czwartek, 28 listopada 2013

Golden Rose Selective – Flirt Butterfly

 

DSCN3467

Ostatnio na blogu i moich paznokciach dominowały lakiery w jesiennych, raczej ciemnych i zgaszonych kolorach. Dla odmiany coś w intensywnym, ciepłym odcieniu – to lakier Golden Rose Selective, Flirt Butterfly (ma numer 40).

Flirt Butterfly w buteleczce wygląda na czysty, mocny róż, ale na paznokciach jest trochę cieplejszy i wpada w koral. W sztucznym oświetleniu wydaje się zupełnie koralowy, a w zimnym, dziennym świetle wygląda jak róż. Kolor jest czysty i intensywny, lubię takie ciepłe odcienie różu, wyglądają tak cukierkowo:). Lakier dobrze się rozprowadza, ma ładny połysk i kryje przy dwóch warstwach. Mój lakier jest z Dobrej Rady, to mój pierwszy lakier GR z serii Selective. Przy okazji zorientowałam się, że ma podobny odcień do płynnej pomadki Stellar Apocalips z Rimmel, więc nosiłam go w takim połączeniu (stąd pierwsze zdjęcie).

Wow.. te lakiery Selective mają nazwy, a nie tylko numerki! Może nie najlepsze, ale to jednak NAZWY:D!

DSCN3422

DSCN3427

DSCN3419

DSCN3426

64 komentarze:

  1. Tylko pierwsza seria ma nazwy, potem już nie mają :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudny kolor, taki landrynkowy słodki róż:)
    Fajne są selectivy, przede wszystkim bo pojemne i tanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakość też okazała się bardzo dobra:)

      Usuń
  3. Rany, jakie Ty masz piękne paznokcie... Kolor GR piękny! Nie mam żadnego z tej serii :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, bardzo fajny jest:). Ja też do tej pory nie miałam, ciekawe czy inne są równie dobre..:)

      Usuń
  4. Ladny kolor, a paznokcie ekstra. Nie mialam nic z golden rose

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! O to polecam, lakiery mają świetne i bardzo ciekawe kolory niektóre:)

      Usuń
  5. Bardzo fajnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawy kolorek a paznokci Ci zazdroszczę:)
    pozdrawiam i zapraszam:) http://berenikatestuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Boski, uwielbiam takie kolory. Oczywiście potem mam ich 50 i jest głupio, a potem muszę wystawiać na allegro i pozbywać się za bezcen. :)))


    Tu Ci odpowiem o kredce cielistej - używałam w sumie białej H&M (masakra), cielistej Inglota (masakra, za twarda i źle napigmentowana), My Secret (nie do końca jestem zadowolona z pigmentacji, no i tak naprawdę nadaje się do pierwszego zużycia rysika, potem nawet po całej nocy w zamrażarce zatemperowanie jej graniczy z cudem, właściwie to nigdy mi się nie udało). A ta z MaxFactor jest trwała, daje ładny kolor, dobrze się wtapia w skórę pod łukiem brwiowym też, na linii wodnej daje bardzo naturalny efekt. Podoba mi się i polecam, choć cena poza promocją trochę powala. No i nie jestem pewna jak z jej temperowaniem, jeszcze nie musiałam sprawdzać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sensu kupować takich samych kolorów..ja tak uważam.. tyle, że niestety ja widzę nawet te najdrobniejsze różnice i taki róż może mieć sto różnych odcieni haha:D.

      Nie kojarzę tej cielistej Inglota, ale jak to ta zwykła seria to domyślam się, że kiepska bo mają te kredki słabe strasznie. Z My Secret mówisz o tej nowej? Też ją mam, ale używam głównie pod brwi bo na linię wodną jest kiepska. Brzmi nieźle ta z Max Factor. Białą sobię chwalę z Sephory ale przydałaby się cielista, więc muszę ją sprawdzić w drogerii. A jaka jest jej cena regularna?

      Usuń
    2. Niestety między 27 a 30 zł. Nie opłaca się w regularnej kupować. :/ Lubię kredki z sephory, no ale cielaka nie mają, a poza tym kiedyś ich kosmetyki były dość tanie a fajne jakościowo... w tej chwili uważam, że są zdecydowanie za drogie.

      Usuń
    3. Drogo jak za kredkę. A jak chodzi o Sephorę to nawet nie wiem po ile są teraz te ich kredki, bardzo dawno mnie tam nie było.

      Usuń
  8. Bardzo uroczy kolorek, no oczywiście piękne paznokcie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj piękny kolor! A jeśli jest podobny do Stellar to już w ogóle ♥
    W ogóle czy mi się wydaje, czy masz co raz piękniejsze paznokcie? Napatrzyć się nie mogę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe takie same są, ale dzięki:D

      Podobny do Stellar, choć ciut bardziej różowy:)

      Usuń
  10. Piękny kolor ale i piękne paznokcie :) dążę do uzyskania takiego kształtu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Majątku nie kosztuje a jest dobry więc polecam:)

      Usuń
  12. Kolor nie w moim stylu, ale kształt Twoich paznokci... chciałabym mieć. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem z niego zadowolona, ale niestety brzegi są podatne na złamania coś ostatnio...szczególnie u drugiej, prawej ręki eh..

      Usuń
  13. Absolutnie uwielbiam ten kolor! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. jak tylko go zobaczyłam to już nie mogę oderwać od niego oczu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam, na żywo równie ładny:D

      Usuń
  15. Mam ten sam, ostatnio próbowałam sfotografować w świetle sztucznym manicure nim wykonany, a tu klops, lakier wychodził na zdjęciach marchewkowy :D To jest raczej ostry róż z nutką koralową. Nie mniej jednak ładny kolor i co do krycia zgodzę się, radzi sobie nieźle. U mnie niestety bez topu był wyjątkowo nietrwały :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, jest bardziej różowy niż koralowy a u mnie na zdjęciach też trochę zbyt ciepło wyszedł. W sztucznym świetle pomarańczowy się robi;)

      Usuń
  16. Piękny, lubię takie korale :)

    OdpowiedzUsuń
  17. lubie takie kolory i te lakiery tez sa fajne, pazurki pasuja do ust :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też takie lubię, choć może nie szaleję ale dobrze się czuję z takimi kolorami:D

      Usuń
  18. jeszcze nie miałam zadnego lakieru z tej serii GR

    OdpowiedzUsuń
  19. wygląda ciekawie :) mimo swej prostoty w sumie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, ładny choć zupełnie podstawowy kolor:)

      Usuń
  20. to pierwsze zdjęcie wymiata :)))

    OdpowiedzUsuń
  21. Kij tam z lakierem, masz bossskie usta! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ostatnio mam fazę na takie kolory!

    OdpowiedzUsuń
  23. cudowny, prezentuje się rewelacyjnie ;)) ogólnie perfekcyjnie pomalowane paznokcie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Łaaa no super się prezentują te kolorki i na ustach i na paznokciach :D

    OdpowiedzUsuń
  25. kochana napisz cos o pielegnacji i usuwaniu skorek bo niestety mam z nimi wielki problem i nie wiem co robic :/ a ty masz piekne i zadbane paznokcie i bardzo mi sie podobaja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie nie robię z nimi nic innego niż takie podstawy jak odsuwanie od czasu do czasu, ale postaram się zrobić taki post z aktualną pielęgnacją :)

      Usuń
  26. Super kolor! Też mam lakier z tej serii ale już niestety bez nazwy :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Już nawet nie pamiętam, kiedy ostatnio malowałam paznokcie... Kompletny brak czasu na cokolwiek.
    Co do bohatera Twojego posta - jednak preferuję bardziej intensywne czerwienie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam takie "komplety" ust z lakierami, więc pierwsze zdjęcie jest mega :) Lakiery, które mają nazwy o wiele bardziej pobudzają moją wyobraźnię, więc uwielbiam znajdować takie perełki. Nie miałam jeszcze nic z Golden Rose Selective, ale ten kolor bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. kolor na paznokciach przepiękny ;) <3 uwielbiam lakiery golden rose ;)

    OdpowiedzUsuń