środa, 18 września 2013

Peeling z sody oczyszczonej + zakupy

Lubię domowe peelingi i maseczki, a już szczególnie te z łatwo dostępnych i niedrogich składników. Takim domowym, moim ulubionym peelingiem do twarzy jest ten z sody oczyszczonej. Cenię go za to, że świetnie wygładza moją skórę a jednocześnie jest w moim odczuciu bardzo łagodny w działaniu – to dzięki maleńkim drobinkom. Sodę oczyszczoną zawsze mam w domu, dlatego nigdy nic nie stoi na przeszkodzie żeby szybko przygotować taki peeling :).

DSCN1838

Właściwie jedyne czego tak naprawdę potrzebujemy to soda oczyszczona. Do kupienia w sklepie spożywczym, ja kupuję za około 70 groszy, to ultra tani peeling ;).

Dodatki mogą być różne. Może być to po prostu woda, ale ja za nią nie przepadam bo soda nie ma się w czym “zawiesić” i przypomina to po prostu tarcie sodą o skórę. Można wykorzystać miąższ owocu, albo miód (kiedy użyjemy miodu peeling będzie jeszcze delikatniejszy). Ja najbardziej lubię dodatek żelu do mycia twarzy. Zwykle używam micelarnego żelu z Biedronki, dodaję go tylko tyle żeby uzyskać gęstą papkę. Następnie przechodzę do peelingu: nakładam papkę na skórę i masuję delikatnie twarz przez minutę, czy dwie. Spłukuję wodą.

DSCN1841

DSCN1840

Na zdjęciu poniżej możecie mniej więcej zobaczyć konsystencję mojego peelingu.

O tym sposobie dowiedziałam się z blogów oraz z książki Rae Morris – Makijaż bez tajemnic. Jak dotąd to mój ulubiony z domowych peelingów do stosowania na twarz. W porównaniu do innych peelingów, które stosowałam jest super delikatny i za to go lubię. Soda jest silną zasadą, dlatego zawsze po zakończeniu peelingu przecieram twarz tonikiem dla wyrównania Ph. Nie jestem żadnym specjalistą, bazuję głównie na informacjach znalezionych w internecie, forach i blogach.

Polecam wypróbować, u mnie daje fajne efekty. Zawsze przed zastosowaniem czegoś nowego na naszą buzię robimy próbę na małym kawałeczku skóry. Słyszałam, że soda może niektórych podrażniać!

DSCN1842

DSCN1843

Popularniejsza od peelingu jest maseczka z sody oczyszczonej. Przyznam, że wypróbowałam tylko kilka razy. O ile peeling skutecznie wygładza moją cerę nie podrażniając jej, maseczka nie działa na moją skórę aż tak dobrze. Nie jest najgorsza, odrobinę wygładza skórę i zauważyłam, że pozytywnie działa na rozszerzone pory, ale z drugiej strony trochę wysusza cerę. Znam po prostu lepsze maseczki, dlatego jej nie stosuję :).

Jestem ciekawa czy słyszeliście o tym peelingu, czy go stosujecie?


W ciągu ostatniego tygodnia kupiłam kilka kosmetyków :). Nie są to duże zakupy (staram się ograniczać co różnie mi wychodzi).

DSCN1857

Dziś w Rossmannie kupiłam mydło oliwkowe z Ziaji, raczej z myślą o zastosowaniu jako płyn do kąpieli niż żel pod prysznic. Nawet lubię te duże żele Ziaja, są tanie a oliwkowego jeszcze nie miałam.

DSCN1858

Suchy szampon Batise w wersji Lace. Suche szampony tej marki fajnie się u mnie sprawdzają więc skusiłam się na polecaną wersję Lace i przyznam szczerze, że wersja wiśniowa i tropikalna pachniały dla mnie dużo ładniej. Może się jeszcze przekonam.

Olej musztardowy Dabur, z tego samego allegrowego zamówienia co szampon. Podobno może przyspieszać wzrost włosów, nie zaszkodzi spróbować, przy okazji włosy będą w lepszej formie. Niestety nie sądziłam, że będzie tak śmierdział :/. Ale dam radę;).

DSCN1859

Kremy do rąk marki Wellreal, które dzisiaj do mnie przyszły to wygrana w jednym rozdaniu (u Ginger G). Nie brałam udziału w żadnych rozdaniach sto lat, ostatnio spróbowałam i się udało:). Kremy nie pachną wcale jak aloes ani oliwka, zapachy są specyficzne ale ładne. Aloesowy bardzo mi się spodobał bo czuję w nim kadzidlane nuty.

DSCN1860

Wiecie, że lubię zamawiać przez ebay, szczególnie gadżety do paznokci :). Ostatnio strasznie zachciało mi się ćwieków, kupiłam zwykłe (jeszcze nie przyszły) i te świetne marmurkowe ćwieki. Są bardzo oryginalne, nie spotkałam się jeszcze z takimi. Teraz marzą mi się neonowe;).

DSCN1861

60 komentarzy:

  1. O maseczce słyszałam, ale o peelingu nie. Na pewno spróbuję, bo to świetny pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  2. marmurkowe ćwieki-boskie;) co do oleju musztardowego, doszły mnie słuchy o maseczkach musztardowych, pobudzających ukrwienie mieszków włosowych, co miałoby wspomagać wzrost włosa, aczkolwiek OCZYWIŚCIE WSZYSTKO Z UMIAREM;) co do sody, stosuję maseczkę, rzeczywiście zwęża pory. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też słyszałam o tym, ale nie próbowałam!

      Usuń
  3. marmurkowe ćwiki mistrzostwo


    ale czy taki peeling z sody i miodu może u naczynkowców być stosowany? nie spowoduje spustoszenia?? jak myślisz??:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na naczynkowej bym uważała, na miodzie jest naprawdę delikatny ale lepiej dmuchać na zimne;). Mam cerę lekko naczynkową i jest okej, ale to jednak nie są duże naczynkowe problemy.

      Usuń
    2. wlasnie dlatego, że napisałaś o delikatniejszej wersji z miodem to pomyślalam, że to mogłoby się spisać u mnie... muszę to rozwazyć, zrobię próbę na niewielkie części.. zobaczymy :)

      Usuń
  4. świetne te ćwieki ;)
    maseczkę z sody znam ;)
    a jutro na blogu u mnie będzie o domowej maseczce z czarnuszki ;) moje najnowsze odkrycie
    też peelingująca, ale to dla fanów zdzieraków ;) świetna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie przeczytam, uwielbiam chleb z czarnuszką:D

      Usuń
  5. Batiste jest chyba jak dla mnie najlepszy :) o sodzie nie słyszałam ale robiłam maseczke aspirynowa I była ok. Spróbuje kiedyś z soda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aspirynowa to zupełnie inna bajka, bo to kwas a soda-zasada, ale to nie zmienia faktu, że maseczka aspirynowa jest świetna:)

      Usuń
  6. ja bardzo lubię ten oliwkowy żel, zostawia taką fajną powłoczkę na skórze, nie wysusza.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam peeling z sody :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że u Ciebie też się sprawdza:D

      Usuń
  8. Pierwsze słyszę o peelingu z sody oczyszczonej. :) Bardzo fajny pomysł, z pewnością spróbuję, bo kupne peelingi są dla mojej twarzy zbyt mocne, a ta mieszanka z sodą pewnie będzie delikatniejsza ze względu na malutkie drobinki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest zdecydowanie delikatniejszy od kupnych peelingów:)

      Usuń
  9. Musze sprobowac ten sposob na peeling :) tez dostalam wygrana z Well real ale jeszcze nie obfocilam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja stosuję papkę z sody i wody do oczyszczana nosa z wągrów. Sprawdza się całkiem nieźle ~

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny pomysł z tym peelingiem. Czasem wydajemy miliony na kosmetyki, a wystarczy połączyć kilka składników, które mamy w domu i wyjdzie to samo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, czasem najprostsze i tani rozwiązania są najlepsze (choć nie zawsze:))

      Usuń
  12. nie słyszałam jeszcze o peelingu z sody :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pamiętam jeszcze z podstawówki szał na tę maseczkę z sody. Na nastolatkowych skórach sprawdzała się nieźle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, a jak w sumie niedawno się o niej dowiedziałam:)

      Usuń
  14. Czekam na lakiery z marmurkowymi cekinami, a sposób na sodę mimo obaw raczej sprawdzę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D
      Najlepiej sprawdzić na małym kawałku skóry:)

      Usuń
  15. Ciekawa sprawa, może wypróbuję taki peeling :)
    A ćwieki super wyglądają, muszę przejrzeć ebay i pewnie też jakieś sobie zamówię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ebay to zło wcielone, tam jest tyle świetnych ozdób że można oczopląsu dostac:D

      Usuń
  16. Zrobilam sobie dziś maseczkę z sody i naprawdę działa u mnie ;pp.

    OdpowiedzUsuń
  17. Już tak długo czaję się na ten suchy szampon... W końcu muszę go kiedyś wypróbować.

    Nigdy nie słyszałam o takim peelingu... Niestety mam skórę mieszaną z tendencją do suchej w pewnych obszarach, ale być może opcja z miodem by się u mnie sprawdziła? Mhm.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, u mnie nie przesusza skóry.

      Usuń
  18. nie słyszałam o takim peelingu ale jutro spróbuję...soda leży w kuchni i się marnuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Słyszałam o peelingu z sody oczyszczonej, aczkolwiek ja stawiam na sproszkowaną aspirynę. Moja trądzikowa cera uwielbia kwas acetylosalicylowy. Ponadto drobinki aspiryny skutecznie usuwają martwy naskórek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez bardzo lubię maseczkę aspirynową, ale odstawiłam ją na dobre odkąd przerzuciłam się po prostu na kwasy;)

      Usuń
  20. ja nie słyszałam o tym peelingu, jak tylko zagoją mi się tymczasowe niespodzianki to z pewnością wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja ostatnio peelinguję się korundem. Póki co mieszam go właśnie z żelem do twarzy, ale jestem ciekawa innych połączeń :) Sodę też wypróbuję, bo w kuchni zawsze się znajdzie.
    Ćwieki marmurkowe są fantastyczne, widziałam je już i myślę, że jak spożytkuję te kupione niedawno, to i w takie się zaopatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś wypróbuję korund. Widziałam, że jest niedrogi i bardzo popularny, co szkodzi kiedyś spróbować:)

      Usuń
  22. Ja też od kilku miesięcy do peelingu używam korundu i po zużyciu 5 pudełek (korund idzie u mnie jak woda), nie mam zamiaru nawet zerkać na nic innego, ale tą sodą oczyszczoną mnie zaciekawiłaś na tyle, że dziś pognam do łazienki z jej torebeczką w ramach testu :D
    Jedno małe ale...
    Dziewczyny, zlitujcie się...
    szyja - szyi
    Maja - Mai
    Ziaja - Ziai ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kusicie tym korundem, na pewno kiedyś spróbuję.
      Robaczywko, nie wiedziałam:D

      Usuń
  23. ja wolę maskę z aspiryny, można też nią peelingować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię, soda to coś zupełnie innego, to zasada:)

      Usuń
  24. uwielbiam sodę !!!Jest świetna w walce z zaskórnikami i krostkami :)

    OdpowiedzUsuń
  25. peelingu przy użyciu sody nigdy nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Wiele o takim peelingu słyszałam, ale bałabym się wysuszenia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, dla mojej skóry jest delikatny i absolutnie nie wysusza. Maska już może mieć takie działanie, ale peeling - wątpię :)

      Usuń
  27. Zaciekawił mnie peeling z sody, muszę wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Poważnie,szampony z Batiste mnie preśladują,są wszęęęęęęzdzie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś mnie to nie dziwi, to chyba najfajniejsze suche szampony jakie są u nas dostępne i dodatkowo w przystępnych cenach:)

      Usuń
  29. Pierwszy raz widzę takie ćwieki :D

    OdpowiedzUsuń
  30. A jak pachnie Lace? Jakoś ta wersja mnie nawet nigdy nie kusiła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm zapach ciężki do opisania, niezidentyfikowany. Z początku jak tanie perfumy, potem jak syntetyczne ciastka;)

      Usuń
  31. Fajny patent, ja ostatnio peelingowałam sodą dłonie, bo wybielałam taką pastą paznokcie ;) Spróbuję też z twarzą :)
    A Batiste uwielbiam, ale Lace faktycznie nie powala zapachem.

    OdpowiedzUsuń
  32. Pomysł z peelingiem z sody będę musiała wykorzystać :)

    A z zakupów, to serce najmocniej zabiło mi na widok ćwieków, boskie są. Już nie mogę się doczekać, aż zaprezentujesz je w pełnej krasie :D

    OdpowiedzUsuń
  33. A ja robiłam peeling z sody ale na skórę głowy, ale jakoś nie czułam oczyszczenia. Przez włosy też trudno dotrzeć do głowy i soda się szybko rozpuszcza.

    OdpowiedzUsuń
  34. Muszę wypróbować ten peeling. Ja do żelu micelarnego bebeauty dodaję łyżeczkę cukru

    OdpowiedzUsuń