czwartek, 5 września 2013

Cyrkonie Swarovski… warto?

Kiedyś się zastanawiałam czy faktycznie warto wydać znacznie więcej na cyrkonie Swarovski czy te tanie spisują się równie dobrze. Wiedziałam, że decydując się na przedłużanie paznokci z dodatkiem w postaci cyrkonii spotkamy się zapewne ze Swarovskim,bo podobno lepszy.. ale byłam ciekawa czy do użytku “domowego” na naturalne paznokcie będzie jakaś różnica.

Z góry zaznaczam, że mowa będzie o zastosowaniu cyrkonii tylko na naturalne paznokcie.

DSCN1630

DSCN1625

Moje cyrkonie pochodzą z Born Pretty Store (tutaj link do cyrkonii), swoją drogą bardzo polecam ten sklep: darmowa przesyłka, mnóstwo ozdób do paznokci. Ostatnio wypatrzyłam tam śliczne neonowe ćwieki do paznokci i takie w kształcie sześciokątów, które wyglądają jak złoty plaster miodu:D.

Cyrkonie przyszły do mnie zapakowane w folię, ale na dłuższą metę było to niewygodne opakowanie więc przesypałam je do słoiczka. Są malutkie, mają 1,8mm. W opakowaniu mamy 144 cyrkonie, koszt to 7.27$ więc w porównaniu ze zwykłymi cyrkoniami wychodzi zdecydowanie drożej (karuzelka zwykłych cyrkonii w ilości 1800 sztuk wychodzi niecałe 4$).

CYRK

Cyrkonie są naprawdę drobne i nawet na małej płytce paznokciowej nie będą wyglądały ciężko. Dla mnie nie są niewygodne – zdarzały mi się naprawdę denerwujące ozdoby (fimo potrafi czasem doprowadzić do szału). Nie odstają mocno i najważniejsze: nie zahaczają o włosy czy ubrania.

CYRK2

DSCN1624

Mocno się błyszczą, nawet z daleka bardzo fajnie się mienią.

DSCN1632

DSCN1634

Zwykłe cyrkonie wypadają przy nich bardzo kiepsko! Po pierwsze cyrkonie Swarovski mają miliard razy ładniejszy szlif – piramidka ze ściętym czubkiem o wyraźnie zarysowanych brzegach, wiecie na pewno o co chodzi. Zdecydowanie mocniej się mienią, zwykła cyrkonia odbija światło o wiele słabiej, a Swarovski dużo, dużooo mocniej. Poza tym światło się w nich załamuje co sprawia, że każda pojedyncza cyrkonia daje efekt kilku drobnych błysków, tanie cyrkonie niestety nie dają tak ładnego efektu. Największą ich zaletą jest jednak fakt, że nie matowieją pod bezbarwnym top coatem. Wiadomo – top lepiej dać – inaczej cyrkonie mogą szybciej odpaść, pod warstwą top coatu przetrwają nawet kilka dni. Niestety moje wszystkie tanie cyrkonie robią się od razu brzydko matowe (na zdjęciu po lewej bez top coatu, po prawej z top coatem). Cyrkonie Swarovski mimo top coatu nadal pięknie błyszczą.

CYRK3

Podsumowując, uważam że lepiej dołożyć, bo różnica jest kolosalna. Jednocześnie nie uważam, że kupowanie tych tanich cyrkonii to strata kasy – też są fajne i oczywiście nadal je lubię i będę ich używać, bo lubię zmieniać często wzorki, więc takie ekonomiczne rozwiązanie jest dla mnie zdecydowanie lepszej. Jeśli jednak przywiązujecie uwagę do szczegółów i lubicie mieć ozdoby najwyższej jakości to oczywiście dla Was jest Swarovski:).

Znacie, lubicie? Ja poza tymi cyrkoniami do paznokci zachwycam się też innymi wyrobami marki, mam kilka par przesłodzonych kolczyków i wisiorków-serduszek ;).

Przy zamówieniu możecie skorzystać z mojego kuponu zniżkowego 10%, wystarczy że użyjecie kodu: KP9J61

kp9j61

41 komentarzy:

  1. o tak, zdecydowanie warto :)choć ja swoje kupuję w Allepaznocie, mają różne wielkości i kolory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. grrrrr... allepaznoKKKKKKcie >_<

      Usuń
    2. Można kupić w wielu miejscach:). A właśnie zapomniałam dodać, że wybór kolorów jest spory:)!

      Usuń
  2. O kurczę, totalna różnica! Chyba czas zastanowić się nad zakupem, choć na te większe wyjścia :>

    OdpowiedzUsuń
  3. o łał, jaka różnica! ja (na szczęście dla mojego portfela) praktycznie nie używam cyrkonii :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie trochę szkoda kasy, jeżeli często zmieniamy mani.
    Na jakąś specjalna okazję ok, ale tak na co dzień to wiadomo ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie, tak jak napisałam jakość jest o wiele lepsza, ale ja szybko zmieniam lakiery i wzorki dlatego nie pogardzę tanimi cyrkoniami:)

      Usuń
  5. troszke pipeprzenia ale bosko;]

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny mani:)
    Co do cyrkonii, to zdecydowanie wolę te swarovskiego:) zamawiałam jakiś czas temu i tez widziałam ogromną różnicę. W BPS i tak nie wychodzi to tak źle cenowo.. z allegro wyszło mi dużo więcej i chyba tylko 50 szt. Czytałam, że właśnie topem można sprawdzić czy nie są pdróbką. Jak błyszcza dalej znaczy oryginalne:) ale tak jak pisze Jamapi.. szkoda ich ot tak do zwykłego mani:) kiszę te swoje już nie wiem jak długo w pudełeczku:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, BPS ma całkiem dobrą cenę w porównaniu do innych sklepów/sprzedawców. No szkoda, szkoda dlatego cieszę się, że mamy tyle tanich cyrkonii do wyboru, które można zmieniać na paznokciach bez obaw.

      Usuń
  7. Cyrkonie Swarovski rzeczywiście wyglądają znacznie lepiej niż te zwykłe, ale z kolei ja nie cierpię biżuterii z tymi kryształami.

    OdpowiedzUsuń
  8. Średnio podobają mi się jakiekolwiek ,,cyrkonie" na moich paznokciach, chyba że są to np. łezki.
    A co do Swarovskiego... ja po prostu tej firmy nie lubię za kiczowatość i wmawianie ludziom, że kawałek szkiełka (tak jest to zwykłe szkło kryształowe, stopiona krzemionka) jest nie wiadomo jak drogim kruszcem. Nie lubię biżuterii Swarovskiego, i całej tej otoczki (podobnie reaguję na hasło Pandora). Mało kto wie o istnieniu pięknej i oryginalnej biżuterii autorskiej i unikatowej - to jest piękne. Mamy tylu świetnych projektantów/jubilerów np. Paweł Kaczyński, Jacek Byczewski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja odpowiem jak to zwykle mam w zwyczaju: nie ładne to co ładne, ale co się komu podoba;). Rozumiem, że nie lubisz tej marki - ja do Swarovskiego uprzedzona nie jestem, noszę tą biżuterię z przymrużeniem oka, bo tak jak sama napisałam w poście jest w moim odczuciu bardzo słodka i kiczowata, ale ja lubię czasem świecidełka właśnie w takim stylu. Kupuję w częściach więc wychodzi bardzo tanio dlatego też nie odbieram jej jako coś drogiego, ale już np. na Pandorę reaguję podobnie jak Ty - zawrotne ceny! A biżuterię jaką wymieniasz doceniam ale nie trafia ona w mój gust i ja na przykład nie nazwałabym jej piękną.. wiec podsumowując każdy ma po prostu inny gust:D

      Usuń
    2. Szkło ołowiowe, gwoli ścisłości.
      Nie bardzo rozumiem w jaki sposób Swarovski coś komuś wmawia, bez jaj, jak się wchodzi do butiku to przecież widać że to tylko ładne szkło. Nigdzie nie twierdzą że kamyki są ametystami, rubinami, szafirami, diamentami.
      Szkło o ciekawych szlifach, ładnie odbijające światło, czasem ładnie oprawione.
      Osobiście uwielbiam handmade ale do Swarovskiego nic nie mam. Ba, o zgrozo, niektóre rzeczy mi się podobają.

      Usuń
    3. Szkło ołowiowe, gwoli ścisłości.
      Nie bardzo rozumiem w jaki sposób Swarovski coś komuś wmawia, bez jaj, jak się wchodzi do butiku to przecież widać że to tylko ładne szkło. Nigdzie nie twierdzą że kamyki są ametystami, rubinami, szafirami, diamentami.
      Szkło o ciekawych szlifach, ładnie odbijające światło, czasem ładnie oprawione.
      Osobiście uwielbiam handmade ale do Swarovskiego nic nie mam. Ba, o zgrozo, niektóre rzeczy mi się podobają.

      Usuń
    4. Tak ołowiowe, czyli potocznie kryształowe :-)
      W rozmowach wychodzi bardzo często, że ludzie nie zdają sobie z tego sprawy.
      Aż sama jestem tym zdziwiona, bo właśnie tak jak wspomniałaś nikt tego nie ukrywa. A w świadomości jest ten ,,kryształ" czyli jakiś drogocenny kamień. O to mi głównie chodzi :-)
      I to prawda, jest to rzeczywiście kwestia gustu. Swarowskiego nie lubię i podałam przykłady innych biżuterii. Nie z dwóch nazwisk składa się świat jubilerski :-P
      Można wpisać ,,biżuteria autorska" i znajdzie się swoje własne perełki :-)

      Usuń
    5. Swiata jubilerskiego jako tako nie znam, wystarczy mi arsneo.pl do podziwiania (ostrzegam, niektorzy artysci uzywaja tam Swarovskich ;), ale tez dla balansu, wielu pieknych mineralow)
      Z reszta sie zgodze, mylnie wyszlam z zalozenia ze ludzie wiedza co ogladaja/kupuja. Mi swarovski od zawsze kojarzyl sie ze szklem (i optyka) co nie znaczy ze wszystkim sie tak skojarzy :)
      Ja podziwiam http://www.hebbe.pl/pl/4-kolczyki?p=2 glownie za precyzje i trafianie w moj styl.
      Pozdrawiam!

      Usuń
    6. Inanna, hehe wiem że nie z dwóch nazwisk ;). Ja z kolei jestem niestety troszkę do takiej biżuterii uprzedzona, choć ciężko w ogóle tyle różnych technik i wykonawców zaszufladkować i wrzucić "do jednego wora". Kiedyś dużo przeglądałam takich stron jak wylęgarnia, pakamera itp. i po prostu 90% tej biżuterii mi się nie podoba, mam wrażenie że teraz strasznie dużo osób zajmuje się tworzeniem biżuterii i w efekcie wszystko jest podobne, a duża część niestarannie wykonana.. chociaż wyjątki się zdarzają, czasem coś wpadnie mi w oko, wiadomo :)

      Usuń
  9. Widzę sporą różnicę. JA akurat nie używam takich gadżetów ale podoba mi się u kogoś:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Rzeczywiście widać różnice ^^ Jednak takie błyskotki wolę oglądać u kogoś na paznokciach, niż sama je przykleić

    OdpowiedzUsuń
  11. lubię takie ozdoby, chociaż cyrkonii akurat nigdy nie miałam ;))
    z tego co widziałam w sklepie dobrarada.com.pl jest też mnóstwo cyrkonii Swarovskiego, do wyboru do koloru 9,50 zł / 50 sztuk, więc wychodzi w sumie podobnie. tylko, że + przesyłka. ;)

    powiedz mi, czym najlepiej nakladać takie ozdoby? widziałam różne propozycje, ale chciałabym poznać tą najwygodniejszą opcję.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nakładam zwilżonym patyczkiem/cienkim pędzelkiem:). Na mokry lakier oczywiście.

      Usuń
  12. Polecam też Preciose. Ciut tańsze a równie porządnej jakości. Nie wiem jak z dostępnością, nie powinno być dużego problemu, Preciosa jest czeska. Jak się głównie bawię kolorowymi kryształkami (nie na paznokciach :)) i niektóre kolory Preciosy bardziej mi się podobają (zwłaszcza te z powłoką AB)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, właśnie sobie zerknęłam co nieco na Preciose i faktycznie robi wrażenie, a te kryształki AB akurat bardzo trafiają w mój gust, bo kocham takie opalizujące:D

      Usuń
  13. to prawda:) różnica jest ogromna! miałam kiedyś okazję wypróbować i byłam zachwycona! teraz właśnie przymierzam się do zakupu własnych..:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie ładniej się błyszczą:)

      Usuń
  14. piękne sąą!
    http://to-co-daje-szczescie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też wolę zdecydowanie cyrkonie SV.Takiego pieknego blasku nie maja żadne inne cerkonie, z daleka widać róznicę.

    OdpowiedzUsuń
  16. mnie wszelkie odstające ozdoby denerwują. nawet płaskie naklejki potrafię zerwać po kilku godzinach :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale pięknie wyglądają i super się błyszczą!

    OdpowiedzUsuń
  18. mam i takie i zwykłe :) tak jak piszesz, zwykłymi też mozna fajnie zdobić, ale jednak swarovski wygląda lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bo główna różnica jest właśnie taka że zwykłe cyrkonie są akrylowe (stąd matowienie pod wpływem topu) a Swarovski to wspomniane wyżej szkło kryształowe. I choć co prawda mam nadal absolutnie dosyć odcienia Crystal AB (jakieś dwa-trzy lata temu to była jedna rzecz o jaką ludzie pytali, koszmar) tak trzeba przyznać że obiektywnie rzecz biorąc wygląda niesamowicie. Preciosa też jest fajna, ale szlif nie jest już tak drobny (chyba że coś zmienili) jak w Swarovskich. Choć wątpię żeby na tych maleństwach było to akurat widać:D

    OdpowiedzUsuń
  20. Wyglądają przepięknie, ślicznie się błyszczą, jak diamenciki. Ja mam karuzelkę takich zwykłych cyrkonii, mogą być, bez szału. Ale jak będę miała okazję to chętnie kupię Swarovsiego :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Czyli lepiej zainwestować w coś lepszego ;)
    Rzeczywiście prezentują się pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  22. miałam i szczerze każdemu polecam no mienią się cudownie!! zwykłe wymiękają ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. jestem wierna tym cyrkoniom już od lat, faktycznie są drogie, ale wyglądają przepięknie i warte są swojej ceny

    OdpowiedzUsuń