poniedziałek, 28 października 2013

Rimmel – Ready, Aim, Paint!

Bardzo fajna czerwień, chyba najlepsza jaką posiadam:). Czerwone lakiery zwykle mają ten minus, że są lekko żelkowe i końcówki paznokci mimo dwóch (albo nawet trzech) warstw lubią prześwitywać. Ready, Aim, Paint! z Rimmela jest prawie całkiem kremowy, już jedna warstwa kryje bardzo dobrze, a przy dwóch warstwach końcówki są praktycznie nie widoczne. Ciężko znaleźć taką typowo nie-żelkową czerwień.

Ready, Aim, Paint! w buteleczce wydawał mi się bardziej malinowy, ale to klasyczna, żywa czerwień. Lakier dobrze się rozprowadza i szybko schnie. Jestem z niego zadowolona, ładnie błyszczy i dobrze się trzymał na moich paznokciach. Polecam jeśli szukacie klasycznej czerwieni.

DSCN2216

DSCN2212

DSCN2214

DSCN2211

DSCN2221

57 komentarzy:

  1. Krwisty :) fajny :) mam taki z Safari :) rzadko używam, bo trochę farbuje płytkę paznokcia, a nie zawsze mam czas nałożyć bazę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten nie farbuje:). Trochę może brudzi skórki, ale łatwo domyć zmywaczem:)

      Usuń
    2. Mam dwa Rimmele (niebieski i turkusowy) i faktycznie żaden nie farbuje. Dobrze wiedzieć, że to fajna, dobrej jakości czerwień i do tego niefarbująca :)

      Usuń
  2. No klasyka, bardzo ładny i elegancki :) A jak z konsystencją? Nie jest zbyt gęsty? Ja mam z tej serii zielony i kiepsko mi się nim maluję właśnie przez gęstą konsystencję i to, że szybko wysycha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. DLa mnie konsystencja jest w sam raz, jakościowo ten lakier naprawdę wypada dobrze w moim odczuciu.

      Usuń
  3. Przecudny! Cóż ja fanka czerwieni na pazurkach innego mogę powiedzieć? :D

    OdpowiedzUsuń
  4. ślicznie się prezentuje, szkoda tylko, że moje paznokcie nie tolerują żadnych lakierów i jak pomaluję to noszę go najwyżej jeden dzień :/ faktycznie tak szybko wysycha? ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te 60 sekund z etykietki jest BARDZO MOCNO przesadzone, ale generalnie schnie szybko :)

      Usuń
  5. Piękna czerwień :)
    Masz bardzo ładne paznokcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna, krwista czerwień! Klasyka:)

    OdpowiedzUsuń
  7. klasyk, który w kosmetyczce powinna mieć każda kobieta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy powinna to nie wiem, ale przydaje się:D

      Usuń
  8. Bardzo ładny :) Idealny dla każdej kobiety :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładny odcień. Kocham takie czerwienie :) ale jak dotąd tylko podziwiam je u innych ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. piękna <3 chyba muszę odwiedzić Rossmanna ;)
    pozdrawiam ciepło :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli Ci się podoba, to polecam, jakościowo bardzo w porządku.
      Dzięki, równiez pozdrawiam:)!

      Usuń
  11. Ładna ta czerwień :) Aczkolwiek ja juz mam dosc czerownych i rozowych lakierow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trochę "oklepane" kolory na paznokciach mimo wszystko.

      Usuń
  12. jejku jaka pięęęękna czerwień..dawno tak łądnej nie widziałam!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Faktycznie wygląda bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda rewelacyjnie, chociaż ja jakoś czerwień rzadko noszę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, w końcu jest tyle innych, ładnych albo dziwnych odcieni;)

      Usuń
  15. jejku jak ja uwielbiam kremowo-żelowe lakiery,a jeszcze czerwień-cud miód :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta zdecydowanie ma ode mnie plusa za to kremowe, a nie typowo półprzezroczyste wykończenie:)

      Usuń
  16. wspaniale wygląda :) czerwień... mmm....

    OdpowiedzUsuń
  17. mam i bardzo lubię :) aplikacja jest fantastyczna

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolor klasyka! Bardzo mi się podoba ta czerwień:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam pytanko nie na temat. Jak zamawiasz z Born Pretty Store to płacisz w złotówkach przelewem czy jak to wygląda. Chciałabym coś kupić ale nigdy nie zamawiałam nic ze stanów i się trochę boję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja u nich płaciłam z tego co pamiętam bezpośrednio kartą (ale wydaje mi sie, że nie każdą da się płacić) ale mają też opcję płatności Paypalem - ja ogólnie za zakupy w zagranicznych sklepach internetowych najczęściej płacę przez Paypal. To jest pewna i bezpieczna metoda płatności, bardziej ryzykowny jest fakt, że to przesyłka nierejestrowana i teoretycznie może zaginąć choć mi się to jeszcze nie zdarzyło. Lepiej zamawiać pojedyncze rzeczy (w końcu przesyłka i tak za free) niż na raz duże zakupy, bo ryzyko straty mniejsze.

      Zwykłym przelewem nie da się zapłacić. Paypal przelicza kwotę automatycznie i z mojego konta ściąga kwotę w złotówkach. Polecam kod zniżkowy do tego sklepu (po lewej stronie bloga), 10% na całe zakupy :)

      Usuń
  20. Ja ostatnio noszę na paznokciach piaski wibo - czerwony i zielony(/niebieski/fioletowy - bo tak się zmienia w zależności od światła) i jestem zachwycona zwłaszcza tym drugim. Czerwonych kremowych lakierów jakoś nie lubię. Ale mam z Marizy i jestem zadowolona, krycie już po jednej warstwie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe czy mówisz o tym samym piasku z Wibo, który ja mam. Taki ciemno zielony, ma numer 1 :).

      Usuń
    2. Wibo wow glamour sand 01, zgadza się, aczkolwiek jak wysiadłam z samochodu to się okazało, że chyba od kierownicy zrobił mi się odprysk na pół paznokcia. To jest trzeci dzień noszenia, więc jestem lekko poirytowana, ale ogólnie u mnie piaski strasznie odpryskują na drugi-trzeci dzień, toteż nie jestem szczególnie zdziwiona. I tak je lubię. U mnie w ogóle lakiery się nie trzymają, od razu się ścierają końce albo właśnie robią się odpryski...

      Usuń
  21. Jaki ładny i o dziwo na paznokciach kolor ładniejszy niż w buteleczce :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Czerwień to mój ulubiony kolor na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój nie, ale ten lakier bardzo polubiłam:)

      Usuń
  23. Piekny kolorek:-) a ksztalt paznokci... same ochy i achy . Sliczne:-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam go, ale bez top coatu na drugi dzień traci połysk i ścierają się końcówki. Plus szybko schnie po pomalowaniu!:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczna czerwień ;) świetny pomysł by pokazać ją z jabłkiem ;)

    OdpowiedzUsuń