sobota, 21 września 2013

Miedziany makijaż krok po kroku

DSCN1903

DSCN1907

Mam w planach cykl makijaży – każdy będzie inspirowany jednym z makijażowych trendów na ten sezon :). Jako pierwszy makijaż z miedzią w roli głównej. To trudny kolor i rzadko go używam. Po zrobieniu zdjęć skojarzyłam, że właściwie kiedyś podobny makijaż na blogu się pojawił.. trudno.

DSCN1899

miedziany

  1. Zaczynam od pomalowania ruchomej powieki czarną kredką, eyelinerem lub cieniem w kremie. U mnie to Color Tattoo Maybelline.
  2. Lekko rozcieram czerń i dodają jasny rozświetlający cień w wewnętrznym kąciku oka i pod łukiem brwiowym.
  3. Czarnym cieniem podkreślam (i blenduję) dolną powiekę, brązowym cieniem rozcieram granice cienia nad załamaniem górnej powieki.
  4. Nakładam błyszczący miedziany cień na ruchomą powiekę i lekko rozcieram. U mnie sypki Molten z Pure Luxe.
  5. Dodaję czarną kreskę eyelinerem lub kredką i odrobinę złotego pyłku na dolną powiekę.
  6. Linię wodną podkreślam czarną kredką a rzęsy traktuję tuszem ;).

Makijaż jest dość mocny, to właściwie smoky z błyszczącym miedzianym akcentem, ale aparat strasznie pozjadał kolory.

A tak wyglądał makijaż “w całości”:

DSCN1924

DSCN1919

Miedź to kolor mocno podkreślający zielone i niebieskie tęczówki. A poniżej inspiracja – potraktowałam to dość luźno, bo wiedziałam że w takim miedzianym makijażu bez czarnego akcentu nie czułabym się dobrze.

Y5

Co sądzicie? Lubicie miedziane makijaże czy może podobnie jak ja raczej unikacie tego koloru:)?

72 komentarze:

  1. Mega. Uwielbiam twojego bloga. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja unikam tego koloru, ale może jakby ktoś mi zmalował taki piękny makijaż jak Twój, to bym go polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny makijaż :) Do twarzy Ci w nim :*

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczny ;)
    i wiesz co uświadomiłaś mi jaka ja ciemna masa jestem hehe w życiu bym nie wpadła żeby od takiego koloru zacząć ... żeby taki efekt uzyskać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alieneczko, to wcale nie jest takie oczywiste, dawniej też nie wiedziałam że w przypaadku takich makijaży dobrze zacząć od czarnej bazy:)

      Usuń
  5. Strasznie lubię takie kolory, ładnie podkreśla mi moje niebieskie oczy d; Faworytem jest chyba kobo 208 bronze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do niebieskich takie odcienie wyglądają genialnie:D

      Usuń
  6. Prześlicznie Ci to wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ładny makijaż, ale Twoje oczy... miazga! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. U innych podobają mi się takie ciemne makijaże, ale sama jeszcze sobie takiego nie sprawiłam :)Tobie on bardzo pasuje, podkreśla pięknie całokształt oka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:). Spróbuj kiedyś, potrafi bardzo zmienić twarz jeśli jesteśmy przyzwyczajone tylko do jasnych makijaży:)

      Usuń
  9. Twoja wersja wygląda cudownie.

    Ps. wróóóóóóóóóóć do róóóóżu!!! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Do różu nie wracam, ale zapewniam, że farba która już u mnie czeka na użycie nie jest typowym kolorem;D

      Usuń
  10. Kilka dni temu zmalowałam podobny makijaż :). Ja też rzadko używam miedzi, ale jakoś kojarzy mi się z jesienią, więc chcę sięgać po nią częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Podoba mi się, nawet szukam ostatnio takiego miedzianego cienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taką mocno błyszczącą miedź pewnie nie łatwo znaleźć, ale Inglot na pewno ma:)

      Usuń
  12. Ale jesteś śliczna! Makijaż cudowny;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny! Ja niestety bardzo się obawiam miedzi ze względu na czerwony kolor włosów (opalizuje na miedziane refleksy). Jakoś tak boję się, że makijaż stopi się z odcieniem włosów i będzie mdło, jednolicie i bezkształtnie. A ponadto nie trafiłam jeszcze na ładną jesienną miedź. Twój cień jest bardzo ciekawy, ale jednak wolałabym coś w większym macie jeśli już. Poradzisz coś? Jeśli mam rudawo - czerwony odcień włosów warto ryzykować z miedzią? Mam mieszane uczucia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A makijaż podobny faktycznie był - połączenie miedzi z brązem :) notabene też piękne :)
      Kocham Twój blog <3

      Usuń
    2. Biśka, wielkie dzięki:))! Rozumiem twoje obawy, istnieje ryzyko, że kolor cieni będzie się "łapał" z kolorem włosów i da to nieciekawy efekt. Moim zdaniem możnaby spróbować z miedzią ale raczej w roli akcentu np. tylko zewnętrzny kącik oka nią zaznaczyć, żeby makijaż nie był taki 'przemalowany'. Ja tradycyjnie polecałabym Inglota bo ceny nie są szalone a wybór cieni spory:)

      Usuń
    3. W sumie myślałam o zakupie jakiejś małej próbki żeby w razie czego jakoś się tego pozbyć ;) mam w domu taką złotawo - brązową kredkę do oczu lekko wpadającą w miedziane akcenty i w sumie czasem jej używam. Można ją rozetrzeć i zobaczyć czy będzie ładnie. Wiadomo to raczej nie to samo co cień ale możliwe, że się przekonam (lub nie) do takiej wersji makijażu :) Ja osobiście uwielbiam róże i błękity. Niby słyszałam, że błękitne cienie nie nadają się do niebieskich oczu ale uważam, że to kwestia dobrania koloru. Mi wszyscy mówią, że genialnie wyglądam w niebieskim ;)
      Zapewne skorzystam z Twojej propozycji i poszukam jakiejś delikatnej inspiracji z miedzią w roli małego akcentu (chyba, że coś przygotujesz ;P) żeby zgapić koncepcję i wypróbować ;)

      Usuń
  14. http://urodowo-lifestylowo.blogspot.com/21 września 2013 21:15

    Makijaż przepiękny ! Ale na sobie takiego nie wykonam, gdyż to chyba kolor nie dla mnie. Nawet jeśli użyję go tylko na górną powiekę, w niewielkiej ilości,dodam eyeliner to i ta wyglądam jakbym albo była chora albo jakby mi ktoś wpier*l spuścił :P Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Rozumiem, miedź to jeden z tych "niebezpiecznych" kolorów:)

      Usuń
  15. Piękny makijaż :) Pasowałby do moich niebieskich oczu.

    OdpowiedzUsuń
  16. podoba mi się. bardzo CI pasuje taki makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Twoj makijaż robi niesamowite wrażenie. Tylko pozazdrościć :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kleo,wyglądasz świetnie,miedź to trudny kolor,ale poradziłaś sobie doskonale,oko wygląda doskonale ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny jest! Ta miedź cudna jest. A Ty w ogóle jesteś śliczna:)

    OdpowiedzUsuń
  20. efekt końcowy prześliczny:-)

    OdpowiedzUsuń
  21. molten jest śliczny, szczególnie na jesień... :) bosko :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Makijaż miodzio! :D Ja raczej nie sięgam po ten kolor, bałabym się że źle będę wyglądać albo czuć z nim..

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo jesienny ;)
    http://reviews-of-cosmetics.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Zakochałam się! Przepiękny i zachwycający :)

    Ślicznie Ci w blond włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Prześlicznie wyglądasz! Wliczając w to kolor włosów, nawet pomimo że nie jesteś z niego zadowolona... A molten wygląda bosko. :) Ja się jakoś nie mogę przekonać do robienia bazy z czarnego koloru pod inne cienie (a mam czarny color tatoo, używam go do robienia kresek...), zresztą od jakiegoś czasu jestem nudziarą - jasny cień na ruchomą powiekę, czarna kreska na dół i górę, jasna kredka na linię wodną, tusz na rzęsy i wio. Chociaż czasami mi żal, że się pozbyłam gigantycznej ilości cieni w swoim czasie. Tęsknię za niektórymi kolorami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:). Ja jakoś nie czuję się w nim dobrze.. A Molten to fakt, najlepsza miedź z jaką się spotkałam. Nie wiem z jakich powodów Tobie nie leży czarna baza, ale muszę powiedzieć że ja długo też nie byłam przekonana. Wydawało mi się, że makijaż zawsze będzie wyglądał jakoś tak strasznie ciężko i mocno. Ale już dawno zmieniłam zdanie, bo po pierwsze tak jest szybciej a po drugie (a w moim przypadku najważniejsze) zmniejsza to znacznie osypywanie się cieni a mi cienie lubią się osypać w ciągu dnia;/. Ja na co dzień też noszę jasne kolory na oczach, zwykle tylko kreskę, jednak takie makijaże jak ten zajmują więcej czasu..

      Usuń
  26. ach uwielbiam Twoje oczy! <3

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo fajny i świetne zdjęcia stepów.

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękny jest i bardzo ładnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękny makijaż :) Nigdy nie miałam miedzianego cienia na powiekach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki:) Spróbuj jeśli masz taki cień pod ręką:)

      Usuń
  30. Świetny efekt;)
    Zaprasza do rozdania u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  31. Przez zielone oczy uwielbiam u siebie takie kolory :) Ta Twoja miedź jest niesamowita! Przepiękny odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo mi sie podoba u Ciebie. Mi taki kolorek nie do konca pasuje nie wspolgra z moja cera.

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie.. raczej nie ma :(
    Ja jestem z Tarnowa u mnie są w 2 hebe, w rzeszowie katowice, zakopane
    http://www.zumi.pl/drogeria+hebe,namapie.html#50.470464/19.308416/1

    OdpowiedzUsuń
  34. Prześlicznie wyglądasz w nowych włosach, bardzo bardzo mi się podoba!
    Patrzę na zdjęcia i tak sobie myślę - w ciemnych/czerwonych było Ci super i nie spodziewałabym się, że blond będzie też rewelacyjny - sama nabrałam ochoty na blond...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Ja też myślałam, że nie będzie mi kompletnie pasował ale nie jest tak źle:). Choć czuję, że to "nie mój kolor" ;)

      Usuń
  35. magiczny makijaż:) bardzo przykuwa uwagę

    OdpowiedzUsuń
  36. Miedź jest fajna na oczach, ale ja muszę mieć na nią absolutną fazę :) Twój makijaż wygląda super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, ja też nie często mam na nią ochotę:)

      Usuń
  37. blondyneeczka ;D makijaż fajny, już podobny chyba jest na Twoim blogu ?

    OdpowiedzUsuń
  38. Śliczny. Przyciąga wzrok nie ma co :D

    OdpowiedzUsuń
  39. wyglądasz jak marokańska księżniczka! cudo!

    OdpowiedzUsuń
  40. Perfekcyjnie pomalowane oko! Jak dla mnie rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  41. Śliczny jest ten miedziany cień! Kurcze, strasznie lubię ten kolor i wstyd, że jeszcze nie mam takiego cienia, chyba powinnam się w taki zaopatrzyć :)
    Bardzo podoba mi się pomysł serii odwołujący się do trendów na ten sezon, czekam na następne posty :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Ależ ja Cię dawno nie widziałam, dobrze, że dodałaś zdjęcie całej buzi ;) Jak fotomodelka! Piękny makijaż ;)

    OdpowiedzUsuń