wtorek, 29 października 2013

Lovely Must Have Optimistic 3

Lovely Must Have to linia lakierów, w którą wchodziła mniejsza seria Optimistic. Wydaje mi się, że już ich nie ma w sprzedaży od jakiegoś czasu, mam rację? Mój lakier ma numer 3, kupiłam go w promocyjnej cenie, był naprawdę tani. Czy faktycznie jest taki “optimistic” hmm... ten kolor zupełnie mi nie pasuje do nazwy serii, w moim odczuciu jest typowo smutnym, deszczowym kolorem.

Lakier zaciekawił mnie przez niebieskie, migoczące drobinki widoczne dość wyraźnie w buteleczce. Niestety na paznokciach są bardzo słabo widoczne, dlatego trochę mnie rozczarował. Mimo wszystko to całkiem ładny dżinsowy błękit, dość ciemny, podbity fioletem. Na paznokciach mam dwie warstwy, lakier dobrze się rozprowadza, ma wygodny, wąski pędzelek i uroczą buteleczkę;).

DSCN2553

DSCN2549

DSCN2551

DSCN2557

47 komentarzy:

  1. Niebieski... ponoć najmodniejszy w tym sezonie ;)
    Masz bardzo ładne paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakby nie patrzeć.. to nie jest lakier z tego sezonu:D
      dzięki:)

      Usuń
  2. Miałam. Kupiłam, bo na którymś blogu bardzo fajnie się prezentował. Jak pomalowałam paznokcie, tak szybko je zmyłam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny jest :) ale zauważyłam, że często się zdarza że te fajne drobinki z lakieru w buteleczce nie są takie fajne już na paznokciach i ledwo je widać. Nie wiem od czego to zależy i czemu tak jest, ale to nie pierwszy lakier który robi takie "jaja". ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i zapraszam na rozdanie z kosmetykami Balea! :)
      http://coraz-mniej.blogspot.com/2013/10/147-rozdanie-z-kosmetykami-balea.html

      Usuń
    2. To prawda, często tak jest. W buteleczce wspaniałe, duochromowe drobinki a na paznokciach zastanawiać się można czy to czasem nie jest zwykły kremowy lakier;).
      Dzięki!

      Usuń
  4. A mi ten kolorek bardzo pasuje.. Też kupiłam go podczas jakiejś mega wyprzedaży w Rossmannie i nie żałuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę powiedzieć, że go nie lubię, nie jestem z niego w 100% zadowolona, ale zły nie jest:))

      Usuń
  5. fajny kolor, jednak ja u siebie nie lubię niebieskich pazurków :) mam też lakier z tej serii, ale nie używam, bo jakoś mi kolor nie podchodzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdy lubi na paznokciach takie kolory jak niebieski czy zielony, mają w sobie coś takiego że niektóre dłonie wyglądają przy tych odcieniach jakoś dziwnie..;)

      Usuń
  6. Bardzo mi się podoba ten kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. w buteleczce mi się nie spodobał , ale na paznokciach to jest cudowny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh a mi trochę na odwrót, ale na paznokciach też jest w sumie spoko;)

      Usuń
  8. Ładny kolorek. Przydałby mi się taki ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładny ;)

    http://z-perspektywy-ani.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  10. a ja go chyba mam i nawet jeszcze nie nosiłam :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co za wstyd:D.. haha, mam tak niestety z wieloma lakierami, szuflada poczekalniowa nie jest najmniejsza..

      Usuń
  11. ja akurat lubię takie odcienie niebieskiego :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O, właśnie za takim, jeansowym błękitem wprost przepadam :) Fajnie wygląda na pazurkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sobie myślę, że ten lakier jest bardziej fioletowy od takiego typowo dżinsowego, ale i tak skojarzył mi się z dżinsem;)

      Usuń
  13. Świetny lakier, lubię takie odcienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak dla mnie smutny nie jest ;p Ale drobinki mógłby mieć bardziej widoczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe dziwne, że coś takiego jak sam kolor może być tak różnie odbierane:D.

      Usuń
  15. Ja też uważam że nie jest smutny :) ma w sobie coś Mocnego :) i fajny tylko te drobinki .. powinno ich być albo więcej albo wcale :D

    Trafiłam tu przypadkiem i i zostaję :D dodaje do obserwowanych i na bloglovin'

    pozdrawiam!! feel-glorious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh a dla mnie to typowo smętno-smutny lakier:D. Zdecydowanie wolałabym żeby drobinek było więcej niż wcale:)

      dzięki!

      Usuń
  16. A ja bardzo lubię takie kolory! Podobny, taki szafirkowy był kiedyś w jednej z serii Sensique. Zwracał uwagę nawet pani w sklepie :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wolę czysty kobalt, ale ten też coś w sobie ma:)

      Usuń
  17. Też się rozczarowałam w kwestii drobinek. Ale lubię go.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam wrażenie, że na Twoich paznokciach nawet najbrzydszy lakier wygląda wspaniale, haha.. :). Choć ten konkretny mi się podoba, lubię odcienie niebieskiego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo to nie jest prawda:D. Ja też lubię odcienie niebieskiego, w ogóle bardzo lubię ten kolor.

      Usuń
  19. fakt optymistyczny nie jest ;) ale jest taki do przytulenia. Kolor śliczny

    OdpowiedzUsuń
  20. mnie też jego nazwa nie pasuje, ale jest cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  21. dziwna nazwa dla niego ;p
    tak czy siak mi się podoba, jest taki nieoczywisty :) trochę niebieski, ale trochę też fioletowy.. :D

    OdpowiedzUsuń