czwartek, 19 grudnia 2013

GLOSSYBOX grudzień 2013

Dzisiaj dotarł do mnie grudniowy Glossybox. Byłam go bardzo ciekawa, bo zazwyczaj w okresie świątecznym różne marki lubią przygotowywać coś innego, specjalnego.. więc zastanawiałam się czy Glossy też będzie w tym miesiącu trochę inny.

Nie pomyliłam się, bo oprawa pudełka okazała się typowo świąteczna, postarali się naprawdę – wyjątkowo ładnie ta edycja się prezentuje, na pewno robi wrażenie na tle “zwykłych” pudełek Glossy. Kosmetyki w pewien sposób też kojarzą mi się zimowo i świątecznie.

DSCN4087

DSCN4086

DSCN4088

A w środku..

..trzy produkty pełnowymiarowe, cztery miniatury. Z tego dwa produkty dla klientek vip, czyli po prostu dla każdego kto zamawia Glossyboxa od 6 miesięcy.

DSCN4089

DSCN4099

Lakier Nails Inc. w odcieniu Victoria – w pierwszym momencie pomyślałam, że to czarny lakier, ale jednak nie! Wydaje mi się, że to będzie takie ciemne, żelkowe bordo. Lubię takie kolory i jestem go bardzo ciekawa. Lakier jest pełnowymiarowy i kosztuje około 55zł, chyba faktycznie to jego cena, bo kojarzę z Sephory, że są drogie. Cieszę się, że znalazł się w pudełku, dla mnie ciekawa marka i ładny kolor.

DSCN4091

Nuxe suchy olejek Huile Prodigieuse OR – miniaturka słynnego olejku. Wersję bez drobinek znam i bardzo lubię, a tej nie miałam nigdy okazji wypróbować, więc ten produkt dla mnie też jest w 100% trafiony. Za 50ml tego olejku zapłacimy 99zł.

DSCN4092

Yves Rocher żel pod prysznic Złota Wanilia – i kolejny fajny kosmetyk, który wypróbuję jeszcze dziś! Ta kolekcja bardzo mnie ciekawiła, uwielbiam waniliowe zapachy i zastanawiałam się czy ta seria pachnie inaczej niż klasyczna waniliowa YR. W sumie mogłam po prostu wejść do ich sklepu stacjonarnego obok którego codziennie przechodzę i sobie powąchać, ale przedświąteczne tłumy w galeriach działają mi na nerwy i jak najszybciej uciekam z takich miejsc. Żel ma złote drobinki, a poza tym wygląda i pachnie tak samo jak waniliowy bez drobinek. A to oznacza, że woda toaletowa też pachnie identycznie jak zwykła waniliowa YR i dlatego przestała mnie kusić ;). Żel 400ml kosztuje 16,90zł.

DSCN4093

Siquens Prevention krem do cery tłustej – fajnie, że krem został dopasowany do profilu cery (na pewno zaznaczałam tłustą i mieszaną), w tym miesiącu pudełka różniły się i część dostała co innego zamiast tego kremu. Mimo wszystko nie jestem z tego produktu zbytnio zadowolona, marka Siquens pojawiała się w Glossy już wiele razy, kremy też zdecydowanie za często dają, a zużywa się je strasznie wolno. To jest akurat pełny wymiar (ok 52zł).

DSCN4094

Orofluido Beauty Elixir – olejki do włosów uwielbiam, więc ten produkt również mi się spodobał. Pamiętam, że kiedyś w sklepie fryzjerskim sprzedawczyni próbowała mi go wcisnąć (bo jakaś promocja a olejek z miotły na głowie zrobi jedwabie..), ale jestem bardzo zadowolona z mojego Eliksiru L’Oreal więc dałam sobie z nim spokój. Fajnie, że ta miniatura wpadła w moje ręce, może się przekonam czy to faktycznie takie cudo ;). Ma bardzo ładny zapach. Standardowe opakowanie kosztuje ok 49,90zł.

DSCN4095

Orientana maseczka pod oczy z naturalnego jedwabiu – to dodatek vip i jednocześnie pełnowymiarowy produkt (nooo… ten pełny wymiar w przypadku maseczki to akurat trochę głupio brzmi). Nie jestem ani na tak, ani na nie. Koszt takiej maseczki to 10zł, sporo.

DSCN4096

Chloe See by Chloe – to też dodatek vip, choć można było go dorzucić bez żadnych ‘vipów’ po prostu, przecież to w końcu zwykła próbka jaką dorzucają w perfumeriach do zakupów. Mimo, że mam słaby węch z powodu kataru to coś tam jednak czuję i nie podoba mi się.

DSCN4097

Kupony, rabaty, dodatki:

  • zniżki bez szaleństw do Yves Rocher. Ostatnio chciałam tam kupić kilka rzeczy, bo przyszła mi oferta na maila – 40% na cały koszyk powyżej pewnej, już nie pamiętam dokładnie jakiej kwoty. Oczywiście promocja nie obowiązuje na kosmetyki oznaczone zielonym punktem. Pomyślałam, że chodzi za mną od jakiegoś czasu kilka kosmetyków YR to zrobię zakupy…ale okazało się, że wszystko jest oznaczone tym zielonym punktem! Nie skorzystałam.
  • 40zł rabatu do zalando
  • saszetka z klasyczną wersją olejku Nuxe
  • kupon na 3 produkty mini za 35zł do Bath & Body Works. Szkoda, że w Krakowie nie ma.
  • kartka

DSCN4101

DSCN4100

Podsumowując mogę powiedzieć, że jestem zadowolona z zawartości, prawie wszystko mi się podoba. Wymieniłabym jedynie krem Siquens. Maseczka też nie robi na mnie większego wrażenia, ale traktuję ją jako dodatek. Pozostałe kosmetyki są w moim odczuciu ciekawe i chętnie je wypróbuję.

A Wy co sądzicie o zawartości grudniowego pudełka?

  • pudełka Glossybox można zamawiać na stronie http://www.glossybox.pl/
  • koszt jednego pudełka to 49zł (koszty wysyłki są już wliczone w cenę)

41 komentarzy:

  1. ja jeszcze zadnego ich nie mam ;d

    OdpowiedzUsuń
  2. najbardziej ciekawi mnie krem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem dlaczego ale nie umiem się przekonać do GB...Za to uwielbiam czytać te posty u Ciebie :]

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie jakoś nie kuszą te pudełka...ale kremy z siquens miałam i byłam zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też miałam, już nie pamiętam jaki rodzaj dokładnie, ale był w porządku, zużyłam całą tubkę.

      Usuń
  5. Jak pięknie zapakowane! Sprawdziłam swatche lakieru i jest super, taki elegancki, idealny na święta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zerknęłam w google i wydaje się bardzo fajny:)!

      Usuń
  6. Jak świątecznie u Ciebie!
    Jak dla mnie to pudełko złe nie jest. :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie jest źle, ale w sumie nie żałuję, że nie zamówiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście nie są to żadne cuda więc całkowicie Cię rozumiem:)

      Usuń
  8. O cholera, moim zdaniem fajne pudełko, już dawno tak fajne nie było. A kremu jestem bardzo ciekawa, nigdy nie miał okazji trafić w moje ręce

    OdpowiedzUsuń
  9. Hmhmh podoba mi się zAWARTOŚĆ TEGO PUDEŁĘCZKA, LAKIER faktycznie wydaje się być czarny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie jest:). Dlatego bardzo jestem ciekawa jaki kolor będzie na paznokciach!

      Usuń
  10. Zapachy Chloe uwielbiam, ale dawanie próbki jako dodatku dla vip, to trochę przesada. Widzę że nie mam za bardzo czego żałować że przerwałam subskrypcję. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie, o tym właśnie pisałam. Po prostu trochę głupio to brzmi;))

      Usuń
  11. Jakoś nie podoba mi się . Takie puste to pudełeczko.

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzę, że Twój Glossy był o wiele bogatszy od mojego :P Super ten olejek do włosów (;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie więcej o te dwa produkty "vip", ale moim zdaniem większej różnicy one nie zrobią, to w końcu tylko próbka i maseczka;)

      Usuń
  13. Ja miałam trochę inną zawartość...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam, ja w sumie cieszę się, że nie dostałam tej emulsji rozświetlającej bo na mojej skórze pewnie by się nie sprawdziłą.

      Usuń
  14. Czekałam tęsknie na ten wpis :) Pudełko ciekawe. Najbardziej zainteresował mnie olejek do włosów, lakier (czekam na recenzję!) i ten waniliowy YR. Ten suchy olejek do paznokci też ciekawy ale za tą cenę pewnie nigdy się nie skuszę ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biśka, ten suchy olejek ma różne zastosowania, do ciała, na twarz, do włosów itp:). Jest świetny, ma super zapach i nie czuć, że jest tłusty jak zwykły olejek. Polecam! Widuję go też w niższych cenach. Sama kupiłam go kiedyś znajomej w prezencie w zestawie z pełnowymiarowym kremem Nuxe i kilkoma miniaturami jakoś mniej więcej za stówę, a na allegro 50ml chodzi po... trzydzieści parę złotych.

      Usuń
    2. :O to muszę poczytać opinie i może się skuszę jak są w takich cenach :)

      Usuń
  15. Widzę, że mamy takie same pudełko i odczucia ;) mnie się podoba

    OdpowiedzUsuń
  16. Dostałam podbne pudełko, lipa, Glosyy się nie postarało... Produkty są małe, mam tylko jeden pełnowymiarowy produkt. Za to jestem mega zadowolona z konkurencyjnej firmy Shiny. W tym miesiącu się postarali, mimo, że dali tylko jeden produkt z wyższej półki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zamawiam Shiny, ale widziałąm zawartość na blogach i faktycznie całkiem fajna w tym miesiącu!

      Usuń
  17. Ja miałam tylko jeden produkt pelnowymiarowy i jest nim lakier... reszta to maleństwa. Wszystko zuzyję jednak ten glossy mnie nie zachwycił, spodziewałam się czegoś lepszego na święta, ale tragedii tez niema. Czekam jeszcze na shiny... Wczoraj kupiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam, że Shiny w tym miesiącu daje radę!

      Usuń
  18. Bardzo podoba mi się szata graficzna tego pudełka.

    OdpowiedzUsuń
  19. w tym miesiącu pudełko pozytywnie mnie zaskoczyło :) zawartość jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nawet ciekawe pudeleczko, o dziwo.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  22. pudeleczko bardzo mi sie podoba ! :) chetnie sprobowalabym wszystkiego !

    OdpowiedzUsuń
  23. Nooo, te vipowskie produkty oszałamiają.. Ale ogólnie to jestem bardzo zadowolona!!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Masz lepszą wersję pudełka ;P

    OdpowiedzUsuń
  25. do mnie dotarły troszeczkę inne produkty :) jesli jestes zainteresowana to zapraszam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  26. A ja jestem bardzo ciekawa tego kremu z Siquens, jeśli chciałabyś go odsprzedać to daj znać to jakoś spiszemy się na priv ;)

    OdpowiedzUsuń