poniedziałek, 3 marca 2014

Ulubieńcy lutego, włosy, wyniki konkursu

Zapraszam na notkę o ulubieńcach, w tym miesiącu nie ma ich zbyt wielu bo nie eksperymentowałam specjalnie z makijażem ani z pielęgnacją. Zwykle ograniczałam się do kreski eyelinerem, różu i jakiejś pomadki. Jeśli chodzi o pielęgnację to już totalne minimum, ostatnio na moją cerę właśnie minimalizm działa najlepiej. Za to faktycznie są to kosmetyki dla mnie “naj”, a nie takie które po prostu bardziej lub mniej lubię :).

Na końcu posta wyniki konkursu z Original Source.

x1

DSCN6080

  1. Revlon Colorstay – mimo, że miałam ostatnio kilka podejść do różnych podkładów to ciągle wracam do Colorstaya. Dla mnie numer jeden, szczególnie cenię go sobie za trwałość.
  2. Suchy olejek Nuxe z drobinkami – bardzo lubię wersję bez drobinek, ta wydawała mi się początkowo mało użyteczna.. ale okazała się rewelacyjna jako rozświetlacz na kości policzkowe!
  3. Black Saint Colour Alike – czarny lakier o którym dziś wspominałam. Black Saint jest z serii Typografia, ma świetną formułę, ładnie błyszczy i jest jednowarstwowcem! Idealny do wzorków i stempli.
  4. Nouba Rainbow Eyeliner 17 – już trochę go mam, pędzelek z czasem się brzydko rozszedł ale sam eyeliner jest genialny. Ma piękny granatowy, błyszczący odcień. Uwielbiam efekt jaki daje (a do moich brązowych oczu dodatkowo fajnie pasuje).
  5. Lily Lolo róż Candy Girl – to po prostu idealny róż na wiosnę. Chłodny, dziewczęcy kolor, rozświetlające wykończenie. Nie miałam chyba nigdy różu, który dawałby tak świeży efekt. Wkrótce opiszę go dokładniej.

Poniżej jeszcze szybki swatch Candy Girl:

DSCN6081

x2

W lutym najchętniej sięgałam po olejek do kąpieli z Farmony, który niedawno kupiłam Tutti Frutti Wiśnia & Porzeczka. Zapach bardzo mi się podoba, lubię wszystko co porzeczkowe, choć w tym przypadku mocniej czuję wiśnie (ale je też lubię). Nie sprawdził się zupełnie w swojej roli jako dodatek do kąpieli, zapach był dla mnie słaby, więc zaczęłam go używać jako żelu pod prysznic i w takiej formie został moim ulubieńcem.

Wybrałam ostatnio inny kolor farby do włosów. Nadal jest to Elumen, ale tym razem kupiłam niebieski (kobaltowy) odcień zamiast turkusu, który miałam poprzednio. Turkus bardzo mi się podobał, ale denerwowało mnie że spierał się praktycznie do zieleni. Błękit, który teraz wzięłam nie chwycił niestety równo i nadaje się jeszcze do poprawki (mam nadzieję, że przy drugim podejściu wyjdzie lepiej) ale podoba mi się taki chłodniejszy niebieski. Poza tym muszę koniecznie je trochę podciąć..

x3

x4

Na koniec wyniki konkursu z Original Source. Nagrodę zdobywa:

…Alka!

Proszę prześlij mi swoje dane do wysyłki na kosmetykowyblog@gmail.com :)

71 komentarzy:

  1. Nie wiem, czy ktoś Ci już kiedyś wspominał, ale jesteś bardzo podobna do Gwen Stefani!

    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh faktycznie już kiedyś dziewczyny mi to pisały, ale ja szczerze mówiąc nie widzę podobieństwa chociaż bardzo lubię Gwen:))

      Usuń
    2. Przede wszystkim oczy macie podobne :)

      M.

      Usuń
  2. Marzę o tym olejku Nuxe, w końcu go muszę nabyć. :) Gratuluję nagrody Alce. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    2. Chyba to nie twoja sprawa

      Usuń
    3. Pierdzielę, własnie tacy przemili hejterzy (jak ktoś z 05:11) psują opinię wszystkim anonimowym komentującym...
      Jeżeli Daisy chce kupić olejek NUXE, to jej sprawa, a ja chętnie przeczytam recenzję.
      Ty się lepiej zamartwiaj tym, że dobrego wychowania niestety nie da się kupić, hejterze...

      M.

      Usuń
    4. Obraźliwie komentarze będą usuwane..

      Usuń
  3. Ja też uwielbiam Colorstaya! Pięknie Ci w tych włosach : )))

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny ten kolor włosów!

    OdpowiedzUsuń
  5. czy w niebieskim, czy w turkusowym i tak Ci do twarzy :) jestem bardzo ciekawa tego różu, bo sama też na niego miałam ochotę :) już nie mogę doczekać się notki z nim ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)! Róż jest super, prawdziwy cukiereczek :D

      Usuń
    2. mogąc skorzystać tylko z dwóch próbek, zamówiłam próbkę Cherry Blossom i podkład China Doll, ale miałam straszną ochotę spróbować też i CG, szkoda, że nie można zamawiać nawet odpłatnie samych próbeczek strunowych

      Usuń
  6. masz oczy stworzone do malowania :D

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo pasuje ci ten niebieski kolor włosów:)

    OdpowiedzUsuń
  8. O matko to jaaa??? :D
    Dziękuję!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow włosy masz genialne :)
    Numer 2 wciąż mnie kusi, ah ten Nuxe..

    A olejek Tutti Frutti jest cudowny :) Aktualnie używam właśnie tę wersję zapachową.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny jest, ale dla mnie tylko jako żel pod prysznic:)

      Usuń
  10. Róż - faktycznie piękny odcień:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Róż ma piękny odcień. :)
    A Twoje włosy baardzo mi się podobają. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam olejek Nuxe, obie wersje:)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja tez uzywalam turkusowego i granatowego elumena, rowniez mi sie ta zielen nie podobala i tez wole granat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Turkus był piękny z początku, ale chciałam w końcu mieć turkus a nie zieleń... dlatego teraz jeszcze chłodniejszy wzięłam:)

      Usuń
    2. ja patrzac na Twoje foty myslalam, ze uzywasz zielonego elumena. ladnie Ci oczy podkresla taki chlodniejszy odcien:) ja obecnie mieszam turkusowy z odrobina fioletowego [bo mam obie na zbyciu] i wychodzi cos co mam na glowie na zdjeciu ;)

      Usuń
  14. Kolor włosów jest po prostu genialny ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zastanawiam się jak bym wyglądała w niebieskim, ale na razie szkoda mi zdradzać ukochany róż :o
    W turkusowym wyglądałaś świetnie, ale szkoda że tak niefajnie się spierał. Niebieski też jest ładny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że wyglądałabyś świetnie skoro w różu wyglądasz tak uroczooo :)

      Usuń
  16. Koniecznie zrób recenzję tego różu ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Planuję nadal zakup podkładu Revlona, ale nie mogę dobrać sobie odpowiedniego koloru :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Posiadam identyczny olejek Nuxe i również używam go na policzki w celu rozświetlenia :) Bardzo dobrze się sprawdza. Jeżeli chodzi o olejki Tutti Frutti to uwielbiam je. Posiadam wersję brzoskwinia + mango. Moją opinię możesz zobaczyć tutaj. Bardzo łady kolor włosów. Uważam, że pasuje Ci bardziej niż poprzedni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny jest ten olejek i ten zapach mmmm:)
      Cieszę się bardzo, ja też jestem zadowolona z tego chłodniejszego odcienia:)

      Usuń
  19. Ale super te niebieskie włosy! Szkoda, że nie chwyciło dobrze wszystkich, ale i tak jest fajnie :D

    OdpowiedzUsuń
  20. kochana gdzie kupujesz farby do wlosow elumen :) ?

    OdpowiedzUsuń
  21. no nieee, nie wiem czy w tych nie jest Ci jeszcze ładniej! :D cały czas zaskakujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny kolor włosów! Od jakiegoś czasu poszukuję granatowej pianki od Venity, ale zamierzam pofarbować same końcówki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem jak ta pianka wychodzi, nakładałam ją raz siostrze ale nie bardzo wyszło bo swój kolor miała zbyt ciemny.

      Usuń
  23. Kiedyś byłam wierną fanką ColorStay, ale nie wiem, czy to kwestia coraz to jego nowszych wersji, czy zmian mojej cery po przprowadzce do Anglii, ale niestety zaczął się dziwnie zachowywać. Szkoda, bo przez dobre dwa czy trzy lata, był niezawodny.
    Właśnie mam w użyciu ten olejek do kąpieli z Farmony w wersji karmel i cynamon, pachnie świetnie, a zapach utrzymuję się w całej łazience podczas kąpieli, jestem nim pozytywnie zaskoczona. Szkoda, że nie wszystkie wersje zapachowe są takie intensywne.
    Świetny wybór z włosami, wyglądałaś dobrze w turkusowym, ale ten jest zdecydowanie lepszy. Bardzo Ci pasuje. Trzymam kciuki, by kolor się zrównał przy kolejnym farbowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwna sprawa. Ja nie mogłam się z początku przekonać do nowej wersji bo uwielbiałam starą, tę pierwszą... ale z czasem przekonałam się w 100%.
      Ja się czaiłam właśnie na wersję karmel & cynamon, ale akurat jej nie było jak kupowałam:D.
      Cieszę się, bo miałam wątpliwości co do tego koloru z początku :)

      Usuń
  24. Jejuuuu jak ja chciałabym takie włosy! ten niebieski jest obłędny! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo Ci pasuje taki kolor włosów ;) Mnie zachwyciła Twoja pomadka ^^
    Kusisz tym różem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomadka jest boska, uwielbiam matowe czerwienie:D.
      A o różu będzie niedługo, też rewelacja:)

      Usuń
  26. genialnie Ci w tych włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Masz piękny kolor włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jeeej znalazłam Twojego bloga przez przypadek, bo coś źle klikłam... I jestem wręcz wniebowzięta. Czytam czytam i się zachwycam. Dajesz bardzo przydatne porady i wgl... A tak propos masz genialny kolor włosów. Taki taki no ładniutki :) Myślę, że nie musisz koniecznie podcinać włosów tak jest dobrze, no chyba że masz końcówki mocno zniszczone.
    No i przybywam też z małą prośbą, jako że ostatnio dopiero założyłam bloga tj. 3 dni temu, miałabym prośbę abyś zajrzała do mnie, może coś Cię zaciekawi :) http://pasjonatkadziennikarstwa07.blogspot.com
    Z góry dziękuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie to bardzo:). Końcówki już podcięte ale dosłownie centymetr:D

      Usuń
  29. Ja także ciągle wracam do Revlonu CS :-)) Najlepszy!!
    W każdym kolorze włosow wyglądasz cudownie... Jak Ty to robisz? :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. CS rządzi bez dwóch zdań:D Dziękuję Natalio :)))

      Usuń
  30. Cudny roz, Color Stay jeszcze nie uzywalam, musze kupic

    OdpowiedzUsuń
  31. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  32. Olejki Tutti frutti uwielbiam, teraz używam brzoskwiniowego, ale wiśnia czeka w kolejce :)

    OdpowiedzUsuń
  33. zapach wiśniowy Farmony jest rewelacyjny miałam peeling, chętnie poznam olejek

    OdpowiedzUsuń
  34. świetne masz te włosy :D odważna jesteś na takie kolorki :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Colorstay i Nuxe uwielbiam :)

    Ładny ten niebieski na głowie :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Włosy masz fantastyczne :D
    Zresztą to przez nie zainteresowałam się Twoim blogiem.

    Olejek nuxe mam i nie wpadłam na to, żeby użyć go do makijażu :D
    Muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nuxe jako rozświetlacz. O tym nie pomyślałam :D

    OdpowiedzUsuń