środa, 16 kwietnia 2014

beGLOSSY kwiecień 2014

Glossybox przeszedł pewną metamorfozę, teraz nazywa się beGLOSSY i ma nowe logo, wiedzieliście :)? Dzisiaj właśnie odebrałam kwietniowe pudełko, już w nowej odsłonie. Logo nie różni się zbytnio na pierwszy rzut oka, to nadal korona w kółeczku tyle, że w trochę innym kształcie. Nowa nazwa bardziej mi się podoba, to dobrze że wyrzucili słówko “box”, bo wszystkie inne pudełka mają je w nazwie. Zawartość tym razem też trafiła w mój gust!

DSCN7260

W tym miesiącu pojawiły się cztery warianty pudełka. W moim beGLOSSY znalazłam:

DSCN7258

DSCN7256

  • Lekka odżywka w spray’u Aussie – trafiona! Bardzo lubię Aussie, lubię produkty do włosów a takie odżywki w sprayu szczególnie. Nie znoszę rozczesywać włosów, a kiedy są splątane to już tracę nerwy więc takie odżywki używam chętnie ;). To pełnowymiarowy produkt (24,99zł).
  • Płyn micelarny Dottore Cosmeceutici – również przypadł mi do gustu. Zresztą zawsze chętnie widzę w Glossy płyny micelarne, podobnie jak peelingi. Ten jest z nieznanej mi marki co także mnie cieszy. Miniatura (pełny produkt kosztuje 90zł).
  • It’s Skin Prestige Creme D’escargot BB – miniatura bb kremu to coś co właśnie chciałabym wypróbować na wiosnę :) (pełny wymiar w cenie 122zł).
  • IsaDora pomadka w odcieniu Summer Red – i kolejny produkt z kolorówki, w dodatku szminka w pięknym, krwistoczerwonym kolorze. Znów strzał w dziesiątkę jak o mnie chodzi, zarówno marka (mam jedną pomadkę IsaDora, którą bardzo lubię więc z chęcią wypróbuję kolejną) jak i kolor! W innych pudełkach mógł się trafić odcień Red Rush. To miniatura (cena regularna 54zł).
  • Automatyczna kredka FM Group – i jeszcze raz kolorówka, idealnie! Czarna kredka jest totalnie uniwersalna i przyda się chyba każdemu kto tylko się maluje, mi także :D. To pełny produkt, cena 17,65zł.

DSCN7257

Dodatkowo dwa prezenty, próbka zapachu See by Chloe i Compeed sztyft przeciw pęcherzom.

DSCN7261

Nowością jest także dołączony do pudełka magazyn beGLOSSY. Wiadomo, że cuda to żadne nie są, po prostu cienka gazetka i sporo reklam ale jak dla mnie i tak na plus. Fajnie, że postanowili dołączyć do pudełka – może to też dlatego tak mnie ucieszył, że widzę pierwszy raz od dawna babską gazetę, strasznie dawno żadnej nie kupiłam ;).

Poza nim reklamowa książeczka od La Roche-Posay. Miałam ją kiedyś, dostałam w jakiejś aptece. Wewnątrz są próbki kremów.

DSCN7262

Moim zdaniem pudełko udane, w mój gust trafiło! Cieszy mnie kolorówka. Wspólne dla każdego pudełka były: odżywka Aussie, pomadka IsaDora, miniatura BB kremu, Compeed i próbka See by Chloe. W pozostałych wariantach mogły znaleźć się: micel Dottore Cosmeceutici (jak u mnie), kredka FM Group (też u mnie), woda termalna La Roche-Posay i olej kokosowy Organique. Mimo, że zarówno z kredki jak i płynu micelarnego jestem zadowolona to chyba wolałabym olej kokosowy Organique :).

  • www.beglossy.pl
  • cena takiego pudełka to 49zł (koszty wysyłki są już wliczone w cenę)

38 komentarzy:

  1. Ciekawa ta zawartość. Sama najbardziej ucieszyłabym się z płynu micelarnego i kremu BB, chociaż reszta też nie jest zła. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi przydałaby sie taka odżywka do włosów ;) Super wyposażenie pudełka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam odżywki w sprayu, teraz wykańczam Glisskura:)

      Usuń
  3. ja się cieszę, że zrezygnowałam z subskrypcji, fakt, można był odkryć perełki, ale teraz coraz częściej dorzucają jakiś szajs typu Avon, FM Group... no i rosły mi zapasy rzeczy, na które tak na prawdę nie miałam ochoty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to samo jest u mnie. Również zrezygnowałam, przynajmniej nie tracę pieniędzy na avon, czy jakieś tam próbeczki kosmetyków. I zawsze trafiałam na "uboższa" wersję pudełka. :P

      Usuń
    2. ja zamówiłam dwa razy pudełka i dwa razy trafiłam na straaasznie ubogie wersje, że nawet na blogu ich nie pokazywałam :/ dla mnie są one bez sensu :/

      Usuń
    3. Z tym Avonem to faktycznie kiepsko wypalili kilka razy, też byłam niezadowolona bo to marka, która kojarzy mi się tanio i bardzo powszechnie, a nie tego oczekiwałabym od Glossy.
      Różnie to bywa z pudełkami, niektóre wersje były właśnie takie ubogie na tle innych, też je pamiętam.

      Usuń
  4. zrezygnowalam z glossy rok temu, ale to pudelko wydaje sie byc najciekawsze od tego czasu jak tak sledze co miesiac zawartosci:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurcze dostałam podobną książeczkę w aptece, ale bez próbek, a bardzo mi zależało, żeby wypróbować ich krem z serii EFFACLAR o ile dobrze napisałam nazwę. Muszę chyba pochodzić po innych aptekach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może dali Ci jakąś trochę inną, bo w tej jest 5 próbek :)

      Usuń
  6. Jeeeej super to pudełko :) lubię czytać o glossy ;) nazwa też lepsza ;) ja bym się mega ucieszyła z oleju kokosowego, bo bardzo bym chciała go wypróbować (jeszcze nie miałam okazji). A w temacie olejów powiedz mi może znasz jakieś pewne źródło gdzie kupić 100% czysty i oryginalny olej arganowy? Boję się kupić w ciemno :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię kokosowy, szybko go zawsze zużywam:D. Co do arganowego to niestety nie podpowiem, bo nie kupowałam nigdy.. choć nie raz mnie kusił. Teraz męczę się z musztardowym ;)

      Usuń
    2. Ja używam teraz tych z Green Pharmacy:) szczególnie się z nimi polubiłam ;) ale szukam czegoś innego.

      Usuń
  7. Identyczna wersja mi się trafiła, ale ja jestem średnio zadowolona - kompletnie nie odpowiada mi kolorówka :(

    OdpowiedzUsuń
  8. też bym wolała ten olej : ) ale szminka jest genialna! idealnie mój kolor! : )

    OdpowiedzUsuń
  9. fajna zawartość, zawsze jak oglądam takie wpisy to mnie ciągnie do zamówienia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie, że dali drogie rzeczy, ale i tak mnie to pudełko nie zachwyca

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem ciekawa tego płynu micelarnego :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo fajna zawartość, po ostatnich niewypałach pudełek się postarali;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedno z lepszych pudełek w ostatnich miesiącach:)

      Usuń
  13. Podoba mi się zawartość pudełka :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie zamawiałam glossy ale to pudełko jest świetne. Tylko o co chodzi w Tych wersjach ??? :) Mozna samemu wybrać wersje ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tymi wersjami to jest tak: czasem w jednym miesiącu jest takie samo pudełko dla wszystkich, a czasem wersji jest kilka. Teoretycznie wersja, która do Ciebie trafia powinna być dobrana pod kątem profilu, który wypełniasz na stronie Glossy zamawiając pudełko.. ale jak ma się to w praktyce? Moim zdaniem informacje z profilu są jednak dość ogólne i to wersje trafiają bardziej losowo.

      Usuń
    2. Dziękuję ślicznie za odpowiedz :)

      Usuń
  15. ja dostalam olejek kokosowy z organique i wode termalna :D a co do fm group bylabym zawiedziona wedlug mnie to dziadostwo mialam tusz i eyeliner oraz podklad :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tych kosmetyków z fm nigdy nie używałam, no to szkoda w takim razie, że kiepskie:/

      Usuń
    2. mam nadzieje ze kredka spelni twoje oczekiwania i bd dobrze :)) bo niestety mi sie jakies tandetne musialy trafic :( a tak zachwalali

      Usuń
  16. Cieszę się, że dostałam wersję B (możesz zobaczyć u mnie) bo nie przepadam za micelami. Jak dla mnie większość kosmetyków to nowość, dlatego pudełko podoba mi się bardzo :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Nowa nazwa ZDECYDOWANIE NA PLUS! ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Such a great items. I love that red lipstick :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja dostałam olej kokosowy i wodę termalna i bardziej mi się podobała moja wersja, bo z kredki granatowej nie byłabym bardzo zadowolona:(

    OdpowiedzUsuń
  20. Wszystko fajnie, tylko że ja dostałam niebieską kredkę :(
    A nie używam takiego koloru na powiekach.

    OdpowiedzUsuń
  21. W końcu coś z kolorówki :) Chyba najlepsze pudełko od bardzo długiego czasu :)

    OdpowiedzUsuń