niskie (około 16zł) żeby kupić o tak, dla spróbowania.

Lakier zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie! Ma świetną formułę, idealnie się rozprowadza. Jest bardzo mocno kryjący, już pierwsza warstwa pokryła płytkę paznokcia nie pozostawiając żadnych prześwitów. Dołożyłam oczywiście drugą, bo tak po prostu ładniej wygląda, ale jedna mogłaby spokojnie wystarczyć w sytuacjach kiedy trzeba szybko pomalować paznokcie. Lakier ma ładny połysk i dla mnie super wygodny, wąski pędzelek. Przyczepić jedynie mogę się do czasu wysychania, był taki sobie i zrobiły mi się minimalne odciski faktury pościeli.. ale generalnie tragedii nie ma, po prostu błyskawiczne wysychanie zrobiłoby z niego lakier doskonały. Trzyma się na moich paznokciach bez zarzutu już czwarty dzień. Zwykle nie zachwycam się takimi zwyczajnymi, podstawowymi odcieniami, bo lubię nietypowe kolory na paznokciach, ale również przez świetną jakość ta malinka zrobiła na mnie duże wrażenie. Mój aparat nigdy nie chce dobrze uchwycić odcieni czerwieni, więc musicie uwierzyć na słowo, że to chłodna, malinowa, soczysta czerwień bez żadnych drobinek :).

DSCN1096

DSCN1094

DSCN1098

DSCN1099

DSCN1100

Jestem ciekawa jak spiszą się pozostałe lakiery Paese, mam nadzieję że równie dobrze! Tutaj FB marki.

Lakierowe Boxy to akcja zorganizowana przez Polskie Lakierowe Maniaczki, dzięki nim mogłam poznać ten tak dobry jakościowo lakier :D.

Baner Projekt


Przy okazji kilka zapowiedzi nowości, które przyszły na mojego maila, niektóre całkiem ciekawe.nowoscKOBO

Puder w kulkach KOBO od razu zwrócił moją uwagę, bo od zawsze bardzo podobają mi się wszelkie kuleczkowe kosmetyki w stylu “meteorytków” ;). Podoba mi się rozświetlająca wersja Bright Pearl.

nowoscMS

Nowe błyszczyki My Secret, miały pojawić się wraz z nowościami KOBO dziś w Naturach, ale już wczoraj czy przedwczoraj na którymś blogu widziałam, że byly w sprzedaży. Dwa ostatnie wyglądają całkiem całkiem.

nowoscMSsz

Kolejna nowość My Secret – pomadki. Ciekawa jestem jak wypadają jakościowo, bo w sumie to lubię My Secret, a cena niska. Szkoda, że wszystkie wyglądają na dosyć ciepłe (ja lubię chłodną kolorystykę), jednocześnie ciekawi mnie czy 201 to może będzie bezdrobinkowy nudziak hm…

douglas

A to info, które dostałam na maila od Douglasa, nowości to raczej nie są, bo miałam z nich ten mały płyn do demakijażu kawałek czasu temu, raczej ‘wakacyjna’ akcja na mini produkty. Chciałybyście skompletować mini kosmetyczkę na wyjazd za prawie 700zł (bo ja nie:P)? Tyle wynosi koszt tych dziesięciu promowanych produktów. Też czasem wydam więcej na jakiś kosmetyk, który mi się śni po nocach.. ale jak widzę jednocześnie natłok tych douglasowych cen to słabo mi się robi;).

50 komentarzy:

  1. pięknie błyszczy :D u mnie lakiery Paese trzymają się niestety niecałe dwa dni :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda. Ja dziś przeliczyłam, że pomyliłam się w notce i dziś właściwie jest szósty dzień z tym lakierem na moich paznokciach, spękała tylko powierzchnia i trzeba będzie go zmyć, ale nie mam żadnych odprysków.

      Usuń
  2. 700zł?! Powariowali kompletnie... ^^

    co do lakieru podoba mi się chociaż takich odcieni jest multum xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wychodzi niecałe 700, obłęd:D.

      To zwyczajny ale piękny odcień, choć ja głównie zachwycałam się jego jakością:)

      Usuń
  3. Lakier bardzo ładny ślicznie prezentuje się na Twoich paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W te jasne perełki z ogromną ciekawością zainwestuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe się wydają.. tym bardziej, że w naszych drogeriach ciężko natrafić na rozświetlające kuleczki:)

      Usuń
  5. Lakier ma prześliczny kolor. A siedmiu stów na takie mini kosmetyki na pewno bym nie wydała... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też.. to już wolałabym w ogóle nie brać kosmetyczki (a jak wiadomo kosmetyki uwielbiam:)).

      Usuń
  6. Z Paese miałam kiedyś bardzo dobry podkład.. chyba czas najwyższy głębiej prześledzić ich asortyment. Kolor lakieru cudowny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypomniałaś mi, że miałam kiedyś z Paese kilka próbek podkładów i jakościowo bardzo mi się spodobały, miały tylko jedną wadę - najjaśniejsze odcienie były sporo za ciemne:(.

      Usuń
  7. Piękny ten kolorek! Takie uwielbiam! Jakoś zawsze omijałam firmę Pease..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja podobnie.. rzadko kiedy zatrzymuję się przy stoisku Paese, jakoś mnie nie przyciąga;).

      Usuń
  8. Podoba mi się.
    Kuleczki rozświetlające chcę mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa jestem tych kuleczek z Kobo i pomadek :) czekam na jakąś większą prezentację :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam kiedyś lakier Paese w bardzo podobnym odcieniu i też zrobił na mnie wrażenie, choć w Interncie czytałam też i sprzeczne opinie :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, nie ma takiego lakieru który sprawdził by się u wszystkich tak samo.. albo to też kwestia odcienia;).

      Usuń
  11. w sumie to mnie on pozytywnie zaskoczył, bo na fotce prezentującej box nie wyglądał specjalnie ciekawie, a tutaj wygląda cudnie ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja myślę, że na żywo jest jeszcze ładniejszy:D

      Usuń
  12. Ciekawy kolor lakieru ;) takiego odcienia nie miałam jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowny kolor, uwielbiam takie, dla mnie klasyka :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, klasyczna chłodna czerwień:)

      Usuń
  14. Ładny odcień, lubię takie czerwienie przełamane nutką różu :) No i ma piękny połysk :)

    Z Paese miałam ze dwa lakiery, ale były dla mnie za rzadkie i je oddałam. Ale akrylowy utwardzacz do paznokci jest rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta malina jest przepiękna! Ja też jakoś nie zwracałam uwagi na te lakiery, ale może jednak warto się przekonać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. świetna akcja z tymi boxami! :) kolor przepiękny!

    cieszę się, że zajrzałaś do mnie na bloga, kogo jak kogo, ale Ciebie się nie spodziewałam! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sensie - czuję się dowartościowana, zaszczyt ogromny! :)

      Usuń
    2. E no nie przesadzaj:P. Super, że wróciłaś do blogowania:)

      Usuń
  17. Piękny klasyczny, a co do nowości ciekawią mnie te kuleczki

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolor lakieru bardzo ładny, ale ja akurat nie znoszę, kiedy ten długo schnie. Więc mimo tylu plusów pewnie nigdy się nie skuszę.

    Bardzo mnie za to zainteresowały mineralne kuleczki. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo apetycznie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kuleczki bardzo mnie ciekawią :) Lakier ładny, klasyk :)

    OdpowiedzUsuń
  21. zupełnie nie mój odcień, ale zachęciłaś mnie do odkręcenia buteleczki z Paese, która stoi od paru tygodni i czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, to jakiś pożytek z tego posta będzie haha:D. Jestem bardzo ciekawa czy inne kolory lakierów Paese wypadają równie dobrze jakościowo.

      Usuń
  22. bardzo ładny lakier, fajny masz teraz kształt, ja idę trochę w owale i jeszcze tego nie czuję :D przywykłam do kwadratów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko się odzwyczaić ;). Ja w sumię lubię i kwadraty i migdałki.

      Usuń
  23. Lakierem idealnym to byłby, gdyby z ceny zeszli. Porównując objętość i cenę wychodzi nawet drożej niż większość Chinek O.o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I w sumie masz rację, hatsu. Ceny są wysokie, a kolory zwyczajne, dlatego żaden lakierów Paese nie wpadł mi do koszyka jak lakier za 6zł. Do Chinek nie porównywałam..ale zdziwiło mnie to, że ChG jako popularna na całym świecie i na dodatek typowo lakierowa marka potrafi wychodzić ekonomiczniej niż Paese. A przecież ChG ma tak oryginalne odcienie <3

      Usuń
  24. swienty blog :) zapraszam do obserwowania i komentowania http://alex-faashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękna malinka :) Jestem pozytywnie zaskoczona jakością lakierów Paese, bo wcześniej miałam do czynienia z kolorówką i nie zachwyciła mnie specjalnie. Nigdy bym się sama na nie nie skusiła, bo tak jak piszesz, mają zbyt wygórowane ceny, żeby eksperymentować "ot tak sobie" :)

    OdpowiedzUsuń
  26. pomadka 201 jest bezdrobinkowa i trochę jaśniejsza jak na tym zdjęciu... co do trwałości to ja pomalowałam się testerem i kolor trzymał się około 3 godziny... potem go zjadłam :) i co mnie zaskoczyło pozytywnie nie wysusza ust :)

    OdpowiedzUsuń