sobota, 21 grudnia 2013

Paese Box

Marka Paese na cały grudzień przygotowała Paese Boxy, czyli pudełka niespodzianki zawierające losowe kosmetyki. Zamawiać można do 31 grudnia, pudełka szybko stały się popularne więc pewnie większość z Was już o nich słyszała. Te boxy są o tyle fajne, że w cenie 39zł dostajemy aż 5 pełnowymiarowych kosmetyków i 6 testerów (miniatur) czyli w sumie 11 kosmetyków za cztery dychy. Wychodzi tanio, koszty wysyłki są już wliczone w cenę, więc nic dziwnego że tyle osób kupuje Paese Box.

DSCN4127

Ja dla siebie z początku nie chciałam brać, niby atrakcyjna oferta ale jakoś nie szaleję za Paese więc zamówiłam jako prezent dla znajomej, która bardzo lubi tę markę. Obejrzałam u niej pudełeczko, stwierdziłam że jest naprawdę fajne i “bogate” choć nie wszystkie kosmetyki były trafione.. no ale trzeba się z tym liczyć. Na tyle nam się spodobało, że wraz z dwoma znajomymi zamówiłyśmy po jednym boxie dla każdej. I dopiero po otworzeniu tych kolejnych pudełek to pierwsze “prezentowe” na ich tle okazało się niefartem. Była w nim bardzo intensywna pomadka w płynie, pomarańczowy cień, bardzo ciemny podkład.. kolory takie jakby ktoś chciał się pozbyć z magazynu odcieni, które się najgorzej sprzedają. Za to trzy kolejne pudełka wypadły o niebo lepiej! Kosmetyki bardzo zróżnicowane, kolory w przewadze delikatne i uniwersalne. Na tym przykładzie widać, że może nam się trafić kiepskie jak i świetne pudełko.

Dodam jeszcze, że pomysł kupienia trzech pudełek i podzielenia całości między trzema osobami jest według mnie bardzo fajny, bo powymieniamy się tak żeby każda z nas była zadowolona. Mamy różne upodobania kolorystyczne, ja lubię mocne kolory, znajoma jasne i delikatne więc łatwo będzie skompletować każdej jak najlepiej dopasowany box ;).

DSCN4128

Pierwszego “prezentowego” pudełka, o którym pisałam wyżej nie mam na zdjęciach więc pokażę Wam zawartość pozostałych trzech.

DSCN4129

  • baza pod cienie (pełny wymiar)
  • puder ryżowy i bambusowy z jedwabiem (miniatury)
  • podkład Ideal Matte – Porcelana (pełny wymiar)
  • pomadka w płynie Manifesto 915 (pełny wymiar)
  • pomadka Sexapil 23 (pełny wymiar)
  • mineralny puder rozświetlająco-kryjący 1C (pełny wymiar)
  • cień Kaszmir 667 (pełny wymiar)
  • trzy lakiery w tym jeden piaskowy (miniatury)

Moim zdaniem bardzo fajna zawartość. Pomadko-błyszczyk jest w odcieniu zgaszonego różu, pomadka Sexapil (omg jaka głupia nazwa) to taki herbaciany róż – twarzowe, uniwersalne odcienie. Cień pojedynczy ma waniliowy kolor, więc również bardzo uniwersalny, puder dosyć jasny. Świetnie, że trafił się bardzo jasny odcień podkładu.

DSCN4130

  • puder ryżowy oraz bambusowy z jedwabiem (miniatury)
  • podkład Long Cover Fluid 01 jasny beż (pełny wymiar)
  • puder sypki 01 (pełny wymiar)
  • tusz Adore (pełny wymiar)
  • pomadka Sexapil 8 (pełny wymiar)
  • róż z olejem arganowym 46 (pełny wymiar)
  • diamentowy cień do powiek 711 (pełny wymiar)
  • trzy lakiery w tym jeden piaskowy (miniatury)

W tym pudełku również trafił się jasny puder i dosyć jasny podkład, cóż za fart :)! Róż ma jasny, brzoskwiniowy odcień, tusz wiadomo – może być dla każdego. Cienie to trójka: rozświetlający i dwa zgaszone brązy więc również uniwersalnie. Jedynie pomadka ma mocny kolor, ale to ładna klasyczna czerwień.

DSCN4131

  • mineralny puder sypki brązujący Słońce Egiptu 01 (pełny wymiar)
  • satynowy lakier matujący (pełny wymiar)
  • pomadka Sexapil 3 (pełny wymiar)
  • błyszczyk Colore Mio 517 (pełny wymiar)
  • puder ryżowy i bambusowy z jedwabiem (miniatury)
  • diamentowy cień do powiek 22 (pełny wymiar)
  • róż z olejem arganowym 42 (pełny wymiar)
  • trzy lakiery w tym jeden piaskowy (miniatury)

Fajnie, że w pudełku znalazł się taki kosmetyk jak błyszczący puder brązujący, wydaje się bardzo ciekawy. Cień ma ładny odcień błyszczącego beżu, róż też wyjątkowo ładny. Pomadka to delikatny róż, a błyszczyk pastelowy róż. Moim zdaniem ładne kolory.

Podsumowując w moim odczuciu Paese Boxy wypadają naprawdę dobrze i uważam, że są warte swojej ceny. Wiadomo, trzeba liczyć się z pewnym ryzykiem, mogą nam się przytrafić dziwaczne kolory (jak w pierwszym, wspomnianym przeze mnie pudełku). Od wczoraj marka dokłada jeszcze po jednym dodatkowym kosmetyku, wow :D. Więcej informacji znajdziecie na fb Paese.

Skusiłyście się? Jakie macie odczucia, jesteście zadowolone czy uważacie, że nie warto?

54 komentarze:

  1. Bardzo fajna zawartość. Używałam tylko puder ryżowy - jest moich hitem ! Myślę jeszcze nad paletką cieni tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chętnie przetestuję ten ryżowy puder, ciekawe jak się będzie miał w porównaniu do mojego pudru z Kryolanu.

      Usuń
  2. Lubię błyszczyki z paese, innych kosmetyków nie miałam. Ten box wydaje się ciekawym pomysłem:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Że tak powiem fajny i bogaty box:)

    OdpowiedzUsuń
  4. pierwsze dwa pudełka fajne :)
    ja ze swojego jestem średnio zadowolona...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety nie zawsze może się trafić to co chcemy :/

      Usuń
  5. rzeczywiście, dla każdego coś dobrego jak widać :) a tego typu pudełka nigdy nie będą w 100% trafione :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, w końcu mają być niespodzianką:)

      Usuń
  6. Świetne produkty, chyba sama się skuszę na ten box ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam firmę Paese, nigdy mnie jeszcze nie zawiodła ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kupiłam drugie, bo pierwsze, zamówione na samym początku grudnia było świetne: maskara, odzywka do paznokci, neonowy cień, róż, błyszczyk, trzy minilakiery, dwa minipudry i mini płyn micelarny:) W drugiej podwójny cień, puder brązujacy, róż w innym odcieniu, szminka i paznokieć w płynie i miniaturki tego samego rodzaju. Moim zdaniem warto. Kolory jak kolory, to jest przypadek, ale jest ryzyko, jest zabawa:P Poza tym za te cenę i tak jest duże prawdopodobieństwo trafienia ciekawych rzeczy. Ja trafiłam cień w kolorze matowej fuksji. Jestem ruda. No i niby jak używać? Ale on jest tak piękny, że jakoś zastosowanie dla niego znajdę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak na dobrą sprawę używam większość kolorów cieni, pomadek więc ryzyko nietrafienia mniejsze:). Moim zdaniem też się opłaca, fajne, ciekawe pudełeczka:).
      A ja cieniem w kolorze fuksji też bym nie pogardziła, na co dzień niekoniecznie ale w końcu można łączyć z innymi cieniami:)

      Usuń
  9. Miałam ochotę na ten box ale po zobaczeniu zawartości, która nie bardzo by mi się nadała, cieszę się że się nie zdecydowałam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Łał, patrząc na cenę regularną tych kosmetyków taki box się nieźle opłaca, nawet jeśli nie wszystko będzie trafione. Ale te trzy są zabójcze. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak nic pudełka bardzo kuszą do zakupu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Trochę mnie kusiło na początku, ale jak zobaczyłam ilość kolorówki do zużycia, która zalega mi na półce, to entuzjazm opadł. Z drugiej strony gdyby trafił się taki puder sypki, to zawsze by się przydał, a reszta kosmetyków zawsze może robić za prezent dla kogoś, komu będą pasować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, zawsze można komuś dać, w końcu każdy ma inny gust i to co nie pasuje nam może pasować akurat komuś innemu:D

      Usuń
  13. Mam i ja :) jutro pokażę moją zawartość. U mnie bardzo trafione wszystkie kosmetyki, no może oprócz jednego - lakieru piaskowego w kolorze identycznym jak Wibo Wow :( Teraz mam dwa piaski i oba identyczne ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to super, że prawie wszystko trafione:)!

      Usuń
  14. Jak można zamawiać jednorazowo to może w przyszłym miesiącu się skusze jeżeli fundusze pozwolą ;)
    Generalnie póki co Paese stoi najlepiej w Boxach, fakt że to tylko jedna firma ale świetne kolory, jakość też niczego sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To akcja tylko na grudzień, niestety po 31 nie będzie można już zamawiać... Paese mogłoby zrobić nawet stałego boxa jak dla mnie;)

      Usuń
  15. Świetny pomysł z podzieleniem się z koleżankami :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja zamówiłam ten box w tej poprzedniej edycji, gdzie nie było jeszcze miniatur i nie dość, że dość długo walczyłam z kurierem, który miał jakiś problem z dostarczeniem przesyłki, to niestety mi trafiły się w większości niestety nietrafione produkty, jak między innymi czerwony cień do powiek... :/ no i niestety już chyba na to pudełko się nie skuszę :P choć ten pomysł z podzieleniem się zawartością kilku boxów z koleżankami jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czerwony cień do powiek to chyba jeden z najgorszych kosmetyków w odczuciu wielu osób jakie można dostać.
      U mnie jak chodzi o dostawę kurierem, nie było żadnych problemów, ale wiadomo - różnie to bywa.

      Usuń
  17. Z tych przygarnęłabym dwa pierwsze. Wczoraj skusiłam się na promocję - do 31 grudnia dodają szósty, pełnowymiarowy kosmetyk gratis. W pierwszym pudełeczku miałam właśnie Słońce Egiptu nr 2, ale niezbyt jestem przekonana do używania tego kosmetyku - muszę go dokładnie rozpracować i może będę z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałam o tym w notce (o tym szóstym kosmetyku) :).

      Usuń
  18. Nie miałam jeszcze tych kosmetyków, może przy okazji spróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. No tyle kosmetyków w tej cenie rzeczywiście się opłaca :]

    OdpowiedzUsuń
  20. fajny pomysł z zamawianiem z koleżankami i dopasowaniem kosmetyków do swoich potrzeb. genialne w swojej prostocie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno o wiele lepiej wyjdzie tak niż dla każdej box taki jaki przyszedł:)

      Usuń
  21. nie znam tych kosmetykow i raczej nie kupie

    OdpowiedzUsuń
  22. Coś o tych kosmetykach kiedyś słyszałam, ale jakoś nigdy nie doszło do tych zakupów. Teraz, dzięki Tobie moje konto jest uboższe tylko o 39zł a jaka radość :) z uśmiechem pójdę teraz spać :) z moim szczęściem to pewnie trafię na same nietrafione kolory - tak jak teraz w glossyboxie podkład w odcieniu Honey ;) ale jakoś to przetrawię :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo fajnie:D. Trzymam kciuki żeby przyszły same trafione:D

      Usuń
    2. Dzięki, przydadzą się :) A ile czeka się mniej więcej na wysyłkę?

      Usuń
    3. No to ekspres, ale biorąc pod uwagę, że teraz święta to pewnie w poniedziałek przyjdzie. Już czuję ten dreszczyk emocji :)

      Usuń
    4. przyszedł dopiero dziś ale jestem baaaardzo zadowolona! Jutro zrobię o nim wpis na blogu więc zapraszam: patkatuitam.blogspot.com :)

      Usuń
  23. Trafiła Ci się na prawdę rewelacyjna zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Teraz zastanawiam się czy drugiego nie zamówić :]

    OdpowiedzUsuń
  25. Z trzech pudełek można zrobić idealnie dla siebie dobrany box :D
    Super! Cienie śliczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. O tym jeszcze nie słyszałam! Ale zamawiam, bo polubiłam się z marką Paese. Liczę na puder brązujący ;) a do tego miniaturki ryżowego i bambusowego też chętnie wypróbuję :) Dobrze, że czytam Twój blog :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo fajnie! Cieszę się, że mój post się przydał i mam najdzieję, że trafisz na ten puder brązujący:D

      Usuń
  27. Rzeczywiście zawartość pudełeczek jest ciekawa, ale chyba jednak nie skuszę się na nie. Głównie z tego względu, że mam pełną szufladę kolorówki, mam swoich ulubieńców i planuję wszystko zużyć :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no wiadomo:). To przede wszystkim fajna opcja dla kogoś kto kompletuje kosmetyczke :)

      Usuń
  28. Zawartość w przypadku tych trzech pudełek jest rewelacyjna! Chętnie bym się skusiła na to pudełeczko :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mają świetną zawartość :) Myślałam, żeby sobie kupić to pudełko, ale cierpię na nadmiar kosmetyków w połączeniu z chęcią wyhamowania zakupoholizmu i zrezygnowałam :P

    OdpowiedzUsuń
  30. Wczoraj zamówiłam pudełeczko, bo mnie skusili tą szóstą pełnowymiarową niespodzianką ;)
    Mam nadzieję, że jego zawartość będzie zbliżona do Twojej zawartości na niebieskim tle ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym szóstym kosmetykiem to już w ogóle super się opłaca:)

      Usuń
  31. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  32. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  33. Kupiłam i jestem bardzo zadowolona, pokazywałam go ostatnio na blogu. Jedyna rzecz, która była niewypałem to cień w malinowym odcieniu. Ale już znalazł nowego właściciela ;)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń