piątek, 6 września 2013

Rimmel tusz Lash Accelerator Endless

Lash Accelerator Endless to kolejny tusz do rzęs Rimmel, który u mnie się sprawdził. Jakiś czas temu w recenzji tuszu Scandaleyes Lycra Flex  (swoją drogą zupełnie różnego od Acceleratora) wspominałam, że lubię tusze Rimmel, większość się u mnie sprawdza (miałam chyba tylko jeden przypadek, że byłam zdecydowanie niezadowolona). Poza tym ceny są przystępne co uznaję za dodatkowy plus.

Lash Accelerator Endless pojawił się w ofercie niedawno (ale marka wprowadziła już kolejne tuszowe nowości;)). Reklamowany jest jako tusz wydłużający, zawierający kompleks, który ma sprawić że nasze rzęsy staną się dłuższe.

DSCN1661

Opakowanie przyciąga wzrok, jest metaliczne i limonkowe, podoba mi się. W ofercie marki są dwa odcienie: Black i Extreme Black. Ja mam wersję Black i uważam, że daje efekt głębokiej czerni, więc ciekawi mnie czy jest faktycznie różnica między nimi. Producent mówi o rzęsach wyglądających na o 99% dłuższe a przy regularnym stosowaniu po 30 dniach nawet o 127% dłuższe (serio?).

Oczywiście nigdy nie biorę sobie do serca takich spektakularnych obietnic producentów, więc nie zawiodłam się. Tusz bardzo dobrze rozdziela rzęsy i nie skleja ich – za to go cenię! Lubię tusze porządnie rozdzielające rzęsy. Nie pogrubia specjalnie rzęs, ale nie jest to tusz pogrubiający więc nie uznaję tego za minus. Wydłuża rzęsy fajnie, dość mocno, efekt u mnie jest naprawdę dobry.

W ciągu dnia nie osypuje się, nie kruszy ani nie rozmazuje. Nie powstają grudki i efekt tzw. owadzich nóżek. Jedna warstwa daje dość delikatny efekt, dlatego zawsze nakładam co najmniej dwie. Polubiliśmy się.

DSCN1659 

rzęsy bez tuszu

aceler

z tuszem

ACELER8

DSCN1655

Szczoteczka jest silikonowa, wąska. Wolę trochę większe szczoteczki, ale zła nie jest, wygodnie się nią maluje rzęsy i łatwo pomalować nawet te małe i trudno dostępne.

DSCN1662

Ogólnie rzecz biorąc polecam. Nie jest to jakaś rewelacja czy niekończące się rzęsy, ale dobry, fajnie rozdzielający i wydłużający rzęsy tusz w przyzwoitej cenie.

64 komentarze:

  1. bardzo podoba mi się efekt. na gęstość i długośc nie narzekam, więc rozdzielenie to dla mne priorytet, a tutaj wygląda to naprawdę nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkiem niezły efekt :). Mam, ale jeszcze nie próbowałam. Lubię dobrze rozdzielające tusze :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, sklejające tusze są do niczego:/

      Usuń
  3. świetny efekt, bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak robisz tło do zdjęć? Czy to jakieś specjalne materiały?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, zwykłe kartki pomalowane i posypane brokatem.

      Usuń
  5. testowałam kilka tuszów rimmela. u mnie sprawdził się tylko sexy curves :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie większość, Sexy Curves także:)

      Usuń
  6. szału nie robi,wyglada naturalnie.nie dla mnie ja wole stanowczo pogrubiajace :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładnie wydłuża i rozdziela! Choć mam jakiś uraz do tuszów Rimmela :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się efekt na rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładnie rozdziela rzęsy, mógłby je bardziej pogrubiać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Producent tego nie obiecuje więc się nie czepiam choć osobiście lubię pogrubiające tusze:)

      Usuń
  10. Pięknie rozdzielone i wydłużone rzęsy :D

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo ciekawy tusz efekt jak w większości zwykłych :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Właśnie byłam ciekawa tego tuszu :) Fajna recenzja :) Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kurczę! Kolosalny efekt jak dla mnie ;) rzęsy wyglądają bosko! Chyba czas na wycieczkę do drogerii ;) a jaka cena tego tuszu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na moje rzęsy nie jest kolosalnie, ale dobrze.. może nawet bardzo dobrze:). Hmm chyba około 27zł?

      Usuń
    2. Różnica jest ogromna ;) ja zawsze jeszcze nakładam na rzęsy białą odżywkę jako bazę pod tusz i wtedy też są ładniejsze. Jednak na dłuższą metę to męczące, bo trzeba jedno nałożyć, odczekać i nakładać dopiero właściwy tusz. Szukam właśnie czegoś takiego jak ten tusz :) cena przystępna więc chyba po niego sięgnę :)

      Usuń
  14. Witaj Kleo!Czytałam już kilka pozytywnych opinii o tym tuszu,ładny daje efekt,dla mnie ważne też jest,że tusz nie osypuje się,kiedyś pewno się skuszę na niego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to hit, który trzeba koniecznie mieć;). Ale jest niezły:)

      Usuń
  15. a jaka cena?:) mi się efekt podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powyżej 20zł, coś około 27 chyba.

      Usuń
  16. Bardzo fajnie wygląda na rzęsach. Dla mnie najważniejsze jest to, aby dobrze rozdzielał rzęsy i chociaż trochę je wydłużył, bo moje są bardzo ubogie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydłuża z pewnością, tylko nie pogrubia, więc nie daje efektu firanek jak ktoś nie ma swoich rzęs z natury bardzo gęstych:)

      Usuń
  17. Całkiem ładny efekt, szczoteczka taka jak lubię - będę musiała się na niego skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wygląda bardzo obiecująco i zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajnie rozdziela rzęsy :) Podoba mi się ten efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Rzeczywiście ładnie wygląda:)
    Miałam kiedyś ich tusz, ale okropnie się kruszył..

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam do czynienia raz z tuszem Rimmel i nie byłam zadowolona. Chociaż ten prezentuje się całkiem fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie lubię ich tusze, od nich zaczynałam i nadal dobrze mi służą;)

      Usuń
  22. Widzę, że tusz świetnie rozdziela rzęsy i otwiera oko:) Na pewno zwrócę na niego uwagę przy następnych zakupach, ponieważ popularny Clump Defy od Max Factor okazał się totalną klapą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam... Ten z Rimmela polecam jeśli oczekujesz głównie wydłużenia. Nie jest hitem, ale jest przyzwoity:)

      Usuń
  23. Ładnie się sprawuje, rzęsy nie są sklejone i są pięknie wydłużone. Chyba warto się skusić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie oczekujesz pogrubienia to czemu by nie:)

      Usuń
  24. Masz piękne oko do malowania!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha śmiesznie to zabrzmiało, dzięki:D

      Usuń
  25. Wygląda fajnie, a co najważniejsze nie skleja.

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam ją i czeka na swoją kolej :p u Ciebie podoba mi się efekt po niej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkiem nieźle wygląda na moich rzęsach i wygodnie się nim maluje;)

      Usuń
  27. wspaniale wygląda :) !
    ja mam ale czarną (chyba starszą) wersję i także jest dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Efekt fajny:) ładnie wydłużyła :> ale silikonowych szczoteczek trochę się boję;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam tusze Rimmel,a dla mnie zawsze dobrze rozdzielają rzesy i dają efekt takiego naturalnego wyglądu rzęs, obecnie mam z Essense i strasznie skleja, wiec przy najbliższej okazji na pewno wypróbuję! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A z ciekawości który to tusz Essence? Ja miałam tylko Multi Action Mascara, pamiętam że mi dobrze służył.

      Usuń
  30. Bardzo ale to bardzo ładnei rozdziela rzęsy, aż miło, mnie tusze z rimmela rzadko się sprawdzają

    OdpowiedzUsuń
  31. Ładny efekt. Ja miałam tylko jeden tusz z Rimmela jeśli dobrze pamiętam i sprawdził się całkiem dobrze, ale tusz tuszowi nierówny. :) Najlepiej pasują mi maskary z Bourjois z tradycyjnymi szczoteczkami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, w obrębie jednej marki mogą zdarzyć się prawdziwe perełki jak i buble. A ja o dziwo z Bourjois chyba nigdy nie miałam żadnego tuszu.

      Usuń
  32. No no no, na rzęsach wygląda naprawdę fajnie :) Ładny efekt, na razie mam w zapasie Rimmel Scandaleyes Retro Glam, ale jeszcze nie próbowałm.

    OdpowiedzUsuń
  33. podoba mi się efekt na Twoich rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
  34. a ja potrzebuję pogrubienia :O

    OdpowiedzUsuń