piątek, 13 czerwca 2014

Rimmel by Rita Ora – Midnight Randezvous

Ciemny fiolet to kolor, który chyba nigdy mi się nie znudzi. Uwielbiam różne odcienie fioletu, lubię fioletowe lakiery i zawsze wyszukuję fioletowych kolorów w pomadkach. Midnight Randezvous to jeden z tych nowych lakierów z kolekcji Rimmel by Rita Ora, który jak się pewnie domyślacie przypadł mi do gustu ze względu na swój odcień ;). Ciemny, raczej chłodny fiolet o kremowym wykończeniu i ładnym połysku.

Z serii 60 seconds wypróbowałam kiedyś dwa inne kolory i sprawdziły się bardzo dobrze. Faktycznie czas wysychania był całkiem krótki, choć wiadomo, że te tytułowe 60 sekund jest raczej mocno naciągane przy jednej warstwie, a już nie mówiąc o dwóch. Ja nie narzekam, bo cudów nie oczekuję, wystarczy że nie schnie całe wieki (a do takich przypadków mam wysuszacz). Midnight Randezvous dobrze się rozprowadza, równie dobrze kryje. Pamiętam, że już jedna warstwa była spoko ale zdaje się, że dałam dwie tak jak zawsze. Fajne są też buteleczki tej serii, popartowy znaczek na zakrętce wyróżnia się na tle innych lakierów ; ).

DSCN8814

DSCN8818

DSCN8808

DSCN8831

78 komentarzy:

  1. Zdradz jak zaczynasz malować paznokcie? Mi wcale nie udaje się zrobić takiej delikatnej przerwy od skórek, wiesz o co mi chodzi?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zaczynam malować od samych skórek tylko pędzelek przykładam tak ...hm przy 1/4 od skórek i dopiero wtedy podjeżdżam żeby zrobić ten łuk przy nasadzie. Kurczę, brzmi to nie jasno trochę, nie wiem czy wiesz co mam na myśli :D?

      Usuń
    2. nie wiem czy można, ale chodzi o to :)
      http://1.bp.blogspot.com/-P46VddCb64Q/TkyzNWyYAGI/AAAAAAAABdY/x07IaG6z6v8/s1600/manicure.jpg

      Usuń
    3. Ooo dzięki Maliniarko! Dokładnie o to chodzi, a nawet szukałam filmiku z tym sposobem, który kiedyś widziałam no ale nie udało mi się go odnaleźć a obrazek doskonale to pokazuje:D

      Usuń
    4. przy lewej ręce zawsze wychodzi mi ładnie, przy prawej już niekoniecznie (jestem praworęczna) :P

      Usuń
    5. :) dzięki będę "trenować".

      Usuń
    6. Też muszę spróbować tej metody, dzięki! :)

      Wracając do tematu notki, to choć nie przepadam za serią 60 seconds, to mam jeden lakier Rity Ory i jestem naprawdę zadowolona. Wydaje mi się też, że trafili fajnie z odcieniami :)

      Usuń
  2. piękny jest ten kolor, rimmel to zawsze wie jaką gwiazdę wybrać na ambasadorkę

    OdpowiedzUsuń
  3. ależ piękny kolor! szkoda, że nie lubię tych lakierów, mają zbyt gęstą konsystencję :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten dla mnie był ok, nie wydawał mi się zbyt gęsty ale fakt, że do rzadkich nie należy.

      Usuń
  4. Wcześniej blogerka, teraz videoblogerka! Zapraszam do subskrypcji ;) https://www.youtube.com/user/CatherinessTV

    Z góry dziękuję ;**

    OdpowiedzUsuń
  5. Kupiłam go w zeszłym tygodniu : p jest boski!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny :-) również uwielbiam fiolety a ten jest idealny na chłodniejsze dni :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, uwielbiam wtedy takie kolory:))

      Usuń
  7. Właśnie czekam aż mi wyschnie nr 39, różowy :-) Ale krycie super :-))

    OdpowiedzUsuń
  8. pieknt fiolet, mam go ale na zdjeciach wychodzi mi granatowy a ty pięknie pokazałaś kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym razem udało mi się dobrze uchwycić fiolet :D

      Usuń
  9. Tobie udalo się uchwycić kolor.... mi zawsze granat wychodzi :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo fiolety są takie niefotogeniczne :/

      Usuń
  10. Piękny jest, ja mam 4 odcienie z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kupiłam 5 odcieni z linii Rity, no i teraz żałuję, że nie kupiłam tego. Co ja sobie myślałam ;p jest świetny, bardzo lubię takie odcienie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe pewnie pomyślałaś, że inne też są fajne :D ;)

      Usuń
  12. Piękny ale jednak nie dla mnie :P
    Cudnie go pokazałaś, masz resztę gromadki?

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny kolor, ja miałam 4 lakiery z serii Rity, te matowe i są beznadziejne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda:/. Ja mam jeszcze dwa ale nie próbowane.

      Usuń
  14. U mnie przy jednej warstwie schna bardzo szybko, przy dwóch trochę gorzej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam ten lakier i go kocham! Fiolet to też mój numer jeden :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczny kolor, a jak ze zmywaniem? Ja mam odcień turkusowy z tej serii i mimo base coatu bardzo barwi płytkę i palce :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten nie barwi:). Ale myślę, że u Cienie to wina tego konkretnego koloru, takie morskie odcienie bardzo często barwią płytkę;/

      Usuń
  17. Na paznokciach nie wygląda za dobrze, a jak już na Twoich zdjęciach nie zachwyca, to musi być z nim źle ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No coś Ty, mi się bardzo podoba :D

      Usuń
  18. Bardzo ładny kolorek :) lubię fiolet :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Wszystko, co fioletowe <3 nie wiem dlaczego, nie przepadam za lakierami Rimmela, Maybelline, Astora czy innych marek, które robią wszystko :P ale niedawno moja koleżanka je chwaliła, że szybko schną i często wystarczy już jedna warstwa, teraz kolejny pojawia się u Ciebie, więc może jednak się skuszę na jakiś dla testu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mhm mam to samo! Dopiero niedawno wypróbowałam lakiery z Rimmela, z Astora mam chyba tylko jeden i to z drogerii internetowej:D. Zawsze mam wrażenie, że te marki mają w ofercie mało ciekawe, powtarzalne kolory i kojarzą mi się z średnią jakością. Zwykle wolę wybrać coś np. z Golden Rose. Aczkolwiek te z serii 60 seconds są całkiem fajne jakościowo, przynajmniej te które mam. Nie są jakieś oryginalne, ale jak ktoś szuka jakiegoś popularnego koloru to można próbować:)

      Usuń
  20. Piękny kolor, kupiłam sobie wczoraj fuksje z tej serii dzisiaj będę malować:-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam i bardzo mi się spodobał, świetne krycie i szybkie schnięcie to jest to, co lubię w lakierach. I jeszcze ten odcień... Po prostu poezja :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Na paznokciach u Ciebie prezentuje się bardzo korzystnie, choć nie jest to mój ulubiony kolor i pewnie bym źle się z takim czuła ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. piękny fiolet, mi też bardzo podoba się znaczek na nakrętce ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. piękny kolor, choć teraz na lato wolę żywsze kolory, ale w sumie ten na wieczór czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja podobnie, na lato rozglądam się raczej za żywymi kolorami, ale jak jest chłodno to mnie bierze na takie chłodne i ciemne:D

      Usuń
  25. Na jakąś nocną imprezę z chęcią bym pomalowała paznokcie właśnie tym lakierem :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Pięknie się prezentuje, bardzo lubię takie kolory i liczę, że on uratuje tę serię w moich oczach ;) Dostałam trzy kolory z czego dwa nie bardzo mnie zachwycają :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam jeszcze właśnie dwa inne, ale ich nie wypróbowałam, a słyszałam że dużo dziewczyn na nie narzeka..

      Usuń
  27. Rimmel to Rimmel - wiadomo, czego można się spodziewać i za co się płaci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sensie, że tanio i kiepsko? Co do lakierów to akurat lubię te tańsze, wiele z nich dorównuje drogim markom w moim odczuciu :)

      Usuń
  28. Cudowne są kolory z tej kolekcji :) Mega mi przypadły do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo, ale to bardzo podobny do Saturated z nowej kolekcji Orly. Piękny kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Naprawdę ładny kolor. Niby fiolet jest pospolity, ale ja takiego jeszcze nie mam. Może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nie jest to niespotykany odcień, ale o dziwo bardzo podobnego chyba nie mam:)

      Usuń
  31. Świetne są te lakiery Rimmela!
    http://przystannatalii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. LAdny kolor, sama mam bialy i ma srednia jakosc i ciezko sie naklada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam go ale jeszcze nie wypróbowałam.

      Usuń
  33. może te ciemne lakiery z tej serii są dobre, ale te jasne okropne! gęste, ciężko się rozprowadzają, schną w nieskończoność!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam właśnie twoją recenzję tych lakierów. Mam jeszcze dwa jasne do wypróbowania i obawiam się tej jakości;/

      Usuń
  34. Bardzo podoba mi się ten kolor, żałuję, że go nie wzięłam jak było -40% w Rossmannie :<

    OdpowiedzUsuń
  35. Jest po prostu przepiękny :-))

    OdpowiedzUsuń
  36. A wiecie,że np teraz kupując lakiery rimmel podczas promocji w hebe, dodatkowo wspieramy szczytny cel? 1% z ich sprzedaży dostaje fundacja DKMS, to extra inicjatywa, bo możemy pomagać innym kupując taki drobiazg jak lakier do pazurków

    OdpowiedzUsuń
  37. Mam go właśnie na pazurkach, oczarował mnie skubany :D

    OdpowiedzUsuń