niedziela, 24 listopada 2013

Henna Khadi Orzechowy Brąz | farbowanie i efekty

Dziś o farbowaniu włosów henną, ale tym razem to ja byłam “fryzjerką” a henna wylądowała na włosach Patrycji. Miałam kiedyś jedno podejście do henny Khadi, również do Orzechowego Brązu. Efekty na moich włosach były właściwie żadne, ale teraz domyślam się jakie mogły być tego przyczyny. Myślę, że mój wyjściowy kolor włosów mógł być zbyt ciemny, z pewnością trzymałam też hennę zbyt krótko. Na włosach Pati za to henna wyszła ładnie i trzyma się naprawdę długo. Poniżej o tym jak przebiegało farbowanie i jak wyglądały jej włosy po farbowaniu.

khadi 

Henna Khadi kosztuje około 25zł, dostępna jest w różnych sklepach internetowych i na allegro. Do wyboru jest kilka podstawowych kolorów, które można mieszać. Henna Khadi jest w 100% naturalna, nie zawiera żadnych chemicznych dodatków. Orzechowy Brąz to mieszanka: Indigofera Tinctoria (Indigo), Lawsonia Inermis (Henna),  Emblica Officinalis (Amla), Eclipta Alba (Bhringaraj), Azadirachta Indica (Neem).

Henna Khadi zapakowana jest woreczek, foliowe opakowanie i jeszcze pudełko, co z pewnością jest dobrym zabezpieczeniem przed wysypaniem się zawartości. Sama henna ma postać zielonego proszku.

khadi2

Do rozrobienia orzechowego brązu potrzebujemy ciepłej wody i soku z cytryn. Nie mierzyłam dokładnej temperatury wody, użyłam po prostu wody ciepłej ale nie gorącej i soku z kilku cytryn (z tego co pamiętam był to chyba sok z trzech cytryn). Pati ma krótkie włosy więc wystarczyła połowa opakowania henny. Henna ma specyficzny, ale w moim odczuciu bardzo przyjemny zapach, pachnie jak szczaw! Cały czas miałam wrażenie, że to zupa szczawiowa;).

W miseczce rozrobiłam mieszankę, ważne żeby konsystencja była jednolita, bez grudek. Henna powinna być dosyć gęsta, wydaje mi się że jest to mniej więcej konsystencja gęstej śmietany albo nawet ciut gęstsza. Raz mieszanka wyszła mi zbyt lejąca i spływała z włosów, więc lepiej nie przesadzać z wodą.

Hennę trzeba odstawić w ciepłe miejsce żeby mogła się utlenić. Kiedy farbowałam swoje włosy henną praktycznie pominęłam ten krok i przypuszczam, że było to powodem bardzo słabego koloru. Hennę można odstawić na całą noc, albo chociaż na kilka godzin. Kiedy henna się utlenia zmienia kolor na ciemniejszy, więc łatwo to poznać. U mnie w domu było akurat dosyć zimno więc wstawiłam miseczkę z henną do większej miski z ciepłą, ale nie gorącą wodą.

khadi3

Hennę nałożyłam na włosy suche, wcześniej umyte szamponem bez silikonów. Pati nie użyła żadnej odżywki, ważne żeby włosy były czyste i nie pokryte warstwą silikonów. Zwykłe farby nakłada się wygodniej niż hennę, ta jest dosyć gęsta i oporna w rozprowadzaniu. Na włosy pokryte henną trzeba nałożyć foliowy czepek, albo owinąć włosy folią spożywczą. Dodatkowo zawinęłyśmy włosy Pati chustą, żeby henna mogła się grzać na jej włosach i działać lepiej.

Producent zaleca 30 minut do 2 godzin trzymania henny na włosach, ale zdecydowanie w większości opinii na temat henny spotykam się z dłuższym czasem. Kiedy wypróbowywałam hennę na swoich włosach dawno temu trzymałam mieszankę około 1,5h. Zapewne był to zdecydowanie za krótki czas. Teraz, kiedy farbowałam włosy Pati znacząco wydłużyłyśmy ten czas. Przy pierwszym farbowaniu Patrycja przetrzymała hennę do około 5 godzin (albo i dłużej), przy drugim były to niecałe 3 godziny. Różnica jest znacząca! Kolor po pierwszym farbowaniu bardzo długo się trzymał, przy drugim zaczął spierać się dużo szybciej.

Hennę wystarczy normalnie spłukać z włosów, żeby nie wpłynąć na działanie henny Pati odpuściła odżywki na dwa, trzy dni od farbowania. Ostateczny kolor pojawia się w ciągu kilku dni od farbowania, zaraz po farbowaniu może być trochę inny.

Pora na efekty:). Wyjściowym kolorem były włosy po rozjaśnianiu, farbowane na fiolet. Odcień był sprany. Na kolejnych zdjęciach widać efekty po pierwszym hennowaniu Orzechowym Brązem, nie są do zdjęcia zaraz po farbowaniu, ale po ponad miesiącu od pierwszej henny gdzie kolor był już wypłowiały na jaśniejszych końcówkach.

khadi4

A tak wyglądają włosy świeżo po hennie Orzechowy Brąz:

khadi5

Moim zdaniem Orzechowy Brąz wyszedł niesamowicie naturalnie, nawet nie przypuszczałabym że to nie jest naturalny kolor włosów. To odcień ciepłego, średniego brązu. Po jakimś tygodniu od hennowania kolor jest trochę cieplejszy i mocniej wpada w rudawe tony.

Zaraz po hennie włosy są trochę szorstkie w dotyku (ale nie zniszczone). Przy kolejnym myciu włosów efekt ustępuje, a włosy są miłe, gładkie i błyszczące. Henna absolutnie nie niszczy włosów, wręcz je odżywia, dlatego mimo długiego procesu farbowania i ulteniania ma w moich oczach przewagę nad farbami chemicznymi. Kolor na włosach utrzymuje się bardzo długo. Pati miała rozjaśniane włosy dlatego farby chemiczne bardzo szybko się z nich wypłukiwały a henna Khadi siedzi sobie mocno:). Wiadomo, że z czasem się wypłukuje, ale jednak dużo wolniej niż zwykłe farby, a kolejne farbowanie nie wiąże się z kolejnym niszczeniem i przesuszeniem włosów. Jeśli będę miała w planie powrót do bardziej naturalnego koloru włosów do z pewnością będą to próby z henną:).

36 komentarzy:

  1. podoba mi się ten kolor, sama chciałabym taki mieć, jeszcze nigdy nie korzystałam z henny bo trochę boję się eksperymentów na włosach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze jest ryzyko, bo może wyjść trochę inny kolor niż się spodziewamy.

      Usuń
  2. kurcze chyba też muszę spróbować tej henny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli odpowiadają Ci kolory to polecam, nie ma porównania z chemicznymi farbami, włosy są bardzo miłe po hennie:)

      Usuń
  3. ja nie farbuje wlosow od kilku lat i jakos nie mam ochoty

    OdpowiedzUsuń
  4. Farbowałam włosy tą henną ale w odcieniu ciemnego brązu aby wyrównać kolor i jestem nią zachwycona.

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie bardzo naturalny kolor. Na zdjęciach widać też jak korzystny wpływ miała henna na włosy Patrycji - na tym ostatnim są gładkie i błyszczące, za to w fiolecie widać efekty rozjaśniania. Kolosalna przemiana:)
    Ja jestem blondynką i nie korciły mnie nigdy ciemniejsze kolory włosów. Zastanawiałam sięjednak nad tą bezbarwną henną Cassia. Próbowałaś jej może czy tylko ten brąz? Albo coś o niej więcej słyszałaś?
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, że końce włosów nie są tak zdrowe jak włosy, które odrastają, bo nic nie naprawi włosa zniszczonego przez rozjaśnianie, ale ogólnie widać korzystny wpływ na włosy po hennie:).
      Ja nie próbowałam, ale zajrzyj na blog Idaalii jeśli jeszcze nie widziałaś tego posta (o bezbarwnej Cassii) : http://www.idaliablog.com/2011/08/bezbarwna-henna-cassia-khadi-opcja-dla.html

      Usuń
    2. Dziękuję :) Jeszcze nie szukałam specjalnie, bo ten pomysł dopiero kiełkuje w mojej głowie :D

      Usuń
  6. Moja anonimowa rada na przyszłość - nie dodawaj cytryny do henny z indygo - indygo traci swoje właściwości w kwaśnym pH, w temp wyższej ni 50 st C i po przetrzymywaniu przygotowanej "papki" w celu lepszego uwolnienia barwnika henny. To powoduje że ostateczny kolor po farbowaniu wychodzi bardziej rudy, cieplejszy. Cytryne można dodac tylko do samej henny lub henny z amlą - one lubia kwasne pH i wielogodzinne lezakowanie po przygotowaniu.
    Podsumowując: farby z indygo (czyli khadi jasny, orzechowy i ciemny braz) przygotowujemy tak jak w opisie na opakowaniu - bez cytryny i nakladamy jak najszybciej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za podpowiedź! właśnie robiłam tę samą hennę liczyłam na bardziej chłodny efekt kolorystyczny a wyszło bardziej właśnie rudo..ale niestety przekombinowałam ;/

      Usuń
    2. A to mnie zaskoczyles Anonimie, dodawałam sok z cytryny, bo na innych blogach spotkałam się z opiniami, żeby nie dodawać cytryny tylko do czystej henny indygo. Bazowałam głównie na poradach z bloga Idalii, która pisała że brązy Khadi, które nakładała bez utleniania trzymały się jej krócej na włosach i wychodziły mnie intensywne.
      A ile polecasz trzymać hennę, tyle co na opakowaniu czy dłużej? Pytam o brązy.

      Usuń
  7. rozważę kiedyś i ja hennę :) na razie idę w brązy, ale farbą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też farbowałam włosy tym kolorkiem, ale nie użyłam wody a żelu lnianego.

    OdpowiedzUsuń
  9. Włosy wyglądają pięknie i naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajnie wyszedł ten kolor i faktycznie wydaje się naturalny :) Sama przymierzam się do henny, ale ciągle zwlekam z obawy o zły efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm rozumiem, niby wiadomo jaki kolor ma wyjść ostatecznie ale henna zawsze wydaje mi się bardziej nieprzewidywalna niż farba chemiczna, sama nie wiem z czego to wynika;)

      Usuń
  11. Wygląda niesamowicie naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. też mam w planach hennę, tova polecała mi z lusha, ale tamta jest droga...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam dobre opinie o henne z Lusha, ale faktycznie wychodzi drożej, a Khadi jest też chyba popularniejsza, więcej opinii w internecie itd.

      Usuń
  13. wooow piękny orzech,podoba mi się :) ten fiolet był straszny :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Faktycznie wyszedł totalnie naturalnie, jakbym ją zobaczyła na mieście nie pomyślałabym że to farbowane włosy ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, bardzo naturalny ciepły brąz;)

      Usuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie spotkałam się wcześniej z tą henną. Na moich ciemnych włosach pewnie by nie pokrył, ale skoro nie ma żadnych chemicznych związków to myślę, że jest to bardzo dobre rozwiązanie. Chętnie bym ją wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  17. Super efekt, tez kiedys myslalam o hennie, ale jednak się nie zdecydowalam. Moze kiedys ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja już miałam doświadczenie z senną cassią khadi i jasnym brązem wymieszanym z cassią. Kolejnym eksperymentem właśnie miał być orzechowy brąz. Może przed świętami zdążę:) ten kolorek bardzo fajnie wygląda w wiekszości przypadkow, ktore mozemy ogladac na internecie.

    OdpowiedzUsuń
  19. oo bardzo ładny kolorek :)mmm wygląda b.naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Witam mam pytanie bo niestety nigdzie nie moge znalesc odpowieedzi a mianowicie czy można zmieszac khadi bezbarwny z khadi orzechowy braz i coewentualnie moze wyjsc ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem wyjdzie po prostu słabszy efekt, ale nie jestem ekspertem w takich miksturach ;). Zrób próbę na jednym pasemku :)

      Usuń
  21. Bardzo ładny efekt :). U mnie ta henna wyszła bardzo naturalnie

    OdpowiedzUsuń