sobota, 8 lutego 2014

Rimmel Stay Matte

Od jakiegoś czasu używam nowego podkładu Rimmel – Stay Matte. Byłam go ciekawa, bo mam mieszaną skórę, która lubi błyszczeć się w ciągu dnia, dlatego najczęściej szukam matujących podkładów. A jeśli dodatkowo dobrze kryją i są lekkie to już w ogóle super.

y787i658u78

Producent reklamuje podkład jako lekki i matujący. Kosmetyk ma gęstą, jak na podkład nawet bardzo gęstą konsystencję przypominającą kremowy mus. Ja wolę raczej rzadkie podkłady, ale ta formuła całkiem mi pasuje, przyjemnie rozprowadza się go na skórze. Ma lekki, niedrażniący nosa zapach.

Podkład ma całkowicie matowe wykończenie. Jeśli ktoś nie lubi nakładać dodatkowo pudru w tym przypadku nie będzie to konieczne. Naprawdę długo matuje skórę, przez większość dnia nie musiałam się zastanawiać czy już się świecę czy jeszcze nie ;). Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie siła krycia, to naprawdę dobrze kryjący podkład! Dla mnie to oczywiście plus, bo zawsze mam coś do ukrycia. Do tego faktycznie jest dosyć lekki w tym sensie, że nie czuć go mocno na twarzy.

Wady? Nie chce współpracować z pudrami, różami, jednym słowem jakimkolwiek kosmetykiem, który na niego nakładamy. Lubi się ścinać w tych partiach i po prostu nieładnie wygląda. Jednak największym minusem tego podkładu jest dla mnie fakt, że bardzo mocno podkreśla suche miejsca na skórze. Jak wspomniałam na początku notki, moja cera jest mieszana i ma raczej skłonności do przetłuszczania się niż przesuszania. Nigdy nie narzekam na suche skórki, ale ten podkład jakimś cudem potrafi sprawić, że widzę ich całe mnóstwo! Wygląda przez to dosyć ciężko (mimo, że jest lekki w odczuciu to sprawia trochę efekt pudrowej warstwy). Nakładam go tylko na porządnie nawilżoną skórę ale i tak potrafi czasem wyglądać źle. Nie jest też jakiś super trwały, Revlon Colorstay zdecydowanie go pobija, ale z drugiej strony tragedii też nie ma.

1 003

Do wyboru jest siedem kolorów, ja mam najjaśniejszy Light Ivory. Faktycznie jest jaśniutki, dla mnie nawet odrobinę za jasny (ale po przypudrowaniu się ciemniejszym pudrem wygląda dobrze). Dla ekstremalnie bladolicych i tak może być ciut za ciemny, wiadomo. Light Ivory wpada w różowe tony. Porównałam go z Revlonem Colorstay w odcieniu Ivory. Revlon jest jednak troszkę jaśniejszy i ma bardziej neutralny odcień, ale na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie.

1 004

Jeśli macie na niego ochotę to polecam posiadaczkom tylko tłustej lub mieszanej cery bez problemu przesuszających się partii skóry. Sama nie wiem czy go w końcu lubię czy nie. Z jednej strony matuje nieźle i bardzo dobrze kryje, ale z drugiej strasznie podkreśla każde najmniejsze przesuszenie i ma tendencje do ścinania się. Mimo wszystko jestem bardziej na tak niż na nie. Do kupienia oczywiście w większości drogerii, za dwadzieścia parę złotych.

Próbowałyście go? Jak się u Was sprawdza?

71 komentarzy:

  1. Ja skusiłam się mimo suchej cery, bo nie chciałam używać pudru i muszę powiedzieć, że na kremie nawilżającym żadnych skórkę mi nie podkreśla :) ale raczej nie bedzie to podkład numer 1 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie podkreślone skórki, pory... efekt nie jednolitej cery:/

      Usuń
  2. Szczególnie nie zwracałam uwagi na te podkład w drogeriach, zaskoczyłaś mnie tym, że dobrze kryje. Podobne odczucia jak Ty do Rimmela mam do Dermablend Vichy, kryje pierwszorzędnie, w sumie jest lekki, ale zostawia właśnie taką pudrową warstwę i okrutnie podkreśla suche skórki i nie używam go np. na czoło, bo pomimo tego, że czoło lubi mi się świecić jak latarnia morska, to właśnie Dermablend uwidacznia na nim wszelkie suche miejsca. Sama nie wiem czy go lubię czy niekoniecznie :) Może kiedyś sięgnę po Rimmel?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Stay Matte pod tym względem musi być podobny do Dermablendu. U mnie w sumie też najgorzej wygląda na czole, które lubi się świecić i nie bywa nigdy przesuszone... a ten podkład jakoś dziwnie na nim wygląda.

      Usuń
  3. Mam cerę trądzikową i tłustą, kupiłam go jakiś czas temu i jestem bardzo zadowolona. Zakrywa wszystko co jest do zakrycia. :-) Zresztą też nie jest jakiś super drogi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie jest, więc w sumie ryzyko niewielkie ;). Tak przypuszczałam, że na tłustej się sprawdzi.

      Usuń
  4. zbyt różowy dla mnie:( a szkoda chciałam wypróbować:(

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm nie znam i nawet nie spotkałam. Brzmi ciekawie ale raczej nie spróbuję, bo lubi mi się robić sucha skóra na nosie.
    "Jak wspomniałam na początku notki, moja cera jest mieszana i ma raczej skłonności do przetłuszczania się niż przetłuszczania." kocham to zdanie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooooo haha :D! Tak to jest jak się pisze notkę podczas oglądania ciekawego programu. A najlepsze, że sprawdzałam całość:D

      Usuń
    2. hehe czasem też tak mam jak coś piszę. Potem czytam raz, drugi i coś mi nie pasuje ;P

      Usuń
  6. Ja go wręcz nienawidzę. Najjaśniejszy kolor jest okropny ,strasznie wygląda na twarzy ,opakowanie również nie zachwyca - nie podoba mi się w nim kompletnie nic. Nakładam go tylko jak wychodzę na chwilę do sklepu ,żeby go wykończyć. Próbowałam już wszystkiego - nawet przy rewelacyjnie nawilżonej skórze wygląda tragicznie :(
    Tak się cieszyłam ,że go kupiłam ,myślałam ,że to będzie mój ulubieniec (tak jak Wake Me Up) ,a przy pierwszym użyciu chciało mi się płakać - 3 razy zmywałam i nakładałam od nowa ,w końcu stwierdziłam ,że już zmywać nie będę. Przy kolejnym użyciu to samo...
    Cieszę się jedynie ,że kupiłam go na sporej promocji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten podkład to trochę taki dziwoląg co widać własnie po bardzo skrajnych opiniach. Ty piszesz, że nawet na super nawilżonej skórze wygląda źle (u mnie własnie troszkę tak jest) a inni, że sprawdza się na suchej. Mam wrażenie, że na każdej skórze zachowuje się inaczej!

      Usuń
  7. brzmi jak podklad idealny dla mnie :)
    kiedy w koncu zdenkuje moje podklady, ktore mi zalegaja, to sie skusze, tym bardziej ze w promocji mozna ten podklad dostac w UK za £5 :)

    OdpowiedzUsuń
  8. o to jak dla mnie odpada, nie wyobrażam sobie, żebym nie nalożyła pudru, różu bronzera... ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mozna nałożyć, ja nakładam zawsze ale trzeba po prostu uważać, bo wystarczy niefortunnie zbyt mocno docisnąć pędzel i klops.

      Usuń
  9. Nie dla mnie, szukam czegoś jeszcze bardziej lekkiego, co mi nie będzie problematycznych suchych miejsc uwydatniało :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam i uwielbiam. Nic mi nie podkreśla, wszystko ładnie kryje, matuje i ... ładnie go pudruje, nakładm róż czy tam rozświetlacz i nic się nie dzieje, hmm, nie wiem czym spowodowane jest to, że Tobie dzieje się na odwrót

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zresztą nie tylko mi, bo nawet po komentarzach widać, że opinie są bardzo różne. Jednym pasuje a innym nie;)

      Usuń
  11. Musze go wyprobowac! Wydaje sie byc dobry dla mnie a taka odmiana moze byc mila :)

    OdpowiedzUsuń
  12. dodam od siebie, starej i pomarszczonej, że dodaje 10 lat ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ehh bo wygląda tak pudrowo i jakoś cięzkawo..

      Usuń
  13. Masz mały błąd w tekście "ma raczej skłonności do przetłuszczania się niż przetłuszczania" ;) Nie jestem mega grammar nazi, ale rzuciło mi się w oczy, więc piszę :)
    Podkłady, które nie współpracują z pudrami, ani różami dla mnie odpadają z miejsca, ponieważ mam cerę tłustą i czuję się pewnie dopiero pod warstwą sypkiego transparentnego pudru. Niemniej, to krycie trochę mnie kusi, być może rzucę więc okiem na tester.

    OdpowiedzUsuń
  14. gdyby tylko nie podkreślał tak przeraźliwie skórek byłby moim ideałem! Cudownie kryje, matuje, długo się trzyma, tylko te skórki... nigdy nie miałam z tym problemu, a tu się nagle okazuje, że jednak moja cera nie jest taka w 100% tłusta...

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie próbowałam go i to, że kryje brzmi bardzo zachęcająco ale już to podkreślenie suchych skórek odstrasza...

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeśli matuje na długo to jest dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie lubię, jak podkład podkreśla suche skórki, o których nie miałam pojęcia...

    OdpowiedzUsuń
  18. Moja siostra go używa od lat (wcześniej miał inne opakowanie) i nic jej się złego nie dzieje a co ciekawe ma suchą skórę. Hmm nie wiem od czego to zależy, że u Ciebie się nie przyjął a u niej tak, choć w teorii powinno być odwrotnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż.. ten podkład zbiera tak skrajne opinie, że właściwie mnie to już nie dziwi!

      Usuń
  19. Nawet nie czytając posta poznałam na zdjęci, że ma różowe tony, więc jest na pewno nie dla mnie.... Oczywiście potem doczytałam ;p Nie wiem czemu w Polsce na rynku jest aż tyle różowych podkładów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda! Wszystkie jasne są rózowe, ciężko znaleźć jakiś o żółtych albo neutralnych tonów.

      Usuń
  20. Raczej nie skuszę się na ten podkład, ponieważ na policzkach mam sporo suchych skórek:( Aczkolwiek długotrwały mat brzmi niezwykle kusząco...

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam cerę mieszaną, ale odwodnioną - suche skórki to norma więc pewnie się na niego nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  22. Zastanawiałam się nad zakupem tego podkładu, jednak jest za ciemni i za różowy. W najjaśniejszym kolorze wyglądałam jak prosiaczek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh niestety zbytnio wpada w różowe tony ;)

      Usuń
  23. Miałam okazję wypróbować i starą i nową wersję - obie są według mnie do kitu, choć nowa ciut lepsza, bo coś tam kryje.

    OdpowiedzUsuń
  24. Uuuu zdecydowanie nie dla mnie..

    OdpowiedzUsuń
  25. Fakt, że podkreśla suche skórki nie brzmi dobrze, ale za to matuje i kryje (coś za coś) no nie wiem czy go kupię

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja gu uwielbiam, za taką cenę jest super, natomiast faktycznie- nie jest to kosmetyk perfekcyjny, za który dałabym się pokroić...


    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam cerę suchą i nie narzekam na niego :-) Wystarczy porządny krem nawilżający jako baza i jest super :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No a u mnie dobry krem nawilżający i tak nie daje mu rady;)

      Usuń
  28. mam go w szafce i czeka jak się skończy Colorstay :) tyle że wzięłam za ciemny troszkę kolor i myślę o dokupieniu jaśniejszego do mieszania :) testowałam go latem jak byłam opalona kilka razy i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  29. chciałam go kupić ale coś mi przeszło i w sumie dobrze. Jest fajny ale ja na dzień dzisiejszy więcej podkładów nie potrzebuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. ja właśnie się rozmyśliłam z zakupem tego podkładu, ale coraz częściej o nim myślę :D czekam aż mój aktualny się skończy i zobaczymy :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Ten podkład ostatnio zrobił się popularny w blogosferze, ale zbiera bardzo mieszane recenzje. Widać, że ciężko go jednoznacznie określić. Wydaje mi się, że mam gdzieś jego miniaturę-tester, więc będę mogła sama się przekonać, jaki jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, dla jednych super a dla innych kiepski!

      Usuń
  32. Mam cerę suchą więc nie kupie ;P
    A wszystkie podkłady podkreślają mi suche skórki ;/

    OdpowiedzUsuń
  33. Wybacz że nie na temat, ale mogę się spytać, jakiego top coat używasz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A różnych, ale ostatnio najczęściej Color Club, IsaDora i Essie Good to go

      Usuń
  34. A miał być taki idealny ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh jak każdy kosmetyk w reklamie:D

      Usuń
  35. ja niestety kupiłam w o to ciemniejszym odcieniu i okazał się za ciemny :/
    ma gęstą, bogatą konsystencję i rzeczywiście może wysuszać.

    OdpowiedzUsuń
  36. Średnie opinie słyszałam na temat tego produktu, raczej więcej było negatywnych.

    OdpowiedzUsuń
  37. Jeszcze go nie miałam, ale jeśli złapię go na jakiejś sensownej promocji to na pewno wypróbuję :-))

    OdpowiedzUsuń
  38. jak podkreśla suche skórki to już nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie cierpię jak podkład podkreśla suche skórki ;/

    Zapraszam na rozdanie na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Właśnie dlatego, że mega podkreśla lekkie suchości rzadko go używam, ale muszę przyznać że faktycznie matuje nieźle!

    OdpowiedzUsuń
  41. kupiłam i niestety zawiodłam się na nim... strasznie ależ to strasznie podkreśla suche skórki oraz pory. Nigdy nie miałam problemów z widocznymi porami ale przy użyciu tego kosmetyki moja twarz jest pokryta kraterami niczym z księżyca :0 również posiadam najjaśniejszy odcień no i niestety jest dla mnie za ciemny :(

    OdpowiedzUsuń
  42. Kupilam go na promocji -40% w Rossmanie, więc mała strata, nie zachwyca, podkreśla skórki ale to mi jakoś szczególnie nie przeszkadza bo skóra i tak bardzo szybko się przetłuszcza. A cały podkład dosłownie waży mi się na twarzy, a nie wspomnę o tym, że da sie go nałożyć dobrze tylko palcami.. A ja jednak wolę nakładanie podkładu pędzlem..

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie znoszę jak jakiś produkt podkreśla mi suche skórki, więc z pewnością będę z daleka się trzymać od tych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  44. widziałam bardzo dużo dobrych opinii na jego temat i kiedyś się na jego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  45. na pewno warto na promocjach można go bardzo tanio kupić i przetestować a jak się nie sprawdzi to nie będzie aż tak żal pieniążków ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Mam nadzieję, że u mnie sprawdzi się dobrze, bo już kilka razy przybierałam się do jego zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Kiedyś podczas buszowania po Rossmanie natrafiłam na ten podkład i z ciekawości sprawdziłam co to takiego. Nałożyłam chyba 2 albo 3 odcień licząc od najjaśniejszego i był meeega ciemny... Nie chcę nawet myśleć jaki jest ten najciemniejszy. Do tego po kilku minutach jeszcze bardziej ściemniał, więc... + ta gęsta i tępa konsystencja. Nie wyobrażam sobie nakładania go rękoma, a co dopiero pędzlem. Testowałam go tylko na ręce i w sztucznym świetle, więc nie wiem jakby się sprawdzał na żywo, ale biorąc pod uwagę jeszcze to, że mam ekstremalnie suchą skórę, to podkład zdecydowanie nie jest dla mnie :) Nie rozumiem tych wszystkich ekscytacji nim, no ale jeśli komuś pasuje, to nic, tylko się cieszyć. Ja już znalazłam swój idealny Wake Me Up i jak na razie nie zamienię go na żaden inny! :)

    OdpowiedzUsuń
  48. mojej koleżance bardzo zapchał skórę. raptem zaczęła mieć wypryski, cera bardzo się zanieszczyściła. chyba go nie kupię

    OdpowiedzUsuń
  49. pomimo tego że rewelacyjnie kryje niedoskonałości, niestety po zastosowaniu podkładu stan skóry jeszcze bardziej się w moim przypadku pogorszył, fluid jest bardzo ciężki w swojej strukturze co powoduje blokadę porów (skóra 'nie oddycha') w efekcie czego trądzik okropnie się rozprzestrzenił.

    OdpowiedzUsuń