środa, 7 maja 2014

Golden Rose Color Expert 15

Golden Rose nie przestaje zaskakiwać nowościami, czasem za nimi nie nadążam ;). Ostatnio pojawiła się nowa seria Color Expert, fajne mają buteleczki. Mój lakier ze zdjęć to numer 15, kolor bardzo trudny do uchwycenia! U mnie wyszedł trochę zbyt ciepło, najlepiej byłoby obejrzeć go na żywo :).

15 to ciepły, koralowy róż o kremowym wykończeniu. Zawsze jak mam wybrać pomarańczowy czy różowy typ koralu to wybiorę właśnie ten różowy, dla mnie zdecydowanie ładniejszy. Lakier ma czysty, intensywny odcień, w moim odczuciu bardzo cukierkowy i wiosenny. Pędzelek jest dość szeroki, ale mimo że wolę wąskie to malowało mi się nim wygodnie. Ma dobrą formułę, ładnie się rozprowadza.. zresztą co to dużo mówić, większość lakierów Golden Rose wypada bardzo dobrze. Do pełnego krycia potrzebowałam dwóch warstw. Lakiery z tej serii mają także bardzo przyjazną dla portfela cenę – 5,90zł. Do dostania oczywiście w salonikach/stoiskach marki i na sklepie internetowym.

DSCN8206

DSCN8220

DSCN8207

DSCN8217

DSCN8222

DSCN8221

61 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Mi też bardzo przypadł do gustu:)

      Usuń
  2. dokładnie taki jak lubię najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie jest zbyt krwisty, ale troszkę mdły jednak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to nie jest czerwień tylko koral, ciężko żeby koral był krwisty :)

      Usuń
  4. Super, jak najbardziej w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne pazurki i kolor lakieru. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Slicznyyyy! Ja mam z tej serii burgund oraz biel : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O a jak biel się sprawdza? Kryjąca?

      Usuń
  7. kolorek jak najbardziej wiosenny letni coś w sam raz na teraz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie:D. Muszę powiedzieć, że zebrał kilka komplementów:D

      Usuń
  8. Przesliczny jest ten kolor :) Idealny na lato

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładny lakier, chociaż ja dzisiaj z niemałym szokiem uznałam, że kurczę - nie mam co kupować. :D Mam jakieś podejrzanie zdroworozsądkowe podejście...... chociaż, jak to piszę, to uznałam, że co z tego, skoro zaczęłam wydawać kasę na odlewki perfum żeby nie kupować całych flakonów. :))))))))))))))))))))))
    Ale pytałaś o Base Matt Lefroscha - ona nie jest silikonowa. To gęsty krem, który troszkę tępo się rozprowadza, bo sprawia wrażenie lekko kleistego (szybko zaczyna zasychać, jak sądzę). Należy nakładać bardzo cienką warstwę (inaczej się roluje). ALE w ciągu krótkiego czasu od nałożenia się fajnie wchłania i zostawia skórę taką miękką i aksamitną. W składzie tlenek cynku, kwas salicylowy, gliceryna, pantenol, alantoina, witamina e, ale też parabeny i caprylic trigliceryde - jak ktoś nie lubi. Tuba 50ml, trzeba się rozejrzeć, bo przeważnie kosztuje do 20-kilku złotych, ale w niektórych miejscach sprzedają i po 50 (na allegro jest z apteki na Krowoderskich Zuchów w Krakowie - http://allegro.pl/krem-matujacy-base-matt-50ml-gratis-5-ml-i4205158222.html po 20 zł z groszami). Co ciekawe, on matuje, ale nie wysusza (producent mówi o nim matująco-nawilżający i się z tym zgadzam, bo twarz nie zaczyna się świecić z przesuszu jak po zwyczajowych kremach matujących). Co do trwałości, powiem Ci tak: sam base matt i podkład dawały kilka godzin spokoju (4-6, zależy od warunków, ale zastrzegam, że moja cera naturalnie jest nie tyle tłusta, co wręcz łojotokowa - pogranicze ŁZS i wierz mi, 4-6 godzin to jest ogrom dla mnie). Ale już prawdziwe kombo :D base matt, filtr 50, podkład i puder bez talku (nie uznaję talku w żadnych kosmetykach, ostatnio odkryłam go w podkładzie MUFE! Tym HD!) wytrzymały od nałożenia do zmycia BEZ poprawek w 40-stopniowym upale (i kilka godzin opalania). Poważnie. :) Ale wiadomo jak to jest, nie będę Ci go zachwalać jako cudu, bo dobrze wiemy, że coś, co jednej osobie służy fajnie, drugiej już niekoniecznie. W końcu różne cery mogą być kapryśne. :) Ale jak będziesz miała dwie dyszki na zbyciu to kiedyś sobie spróbuj, o ile tolerujesz kwas salicylowy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha zawsze się coś znajdzie:D. Niestety:D! Gdzie te odlewki kupujesz? Z jakiś zbiorowych zamówień:)?

      Brzmi naprawdę dobrze. Ja nie mam typowo tłustej cery, bez podkładu nie mam żadnych problemów z świeceniem ,ale już przy pełnym makijażu zaczynam się błyszczeć po kilku godzinach. Niby to nie jest duży problem, ale nie zawsze mam czas i chęć na regularne przypudrowywanie się (poza tym to zawsze kolejna warstwa makijażu brrr) więc dobra baza i dobrze matujący puder (tu akurat mam ulubieńca) to rozwiązanie idealne. Póki co jestem super zadowolona z bazy Rimmel, ale kiedy ją zużyję sięgnę właśnie po tę którą polecasz:). Cena w porządku, jeśli się nie sprawdzi nie będzie mi szkoda. Bardzo mnie przekonało jak napisałaś, że baza nawilża! Większość kosmetyków matujących wysusza skórę, skóa się broni, jeszcze bardziej przetłuszcza i błędne koło się zamyka. Nawilżająco-matująca baza brzmi jak ideał:D. Szkoda tylko, że się roluje, po twoim opisie coś czuję że rozprowadzanie nie należy do najprzyjemniejszych?

      Usuń
  10. Śliczny kolorek idealny na tę porę roku:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Przyjemny kolorek. Ja ostatnio raczej trzymam się hybryd. Zajmują trochę więcej czasu przy robieniu, ale dłuuuużej się trzymają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam nigdy:). Chyba za bardzo lubię często malować paznokcie:)

      Usuń
  12. piękny, brakuje takiego odcienia w mojej kolekcji ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny odcień. Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uroczy :) Bardzo przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A mnie bardziej niż kolor podoba się wykończenie. Lubię takie.

    OdpowiedzUsuń
  16. też się ostatnio natknęłam na tę serię ;) i oczywiście kupiłam miętowy, niestety okazało się, że jest bardzo podobny odcieniem do serii RICH COLOR :/ Więc się troszkę zawiodłam. Ale Twój kolorek jest cudowny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W GR niektóre odcienie powtarzają się między seriami, ale chyba niewiele:)

      Usuń
  17. Bardzo ładny kolor :)
    Uwielbiam takie róże :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny! Widziałam zapowiedź tej serii na ich FB, muszę zobaczyć je na żywo :-)
    I jeszcze moja ukochana seria Rich Color wzbogaciła się o nowe 10 kolorów, Golden Rose szaleje :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rich Color są super:D. Muszę zerknąć jakie to te nowe odcienie:D

      Usuń
  19. Cudowny lakier! Uwielbiam tą serię :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ładny kolorek :) Ja mam 16 :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Właśnie słyszałam od koleżanki, że GR ma nową serię :) Ten kolor jest cudny :) Takie arbuzowy :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Arbuzowy to trafne określenie:D.

      Usuń
  22. Jaki piękny odcień ^_^

    OdpowiedzUsuń
  23. kolor jak najbardziej w na czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kolor zupełnie nie dla mnie, bo nie lubię takich odcieni ;) Wolę skrajnie: zdecydowana czerwień albo delikatny pudrowy róż, ten koral to tak pomiędzy i już nie w moim guście ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem:). Ja takie lubię choć nie są moimi totalnie ulubionymi:)

      Usuń
  25. oglądałam je na żywo, przyjemne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Buteleczka jak dawne Essence o.O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę szersza i większa ale faktycznie jest bardzo podobna.

      Usuń
  27. piękny, też lubię takie korale :)

    OdpowiedzUsuń
  28. śliczny lakier,to mój ulubiony kolor na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ostatnio gdzieś czytałam, że ta seria to praktycznie to samo co Rich color tylko tańsze i inne buteleczki, ale podobno tak samo świetnie się sprawują ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy takie same, w sumie Golden Rose ma większość lakierów naprawdę niezłych, więc pewnie wszystkie serie z kremowymi lakierami będą jakoś tam podobne:)

      Usuń
  30. kusisz mnie tym odcieniem :)

    OdpowiedzUsuń
  31. śliczny jest! typowo letni odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  32. kochana pamietasz ta kredke z Fm co dostalas w boxie jak ci sie sprawuje :))?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Użyłam jej kilka razy, jest w porządku ale bez cudów:). Taka normalna. Dość mocna czerń (nie jest ekstremalnie czarna), nie za twarda, nie za miękka, taka ok. Ma mini temperówke więc można sobie porządnie zaostrzyć no i wygodna bo automatyczna.

      Usuń
    2. oo to sie ciesze :))

      Usuń
  33. Ja zdecydowanie wolałam buteleczki Color Rich :)Kolor jest fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  34. polecam top coat z wibo matowy daje efekt matu na lakierze :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ślicznie się prezentuję. Mimo iż nie mam akurat tego odcienia z wczorajszych zakupów w GR, to mam nadzieję, że również będą się tak ślicznie prezentować:)

    OdpowiedzUsuń